Matura za pieniądze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 06:52
... i będzie nam rosła rzesza studentów-przygłupów, a potem GUS dumnie
odtrąbi, że w Polsce mamy taki wysoki współczynnik ludzi z "wyższym
wykształceniem". I kraj zaleją masy magistrów-idiotów, którzy własnego języka
dobrze nie znają, a co dopiero mówić o językach obcych.

Fajna ta edukacja w XXI wieku ... :-/
    • prof-antoni Od lat ludzie piszący prace mgr , licencjackie 02.01.06, 07:30
      reklamują się w internecie. Kto się za nich weźmie?
      • tom_aszek Nikt się nie weźmie, panie profesorze A. 02.01.06, 10:14
        prof-antoni napisała:

        > reklamują się w internecie. Kto się za nich weźmie?

        Nikt i nigdy się nie weźmie, panie profesorze Antoni. Podejrzewam, że oprócz
        zwykłego "niedasizmu" (od "nie da się!") wchodzi tu w grę obawa przed
        ujawnieniem informacji ilu to osobom obecnie bardziej znanym ci "fahofcy"
        napisali magisterkę.

        Proponuję zacząć nowy rok od pouczającej lektury "Limes inferior" Zajdla. Niby
        fantastyka, a jakże dobrze nam znane realia... :)
        • Gość: rub Re: Nikt się nie weźmie, panie profesorze A. IP: *.chello.pl 02.01.06, 19:55
          ba... ja bym wypunktował mocniej - mimio zmiany ustruju nadal aktualna -
          albo jeszcze bardziej aktualna i akuratna...
          No i w połączeniu z tekstem - 'Dokąd jedzie ten tramwaj' - trafnie
          oddaja ostatnie 10 lat...
    • Gość: Gruby i do tego rzesza prawnikow, lekarzy i tak zwanej IP: 82.177.10.* 02.01.06, 10:56
      inteligencji....zaczynajac od "kupionej" matury egzaminach na studiach fajne
      pokolenie nam rosnie nie ma co kupui taki do tego jeszcze prawo jazdy i
      pozwolenie na bron i mamy komplet
      Pozdro
    • rozowykot Re: Matura za pieniądze 02.01.06, 17:38
      a potem jest afera ,że pani nauczycielka nic nie umie. Udzielam korepetycji od
      lat, ale nigdy nikomu nie napisałam pracy , pomogłam pokazałam
      jak ,poprawiłam , podsunęłam lektury, ale praca musiała być napisana przez
      ucznia. Kiedyś takie ogłoszenie pod Kopernikiem wiszące wysłałam do kuratorium
      i to nie anonimowo nawet słowa odpowiedzi nie dostałam.
    • Gość: wawiak No i dobrze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.06, 17:59
      Ni i dobrze. Trzeba sobie radzic ,tym bardziej że matura poza przepustką na
      studia nic nie jest warta.ważne są studia i dopiero praca magisterska (lub
      wczesniej licencjacka)jest naprawdę ważna.Tematy tych prezentacji są tak
      kretyńskie,oderwane od rzeczywistości, że szkoda tracic czas na przygotowywanie
      tego,jezeli mozna inaczej..
      Co z tego ze ktos zrobi prezentację np na temat tego niezawinionego cierpienia ?
      i tak bedzie korzystał ze wszelkich mozliwych ściąg,opracowań...i 2 tygodnie po
      maturze i tak nic z tego nie pamięta się.
      A za "wspaniałych lekarzy itp podziękować trzeba uczelniom wyższym,zwłaszcza
      prywatnym które zrobią wszystko by nawet największy debil skonczył studia..byle
      jak najdłużej płacił..
      Naprawde,to czy ktos mature zda fair czy nie fair nie ma wpływu na to czy
      bedzie dobry w swoim przyszłym zawodzie..
      • soulworm o, wyborca PIS! 02.01.06, 18:06

      • Gość: Gruby a co jak kupi tego magistra? IP: 82.177.10.* 03.01.06, 08:53
        co to niby najwaznieszy? twoja logika jest z gruntu falszywa, nie to nie jest
        ok(to o czym piszesz) nawet na poziomie podstawówki a co dpiero swiadectwa
        dojrzalosci, po za tym gdyby uczelniom zalezalo, zeby debil tylko placil to tak
        szybko by nie konczyl studiow...
        Pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja