Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o linii autobusowej "L"

06.09.07, 00:41
Czy nie uważacie, że powinna ona w czasie remontów ztrzymywać sie na
wszystkich przystankach od Dworca Fabrycznego do Waltera Janke aby
ułatwić poruszanie sie po mieścoie ludziom i być lepiej wykorzystaną
niż dotychczas?
Obserwuj wątek
    • Gość: magik Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.retsat1.com.pl 06.09.07, 00:49
      Dokładnie TAK.
      Wzrosła by zapewne frekwencja na tej linii. To, co mamy obecnie, to
      w większości "wożenie powietrza".
      Dobrze dla tej linii byłoby też wprowadzić regularne kursy
      (codziennie o tej samej porze), a nie tylko w godzinach
      przylotów/odlotów z lotniska. Zapewne mieszkańcy osiedla Pienista
      częściej by wówczas korzystali z „L”.

      pzdr
      • Gość: magik Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.retsat1.com.pl 06.09.07, 01:06
        A jeszcze jedno.
        Proponuję zainteresować się linią 98 a w szczególności kursem 15:28
        z Janowa. Jest to kurs zjazdowy!!! do zajezdni Nowe Sady. Autobus
        ten jest tuż przed 16:00 przy "centralu", tj. w porze, kiedy wiele
        osób kończy pracę a w centrum panuje wzmożony ruch. Czy nie warto
        rozważyć wydłużenie go chociażby do Maratońskiej? A tak większość
        dojeżdża do kaliskiego, aby łapać inny środek MPK w kierunku Retkini.
        Dziś ten kurs zjazdowy skutecznie wspomógł jadącą przed nim Z6, bo
        krótki!!! wóz pękał w szwach...
    • mkaniew Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 06.09.07, 09:39
      Linia nie powinna zatrzymywać się wszędzie tylko tak jak obecnie - to ma być
      dowóz ludzi z dworca do lotniska, i nigdzie takie linie nie obsługują normalnego
      ruchu lokalnego.

      Inna sprawa to umiejscowienie przystanku tej linii przy dworcu Łódź-Fabryczna.
      To jest idiotyzm czystej wody! Przystanek powinien być na parkingu przy
      Kilińskiego i do tego dojście powinno być oznakowane dużymi tablicami.

      MK
      • Gość: osik Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.uml.lodz.pl 06.09.07, 15:38
        Trochę trzeba znać nie tyle świata ale Polski. W Warszawie
        regularna linia bodajże 175 jeździ na okęcie i obsługuje wszystkich
        pasażerów. Na wożenie powietrza przy zatłoczonych innych autobusach
        i ludziach, którzy nie moga sie zabrać przepełnionymi pojazdami nie
        mozna sobie dalej pozwalać bo to z pieniędzy publicznych jest
        finansowane. Troche logiki. A wogóle dobrze by było żeby zredukować
        kursyna lotnisko linii które przemykają gdzieś bokiem miasta jak 55
        czy 69 a puścić jedna linię która regularnie tam bedzie kursowała
        przez centrum.
        • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 06.09.07, 15:53
          Musze przyznać, że taka koncepcja jest mi bliższa. Ja bym też nie
          puszczał tam linii 55. No 69 chyba bym zostawił bo jedzie z Widzewa
          przez Dabrowę. Ale chyba powinna być może i nawet ta linia "L" ale
          nie od dworca Łódź Fabryczna ale może z Janowa przez Łodź Widzew,
          Łódź Fabryczną, albo z dawnego dworca PKS Północny przez Łódź
          Fabryczną np. co 30 min. Tak by połączyć obsługę lotniska z obsługa
          innych mieszkańców Łodzi. Linia taka powinna może być pospieszną
          linia ale przez całe miasto zatrzymując się w wazniejszych miejscach
          no ale jesli jest taka krótka to nie robi to zbytniej różnicy w
          czasie przejazdów przy obecnie panujacych korkach by od dworca do
          Waltera Janke zatrzymywał sie na wszystkich przystankach a ludziom
          będzie na pewno lżej przemieszcać się.
          • Gość: magik Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.retsat1.com.pl 06.09.07, 17:29
            > No 69 chyba bym zostawił bo jedzie z Widzewa
            > przez Dabrowę.

            :) Panie Przemku, i Pan taki błąd!!! Na lotnisko dojeżdżą 65!!!
            Czyli 55, 65 oraz L.

            > Ale chyba powinna być może i nawet ta linia "L" ale
            > nie od dworca Łódź Fabryczna ale może z Janowa przez Łodź Widzew,
            > Łódź Fabryczną, albo z dawnego dworca PKS Północny przez Łódź
            Fabryczną np. co 30 min.
            > Tak by połączyć obsługę lotniska z obsługa innych mieszkańców
            Łodzi.

            Dokładnie tak. To co ma miejsce obecnie to wielkie nieporozumienie.

            > Linia taka powinna może być pospieszną linia ale przez całe miasto
            zatrzymując się w wazniejszych miejscach

            ale to już było..., a nawet jest teraz na lini L :) (te ważniejsze
            przystanki)

            > przy obecnie panujacych korkach by od dworca do Waltera Janke
            zatrzymywał sie na wszystkich przystankach a ludziom będzie na pewno
            lżej przemieszcać się.

            100% jestem "za"
        • Gość: o to zes wyskoczyl IP: *.pai.net.pl 06.09.07, 18:00
          "175" warszawskie to mozesz sobie porownywac z linia "55" albo "65".
          Linia "L" to zupelnie inna bajka - jesli z czyms ja juz porownywac w
          Warszawie to z linia "Airport city" (tak sie bodajze to nazywalo w
          latach 90) - i ta linia nie obslugiwala ruchu lokalnego a na trasie
          miala tylko kilka przystankow.

          Krotko mowiac, chciales blysnac, ale ci nie wyszlo
          • Gość: Tomasz.bu Re: to zes wyskoczyl IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.07, 00:34
            > "175" warszawskie to mozesz sobie porownywac z linia "55"
            albo "65".
            > Linia "L" to zupelnie inna bajka - jesli z czyms ja juz porownywac
            w
            > Warszawie to z linia "Airport city" (tak sie bodajze to nazywalo w
            > latach 90) - i ta linia nie obslugiwala ruchu lokalnego a na
            trasie
            > miala tylko kilka przystankow.

            Ale chyba o czymś to swiadczy, że ją zlikwidowano i skierowano 175,
            nieprawdaż?
    • ixtlilto Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 06.09.07, 10:38
      A tak na marginesie dodam, że ta linia nie powinna być
      oznaczona "L" - na całym świecie literę "L" ma nauka jazdy... Czy
      nie lepiej byłoby nazwać tę linię "A" jak "airport"?
      W drodze na lotnisko: "A -> airport", a w drodze do miasta "A ->
      centrum" - byłoby to czytelnie zarówno dla mieszkańców Łodzi jak i
      (zwłaszcza?) dla zagranicznych turystów!
      • Gość: monika Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.toya.net.pl 06.09.07, 16:51
        kiedys juz o tym pisalam ale wspomne jeszcze raz
        oto jak powinna przedstawiac sie komunikacja w okolichach lotniska i
        retkini
        -------------
        linia L- likwidacja
        ---------------
        linia 55- z janowa do obywatelska/pienista bez zmian nastepnie
        obywatelska - maratonska- MARATONSKA (w godzinach otwarcia szlabanu
        kolejowego )
        poza - obywatelska- waltera.janke -MARATONSKA
        ---------------
        linia 55A - likwidacja
        ---------------
        linia 65 -ze Świtezianki do obywatelska/nowe sady bez zmian
        nastepnie Nowe Sady NOWE SADY ( krancowka )
        ---------------
        linia 65A likwidacja
        ---------------
        linia 86 z Pl.Dąbrowskiego do przystanku maratonska 91 bez zmian
        nastepnie Maratonska- NOWY JOZEFOW
        ---------------
        linia 98 z janowa do dworca kalskiego bez zmian nastepnie
        bandurskiego-waltera.janke-pienista- maczka do krancowki PORT
        LOTNICZY

        • Gość: monika Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.toya.net.pl 06.09.07, 16:53
          dodatkowo
          -----
          linia 55 nie wjedza w nowe sady
          linia 65 z nowych sadow -elektronowa-obywatelska
          --
          ulica nowe sady jako jednokierunkowa od strony obywatelskiej w
          kierunku zajezdnii
        • Gość: magik Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.retsat1.com.pl 06.09.07, 17:36
          > ---------------
          > linia 55- z janowa do obywatelska/pienista bez zmian nastepnie
          > obywatelska - maratonska- MARATONSKA (w godzinach otwarcia
          szlabanu kolejowego )
          > poza - obywatelska- waltera.janke -MARATONSKA
          > ---------------

          z tym przejazdem kolejowym - raczej nie przejdzie.
          Od razu proponuje prze W-Janke.

          > ---------------
          > linia 86 z Pl.Dąbrowskiego do przystanku maratonska 91 bez zmian
          > nastepnie Maratonska- NOWY JOZEFOW
          > ---------------
          > linia 98 z janowa do dworca kalskiego bez zmian nastepnie
          > bandurskiego-waltera.janke-pienista- maczka do krancowki PORT
          > LOTNICZY
          > ---------------

          1. Skoro zabierasz 98 z Maratońskiej (od dworca wzdłuż torów PKP)
          powinieneś coś dać w zamian.
          2. 86 jeździ częściej niż 98. Czy aż tyle kursów jest potrzebna na
          Nowy Józefów?
      • hubar Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 07.09.07, 17:42
        ixtlilto napisała:

        > A tak na marginesie dodam, że ta linia nie powinna być
        > oznaczona "L" - na całym świecie literę "L" ma nauka jazdy... Czy
        > nie lepiej byłoby nazwać tę linię "A" jak "airport"?
        > W drodze na lotnisko: "A -> airport", a w drodze do miasta "A ->
        > centrum" - byłoby to czytelnie zarówno dla mieszkańców Łodzi jak i
        > (zwłaszcza?) dla zagranicznych turystów!
        ==
        Masz rację.
        Ale nie trzeba zmieniać nazwy... w sumie to wystarczyłoby gdyby na wyświetlaczu
        napis "lotnisko" zmieniał się co kilka sekund na "airport" - wilk syty i owca
        cała. A skrót? Kto Ci tam po tym pozna... na tylnym wyświetlaczu "air"/"lot"
        • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 07.09.07, 23:45
          Co racjka to racja skoro mamy rozkłady w dwóch językach.
          • hubar Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 08.09.07, 00:52
            A jest szansa na realizację?
            • Gość: Gosc Re: Co sadzicie o linii autobusowej "L" IP: *.pl 08.09.07, 21:20
              Nie.
        • Gość: Gosc Re: Co sadzicie o linii autobusowej "L" IP: *.pl 08.09.07, 21:15
          Nie ma takiej technicznej mozliwosci, wiec mozesz to sobie wlozyc miedzy bajki.
        • Gość: J.S. Tak sie akurat nie da IP: *.pai.net.pl 08.09.07, 23:54
          Jak juz ktos pisal, nie ma takiej mozliwosci technicznej. Ale mozna
          np. tak

          img404.imageshack.us/img404/7039/displaylhn6.gif
          (pierwsze od gory srednio aktualne)
          I wtedy mamy tekst zrozumialy zarowno dla miejscowych jak i
          przyjezdnych
          • Gość: Tomasz.bu Re: Tak sie akurat nie da IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.07, 14:30
            A pomyśleć, że w innych krajach można na wyświetlaczach wyprodukować
            wszystko włączajac w to samolocik (linie obsługujące lotnisko
            Helsinki - Vantaa), kwiatki (Konstancja), filiżankę z kawą (chyba
            Fryburg), czy logo DB, a wyświetlacze w Finlandii bez najmniejszych
            problemów radzą sobie z wyświetlaniem nazw wszystkich przystanków w
            dwóch urzędowych językach pełnych dziwnych literek (szwedzki i
            fiński).
            Polacy i technologia...
      • play_lodz Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 09:35
        > Czy nie lepiej byłoby nazwać tę linię "A" jak "airport"?

        Może i lepiej, ale linia "A" w Łodzi już jest i jeździ inną trasą ;)
        Wydaje mi się że to nie kwestia oznaczenia, ale ogólnie sama trasa tej linii nie
        sprzyja dojazdom na lotnisko.
    • Gość: barnaba Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.lodz.msk.pl 06.09.07, 16:57
      Linia "L" nie powstała po to, żeby przewozić pasażerów, ale dla reklamy
      lotniska. I tę funkcję spełnia. :)

      A poważnie: ma to być linia prowizoryczna, która ma łączyć lotnisko z dworcami
      póki tej funkcji nie przejmie komunikacja szynowa- czyli faktycznie do powstania
      tunelu średnicowego.

      Bez sensu jest przydzielanie jej nowej funkcji- zwyklej linii miejskiej, bo:
      - na odcinku między os. Falista a lotniskiem woziłaby powietrze
      - dublowałaby linie tramwajowe
      - jej rozkład ma być zgrany z lotami z Lublinka, ew z kursami pociągów, a nie z
      potrzebami okolicznych mieszkańców
      - ideą powstania tej linii jest szybkość przejazdu, która zmniejszy się, gdy
      każemy jej sie zatrzymywać na każdym przystanku.
      • Gość: magik Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.retsat1.com.pl 06.09.07, 17:41
        > Bez sensu jest przydzielanie jej nowej funkcji- zwyklej linii
        miejskiej, bo:
        > - na odcinku między os. Falista a lotniskiem woziłaby powietrze

        i tak wozi, i tak wozi

        > - dublowałaby linie tramwajowe

        na lotnisko? ciekaw jestem która linia tramwajowa tam dociera :)

        > - jej rozkład ma być zgrany z lotami z Lublinka, ew z kursami
        pociągów, a nie z potrzebami okolicznych mieszkańców

        to się da pogodzić.
        chociaż może lepiej nie!!! nie w przypadku łódzkiego zdit...

        > - ideą powstania tej linii jest szybkość przejazdu, która
        zmniejszy się, gdy każemy jej sie zatrzymywać na każdym przystanku.

        "szybkość przejazdu" wow, normalnie jak samolot w mieście,
        leci, leci, stoi, stoi...
        • Gość: o Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.pai.net.pl 06.09.07, 18:01
          > > - dublowałaby linie tramwajowe
          >
          > na lotnisko? ciekaw jestem która linia tramwajowa tam dociera :)

          Naucz sie czytac ze zrozumieniem...
      • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 07.09.07, 23:53
        To jest raczej bzdura. Zatrzymywanie sie na przystankach nie wydłuzy
        w znaczny sposób podróży bo dodatkowych przystanków jest z 6 w
        jednym kierunku a pozytek byłby znacznie wiekszy, zwłaszcza gdy mamy
        tyle remontów. No a pozatym pieniądze na te lin ie nie są
        prowizryczne i dzisiaj w godzinach od 15:30 - 17:00 na przystanku
        Mickiewicza - Kościuszki w kierunku wsch. linia "L" miała
        napełnienie 0% -3% podczas gdy 98 czy Z6 przyjeżdżały stadami i i
        tak nie mogły zabrać momentami wszystkich pasażerów, którzy i tak
        próbowali przedostać się do przodu czymkolwiek nawet prywatna
        komunikacją. Jeżdże tam codziennie i wiem co się dzieje a dzisiaj
        nawet przeprowadzałem tam kontrolę na zlecenie. I wracałem do domu
        też prywatnym busem.
        • Gość: barnaba Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.lodz.msk.pl 09.09.07, 11:22
          > To jest raczej bzdura. Zatrzymywanie sie na przystankach nie wydłuzy
          > w znaczny sposób podróży bo dodatkowych przystanków jest z 6 w
          > jednym kierunku a pozytek byłby znacznie wiekszy, zwłaszcza gdy mamy
          > tyle remontów.

          Pożytek byłby niewielki, bo rozkład jazdy L dostosowany jest do lotów z
          Lublinka, a nie dojazdów do centrum.
          Można oczywiście zwiększyć częstotliwość i zmienić rozkład, tylko albo ta linia
          przestanie wtedy spełniać funkcję obsługi pasażerów Portu, albo będzie wozić
          powietrze po wyjechaniu z Retkini (i to wozić je 12x na godzinę).

          Lepiej już zwiększyć częstotliwość tramwaju, albo "98".
    • Gość: LCJ Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: 195.69.83.* 06.09.07, 22:05
      Na Fabrycznym powinno sie przeniesc przystanek na dworzec PKS i
      oznakowac, napewno bylo by latwiej trafic podroznym do autobusow.
      Przydalo by sie na lotnisko puscic 69 haha taka mala prywata :)
    • Gość: kierowca Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 23:53
      Jeśli nie zauważyliście to linia L kursuje tylko wyłącznie w godzinach przylotów
      odlotów samolotów z Lublinka w okreslone dni więc w jaki sposób miałaby wspomóc
      komunikację na innych obciążonych odcinkach ?
      To że miałaby się zatrzymywać na innych przystankach to nic nie zmieni.
      To jest linia specjalna i niech tak zostanie. Zapewnia szybszy dojazd do Centrum
      niż inne autobusy.
      Poza tym z Lotniska jadą normalne linie 65 i 55
      • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 07.09.07, 23:56
        W taki sposób że przynajmniej przyjeżdża i może podwieść do jakiegoś
        innego węzła komunikacyjnego byle wydostać sie z tej pustyni
        tramwajowej przy Centralu na przykład . oooo właśnie - trochę
        wyobraźni :-)
        • Gość: kierowca Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 16:50
          Powtarzam. Te kilka kursów dziennie w niektóre dni, przy
          zatrzymywaniu się na wszystkich przystankach przez linię L nie
          zmieni dużo w funkcjonowaniu ogólnej komunikacji w tym rejonie
          • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 08.09.07, 20:17
            No ale kto powiedział, ze tak ma zostać. Dziś kursy rozdrobnione sa
            na 3 linie i trzeba na nie polować a to chyba powinna być linia
            regularna przekrojowa przez miasto i być może przyspieszona - obecne
            wydanie jest niewypałem bo tak na prawde jak mnie stać na samolot to
            i na taksówkę zważywszy że linia nie jest przydatna dla Łodzian
            tylko dla Anglików i Warszawiaków. jestem za łodzkim wydaniem linii
            175, która pruje przez spory kawał Warszawy nie jest ciasna i jeżdż
            nie mieszkańcy Warszawy. Więc linią "L" powinni jeździć Łodzianie a
            dopiero potem inii. Taki transport jak dziś niech sobie organizuje
            PKP z liniami lotniczymi a nie miasto. Ja wiem że kierowcom miło
            prowadzi się puste autobusy - wogóle na chorobe ci pasażerowie.
            Najlepiej ich wogóle nie wpuszcać. A jak jeszcze narzekają na
            niepunktualność to już wogóle jest niedopuszcalne. Kochany - to wy
            jesteście dla pasażerów. Wiem co piszę bo kontrolowałem nie raz
            punktualność i tabor na zajezdniach. I niestety zdarzały się bardzo
            nieprzyjemne sytuacje - do nienawiści włącznie. Nie uogólnam tego na
            wszystkich ale wybacz podejrzewam że twój pogląd jest obarczony
            prywatą.
            • Gość:   Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: 195.69.82.* 08.09.07, 21:22
              przemo, ty chyba za duzo fantazjujesz. Jeszcze ci ZDiT chyba kubla
              zimnej wody na glowe nie wylal. Ale w koncu przyjdzie czas na
              starcie twojego mlodzienczego zapalu z urzedniczym betonem - uwazaj,
              bo to moze byc dla ciebie szok.
              • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 08.09.07, 22:34
                Nie demonizowałbym tego tak jak ty. Beton to za mocne słowo nie
                uważasz? I uważam że dyskusja musi opierać się na faktach a myślę że
                sprawa tej lini zawsze był kwestia otwartą i cały czas jest namysł
                nad nią i nawet jeśli nie teraz to w momencie dalszego rozwoju
                Lotniska i zwiększenia liczby lotów potrzebna będzie regularna linia
                na lotnisko> Jedna a porządna a koncepcja jakaś zwycięzy tak
                dojrzewało rozwiązanie problemu linii nocnych i uaważam że nareszcie
                mamy niezły system tych linii. Pamiętam jak kiedyś czekałem zimą na
                mrozie 50 minut na 153 jak jechałem z pracy i w autobusie było zimno
                a jak stałem na przystanku trzeba było uważać na oprychów. Teraz
                jest super w porównaniu z tym co było.
                • Gość:   Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: 195.69.82.* 08.09.07, 22:51
                  > Beton to za mocne słowo nie uważasz?

                  Niestety, ale mam bardzo mocne podstawy, aby nie uwazac tego slowa
                  za zbyt mocne w stosunku do ZDiT. Przykro mi.
                  • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 08.09.07, 23:25
                    Czasem potrzeba innego spojrzenia , "świerzej krwi" a tej ostatnio
                    sporo napłynęło. I tak linie nocne wcale nie wymyśliła osoba młoda
                    ale na prawdę jestem wdzięczny temu człowiekowi, który podjął sie
                    opracowania tego systemu i jeszce przekonał innych do tego. Cżęsto
                    opory są poza ZDiT np. w radach osiedli i tak na prawdę ostateczne
                    konsultacje są tam prowadzone. To w końcu przedstawiciele
                    mieszkańców ale brak często merytorycznej dyskusji tylko prywatne
                    targi a tak nie powinno być - prawda? Pomysłów jest tyle że szok ale
                    każdy musi doczekać się swojego czasu i sprzyjających okoliczności.
                    Więc beton to za mocne słowo z całą penością to mówię, pracowałem z
                    tymi ludźmi w jednym wydziale. Ale dopóki będą targi o swoje nie
                    patrząc na całość miasta - a tak zawsze jest kiedy ZDiT chce coś
                    zmienić. A wątpię czy wszystkie rady osiedli znaja prawdziwe
                    potrzeby mieszkańców? Na to przecież wydawane są pieniądze - na
                    badania - i ZDiT ma opracowane wiele fajnych rozwiązań ale cóż po co
                    drzeć koty. Trzeba przekonywać i czekać. Dlatego jestem optymistą w
                    takiej sprawie jak linia "L" , Z6 i 98. To forum jest śledzone na
                    bieżąco. A skargi na przewoźników to powinno się składać nie do
                    przewoźnika ale do organizatora komunikacji czyli do ZDiT. jak
                    gdzieś jest powtarzający się problem to tam zagęszca się kontrole.
                    • Gość: J.S. Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.pai.net.pl 08.09.07, 23:49
                      Jeden pomysl ode mnie co do trasy N3:

                      Kosciuszki-Zielona-Gdanska-Wieckowskiego

                      Odleglosc ta sama (wozokm bez zmian), a jest dodatkowy przystanek na
                      trasie (Zielona-Gdanska). Moze przeforsujesz :>

                      I jeszcze odnosnie czestotliwosci "15" po szczycie - zmniejszyc do
                      15 minut, bo 12 minut z niczym nie jest zsynchronizowane i nie ma
                      przesiadek - w ZDicie powinno sie spodobac, bo lubia oszczednosci
                      • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 08.09.07, 23:56
                        Coś chyba pomyliłeś / aś chyba Z3 z N3 ale wystarczy napisać do ZDiT
                        www.zdit.uml.lodz.pl/index.php?str=27
                        Nie znam tematu. Nocne jeżdżą co 30 minut.
                        Ewentualnie zadzwoń do nich 638 -58 -45. Pozdrawiam
                        • Gość: J.S. Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.pai.net.pl 09.09.07, 00:34
                          > Coś chyba pomyliłeś / aś chyba Z3 z N3

                          Nie. N3 jezdzi Kosciuszki-Zachodnia-Wieckowskiego. A ja sie upieram
                          przy Kosciuszki-Zielona-Gdanska-Wieckowskiego. Wiem, ze nie na
                          temat, ale skoro mowisz, ze swieza krew, ze pomyslowa masa, to
                          podrzuc ten. Ja juz to probowalem forsowac poltora roku temu z
                          ramienia pewnej organizacji, ale nic z tego nie wyszlo.
                          • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 00:41
                            ale zupełnie nie znam tematu i argumetów za i przeciw 638 -58 -45
                            tam z nimi porozmawiaj albo napisz . Ja tu tylko sprzatam :-) Serio
                            teraz zajmuję się czymś innym i żeby to dobrze robić nie moge się
                            rozdrabniać na inne tematy. Ten temat podjąłem bo akurat znam go a o
                            N3 trudno mi sie wypowiadać.
                            www.zdit.uml.lodz.pl/index.php?str=27pozdrawiam
                    • krzysztofbla Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 10:06
                      > Cżęsto opory są poza ZDiT np. w radach osiedli i tak na prawdę
                      ostateczne konsultacje są tam prowadzone. To w końcu przedstawiciele
                      mieszkańców ale brak często merytorycznej dyskusji tylko prywatne
                      targi a tak nie powinno być - prawda?
                      > A wątpię czy wszystkie rady osiedli znaja prawdziwe potrzeby
                      mieszkańców? Na to przecież wydawane są pieniądze - na badania - i
                      ZDiT ma opracowane wiele fajnych rozwiązań ale cóż po co drzeć koty.
                      Trzeba przekonywać i czekać.

                      Panie Przemku opory w Radach Osiedli? Jakie opory? O czym Pan pisze?
                      Rada Osiedla, zgodnie ze statutem nadanym przez Radę Miejską, jest
                      jedynie organem opiniotwórczym. Ostateczną decyzję o funkcjonowaniu
                      komunikacji podejmuje organizator transportu, tj. w naszym przypadku
                      ZDiT.
                      To, że jakaś Rada Osiedla podejmie uchwałę o tym, aby autobusy
                      jeździły np. ul.Bartoka, Królewską, Rajdową czy Rydla nie oznacza,
                      że tam komunikacja się pojawi. Oznacza to tylko, że ZDiT ten czy
                      inny wariant powinien rozważył pod względem merytorycznym. ZDiT
                      zawsze może to skorygować, a nawet odrzucić argumentując niską
                      frekwencją czy złym stanem drogi.
                      W radach osiedli jest wiele osób kierujących się własnym interesem -
                      fakt. Jest też wiele osób niemających pojęcia o komunikacji! Mają
                      oni swoje samochody i nie wiedzą czasami, jakiej linii
                      tramwajem/autobusem mogą dojechać na swoje osiedle, ba nie wiedzą
                      nawet jak się nazywa sąsiednia ulica (znam osobiście takich ludzi).
                      I jak w takiej radzie przeprowadzić merytoryczną dyskusję, kiedy
                      składa się ona w 3/4 z takich osób?
                      ZDiT i MPK czasami ma większą wiedzę niż ta czy inna rada, bowiem,
                      na co dzień obserwują przepływy potoków pasażerów, na co dzień
                      analizują układ komunikacyjny miasta. To przecież ZDiT zleca
                      odpowiednie badań, których nie przesyła do rad osiedli. Ba nawet nie
                      informuje tychże, że takowe są przeprowadzone.

                      Co do "betonu" w ZDiT, ale również w MPK. Zacytuje zasłyszane 2 czy
                      3 lata temu zdanie jednego z kierowców w tym temacie: "Można cały
                      długopis wypisać, a Ci na górze i tak mają to wszystko w nosie".
                      Powinno to ulec zmianie.
                      Z tego, co wiem pracownicy ZDiT (w tym również wydziału
                      odpowiedzialnego za komunikację) śledzą wypowiedzi na tym forum.
                      Szkoda tylko, że nie angażują się w dyskusję oraz że nie
                      przedstawiają (z wyprzedzeniem) proponowanych zmian, tak, aby można
                      było je przedyskutować.
                      Dyskusja na tym forum sprawiła, że m.in.:
                      * autobus linii "6" po tygodniu od wprowadzenia objazdu zmienił
                      trasę powracając na przystanek w rejonie skrzyżowania Szczecińska /
                      Rąbieńska;
                      * tramwaje "8" i "14" jeżdżą obecnie takimi a nie innymi trasami.
                      Przeprowadzona odpowiednio wcześnie dyskusja pozwoliłaby uniknąć
                      zamieszania ze zmianami zaproponowanych uprzednio trasy przejazdu.

                      Należy mieć jednak nadzieję, że Pańska propozycja odnośnie linii Z6
                      i 98, jak również linii L oraz zgłaszana przez J.S. w temacie linii
                      N3 trafi pod właściwy adres. Wszak [powtórzę się] ostateczną decyzję
                      o funkcjonowaniu komunikacji podejmuje organizator transportu, tj. w
                      naszym przypadku ZDiT.

                      pzdr
                      • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 13:10
                        Wszystko się zgadza ale czasami walka na argumenrty tak się zaognia
                        a nieodpowiedzialne osoby podsycają ją wsród mieszkańców by zadbać o
                        poparcie w następnych wyborach, że zaczynaja się protesty ,
                        zawiazuja sie komitaty obrony itp. że nie ma to nic wspólnego z
                        rozumem i wdrożenie zmiany odkłada się "na później". teoria to jedno
                        a życie to drugie.
                        • krzysztofbla Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 16:09
                          Są protesty mniej i bardziej słuszne - fakt. Ale każdy taki protest
                          powinien być wnikliwie przeanalizowany i to nie tylko "zaa biurka",
                          ale najlepiej również "w terenie". Organizator transportu powinien
                          do tematu podejść bezstronnie i postawić się w roli pasażera, jednej
                          oraz drugiej ze stron (w przypadku konfliktu) zanim zaakceptuje
                          takie a nie inne rozwiązanie. Chowanie tematu do biurka nic nie da,
                          a wręcz przeciwnie może zaostrzyć konflikt.
                          W tym miejscu przypomnę, że jeszcze 2 lata temu na Widzew, Olechów i
                          Janów dojeżdżała tylko jedna linia nocna 153, (co 40min.), a dla
                          porównania na Dąbrowę aż 4: 151, 154 (co 20min.) oraz 152 i 155 (co
                          40min.). Chyba w tym przypadku protesty mieszkańców Widzewa, czy
                          Janowa miały solidne podstawy zważywszy chociażby na frekwencje w
                          autobusach. I co? I nic. Jakoś przez kilka, czy kilkanaście
                          lat "miasto" nie potrafiło się z tym tematem uporać. Schowało głowę
                          w piasek. Pisanie licznych protestów i skarg przypominało raczej
                          bicie głową o ścianę.
                          A sprawa niby była ewidentna.

                          W przypadku zmian tymczasowych tym bardziej należy liczyć na zdrowy
                          rozsądek Organizatora transportu, i takie rzeczy jak dodatkowe
                          przystanki na linii 98 na Piłsudskiego, czy na linii 99 na
                          Zachodniej w przypadku wycofania tramwajów powinny być oczywiste.
                          Ale niestety nie są. Lepiej jak linie te są blokowane przez
                          zastępcze zetki, aniżeli je wspomóc.
                          W tym przypadku nie sądzę, aby zawiązał się jakiś komitet
                          protestujący zwłaszcza, że sytuacja ta ma charakter tymczasowy i za
                          miesiąc, kwartał czy pół roku powróci do tzw. "normy".

                          pzdr
                          • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 19:29
                            No właśnie na Dąbrowie ostro pogrywały i to między sobą dwie rady
                            osiedli i żadne logiczne argumenty tam nie trafiały. Jeśli już to
                            chwała temu człowiekowi, który tą głupotę ostatecznie przeciął choć
                            jeszce sporo jest tam do zrobieniqa. Nie znam obecnej Rday Osiedla
                            w tamtym rejonie i piszę tylko o tym co było kiedyś. Długo
                            dyskutowaliśmy na ten temat i opowiedziano mi całą historie
                            absurdalnych nacisków i zażartych sporów.
            • Gość: kierowca Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 15:56
              Po pierwsze ty mi nie będziesz mówił mi do czego ja jestem. Kierowca
              autobusu jest od prowadzenia autobusu a nie dla kogoś. Dwa nie
              jeźdzę linią L.

              95% pasażerów na Lublinek przyjeżdza własnym samochodem, 4%
              taksówką, 1% autobusem. Może zacznijmy od tego że ta linia jest nie
              potrzebna bez względu na to ile będzie mieć przystanków.

              A jeśli już jest to niech zostanie linią pośpieszną (których brakuje
              w Łodzi)

              • krzysztofbla Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 16:24
                Bez urazy, ale kierowca prowadzi autobus jednak dla pasażerów, a nie
                dla jakiegoś tam widzimisia.

                Zgadzam się z Tobą, że linia L jest nie potrzebna, przynajmniej
                teraz przy takiej liczbie samolotów lądujących na tym lotnisku.
                Z tym pozostawianiem jej jako linia pośpieszna to lekka przesada
                zważywszy na sytuację w centrum miasta. Sam kilka razy z niej
                korzystałem widząc ludzi upchanych jak szprotki w Z6 czy 98. No cóż
                wolałem od Waltera-Janke przejść pół osiedla pieszo niż tłoczyć się
                na tych "regularnych" liniach.
              • przemo_pomoze Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" 09.09.07, 19:48
                Może masz racje skoro tak uważasz. Ja ci powiem tylko tyle, że
                komunikacją zajmowałem się zawodowo a wcześniej jeszce 5 lat
                społecznie i też mam swoje osiągnięcia jak każdy w tym wydziale od
                komunikacji. Np. linia 46 i 11 do której przekonywałem prezydentów
                Łodzi i Zgierza. I staram się patrzeć w sposób całościowy na
                komunikację jako cały system, tkankę łączną miasta Łodzi które
                traktuję jak żywy organizm. I gdybym myślał tu tylko o sobie to
                spowodowałbym chorobę tego organizmu. Wiele osób w ZDiT osobiście
                nie popierało linii "L" przy początkowej liczbie lotów. Później
                zaczęto kierować na lotnisko inne linie , 55 i 65 i każda nijak tam
                jeździ. Linia "L" zatem powinna połączyć cechy wszystkich trzech
                linii czyli: mieć skomasowaną częstotliwość z tych 3 linii i dobrze
                wytaktowaną oraz obejmować większą niż dotąd część miasta. I tyle. A
                poza tym na lotnisku pracuja też ludzie - personel, na zmiany.
                Trzeba znać uwarunkowania powstania tej linii i historię rozwoju
                transportu na lotnisko oraz założenia związane z rozwojem tegoż lotn
                iska by wiedzieć że to ma ses. Nie miałem zamiaru tutaj dezawuować
                twojej osoby ale po prostu swoje już przeszedłem z kierującymio
                pojazdami komunikacji miejskiej i znam to środowisko. Chwała, że są
                tam też ludzie wyjątkowi - pozdraiwiam załogę z Limanowskiego - tam
                nie było żadnych problemów i motorniczych z Dąbrowskiego - to była
                zawsze najlepsza zajezdnia tramwajową i pracowników Tramwajów
                Podmiejskich Sp. z o.o. z BRUSA. Po zatym samo wyznaczenie trasy
                przejazdu linii "L" nie było sprawa prostą ale po zamontowaniu
                systemu sterowania ruchem w centrum Łodzi sytuacja powinna sie
                poprawić. Dodatkowo temat i tak wróci gdy pociagi a Warszawy będą
                docierały tylko do stacji Łódź - Widzew z powodu najpierw wymiany
                torów i później przebuidowy dworca Łódź Fabryczna a można zacząć już
                przyzwyczajać pasażerów.
    • Gość: Tomasz.bu Re: Co sądzicie o linii autobusowej "L" IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.07, 14:43
      W miejsce 3 linii docierających w bylejakim takcie, kursujacych po
      bylejakich trasach powinna istnieć jedna, silnie obsadzona linia z
      wytaktowanym rozkładem i dobrymi skomunikowaniami. Być może
      przyspieszona, być może nie.
      Linia typu L ma rację bytu, gdy lotnisko znajduje się 20 km poza
      miastem w szczerym polu, kursują specjalnie przystosowane autobusy.
      I bynajmniej niekoniecznie ze względu na lotnisko (choć a i owszem -
      także), ale ze względu na Os. Pienista.
      Obecna "L" się nie sprawdza - to widać, a 65 i 55 wyjeżdżają
      niepotrzebnie nadmiar wozokilometrów. Z resztą
      zbytnie "napompowanie" podsystemu autobusowego ze szkodą dla
      tramwajów (na które Łódź rzekomo stawia), to w ogóle temat rzeka.
      • przemo_pomoze Dzieki za tyle wypowiedzi na temat tej linii...... 09.09.07, 19:56
        Fajnie że nie jesteście obojętni na ten temat i myślę, że jeśli
        wszystko to zostanie przeczytane w ZDiT to z pewnością ta "burza
        mózgów" przyczyni się w pozytywny sposób do podjęcia jakiś decyzji w
        odpowiednim czasie.Zresztą to samo dotyczy linii 98 i Z6. Nie znam
        terminów zakończenia prac na skrzyżowaniu Mickiewicza / Kościuszki
        więc nie wiem jakie będą dalsze decyzje ale może okazać się że nie
        tak predko pojada tramwaje po Mickiewicza i wtedy może coś zostanie
        wykorzystane. Na pewno ważną sprawą jest stopień realizacji
        przyjętych rozkładów jazdy, który ostatnio w był badany w intensywny
        sposób - więc na pewno nie po to by sobie tylko zbadać ale coś dalej
        zrobić. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka