Dodaj do ulubionych

GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań

18.09.07, 09:42
Dla wszystkich piewców teorii rosnących wiecznie cen mieszkań,
zerowych szans na spadki i ogromnego popytu w stosunku do podaży.
Prognoza liczby mieszkańców według GUS dla Łodzi

2010
2020675,8 641,7 605,1
Obserwuj wątek
    • sengas Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 09:44
      Sorki za wcześnie kliknąłem

      www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_prognoza_ludnosci_miasta.xls
      2010 - 738,8
      2020 - 675,8
      2030 - 605,1

      Ciekawe kto niby będzie tworzył ten popyt...
      • miejskie_narty Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 09:55
        No ale w tej prognozie _wszystkie_ miasta się wyludniają, łącznie z Warszawą, Krakowem i Wrocławem.

        Więc czy i tam przewidujesz katastrofę?
        • sengas Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 10:00
          No może mniejszą niż w Łodzi ale też zapewne
          • miejskie_narty Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 10:02
            Czyli co, wstrzymywać się z kupnem mieszkania do 2030? :)
            • sengas Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 10:10
              A czy ja tak powiedziałem?
              Od zawsze powtarzam: Masz kasę kupuj,nie widzę powodu żeby tak nie
              robić. Inwestycyjnie może się to okazać bardzo nieopłacalne.
              Natomiast jak masz wziąść kredyt do spłacenia przez 30 lat to
              proponuję najpierw zimny prysznic (kredyt do spłacenia w 2037!!) -
              może się wtedy okazać że twoje mieszkanie nie jest warte nawet
              połowy ceny (jeżeli w ogóle blok będzie stał) a w razie problemów ze
              spłatą nikt nie będzie go chciał odkupić. Naprawdę nie rozumiem tego
              owczego pędu i teorii że lepiej spłacać kredyt niż wynajmować - to
              może było aktualne 2-3 lata temu kiedy rata była równa cenie
              wynajmu. Teraz to same odsetki są często dużo wyższe.
              Jak sie ma gotówkę to się kupuje, na kredyt się to absolutnie nie
              opłaca
              • miejskie_narty Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 10:44
                Nie rozumiem dlaczego miałoby się nie opłacać?

                To bardziej opłaca się przez 30 lat płacić komuś za wynajem, by potem właściciel powiedział Ci z miesiąca na miesiąc "do widzenia"? I po trzydziestu latach nie masz gdzie mieszkać?

                Cz lepsze to nawet od mieszkania wartego, jak twierdzisz, jedynie połowę jego wartości sprzed 30 lat? Nie kumam.
              • Gość: wkolomacieju Taaa, IP: *.tktelekom.pl 18.09.07, 12:57
                Jak sie ma to sie kupuje? - moze sa tacy ludzie, co maja w kieszeni
                po 300tysiecy gotowka aby kupic wlasne M, ale ja osobiscie takich
                nie znam i zapewniam, ze niewielu jest takich. bo ci co maja taki
                kapital w garsci to nie mieszkaja w blokach i sie nad ich kupnem nie
                zastanawiaja.
                no a swoja droga to moze w koncu zacznie sie tworzyc jakas roznica
                miedzy mieszkaniami co pamietaja Gierka a tymi kilku letnimi. mam
                wrazenie, ze wielu ludzi poprzez jakies remonty starych mieszkan w
                blokach - najczesciej z wielkiej plyty - probuje zblizyc sie cena do
                w miare nowych (tych wybudowanych chociazby po 2000roku) mieszkan.
                (moze tylko dlatego, ze je wykupil za "grosze" i teraz chca zarobic
                kokosy?)
                moze na tym bedzie sie pomalu opierala stabilizacja cen na rynku
                mieszkaniowym?
                • evonka kto wykupił za grosze, to wykupił 18.09.07, 15:32
                  poprzedni lokator mieszkania, w ktorym mieszkam zapłacił 40tys, żeby
                  nabyc własnościowe prawo do lokalu... dwa lata temu.
                  ta ustawa to porażka...
                  • miejskie_narty Re: kto wykupił za grosze, to wykupił 18.09.07, 15:36
                    Dlaczego porażka? Chyba nie dlatego, że skoro ja wtopiłem, to niech wtapiają i inni?
                  • Gość: wkolomacieju Re: kto wykupił za grosze, to wykupił IP: *.tktelekom.pl 18.09.07, 15:40
                    40tys za wykup to duzo ale to nadal kwota niepowalajaca na kolana w
                    porownaniu z tym co by musial ten ktos zaplacic na rynku wtornym za
                    zakup.... nawet te dwa lata temu.
                    a ustawa jest porazka, od poczatku bylo to wiadomo, ze tak bedzie.
                    tym bardziej ci co beda chcieli posprzedawac wykupiojne mieszkania
                    pomysla, ze to niezly interes. a wykupuje sie mieszkania nie w
                    nowych blokach, a probuje (podkreslam - probuje) sprzedawac w cenie
                    prawie nowych. to jest conajmniej dziwne.
                    • miejskie_narty Re: kto wykupił za grosze, to wykupił 18.09.07, 15:44
                      > a ustawa jest porazka, od poczatku bylo to wiadomo, ze tak bedzie

                      Nadal nie rozumiem, dlaczego miałoby to świadczyć o porażkowatości tej ustawy:)
                      • evonka porażka dlatego, że: 18.09.07, 15:50
                        w ręce ludzi, których nie było stać, którzy mieszkali w
                        mieszkaniach, których nie byli włascicielami, nagle trafiają
                        mieszkania za 1zł! nie za 40tys, nie za 10tys. ale za 1 zł! taki
                        podarek...
                        to wyjątkowo niesprawiedliwa ustawa. bo ludzi, ktorzy uzbierali te
                        40tys. w żaden sposób nie można wynagrodzić.. nie beda płacić
                        funduszu remontowego??? a ile to jest? 40zł miesięcznie.. kropla w
                        morzu...
                        i nie chodzi o to, ze skoro innym sie udało, to to jest złą ustawa..
                        daleka jestem od takiej argumentacji, bo uważam, że nich sie ludziom
                        udaje, dumna jestem, że ktoś coś ma, że zarobił, że kupił samochód,
                        nawet jak mnie nie stać.... ale tu sytuacja jest naprawdę chora..
                        rozdaje się prawo własnosci za 1zł...
                        • miejskie_narty Re: porażka dlatego, że: 18.09.07, 16:05
                          No ale uzdrawia się rynek!

                          Przecież nie można patrzeć na funkcjonowanie państwa wyłącznie z perspektywy poczucia sprawiedliwości pani Kowalskiej, która czuje się pokrzywdzona nie dlatego, że ją ta ustawa w jakiś sposób teraz dotyka, lecz dlatego, że dotyka Nowakową. A pani Kowalska, jak sobie 10 lat temu wykupiła za ileś tam tysięcy, to od 10 lat jest pełnoprawną uczestniczą rynku - może sprzedawać, zastawiać itp., jednym słowem obracać tym mieszkaniem, czuć się jego właścicielem. I to wtedy kosztowało określoną kwotę - i tak mającą mało wspólnego z wolnym rynkiem, dziś kosztuje prawie nic, takie życie.
                          • Gość: wkolomacieju Re: porażka dlatego, że: IP: *.tktelekom.pl 18.09.07, 16:11
                            Punkt widzenia zmienia sie pewnie od miejsca siedzenia, albo proby
                            obiektywnego spojrzenia na sprawe. nikt nie wie co bedzie za 10 lat,
                            bo moze tym wykupujacym za przyslowiowy grosik przyjdzie placic
                            wiele wiecej gdy trzeba bedzie dokonac solidnej, gruntownej naprawy
                            a spoldzielnia odkreci sie zadkiem. wtedy pewnie tez beda za innym
                            wymiare sprawiedliwosci.
                            • miejskie_narty Re: porażka dlatego, że: 18.09.07, 16:18
                              Mój punkt widzenia jest taki, że chory system niby własności w ramach spółdzielni należy zlikwidować jak najszybciej, bez oglądania się na dąsy tych, co wcześniej wykupili (jak na przykład moi rodzice - ale oni się nie dąsają).
                              Ich, o ile dobrze rozumiem, ta ustawa nie dotyczy:)
                              Teraz czas na lokatorów mieszkań komunalnych - tu dopiero jest sajgon do uporządkowania!
                          • Gość: wkolomacieju Re: porażka dlatego, że: IP: *.tktelekom.pl 18.09.07, 16:13
                            a tak lekko odbiegajac od tematu to niejeden by sie tu obruszyl na
                            tekst o takim prawie i takiej sprawiedliwosci...hehe
                      • Gość: wkolomacieju Re: kto wykupił za grosze, to wykupił IP: *.tktelekom.pl 18.09.07, 15:53
                        bo kazdy ma inne wyobrazenie o tak zwanym groszu. i owy grosz moze
                        urosnac do rangi kilku tysiecy.
                        no a swoja droga to malo sprawiedliwe aby jedni wykupywali
                        mieszkanie za 40tysiecy a inni po ogramonym wzroscie cen na rynku
                        wykupywali za ~5tysiecy. moga sie ludzie wkurzac, nie?
      • slavekk Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 10:11
        sengas napisała:

        > Ciekawe kto niby będzie tworzył ten popyt...

        Mieszkancy blokowisk z lat 60-70 XXw wyprowadzajacy się z nich

        • sengas Re: GUS o Łodzi, a prognozy cen mieszkań 18.09.07, 10:15
          Uściślijmy, że rzecz dotyczy starych blokowisk które obecnie są
          wystawiane po 4-6k za metr.
          Nowe to inna kategoria, jest ich w Łodzi na tyle mało, że problem
          ich nie dotyczy
    • aaa202 A co to za ciąg cyfr z przecinkami? 18.09.07, 09:45
    • dziad_borowy heheheh 18.09.07, 10:19
      Zdajesz sobie sprawe, ze tak zaklinasz rzeczywistosc juz prawie rok?
      Niedługo spadna:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=51295079&a=51295079
      Jeszcze troche i ceny runa:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=52673966&a=52807316
      To juz naprawde za chwile:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=54542004&a=54593262
      I tak od wielu miesiecy, na wielu forach. Ceny spadna i ceny spadna.
      Madrala. A one nie spadaja. Zastopowaly w niektorych miastach, w
      niektorych jeszcze troche podrosna i tez zastopuja. Niektore
      miejscowki oczywiscie spadna ale na Boga nie do wartosci sprzed tylu
      miesiecy od ilu wiescisz pekniecie balona. Bo to nigdy nie bedzie
      pekniecie, to bedzie lekkie popuszczenie powietrza. I juz.
      Dzierżżż!!!
      • sengas Re: heheheh 18.09.07, 10:24
        Mój drogi jak jesteś taki przenikliwy to powinieneś również
        doczytać, że mam mieszkanie i to nie jedno tylko dwa - co się tak
        unosisz? Że ktoś może mieć rację, że prognozy się sprawdzają?
        Że nawet już pierwszy piewca wzrostów GW pisze o tym, że ceny się
        zatrzymały i w perspektywie zaczną spadać?
        A może boli Cię fakt że od paru miesięcy ceny nie rosną.
        Ja tylko ostrzegam niektórych, bo naprawdę żal mi ludzi którzy
        słuchają ślepo doradców i pośredników nieruchomości a sami nie
        wiedzą nawet co to WIBOR i zmienne oprocentowanie,
        Także więcej obiektywizmu!
        • dziad_borowy Re: heheheh 18.09.07, 10:38
          Nie interesuje mnie ile masz mieszkan i w zaden sposob nie dotykaja
          mnie wahniecia cen. Osobiscie mnie to juz nie dotyczy i nic a nic
          mnie nie boli. No moze oprocz tego, ze ktos od tylu miesiecy glosi
          wielki krach, podczas gdy w danym okresie ceny wzrosly o
          _kilkadziesiat_ procent. I mimo, ze moga spasc o gora _kilka_ sadzi,
          ze jego prognozy sie sprawdzaja. Ogromny samozachwyt, ogromny. Ktos,
          kto by Cie sluchal powaznie bylby w plecy, nawet ze znajomoscia
          definicji WIBORu.
          I wlasnie Tobie chcialby zyczyc wiecej obiektywizmu!
          Dzierżżż!!!
      • Gość: Sławek Re: heheheh IP: *.toya.net.pl 18.09.07, 10:25
        Coś na potwierdzenie dziadzie...
        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4490749.html
      • sengas Dziadzie borowy 18.09.07, 10:32
        Mam dla Ciebie propozycję - skoro śmieszy Cię to co piszę to
        spotkajmy się tu na tym forum z równiutki rok - wtedy okaże się kto
        miał rację, a kto nie - mam tylko nadzieję że Ci co nabrali kredytów
        z ratą równą połowie dochodów nie będą wtedy w takiej sytuacji jak
        teraz są kredytobiorcy w USA
        • evonka bo wbrew pozorom 18.09.07, 10:35
          kredyty nie są dla ubogich, są dla dosc zamożnych..
          mój znajomy fonansista powiedział mi, że najwiecej kredytów
          mieskzaniowych biora ludzie, którzy już jedno przynajmniej
          mieszkanie mają.. biorą inwestycyjnie, spłacają w ciągu 10lat i
          jeszcze na tym zarabiają. ale, żeby tak się zadziało, to trzeba mieć
          zarobki rzędu 8-10tys... a nie 2tys. na głowę
          • sengas Re: bo wbrew pozorom 18.09.07, 10:43
            No i o to właśnie chodzi.
            Tyle że problem polega na tym, że obecne ceny nie są spowowdowane
            tym że ludzie tyle zarabiają, ale raczej wywołali je Ci którzy mając
            dochód rzędu 2-3k pobrali kredyty na 200k. Wystarczy spojrzeć na
            liczbę osób które piszą do banku pisma z prośbą o obniżenie marży po
            zaledwie dwóch podwyżkach stóp. No ale niektórzy nie mogą tego
            zrozumieć... Gdyby każdy brał kredyt na jaki racjonalnie! go stać to
            ceny rosłyby stabilnie i proporcjonalnie do wzrostu pensji, a tak to
            w rok skoczyły o 100% wiec prognozuję ze tak samo gwałtownie spadną -
            oczywiście nie o 100% ale do realnego poziomu zdolności nabywczej
            łodzian - w co oczywiście nie chcą uwierzyć Ci którzy przepłacili i
            dopisują jakieś niczym niepoparte farmazony i pseudoteoryjki o
            zaklinaniu spadków ;-)
        • dziad_borowy Re: Dziadzie borowy 18.09.07, 10:40
          Swietnie, spotkajmy sie. Przez ostatni rok stracilas tyle tysiakow w
          swoich prognozach, ciekawe czy przez nastepny to odrobisz heh
          Powodzenia:-)
          Dzierżżż!!!!
          • sengas Re: Dziadzie borowy 18.09.07, 10:48
            O czym ty mówisz? Wiesz przez ostatni roku zyskałem więcej niż przez
            ostatnie 3 lata, ale raczej nie na mieszkaniu tylko na GPW - teraz
            gotówkę wycofałem i tyle - mieszkania nie sprzedaję, tylko trzymam
            dla córy - jeśli już coś mnie interesuje to rosnące ceny wynajmu ;)
            Ale spotkajmy się :)
            PS. W życiu bym teraz nie zainwestował gotówki wycofanej z GPW w
            mieszkanie bo niestety ale na tym teraz tylko można stracić (no
            chyba że pojawi się coś nowego od dobrego developera)
            OK kończę dyskusję bo robi się ona jałowa
            Pozdro
            • dziad_borowy Re: Dziadzie borowy 18.09.07, 11:06
              Mowie nie o Twoich prywatnych inwestycjach, tylko o _calkowicie_
              nietrafionych prognozach na publicznym forum.
              Dzierżżż!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka