Dodaj do ulubionych

Co byście chętnie zjedli?

27.09.07, 21:26
Wątek bliski mojemu sercu. Nie będę nawet miała pretensji, jak
poszybuje na Oczyszczanie dróg.

Otóż ja zjadłabym śledzia pod pierzynką z siekanej cebuli, jabłka i
śmietany. I zimny beamish.
Niestety, mam tylko śmietanę, cebulę i wódkę.
Obserwuj wątek
    • brite Re: Co byście chętnie zjedli? 27.09.07, 21:34
      wafelka jakiegoś.
      • aaa202 Lubię suche wafle. 27.09.07, 21:34
    • aaa202 Albo 27.09.07, 21:34
      ziemniaki z ogniska + twaróg z czosnkiem i czarnym pieprzem.
      • przyslowie Re: Albo 27.09.07, 21:46
        Te ziemniaki z ogniska to najlepsze teraz danio.
    • evonka ostatnio 27.09.07, 21:40
      jem takie rzeczy o których śniłam... pychota!
      i wszystko wegetarianskie.. nie sadziłam, że wege może być aż tak
      wykwintne i bogate!
    • breblebrox Nie chcę się powtarzać, ale muszę. 27.09.07, 21:41
      Masło orzechowe.
      • aaa202 No ale powiedz, z czym Ty jesz to masło? 27.09.07, 21:44
        Parę razy obcowałam z tą substancją i mało mnie zachwyciła.
        Co się z tym robi, żeby zachwyciło?
        • breblebrox Z łyżką. 27.09.07, 21:47
          Łyżkę po wyssaniu substancji orzechowej wypluwam.
          Czasami (na tej samej zasadzie) z całym słoikiem.
          • aaa202 I to tyle? 27.09.07, 21:52
            Naprawdę tak wciąga? hm, muszę spróbować poobcować dłużej z masłem.

            • breblebrox Nie wiem. 27.09.07, 21:57
              To chyba nałóg. Trochę się boję.
              • aaa202 Nie lękaj się. 27.09.07, 22:03
                Jeśli umiesz przeżyć dobę bez masła, to znaczy, że nie jest to nałóg.

                Ja lubię (w restauracji meksykańskiej dają) pastę z fasoli.
                Lubię też, jak się gotuje groch do kapusty z grochem, dziabnąć miskę
                tego grochu i zjeść z masłem i pieprzem.

                • breblebrox A, to spoko. 27.09.07, 22:31
                  Ostatnio wytrzymałam prawie tydzień (choć był ciężki tydzień).
    • melanc.hoolik zawijasy, kasza gryczana, buraczki zasmażane 27.09.07, 21:41
      ale się rozmarzyłem:)
      • aaa202 Uuu, to już cały obiad. 27.09.07, 21:45
        W tym połączeniu jest jedno ale: sos od zawijasów nie może się na
        talerzu mieszać z burakami;) Taką obsesyjkę mam.
        • melanc.hoolik jako miłośnik wszelkiego rodzaju kluch 27.09.07, 21:50
          przetrąciłbym jeszcze strogonowa z kluskami półfrancuskimi.
          Bożesz ty mój, takie wątki powinny być zakazane!
          • bogusia_my półfrancuskie;-) 27.09.07, 21:51
            a jakie sa całefrancuskie? bo nie wiem
            • bogusia_my kluch to może i nie 27.09.07, 21:53
              ale z chęcią bym połoiła jakieś gęste w owoce martini, dużo lodu do
              tego
              o, to jest danie na teraz, ide luknąć do lodówki...
              • przyslowie Re: kluch to może i nie 27.09.07, 22:00
                a ja mogę sięgnąć tylko ananaska z lodówy
              • aaa202 Ja mam tylko wódkę, 27.09.07, 22:06
                anyżówkę, śliwowicę, travaricę (też destylat, tylko aromatyzowany
                ziołami) i jeszcze dwie flachy wódki.
                A na ciemne piwo mam ochotę. Ktoś się zamieni?
                • bogusia_my piwa brak 27.09.07, 22:08
                  martini też ale znalazłam za to ;-) "czarne i białe' uuuuuu,to nawet
                  lepsze niż tamto
                  • aaa202 To ten likier z dwiema szyjkami? 27.09.07, 22:09
                  • keyne Re: piwa brak 27.09.07, 22:23
                    a ja walczę właśnie z dziesiątkami przepisów na nalewkę malinową, z proporcjami,
                    z paluchami w cukrze i z pokusą pożarcia wszystkich malin od razu;)
        • przyslowie Re: Uuu, to już cały obiad. 27.09.07, 21:53
          Trochę mnie zaskakujesz, bo wygląda na to, że trzymasz się zasad
          dietetycznych.
          Ja o tej porze staram sie nie myśleć o papu, zwłaszcza wtedy, gdy
          czuję głód.
          • aaa202 Ja się trzymam zasad dietetycznych, zdecydowanie. 27.09.07, 21:58
            Wyznaję naczelną zasadę dietetyczną: jedz to, na co masz ochotę,
            wtedy, gdy masz ochotę.

    • aaa202 Już wiem, z czym mi się kojarzą cycki Dody!:) 27.09.07, 22:08
      Otóż kojarzą mi się z kartaczami ze słoniną!
      • bogusia_my o, to widziałaś zapewne 27.09.07, 22:10
        nowego Grającegoboja, faktycznie ma napięte te kartacze ;-))))
        • aaa202 Tak. Patrzę i zatykam uszy, 27.09.07, 22:14
          panicznie boję się wybuchu!;)
      • nakole Re: Już wiem, z czym mi się kojarzą cycki Dody!:) 27.09.07, 22:49
        ...jedne i drugie nadziewane, ale kartacze przynajmniej pożywne i
        bez silikonu.
      • nett1980 Re: Już wiem, z czym mi się kojarzą cycki Dody!:) 27.09.07, 23:20
        Wypraszam sobie, kto by strawil farsz z silikonu? Miala spoko B, a
        tu sie zachcialo E.A wiesz, ze z takim wypelnieniem nie mozna spac
        na brzuchu, zgroza.
        • aaa202 Można zrobić dwie dziury w materacu 27.09.07, 23:25
          i tam deponować spreparowane gruczoły na czas spoczynku nocnego.
          • nett1980 Re: Można zrobić dwie dziury w materacu 27.09.07, 23:34
            Hmm, ze przyciskac ich nie wolno to ok, ale czy moga zwisac?
    • nakole Knedle ze śliwkami, albo truskawkami.. 27.09.07, 22:23
      ewentualnie pierogi z jagodami. To zawsze lubię.
      • aaa202 A pierogi z malinami lubisz? 27.09.07, 22:28
        • nakole Re: A pierogi z malinami lubisz? 27.09.07, 22:35
          ..nie jadłem, ale już je lubię.
          • aaa202 W barze "Smakosz" na Struga 27.09.07, 22:37
            (miejsce niezwykle wykwintne:) podają. 4 złote.
            • nakole Re: W barze "Smakosz" na Struga 27.09.07, 22:42
              Hehehe, to ten bar jeszcze istnieje? Coś podobnego! Wykwintny nigdy
              nie był, zawsze trochę zalatywało starym bigosem. Jedynie pączki
              mieli dobre.
          • bogusia_my Re: A pierogi z malinami lubisz? 27.09.07, 22:39
            po malinie śladu nie ma po gotowaniu, więc co to za pierogi
            • aaa202 A co Ty opowiadasz! Właśnie w pierogu 27.09.07, 22:40
              cudownie malina się miewa!
              • nakole Re: A co Ty opowiadasz! Właśnie w pierogu 27.09.07, 22:44
                aaa202 napisała:

                > cudownie malina się miewa!

                Jesli malina tak mówi...
                • bogusia_my cud , miód 27.09.07, 22:54
                  ultra malina :-)
                  • nakole Re: cud , miód 27.09.07, 22:58
                    Tylko mało pewne czy w tym barze.
    • barracuda7110 Re: Co byście chętnie zjedli? 27.09.07, 22:48
      Ziemniaki gotowane w mundurkach. Prosto z gara :) tylko solą posypać.

      ps dużo masz tej wódki?
      • aaa202 Odp. na p.s. 27.09.07, 22:55
        Mam morze wódy. Dwie całe 0,7 i napoczętą połówkę w lodówce. I kilka
        flaszek wódek smakowych. Ten towar zupełnie mi nie schodzi.
        • miejskie_narty W elektrowni byłaś? 27.09.07, 23:12
          A w jakich smakach masz tę wódę? Bo jakiś czas temu piłem miodową z papryczką w środku, produkcji ukraińskiej i wiesz, miałem wrażenie, że współpijacy jakoś tak dziwnie na mnie patrzyli... Więc, jakbyś miała i taką, i jakbyś z wstrętem na nią zerkała, to wiesz:)
          • aaa202 Nie, takiej nie mam, 27.09.07, 23:18
            ale będąc w pasie przygranicznym mogę rzucić okiem na taki towar.

            Kiedyś próbowałam "zejść z zapasów", jak to mówią magazynierzy i
            zrobiłam imprezę, żeby w końcu ktoś tę wódę wypił. Stało się jeszcze
            gorzej: goście wypili mniej, niż przynieśli.
            Do tego uchodzę za osobę, która kwiatów nie pija (zupełnie nie wiem,
            skąd ta opinia), ale problem w tym, że poza wino rzadko wychodzę.
            No, wyjątek robię dla ginu. I często jestem raczona nowymi i nowymi
            flaszkami, które naprawdę mogę zużyć jedynie do mycia okien.
            • miejskie_narty Wniosek nasuwa się jeden 27.09.07, 23:27
              Nie tych gości zapraszasz, co trzeba. Moim gościom nigdy nie zdarza się wypić mniej niż przyniosą. No, ale rozumiem, że tak czy inaczej lepiej na tym wychodzisz: Ty masz pełny barek, ja rachunek za dostawę taksą:/
              • aaa202 I to jest właśnie modelowa niesprawiedliwość 27.09.07, 23:34
                społeczna.
                Od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb.
                Terefere.
                To się nie mogło udać.
                • miejskie_narty Re: I to jest właśnie modelowa niesprawiedliwość 27.09.07, 23:37
                  A tak w ogóle, to Ty nie miałaś teraz syra jakiegoś tam słowackiego jeść?
                  • nett1980 Re: I to jest właśnie modelowa niesprawiedliwość 27.09.07, 23:39
                    Nasuwa sie jeden pomysl-zrobcie wspolna impreze.Gosci
                    wymieszajcie.Bilans wyjdzie na 0.
                    • miejskie_narty Re: I to jest właśnie modelowa niesprawiedliwość 27.09.07, 23:42
                      Gorzej, gdyby okazało się, że goście ci sami, tylko w różnych okolicznościach różne gęby przybierają:)

                      • aaa202 Tym bardziej, że ustaliliśmy, 28.09.07, 00:15
                        że znamy się z greki u pani Idaliany (czy jakoś tak), to
                        prawdopodobieństwo posiadania wspólnych znajomych bardzo wzrasta!
                        • misiomis Greki? 28.09.07, 09:28
                          Gdyby to byla lacina, to bym sie do grona wspolnych znajomych
                          zalapal.
                          • miejskie_narty Phi, łacina! 28.09.07, 09:53
                            Łacinę to nawet Longeta zna. Dopiero greka jest wyznacznikiem dobrego tonu, ogłady towarzystkiej i odpowiednio wysokiego poziomu tak intelektualnego, jak i kulturalnego. Więc nie łudź się, bez greki nie masz szans na choćby pięćdziesiątkę z trzech finlandii Aaa. :)
                            • misiomis Alez nie o jezyk sie rozchodzi 28.09.07, 10:32
                              a o osobe go wpajajaca, ktora ewentualnie moglaby, gdyby nie
                              rozbieznosc
                              zainteresowan lingwistycznych, stanowic element, wspolny mianownik
                              rzec by
                              mozna, spajajacy mnie, Aaa i Miejskie w grono, jakkolwiek odleglych,
                              ale jednak wspolnych znajomych. Finlandie zostawiam na dalszym
                              planie.
                              Greka potrafie natomiast znakomicie udawac, a za wyznacznik dobrego
                              tonu sluzy mi kamerton.

                              Galia est omnis divisa in partes tres.
                              • aaa202 Łacinę miałam z chudziakiem 28.09.07, 10:40
                                z wrzodami żołądka. Nie pamiętam, jak się nazywał. Mówiliśmy na
                                niego Latino Lover, bo tworzyło to cudowny dysonans z jego postacią.

                                A Ida była ostra. Pamiętam, ciągle robiła sprawdziany. Dotąd mam
                                długopis, na którym w desperacji wyskrobałam wszystkie końcówki
                                fleksji imiennej.
                  • aaa202 Miałam jeść syr, ale 28.09.07, 00:13
                    nie wypaliło. Może w przyszły czwartek.
                    Za to mam klarowne plany dotyczące (po kolei): Londynu, Budapesztu i
                    Bukaresztu. Wszędzie będę 1,5 dnia. Paranoja;)
                    • miejskie_narty Re: Miałam jeść syr, ale 28.09.07, 09:59
                      Fajna sprawa, tylko trochę luźna ta marszruta. Jak jeszcze nie masz szczegółów dopiętych, to może wzięłabyś to: www.wycieczki.pl/wycieczki/EuropejskieStolice7Dni/AEUS_w16.html

                      CHoć według mnie, najlepiej zwiedza się jeżdżąc lokalnymi środkami transportu. Im niższa klasa, tym lepiej, serio.
                      • aaa202 Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii. 28.09.07, 10:31
                        Jeżdżę tam, gdzie każą, więc mało mam na to wpływu.
                        Trochę mam pietra przed jazdą samochodem po GB. Staram sobie
                        wyobrazić jazdę po rondzie. Ale w końcu zderzenie czołowe w ruchu
                        miejskim to nie jest najgorsze, co się może wydarzyć;)
                        • miejskie_narty Re: Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii. 28.09.07, 10:43
                          Trochę przerażający jest moment zjazdu z promu i włączenia się do ruchu, potemu coraz łatwiej, aż do pierwszego skrętu w lewo, tfu, w prawo, na skrzyżowaniu.

                          Nie wiem czemu, ale zdecydowanie łatwiej się pogubić jeżdżąc rowerem.

                          W każdym razie, jak jedziecie tylko do Londynu, to zdecydowanie odradzam samochód. Tylko z nim są kłopoty.
                          • aaa202 Fajnie, lubię drakę:) 28.09.07, 10:55
                            Najbardziej cieszę się jednak na Rumunię.
                            Poznałam kiedyś paru Rumunów i w porównaniu z np. Grekami była to
                            sama klasa, kultura, taka.. delikatność w obyciu.
            • brite Co Wy z tą wódą 27.09.07, 23:51
              odkażać rany, to rozumiem, ale żeby to pić i się delektować? Barbarzyństwo i
              zwyrodnialstwo!

              Tak się zdenerwowałem, że zara se chyba drinka z Metaxy strzelę. Albo z ouzo.

              Firefox mi podkreśla na czerwono "zwyrodnialstwo".
        • barracuda7110 Re: Odp. na p.s. 27.09.07, 23:37
          Byleby to nie było goldwasser, bo to nie nadaje się do picia. Bardziej do
          wyczyszczenia metalu z rdzy i resztek lakieru.

          Wiśniówka jest dobra choć ciężko jest się tym upić a po absyncie cieszyłem się,
          że ubikacja nie była 3 kroki dalej.
          • barracuda7110 BTW 27.09.07, 23:38
            Gdzie w Łodzi do ku*** nędzy można kupić offley's porto tawny??
          • aaa202 Wszystkie trzy flaszki czyściochy to finlandia. 28.09.07, 00:18
            Jakaś moda na tę finlandię jest chyba.
            Absyntu nie mam, ale rzeczona travarica poza innymi ziołami zawiera
            też piołun.
    • Gość: dova A czy jak napiszę to mi to IP: *.astral.lodz.pl 27.09.07, 23:39
      ktoś chętnie dostarczy? Bo najchętniej to zjadłabym knedle ze
      śliwkami! w śmietanie z cynamonem.... o rany!
    • huann Co byście chętnie zjedli? 27.09.07, 23:44
      NO ILEŻ MOŻNA PISAĆ ŻRRRRYĆ?!?!?!?!?!?
    • Gość: lavinka z nielogu Cokolwiek byle dużo i smacznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 01:16
      Dziś jestem tolerancyjna.
      • huann Huann chory! 28.09.07, 01:22
        'a właśnie, że nieżryć!"

        JAKTO???!!!
        • przyslowie Re: Huann chory! 28.09.07, 09:31
          pan Kotek też był chory
        • Gość: lavinka z nielogu Mnie też coś zaraziło....To klątwa Toroiagi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 13:19
          Mam katar, niealergiczny....
          tomi.blox.pl/2007/09/Zdobycie-Toroiagi.html#ListaKomentarzy
          • aaa202 ja bym chciała jakieś zapalenie 28.09.07, 13:24
            ucha czy krtani. Lepiej krtani, bo to nie boli tak, jak ucho.
            • misiomis Re: ja bym chciała jakieś zapalenie 28.09.07, 13:42
              Jeszcze tydzien temu mialem swieze zapalenie gardla do odsprzedania.
              Teraz to juz po ptokach, ale bolalo przyzwoicie.
    • misiomis Jajecznica i rogalik 28.09.07, 09:22

      • przyslowie Re: Jajecznica i rogalik 28.09.07, 09:32
        Na śniadanko? Smacznego!
        • misiomis Re: Jajecznica i rogalik 28.09.07, 09:41
          Dziekuje za smacznego, ale w moim przypadku tylko na checiach sie
          skonczy
          (podobnie jak w przypadku premiera i drogi S8).
          Zamiast jajeczni bedzie kawa z automatu.
    • yavorius ja bym zjadł... 28.09.07, 09:27
      tortillę by Maginiak

      albo perwersyjne frytki i polędwicę w sosie balsamicznym!

      I pomidora faszerowanego tuńczykiem.

      A na deser lay's appetite stix keczupowe

      I piwi!
      • troijnis ja bym chetnie zjadła 28.09.07, 12:22
        na słodko - torcik Tiramisu lub W-Ztkę z bita śmietaną i kawę z
        mlekiem bez cukru.
        lub na słono - makaron z warzywami jakimis i lampkę wytrawnego
        czerwonego.
    • ixtlilto Re: Co byście chętnie zjedli? 28.09.07, 12:22
      makaron z białym serem, cukrem i cynamonem :D
    • nefnef Zjadłbym naleśnika z serem, bananem i 28.09.07, 17:00
      Zjadłbym naleśnika z serem, bananem i bitą śmietaną
    • senor.eugenio Jedzenie :> /nt 28.09.07, 18:59
    • aaa202 Dziś wieczorem tylko 28.09.07, 22:33
      kuskus z masłem + heineken.
      Łe tam. Chyba wrócę do mamy.
    • przyslowie Re: Co byście chętnie zjedli? 06.10.07, 12:23
      Na przystawkę: zimne Lonżki w galarecie z sosem zgorzkniało-
      kwaśniawym.
      Na Danio główne: Bigos odgrzewany.
    • nakole Re: Dzisiaj wielki omlet 06.10.07, 12:52
      z owocami, albo golonkę z bardzo pikantnym sosem. Może to trochę
      skrajne apetyty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka