Dodaj do ulubionych

Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK

15.07.03, 13:25
Jechałem dziś 75 i... klapa na której jest zegar opadła i uderzyła kierowcę w
głowę. Przedwczoraj wracałem z giełdy linią 69 i wycieraczki przestały
działać. Poprostu Łódźkie MPK.
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK IP: *.*.*.* 15.07.03, 14:06
      No coz a sa tutaj tacy co pieja z zachwytu na tymi gratami made by Jelcz, i na
      dodatek jeszcze sa oburzeni, ze kupuje sie inne autobusy. Pewnie tu nawet nie
      zajrza, a potem znowu zaczna uprawiac swoja projelczowska proagande.
      • geograf Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK 16.07.03, 01:10
        ja powiedziałem, ze lubię....
        no cóż, może to wynika po prostu z tego, ze są
        najpopularniejsze na trasach, po których jeżdżę (niestety
        Zajezdnia nr 2 nie obsługuje południa Łodzi, a na pewno
        ŻADNE Volvo), więc przywykłem?
    • Gość: luki Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK IP: *.toya.net.pl 15.07.03, 14:51
      teufel napisał:

      > Jechałem dziś 75 i... klapa na której jest zegar opadła i uderzyła kierowcę w
      > głowę. Przedwczoraj wracałem z giełdy linią 69 i wycieraczki przestały
      > działać. Poprostu Łódźkie MPK.

      Nic, tylko się pociąć... :)
      Oni mają zdezelowane autobusy, a Ty nie wiesz jak się pisze "łódzkie".
      Sam widzisz - nikt i nic nie jest doskonałe. :)

      pzdr,
      luki
      • Gość: teufel LUKI IP: *.toya.net.pl 15.07.03, 14:58
        Bosze. Ratuj. Luki poprostu wcisnął mi się alt przez przypadek a Ty od razu
        panikujesz. Pewnie należysz do miłośników Jelczy i chcesz się doczepić.
        • Gość: M.E. Re: LUKI IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 15:08
          Gość portalu: teufel napisał(a):

          > poprostu wcisnął mi się alt przez przypadek

          Tak gwoli ścisłości, to nie tylko "alt" Ci się wcisnął przez przypadek.

          Pozdrawiam
          • teufel Re: LUKI 15.07.03, 17:50
            Chciałem, żeby LUKI sobie powjeżdżał:) Oczywiście chodziło to, że nacisnąłem x+
            alt a powinno być z.
            • Gość: luki Re: LUKI IP: *.toya.net.pl 15.07.03, 18:39
              teufel napisał:

              > Chciałem, żeby LUKI sobie powjeżdżał:)

              Zacznę od tego, że wcale Ci "wjeżdżam". Napisałeś posta w stylu "tu się w
              autobusie otworzyła klapka, a tu zepsuły wycieraczki - graty jak całe MPK".
              Zwracając Ci uwagę, że w Twoim poście jest błąd ortograficzny chciałem Ci
              uzmysłowić, iż to, że klapa się otworzyła, mogło być spowodowane tym, że np.
              kierowca ją wcześniej źle zamknął, a fakt, że zepsuły się wycieraczki nie jest
              niczym szczególnym - nie raz widziałem taką awarię w samochodach osobowych
              wysokiej klasy. Tak samo możemy popełnić błąd ortograficzny, a to nie znaczy,
              od razu że nie umiemy pisać albo jesteśmy kompletnie denni z ortografii. Nie ma
              rzeczy i osób doskonałych. Ty jednak łącząc te 2 zdarzenia wysnułeś daleko
              idący wniosek o MPK, tak jak by wszystkie autobusy tej firmy ciągle się psuły.
              Nie mam powodów, żeby ich bronić, ale argumenty Twojej krytyki były moim
              zdaniem niewystarczające.

              > Oczywiście chodziło to, że nacisnąłem x+
              >
              > alt a powinno być z.

              Oczywiście nie o tę literówkę chodziło. Szkopuł w tym, że "łódzkie", to
              przymiotnik i pisze się ten wyraz małymi literami. Teraz już będziesz
              wiedział. :)
              Żeby sprawa była jasna - mnie błędy ortograficzne również się zdarzają i z
              przykrością obserwuję, że im dalej od matury, tym częściej. :(

              pzdr,
              luki
              • teufel Ortografia 15.07.03, 19:10
                pisze się ten wyraz małymi literami. Teraz już będziesz
                > wiedział. :)
                > Żeby sprawa była jasna - mnie błędy ortograficzne również się zdarzają i z
                > przykrością obserwuję, że im dalej od matury, tym częściej. :(
                -------------
                Ty się ciesz ja mam coraz bliżej matury i nigdy nie miałem problemów z
                ortografią - pojawiły się one z moim częstszym??? byciem na forum.
                -------------------

                > pzdr,
                > luki
                --------------
                Też pozdrawiam.
        • Gość: luki TEUFEL IP: *.toya.net.pl 15.07.03, 15:47
          Gość portalu: teufel napisał(a):

          > Bosze. Ratuj. Luki poprostu wcisnął mi się alt przez przypadek a Ty od razu
          > panikujesz.

          Nie chodzi o "alt", naprawdę nadal nie wiesz gdzie tkwił błąd?

          > Pewnie należysz do miłośników Jelczy i chcesz się doczepić.

          Oj, zapewniam Cię, że nie. :)
          Na dowód podaję link do wątku, w którym wypowiedziałem się kiedyś na temat
          Jelczy:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=6759359&a=6762967
          luki
    • geograf Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK 15.07.03, 20:00
      Powiem tak, jak powiedział to pewien warszawiak, który
      byłw Łodzi w sobotę i niedzielę:
      "bo widzisz Y. z tymi "napływowymi" warszawiakami to jest
      tak, ze kiedyś, w 1994, pewien konduktor "rzucał się" w
      kolejce na Wawrze, jacyś młodzi powiesili go za kołnierz
      na wieszaku w kolejce,ale że w kołnierzyku coś miał
      sztywnego-przecięło mu to żyły. Ale oczywiście-od razu
      wtedy mówiono, ze w Wawrze MORDUJĄ".

      (Wawer to osiedle w lewobrzeżnej Warszawie).

      Mówienie "oto łódzkie MPK" na podstawie takich 2 scen to
      jak mówienie "oto Łódź" po Radwańskiej i Pogotowiu.

      O!
      A że Jelcze są jakie są...trochę są już
      spracowane...przedwczoraj jechałem Ikarusem, którego
      przergub był "odpięty" i widziałem w 5-centymetrowej
      szparze jezdnie...

      ech..
    • maxxman Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK 16.07.03, 10:49
      Jelcze są bardzo niedopracowane. Najbardziej nie lubię w nich tego smrodu
      spalanej ropy którą czuć w całym autobusie. Nie wiem czy jest to wina silnika
      (który de facto jest konstrukcją poslką) czy też izolacji tego silnika ale
      gdyby problem ten udałoby się zlikwidować komfort jazdy znacznie by się
      poprawił. Poza tym te jelcze są trochę nie z tej epoki, tzn, chodzi mi o drzwi,
      oświetlenie pojazdu itp...
    • Gość: michal.ch Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK IP: 212.160.252.* 16.07.03, 10:51
      Nie generalizuj, że całe MPK jest do du...

      A w sprwie Jelczy już pisałem. Rdzewiejąca blacharka, poręcze, ramki okien itp.
      Ogólnie niska jakość wykonania. Przypominam, że właśnie to było przyczyną
      zmiany dostawcy taboru na droższe, lecz lepsze Volvo (przy okazji też rodzimej
      produkcji). Przypominam tym skwpliwiej, że niektórzy ludzie zarzucali branie
      łapówek za zakup tych autobusów przez byłego prezesa MPK.
    • teufel Oficjalne oświadczenie 16.07.03, 19:04
      Źle wyraziłem się używając: "ŁMPK" w tytule
    • barracuda7110 Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK 19.07.03, 20:03
      mnie niedawno przydarzyla sie podobna akcja. otoz jechalem sobie na uczelnie
      autobusem marki Jelcz (linia 86). juz od momentu wejscia do tego sprzeta
      zaczalem zalowac ze nie pospalem sobie dluzej... dlaczego?? bo nie zamykaly mu
      sie tylne drzwi! kierowca musial stac na przystankach po pare minut zeby
      wreszcie "zalapaly" az w koncu na ulicy a. struga "rozkraczyl" sie na dobre a
      pasazerowie podreptali na pobliski przystanek czekajac na nastepny autobus. na
      szczescie byl to ikarus ktory jest bardziej odporny na nasze bezdroza :P
      • geograf Re: Grat Jelcz niskopodłogowy czyli Łódźkie MPK 19.07.03, 22:05
        kurcze!
        ja mam jakiegoś farta...jeżdzę w miarę sprawnymi
        Jelczami, niedomagania 805-tek zdarzają mi się rzadko
        podczas jazdy (vide-HuBar) i tylko raz w czasie mojej
        podróży do Ozorkowa 46 zaczeło się palić...na szczescie w
        Łodzi.

        Tfu tfu przez lewę ramię coby nie zapeszyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka