edmurphy
21.10.07, 11:28
Proponuję odnotować nasz udział lub nie w wyborach, ot, taka zabawa. Udział
absolutnie dobrowolny :-) Zaintrygowały mnie nieco dzisiejsze informacje
mediów o frekwencji za granicami naszego kraju. Wcześniej dużo mówiło się o
naszej małej aktywności wyborczej w ostatnich latach. Czyżby tym razem miało
być inaczej? Ciekawe, czy w kraju frekwencja będzie tym razem wysoka? A jak
będzie w naszym uśpionym miasteczku? :-)
Ja jeszcze nie byłem :-)