Dodaj do ulubionych

Troche sie gubie :)

22.07.03, 22:37
Witam wszystkich! od dzis jestem nowa uzytkowniczka i czytelniczka tego
forum. przyznam sie szczerze, ze po raz pierwszy zdarzylo mi sie czyms takim
zainteresowac. pewnie dlatego gubie sie troche w tych postach, odpowiedziach
i (oczywiscie) obsludze. dlatego prosilabym o pomoc. jakies krotkie
wprowadzenie od kogos, kto jest tu juz dlugo i sie w tym odnalazl :) na razie
nie mam jakichs wiekszych problemow, ale z gory dziekuje za pomoc :)

pozdrawiam

witchwq
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Troche sie gubie :) 22.07.03, 23:41
      Trudno mówić o czymś co jest dla nas - starszych użytkowników Forum, oczywiste.
      Jak pojawią się jakieś problemy to pisz je w tym wątku, a z pewnością jakiś
      Forumowicz Ci odpowie i posłuży pomocą.
    • aard Witaj Witchwq :-) 23.07.03, 08:21
      Mam nadzieję, ze wbrew nickowi nie jesteś wiecznie "wqrzoną wiedźmą" ;-)

      Co do obsługi Forum i innych jego arkanów, to rzeczywiście najlepiej uczyć się
      na przykładach. W zasadzie nie powinnaś mieć żadnych problemów, chyba, że
      zapragniesz używć HTMLa, a (powiedzmy) go nie znasz.
      Baw się dobrze i do napisania!
      • witchwq Re: Witaj Witchwq :-) 24.07.03, 13:13
        nie, nie jestem wiecznie wqrzona... tylko wszystkie inne moje nicki byly juz
        zarezerwowane przez kogos innego... wiec, aby nie stracic swej torzsamosci
        musialam swego nicka troche "zmodyfikowac"... a nie lubie dodawac roznych
        cyferek do nicka... :)

        pozdrawiam
      • witchwq Re: Witaj Witchwq :-) 24.07.03, 13:14
        a jeszcze co do HTML-a... to znam i to dosc dobrze :) PAwel Wimmer i jego
        poradnik sie klania :)

        pozdrawiam
    • ixtlilto Re: Troche sie gubie :) 23.07.03, 09:10
      Jeśli na razie nie masz większych problemów z obsługą to już raczej nie
      będziesz mieć ;)

      Jeśli chciałabyś zobaczyć jakie możliwości ma to Forum, zapraszam na
      Forum Testowe.
    • ojj witaj!!! 23.07.03, 17:48
      Ja tez jestem od niedawna uzytkownikiem
      tego piekielnego urzadzenia ;)
      i na razie probuje ogarnac who-is-who?
      (posty wybranych osob/nickow sa zarchiwizowane
      w "wyszukiwarce").
      Baw sie doskonale! I szybkiego uzaleznienia! :))


    • gray Re: Troche sie gubie :) 23.07.03, 17:57
      wiesz, podobno wiedza najlepiej wchodzi kiedy ma się nauczyciela przed sobą i
      pije z nim kawę ;)

      gray
      • kropka Re: Troche sie gubie :) 23.07.03, 18:32
        Nie martw się. Jak ja nauczyłam sie w końcu poruszać po forum, to Ty dokonasz
        tego w pięć minut.
        Witaj :))
        • kasiaprim "Wiedzm Ci u nas dostatek... 23.07.03, 21:28
          ...ale i tę przyjmiemy na wrózbe przyszlego zwyciestwa"
          A najwazniejsza, czyli Oberwiedzma-Kropka, juz Cie przywitala, tak wiedz witaj
          na pokladzie- K'

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          A ja mam to wszystko w gwichcie i szpindlu.(ChrisBTO)
          • witchwq Re: 'Wiedzm Ci u nas dostatek... 24.07.03, 13:17
            hmmm... na szczescie z tego mojego wiedzmowania juz niewiele pozostalo :)
            praktycznie tylko sam nick z ktorym strasznie trudno sie rozstac... a jego
            geneza jest dosc powiklana :)

            dziekuje za powitanie :)


            pozdrawiam :)
      • witchwq Re: Troche sie gubie :) 24.07.03, 13:15
        czyzby to bylo zaproszenie na kawe?

        pozdrawiam :)
    • witchwq Re: Troche sie gubie :) 24.07.03, 13:20
      dziekuje wszystkim za tak serdeczne powitanie... prawde mowiac (a raczej
      piszac) mialam pewne obawy :) na szczescie nie spelnily sie... jak pewnie widac
      po tym poscie jeszcze nie za bardzo sie zapoznalam obsluga, ale z dnia na dzien
      jest coraz lepiej :)

      pozdrawiam
      • aard jeśli mozna Ci coś podpowiedzieć 24.07.03, 14:37
        Radzisz sobie świetnie, ale czytelniej jest i bardziej się wyróżnia, jeśli
        zmienisz temat swojego posta nie poprzestając na automatycznym Re: ...

        A co HTMLa to gratuluję, o ile jest czego, bo sam nie umiem prawie nic :-)

        Pozdrowionka i <kawa>
        aA
        Rd
        • witchwq podpowiedzi mile widziane :) 24.07.03, 15:09
          dzieki za uwage :) no coz... staram sie jak moge... choc nie powinno mi to
          sprawiac klopotow...
          co do HTMLa - polecam poradnik Pawla Wimmera (jest dostepny on-line, ale nie
          pamietam w jakim portalu - ja sobie wydrukowalam te kilkaset stron :) i tak
          mnie ten tekst zaintrygowal, ze postanowilam napisac swoja strone www w...
          notatniku :) no coz, to chyba zboczenie zawodowe i umilowanie do utrudniania
          sobie zycia :)

          podzrawiam :)
          • aard Bingo! (jestem dumny z siebie :-) 24.07.03, 15:13
            witchwq napisała:

            > no coz, to chyba zboczenie zawodowe i umilowanie do utrudniania
            > sobie zycia :)

            A cóż to za zawód, co się takim zboczeniem objawia?
            • Gość: kasiaprim Re: Bingo! (jestem dumny z siebie :-) IP: *.pai.net.pl 24.07.03, 15:51
              aard napisał: > A cóż to za zawód, co się takim zboczeniem objawia?


              Musi- jak straaaaaaaszna dewiacja!
            • witchwq a czemu jestes taki dumny? 24.07.03, 19:00
              no coz... uczylam sie na informatyka... i tak mi zostalo... choc papierow
              brak :(
              ale to chyba jest jeszcze do nadrobienia...

              pozdrawiam
              • aard Bo udało mi się wtrynić swoje trzy grosze... 25.07.03, 08:34
                bardzo pojętnej osobie, która sama bez trudu by na to wpadła, a tak myśli, że
                to dzięki mnie ;-)
                • witchwq czy ty mnie nie przeceniasz? 25.07.03, 11:55
                  przeciez nie znasz mnie wcale... skad wiesz, ze jestem pojetna? znajomosc HTMLa
                  o niczym nie swiadczy... sprobowal bys pochwalic sie tym przy poszukiwaniu
                  pracy... hehehe...

                  pozdrawiam i <kawa> (chyba zaraz sama sobie zrobie kawcie:)
                  • aard Na pewno nie :-) 25.07.03, 12:36
                    Nie mnie oceniać, czy jesteś pojętna czy nie. Po prostu chciałem być miły :-)
                    • witchwq co racja, to racja 25.07.03, 12:55
                      staram sie jak moge :) do tej pory mialam do czynienia z listami dyskusyjnymi -
                      ale te obslugiwane sa przez np. outlook-a, a przez to ciut bardziej przejrzyste
                      jak dla mnie... ale i to forum mi sie podoba :) szkoda tylko, ze nikogo nie
                      znam :( ale mysle, ze to przyjdzie z czasem... jak myslisz?

                      a tak btw, czy wiesz, ze jestes w sumie jedyna osoba, ktora wdala sie ze mna
                      w "forumowa" pogawedke? mimo, ze napisalam posty do roznych tematow... no
                      coz... moze nie kazdego interesuje to, co mam do powiedzenia :)

                      pozdrawiam
                      • aric666 Re: co racja, to racja 25.07.03, 13:02

                        > a tak btw, czy wiesz, ze jestes w sumie jedyna osoba, ktora wdala sie ze mna
                        > w "forumowa" pogawedke? mimo, ze napisalam posty do roznych tematow... no
                        > coz... moze nie kazdego interesuje to, co mam do powiedzenia :)
                        >
                        > pozdrawiam

                        Jesteś pod scisłą obserwacją.:) hihihi

                        Dzierżbór Witchwq.:)
                        PS
                        Ogladasz Witchblade??
                        • witchwq "scisla obserwacja" 25.07.03, 14:26
                          no coz... z tego moge sie tylko cieszyc... :) czy mam sie teraz przedstawic z
                          imienia i nazwiska... opisac jak wygladam, czym sie interesuje i takie tam?
                          <lol>
                          co do Witchblade - jakos zawsze zdarzy mi sie zasnac zanim sie zacznie...
                          zazwyczaj ogladam "Miasteczko Smallville" (czy jakos tak) i "Rosewell"... a moj
                          nick jest duuuuzo starszy od serialu o ktorym piszesz... ale nie wiem, czy
                          kogos interesuje geneza mojego nicka :)

                          dzieki serdecznie za zainteresowanie :)

                          pozdrawiam
                          • aric666 Re: 'scisla obserwacja' 25.07.03, 14:34
                            witchwq napisała:

                            > no coz... z tego moge sie tylko cieszyc... :) czy mam sie teraz przedstawic z
                            > imienia i nazwiska... opisac jak wygladam, czym sie interesuje i takie tam?
                            > <lol>

                            Na to jeszcze będzie czas:) Szykuej się wielkie spotkanie forumowe we wrzesniu,
                            więc miejmy nadzieję, że bedziemy mieli okazje się poznac.:)

                            > co do Witchblade - jakos zawsze zdarzy mi sie zasnac zanim sie zacznie...

                            Polecam, dziś powtórka 5 odcinka.:)

                            > zazwyczaj ogladam "Miasteczko Smallville" (czy jakos tak) i "Rosewell"... a
                            > moj nick jest duuuuzo starszy od serialu o ktorym piszesz... ale nie wiem,
                            > czy kogos interesuje geneza mojego nicka :)

                            Jest taki watek o genezach nicków, możesz odnaleź i wpisac.:)

                            > dzieki serdecznie za zainteresowanie :)

                            No nie no, nie ma za co, stali bywalcy lubią obserwować nowe "twarze".
                            Przynajmniej ja.:))
                            • witchwq spotkanie forumowe 25.07.03, 14:42
                              no coz... bardzo ciezko jest mnie gdziekolwiek z domu wyciagnac... we wrzesniu
                              moja corcia bedzie miala juz 8 miesiecy, ale nie wiem, czy ktokolwiek bedzie
                              chcial z nia zostac, bo juz teraz pokazuje jaki z niej diabelek :) no i jeszcze
                              powazna jak dla mnie kwestia mojego mezczyzny.... nie wiem, czy mnie z domu
                              wypusci... pilnuje mnie strasznie (hie hie - gdyby widzial, co tu o nim
                              wypisuje...)
                              po prostu na razie jestem osoba, ktora udziela sie tylko w formie
                              elektronicznej... nadejdzie czas, to ujawnie sie rowniez w realu :) na razie
                              niestety jest to niemozliwe (z tego powodu niewypowiedziane meki przechodze)
                              <lol>

                              pozdrawiam
                              • aric666 Re: spotkanie forumowe 25.07.03, 14:51
                                Eeee, nie takie cuda obserwowano.:)
                                Zobaczysz, stanie się to szybciej niz sądzisz. Ale lepiej z córka nie
                                przychodź, bo nie wiem czy to najlepszy pomysł.:)
                                • witchwq corcia bardzo towarzyska 25.07.03, 14:55
                                  no coz... raczej bym z nia nie przyszla... ale jesli naprawde nie mialabym z
                                  kim jej zostawic... ona uwielbia byc w centrum zainteresowania... jest wtedy
                                  najszczesliwszym dzieckiem na swiecie, gdy wielu ludzi ma wokol siebie... chyba
                                  zrobilaby najwieksza furrore na takim spotkaniu :)

                                  pozdrawiam
                            • barracuda7110 Re: 'scisla obserwacja' 07.08.03, 21:49
                              aric666 napisał:


                              > No nie no, nie ma za co, stali bywalcy lubią obserwować nowe "twarze".
                              > Przynajmniej ja.:))
                              >

                              hmmm ciekawe jak ja wyszedlem podczas tych obserwacji... a moze lepiej
                              niewiedziec???
                              pozdrawiam
                      • aard IgnoRacja Iuris nocet, a primum non nocere 25.07.03, 14:18
                        witchwq napisała:

                        > staram sie jak moge :) do tej pory mialam do czynienia z listami
                        dyskusyjnymi - ale te obslugiwane sa przez np. outlook-a, a przez to ciut
                        bardziej przejrzyste jak dla mnie...

                        No cóż, kwestia przyzwyczajenia po prostu. Ja outlooka uzywam tylko do poczty,
                        a długo i tego nie umiałem i pocztę odbierałem przez www :-)))

                        ale i to forum mi sie podoba :) szkoda tylko, ze nikogo nie
                        > znam :(

                        Jak to nikogo? A ja?!

                        > ale mysle, ze to przyjdzie z czasem... jak myslisz?

                        Ewidentnie. Prawie wszystko przychodzi z czasem. A juz tu, na Forum, znajomości
                        to tylko kwestia twojej aktywności. Może Ci wystarczyć dwa tygodnie, by być z
                        każdym za pan brat, tylko po co?

                        > a tak btw, czy wiesz, ze jestes w sumie jedyna osoba, ktora wdala sie ze mna
                        > w "forumowa" pogawedke? mimo, ze napisalam posty do roznych tematow... no
                        > coz... moze nie kazdego interesuje to, co mam do powiedzenia :)

                        To dla mnie nic nowego. Ja jestem zawsze lekko z boku i mało mnie interesują
                        wątki typu "Na Rzgowskiej przy Dachowsj znów nie działa sygnalizacja
                        świtlna!!!" (przerażające i ekscytujące zarazem, co?), dlatego chętnie
                        przeciągam wątki potencjalnie róznorodne w rejony, które moga być dla mnie
                        interesujce. Często też robię sobie wraz z paroma osobami jaja z wszystkiego,
                        czego najlepszym przykładem najdłuższy wątek na Forum (Surrealistyczny i jego
                        kontynuacja, Neosurrealistyczny).

                        Pozdrawiam Cię serdecznie i namawiam do nie zniechęcania się chwilowym brakiem
                        zainteresowania. Tu każdy na zainteresowanie musi sobie solidnie zapracować.
                        Mnie się nigdy nie chciało ;-)
                        • witchwq czas to najlepsz lekarz... 25.07.03, 14:36
                          no wiesz... jesli chodzi o outlooka, to musialam go poznac... chociazgby w
                          pracy... ale teraz uzywam programu "the Bat" nawet niezle zastepuje outlooka...
                          mozna skonfigurowac sobie kilka kont i zawsze sie wie, na ktore konto jaki mail
                          przyszedl... jest to naprawde czytelnie i wyraznie zaznaczone - a czegos
                          takiego bylo mi trzeba. denerwowal mnie outlook, ktory wszystko wrzuca do
                          jednego wora, a jak sie chce uniknac "pomieszania z poplataniem" to trzeba
                          konfigurowafc tozsamosci, ktore i tak czesto dzialaja jakby chcialy a nie
                          mogly...
                          po co byc z kazdym za "pan brat"? ja nie chce znac WSZYSTKICH... chce poznac
                          wartosciowych ludzi, ktorzy maja cos do powiedzenia... z ktorymi z czasem warto
                          byloby sie zaprzyjaznic... net daje to poczucie bezpieczenstwa, ktore sprawia,
                          ze mowi sie wiecej niz by sie powiedzialo w "realu". smielej i dosadniej wyraza
                          sie swoje mysli... w realu jestem zazwyczaj dosyc roztargniona i niesmiala,
                          wiec trudno mi zawierac nowe znajomosci. natomiast w necie moge pokazac swa
                          prawdziwa twarz :)
                          widzialam watek neosurrealistyczny :) niestety... nigdy nie mialam AZ TAK
                          zwariowanych pomyslow, ktore nadawaly by sie na posta do tego watku :)
                          zniechecac sie nie mam zamiaru (jak widac lubie pisac:). a co do pracy na
                          zainteresowanie... to nie bedzie praca... ja tylko bede wyrazac swe mysli w
                          watkach, ktore osobiscie mnie interesuja... albo sie to komus spodoba, albo
                          nie... to chyba proste?
                          no i ciesze sie, ze moj watek zasluzyl na twoja uwage :)

                          pozdrawiam
                          • aard Podsumowując, bo znikam 25.07.03, 15:26
                            Zgfadzamy się w kluczowych kwestiach i chwałą nam za to.
                            Mi ło się gadało,
                            papz
                            aA
                            RD
                        • aric666 Re: IgnoRacja Iuris nocet, a primum non nocere 25.07.03, 14:37
                          aard napisał:
                          > Tu każdy na zainteresowanie musi sobie solidnie zapracować.
                          > Mnie się nigdy nie chciało ;-)

                          Ej kokietek.:)))
                          Ty tu nie bałamuć młodych forumowiczek.:)
                          Ale Aardzie, dziś wypijemy za zdrowie Wiedźmy, co??
                          • witchwq a pijcie, pijcie... 25.07.03, 14:45
                            ...tylko mnie jutro o kaca nie oskarzajcie :)
                            co do mlodosci - jest to pojecie wzgledne... na forum jestem "mloda", bo
                            krotko... ale co do realnej mlodosci... to juz zalezy od wieku innych... no i
                            od tego, czy ja sie czuje mlodo... a czasem czuje sie az za bardzo :)

                            pozdrawiam
    • witchwq No to sie zgubilam :( 07.08.03, 21:30
      Jakos nie moge znalezc tematu, na ktory moglabym sie wypowiedziec...
      A tutaj cisza, jak makiem zasial... no coz... poczytamy, zobaczymy.

      pozdrawiam
      • vladip Re: No to sie zgubilam :( 07.08.03, 21:49
        :) znajdziesz sie tu..:)
        ito szybciej niz myslisz
        pozdrawiam
        • witchwq Moze i masz racje 08.08.03, 11:34
          Po prostu forum dziala inaczej, niz wszystko, co do tej pory znalam. Na
          czacie odpowiedz nadchodzi natychmiast. Na listach dyskusyjnych jest podobnie
          jak tutaj, ale jakos szybciej sie zasymilowalam... Szkoda, ze moja ulubiona
          liste zamknieto :(

          pozdrawiam
      • aric666 Re: No to sie zgubilam :( 08.08.03, 09:01
        Cyba marudzisz. Pisać, pisać, pisać, nie ważne co, szybsza asymilacja
        nastąpi.
        A czemu cię aż dwa tygodnie nie było??
        • witchwq Pisac, pisac, pisac? 08.08.03, 11:31
          Nie wazne co, byleby pisac? Hmm... ja tak nie umiem... Jesli pisac, to
          wlasne zdanie... A wiec nie w kazdym watku moge sie wypowiedziec, bo w pewnych
          kwestiach po prostu zdania nie mam :)
          A przez te 2 tygodnie bylam :) Obserwowalam :) Tylko wlasnie pisac nie
          mialam o czym. Moze to ze wzgledu na nastroj, ktory mnie ostatnio nawiedza...
          Ale coz, czas wziasc sie w garsc i zlapac zycie za rogi :)

          pozdrawiam
    • barracuda7110 Re: Troche sie gubie :) 07.08.03, 21:59
      hahahahaha fresh meat ;))))))) a na powaznie- milo mi powitac nowa osobe na
      forum. fajny pomysl z tym watkiem. ja wszedlem na to forum "cichcem".
      zalozylem sobie konto i zaczalem komentowac. mam nadzieje ze nieudalo mi sie
      juz narobic sobie wrogow moja raptownoscia i czasem nieprzemyslanymi postami
      pisanymi pod wplywem chwili.
      pozdrawiam i zycze milego pisania & czytania :)
      barracuda7110
      • witchwq "cichcem" tez probowalam 08.08.03, 11:38
        Ale jakos nikt mi nie odpisywal, wiec postanowilam zwrocic na siebie uwage
        tym watkiem :) a z doswiadczenia wiem, ze ludzie lubia pomagac innym... wiec
        napisalam prawde - ze sie gubie... :) no i gdyby nikt nie odpowiedzial,
        wiedzialabym, ze lepiej sie nie wtracac, nie wychylac... jednak nie jest tak
        zle :) fajnie, ze spodobal ci sie moj pomysl :)

        dziekuje za mile zyczenia. a Gingers naprawde jest taki dobry? nie probowalam
        jeszcze :)

        pozdrawiam
        • szprota1 :) 08.08.03, 11:54
          Gingers pyszotka, słodkie leciutkie piweczko. No i reklama bajeczna.
          Witam cię:)
          I od razu pocieszę, że jestem tu od niespełna roku i też na początku miewałam
          trudności asymilacyjne. No ale znałam Aarda, to mi było nieco łatwiej.
          Poczytaj, poprzeglądaj wątki, może znajdziesz coś dla siebie.
          A jakbyś chciała kameralniej, zapraszam pod literkę C w mojej sygnaturce;)
          • witchwq wlasnie znalazlam! 08.08.03, 12:46
            temacik na temat karmienia piersia na ulicy jest miodzio. sama niewiele
            wiedzialam, zanim sie dziecka doczekalam, ale to, co tam niektorzy pisza nie
            meisci mi sie w glowie...
            co do literki "C"... moj umysl zrobil sie ostatnio za ciasny na surrealizm,
            ale zobaczymy... moze jeszcze uda mi sie go podkrecic :)
            "Gingers" postaram sie sprobowac :)


            pozdrawiam
            • szprota1 Widziałam:) 08.08.03, 12:49
              Sama zresztą też się dopisałam do tej burzy w szklance wody!
              • witchwq Re: Widziałam:) 08.08.03, 12:56
                taaa... to mi przypomina dyskusje o aborcji, w ktorej udzial biora przede
                wszystkim babcie, dziadkowie, faceci i mlodziez, ktora niewiele jeszcze o
                samodzielnym zyciu wie. kobiety, ktore rozpoczely samodzielne zycie, lub nawet
                juz starsze, ktore maja dzieci i nie chca wiecej... one wszystkie maja najmniej
                do powiedzenia w tej sprawie... po prostu sa zakrzyczane przez wyzej
                wymienionych... tak samo w tym temaciku o karmieniu piersia na ulicy... czy
                niesmaczy to facetow... szczerze mowiac, to ja to czniam... najwazniejsze jest,
                by moje dziecko glodne nie bylo i przestalo plakac... a inna rzecz, ze nie
                zdarzylo mi sie karmic na ulicy, czy gdziekolwiek poza domem (tylko moim lub
                moich rodzicow), poniewaz staralam sie unikac tego typu sytuacji. ale gdyby
                wyjscia nie bylo postapilabym tak samo, jak ta kobieta!
        • Gość: lu Re: 'cichcem' tez probowalam IP: *.toya.net.pl 08.08.03, 12:36
          No naprawdę takie miłe przyjęcie.Takie jasne intencje.Płaczę cichutko ze
          wzruszenia.
          Dostałem możliwość korzystania z tego diabelskiego wynalazku przez parę
          miesięcy i jestem lekko podłamany tym co ob-serwuję.Zacietrzewione dyskusyjki
          udawane osobowości , wszystko i nic naprawdę.Co jeszcze(poza wzruszającą
          nieśmiałością )kazało zrezygnować Ci z rozmów twarzą w twarz i pisania
          normalnych listów.
          • witchwq twoja ironia zle ukryta... 08.08.03, 12:43
            ...ale udam, ze jej nie zauwazam. co mnie sklonilo do rezygnacji z rozmow
            twarza w twarz lub pisania listow? twarza w twarz mozna rozmawiac, a i owszem,
            kiedy obie strony maja czas. ja czas mam, ale z domu wyjsc nie moge, zwlaszcza
            wieczorem (mam male dziecko) - wiec spotkania towarzyskie mam mocno okrojone,
            bo do domu wpuszczam tylko przyjaciol, a nie kazdego, kto sie nawinie - tych
            poznajwalam na miescie, a najpierw przez internet.
            co do listow - rowniez czas. zanim list dojdzie, to naprawde bardzo duzo
            moze sie w moim zyciu zmienic.
            to tyle.


            pozdrawiam
            • Gość: lu Re: twoja ironia zle ukryta... IP: *.toya.net.pl 08.08.03, 13:00
              Ironia ? Pewnie - czy może dystans. Dobra dajmy spokój... Siedzisz w domu i
              niańczysz owoc miłości i pewnie chciałabyś porozmawiać z inną matką lub wprost
              przeciwnie w obu przypadkach służę odpowiedzą na interesujące cię tematy.
            • Gość: lu Re: twoja ironia zle ukryta... IP: *.toya.net.pl 08.08.03, 13:37
              No i przestraszyłem/łam .Ja jestem tylko biednym typowym obojniakiem
              internetowym.To zjawisko dotykające wszystkich którzy nie mogą określić swojej
              płci internetowej.Brak normalnych ludzkich kontaktów, brak czasu na listy
              odcięty telefon.Zelig jeśl Ci to coś mówi.Możemy jednak spokojnie
              porozmawiać.Karmiłem /rodzaj męski to takie przyzwyczajenie, tylko/ prawie do
              2.5 roku.Oczywiście piersią.Na poczatku bardzo wygodne potem bolesne/zaczynają
              wyrastać zęby.
              • witchwq zeby? 08.08.03, 15:25
                jak juz cos, to zeby zaczynaja wyrastac juz od 3-go miesiaca zycia... dlugo
                zyles z niewygoda karmienia i przycinaniem brodawek zabkami (zwlaszcza, ze
                dziecko NIGDY nie gryzie piersi matki zebami - bardziej bolesne jest ssanie
                bezzebnego potworka).

                pozdrawiam
                • Gość: lu Re: zeby? IP: *.toya.net.pl 13.08.03, 12:56
                  A kto mówi o gryzienu /choć czsami się zdarza , zdarzało się że zasypiałmyśmy
                  razem na fotelu (-karmiłam/łem na kazdy płcz-) i przez sen zaciskała zęby albo
                  nie daj boże kichała/I tak siedziałyśmy i spałyśmy i jadłyśmy...Ciekawe czy
                  twój facet też od momentu kiedy urodziłaś tak dużo pracuje, najczęściej poza
                  domem.
                  • witchwq Facet i praca 23.08.03, 11:47
                    > Ciekawe czy twój facet też od momentu kiedy urodziłaś tak dużo pracuje,
                    > najczęściej poza domem.

                    No coz, a gdzie ma pracowac, jak nie poza domem? Owszem, byl czas, kiedy zadko
                    w domu bywal, ale robil to dla calej naszej rodzinki, a wyniki byly widoczne
                    przy wyplacie... Teraz czesciej jest w domu, bo zmienil prace no i jka lepiej
                    juz sobie radze, bo 7-mio miesieczne dziecko nie jest juz tak absorbujace, jak
                    noworodek z kolka.
                    Niestety, wlasnie wyrzyna sie jej zabek, wiec mamy wszystkie noce z glowy...
                    Ale podobno pierwszy zabek jest najgorszy, a z kazdym nastepnym bedzie
                    lepiej... (taka mam nadzieje)

                    przepraszam, ze tak pozno odpisuje

                    pozdrawiam
    • witchwq Robie sztuczny ruch :) 11.08.03, 21:50
      Sama nie wiem, co pisac, wiec pisze bzdety :) Moze ktos sie skusi i
      reanimuje ten watek :)


      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka