Gość: Tomasz.bu
IP: 81.168.185.*
26.10.07, 12:10
Oczywiście pomnik miał powstać społecznie i bez wydatków miasta, a
skończyło sie jak zwykle. Dodam tylko, że to, co zostało po próbie
wzniesienia pomnika wygląda obecnie gorzej niż żałośnie. Spośród
wyłysiałych kępek trawy wystaje 3 metrowy słup obłożony kamieniem
nagrobkowym, gdzieś się walają resztki podmurówki. No ale udało się
zrealizować cel - teraz miejsce już nie będzie przy komunistycznych
bocianach (własc.: Żurawie), ale przy bucie Wyszyńskiego (bo bryła
przypomina nieco wysoki but)
Miasto da na pomnik kardynała Stefana Wyszyńskiego
dziś
130 tys. zł brakuje, by dokończyć budowę pomnika kardynała Stefana
Wyszyńskiego na Retkini. Stowarzyszenie, które sfinansowało ponad
połowę prac, wyczerpało swoje środki. Dlatego wczoraj radni podjęli
decyzję o tym, że brakujące pieniądze wyłoży miasto.
(msm) - Express Ilustrowany
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/783428.html