Dodaj do ulubionych

Philips w Łodzi

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 08:18
Bardzo się cieszę, a wczoraj na forum zadałem pytanie co z
Philipsem. Odpowiedź przyszła nadspodziewanie szybko i do tego
bardzo dobra.
Obserwuj wątek
    • Gość: observer Jakże chora jest Łódź! IP: *.toya.net.pl 24.07.03, 09:07
      Wspaniała rzecz, że wielkie koncerny lokują swe centra w Łodzi.
      To bardzo dobry znak. Jednak po przeczytaniu nagłówka w artykule
      Gazety - "Będzie praca dla 500 osób" pojawia się refleksja, jak
      chora musi być sytuacja w Łodzi, że w prawie milionowym mieście
      cieszymy się, że raptem znajdzie się praca dla 500 osób.
      • Gość: teoo Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.toya.net.pl / 10.0.218.* 24.07.03, 09:17
        Super i najważniejsze jest ostatnie zdanie, że za nim przyjdą następni.Brakuje
        co prawda terenu w Łodzi czyli 6 tys. m/2.
        A może działka na Piłsudskiego od Kilińskiego do Sienkiewicza na przeciw
        Galerii Łódzkiej.Jeśli to ma mieć formę biurową to ta lokalizacja w centrum
        jest bardzo dobra.
      • Gość: łażej Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.39.* 24.07.03, 09:21
        Trzeba zauważyć, że ta inwestycja to nie tylko 500 nowych miejsc pracy. To 500
        bardzo cennych nowych miejsc pracy. Centrum finansowo-księgowe będzie
        zatrudniało osoby o wysokich kwalifikacjach zawodowych i zapewne większość
        załogi zakładu będą stanowiły osoby z wyższym wykształceniem. Daje to nadzieję,
        na zatrzymanie w Łodzi absolwentów wyższych uczelni, którzy wreszcie będą mogli
        znaleźć pracę zgodną z ich kwalifikacjami zawodowymi. A to jest bardzo
        korzystna rzecz dla miasta.

        pozdrawiam
        • Gość: gosc Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.leom.ec-lyon.fr 24.07.03, 12:53
          Z twojej wypowiedzi moznaby sadzic, ze inteligentni ludzie w Philips-ie pracuja
          wylacznie w ksiegowosci. Smiem twierdzic, ze nie. Bo to chyba nie ksiegowi
          wymyslili kasete magnetofonowa na przyklad.
          • Gość: łażej Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.60.* 24.07.03, 13:21
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Z twojej wypowiedzi moznaby sadzic, ze inteligentni ludzie w Philips-ie
            pracuja
            >
            > wylacznie w ksiegowosci. Smiem twierdzic, ze nie. Bo to chyba nie ksiegowi
            > wymyslili kasete magnetofonowa na przyklad.

            Nie rozumiem Twoich zarzutów. Centrum księgowości o zasięgu międzynarodowym
            musi zatrudniać osoby dobrze wykształcone (chociażby konieczność dobrego
            przygotowania lingwistycznego). Inwestycje przemysłowe, w których jednak
            większość osób zatrudniona jest bezpośrednio przy produkcji, nie wymagają tak
            dobrze wykształconej kadry. Oczywiście i tam jest znaczne zapotrzebowanie na
            osoby z wyższym wykształceniem, ale pracują one chyba głównie "biurowych"
            działach zakładu a bezpośrednio przy produkcji pracuje chyba niewielka ich
            część (inżynieria produkcji itd.). A inwestycja Philipsa w Łodzi będzie
            przecież właśnie niejako ulokowaniem tu "biurowej" części zakładów z różnych
            państw Europy. W związku z czym jestem niemal pewien, że zdecydowaną większość
            załogi będą stanowiły osoby z wykształceniem wyższym.

            ps. Nic nie wspominałem o inteligencji lecz o wykształceniu. A to niestety nie
            zawsze idzie w parze.

            pozdrawiam
            • Gość: INCOGNITO Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 13:32
              I ja się z tobą zgadzam. Tak naprawdę obecnie większość pracy w krajach
              rozwiniętych związana jest z pracą biurową. Również inżynierowie to pracownicy
              biurowi. W fabrykach pracuje naprawdę niewielu ludzi bo tam pracę realizują
              automaty. Liczy się obsługa fabryki i deski kreślarskie. Robotnicy to już
              naprawdę przeszłość i musimy to zrozumieć, że również w Polsce kończy się era
              przemysłowa.
              • Gość: gosc Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.leom.ec-lyon.fr 25.07.03, 13:47
                Gość portalu: INCOGNITO napisał(a):

                > I ja się z tobą zgadzam. Tak naprawdę obecnie większość pracy w krajach
                > rozwiniętych związana jest z pracą biurową. Również inżynierowie to
                pracownicy
                > biurowi. W fabrykach pracuje naprawdę niewielu ludzi bo tam pracę realizują
                > automaty. Liczy się obsługa fabryki i deski kreślarskie. Robotnicy to już
                > naprawdę przeszłość i musimy to zrozumieć, że również w Polsce kończy się era
                > przemysłowa.

                Zarowna twoja wypowiedz, jak twojego przedmowcy, dowodza CALKOWITEJ
                nieznajomosci realiow wspolczesnego, zaawansowanego technologicznie przemyslu.
                Nie dziwi mnie to zreszta poniewaz w Lodzi takiego przemyslu praktycznie nie
                ma. Zatem sprobuje wyjasnic jak malym dzieciom: owe automaty, ktos musi
                projektowac, wykonywac ich prototypy i wdrazac do produkcji. Podobnie jak
                wyroby, ktore sa przy ich uzyciu produkowane. Czy sadzisz, ze nowe modele
                samochodow, procesorow itd. same sie projektuja, wytwarzaja i testuja? Gdzie to
                sie robi, w biurach? Robi sie to w laboratorich budowanych kosztem miliardow
                euro, z ktorych kazde zatrudnia tysiace naukowcow i inzynierow. Kazdy wielki
                koncern przeznacza na prace badawczo-rozwojowe ok. 10% swojego budzetu i sa to
                sumy rzedu miliardow euro. W przypadku Siemensa jest to np. 6.5 miliarda
                rocznie. Co nie zmienia faktu, ze inwestycja Philipsa jest oczywiscie rzecza
                pozytywna.
                Twoja falszywa wiedza nt. wspolczesnych technologii bierze sie jeszcze z
                jednego powodu: w Polsce rzeczywiscie pracownicy sprowadzani sa do roli
                prostych robotnikow. Podobnie, jak w Brazylii, Meksyku itd. Dzieje sie tak,
                poniewaz wymienione centra badawczo-rozwojowe lokowane sa zwykle w krajach
                rozwinietych, najczesciej w macierzystych siedzibach firm.
                Dobrze jest byc optymista ale odrobina realizmu nie zaszkodzi.

                Pozdrawiam
                • Gość: łażej Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.68.* 25.07.03, 14:12
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > Zarowna twoja wypowiedz, jak twojego przedmowcy, dowodza CALKOWITEJ
                  > nieznajomosci realiow wspolczesnego, zaawansowanego technologicznie
                  przemyslu.
                  > Nie dziwi mnie to zreszta poniewaz w Lodzi takiego przemyslu praktycznie nie
                  > ma. Zatem sprobuje wyjasnic jak malym dzieciom: owe automaty, ktos musi
                  > projektowac, wykonywac ich prototypy i wdrazac do produkcji. Podobnie jak
                  > wyroby, ktore sa przy ich uzyciu produkowane. Czy sadzisz, ze nowe modele
                  > samochodow, procesorow itd. same sie projektuja, wytwarzaja i testuja? Gdzie
                  to
                  >
                  > sie robi, w biurach? Robi sie to w laboratorich budowanych kosztem miliardow
                  > euro, z ktorych kazde zatrudnia tysiace naukowcow i inzynierow. Kazdy wielki
                  > koncern przeznacza na prace badawczo-rozwojowe ok. 10% swojego budzetu i sa
                  to
                  > sumy rzedu miliardow euro. W przypadku Siemensa jest to np. 6.5 miliarda
                  > rocznie. Co nie zmienia faktu, ze inwestycja Philipsa jest oczywiscie rzecza
                  > pozytywna.
                  > Twoja falszywa wiedza nt. wspolczesnych technologii bierze sie jeszcze z
                  > jednego powodu: w Polsce rzeczywiscie pracownicy sprowadzani sa do roli
                  > prostych robotnikow. Podobnie, jak w Brazylii, Meksyku itd. Dzieje sie tak,
                  > poniewaz wymienione centra badawczo-rozwojowe lokowane sa zwykle w krajach
                  > rozwinietych, najczesciej w macierzystych siedzibach firm.
                  > Dobrze jest byc optymista ale odrobina realizmu nie zaszkodzi.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Tak więc spróbuję wytłumaczyć jak dziecku. Piszesz, że każdy wielki koncern
                  przeznacza na prace badawczo-rozwojowe około 10% budżetu. A jaki procent
                  przeznaczany jest na działalność "działu biurowego"?? Począwszy od obsługi
                  księgowej skończywszy na marketingu?? Czy jest to inna, o wiele mniejsza skala
                  wartości?? Nie sądzę, a wręcz jestem niemal pewien, że nie. Również struktura
                  wykształcenia osób zatrudnionych zarówno w "dziale biurowym" jak i "badawczo
                  rozwojowym" nie przedstawia się asymetrycznie.

                  Dlaczego zakładasz, że doceniając wartość jaką stanowią centra obłusgi
                  finansowej tak wielkich koncernów jak Philips, zarówna INCOGNITO jak i ja
                  deprecjonujemy znaczenie centrów badawczo-rozwojowych?? Tak przecież nie jest.
                  Ale sam piszesz, że ośrodki badawczo-rozwojowe lokowane są zazwyczaj w krajach
                  wysokorozwiniętych, najczęściej w kraju-siedzibie koncernu. Niewielka jest więc
                  szansa by Bosch, Siemens, Sony, Intel czy podobne im firmy otworzyły w Polsce
                  ośrodki rozwojowe. Jak widać większe jest prawdopodobieństwo przeniesienia do
                  naszego kraju obsługi finansowej przedsiębiorstwa (lub jego części). Tam będą
                  też zatrudniani ludzie o wysokich kwalifikacjach zawodowych. I z tego, że taka
                  inwestycja ulokowana została w Łodzi łodzianie bardzo powinni się cieszyć (co
                  czynią zresztą).

                  pozdrawiam
                • Gość: INCOGNITO Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 11:59
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > Zarowna twoja wypowiedz, jak twojego przedmowcy, dowodza CALKOWITEJ
                  > nieznajomosci realiow wspolczesnego, zaawansowanego technologicznie
                  przemyslu.
                  > Nie dziwi mnie to zreszta poniewaz w Lodzi takiego przemyslu praktycznie nie
                  > ma. Zatem sprobuje wyjasnic jak malym dzieciom: owe automaty, ktos musi
                  > projektowac, wykonywac ich prototypy i wdrazac do produkcji. Podobnie jak
                  > wyroby, ktore sa przy ich uzyciu produkowane. Czy sadzisz, ze nowe modele
                  > samochodow, procesorow itd. same sie projektuja, wytwarzaja i testuja? Gdzie
                  to
                  >
                  > sie robi, w biurach? Robi sie to w laboratorich budowanych kosztem miliardow
                  > euro, z ktorych kazde zatrudnia tysiace naukowcow i inzynierow. Kazdy wielki
                  > koncern przeznacza na prace badawczo-rozwojowe ok. 10% swojego budzetu i sa
                  to
                  > sumy rzedu miliardow euro. W przypadku Siemensa jest to np. 6.5 miliarda
                  > rocznie. Co nie zmienia faktu, ze inwestycja Philipsa jest oczywiscie rzecza
                  > pozytywna.
                  > Twoja falszywa wiedza nt. wspolczesnych technologii bierze sie jeszcze z
                  > jednego powodu: w Polsce rzeczywiscie pracownicy sprowadzani sa do roli
                  > prostych robotnikow. Podobnie, jak w Brazylii, Meksyku itd. Dzieje sie tak,
                  > poniewaz wymienione centra badawczo-rozwojowe lokowane sa zwykle w krajach
                  > rozwinietych, najczesciej w macierzystych siedzibach firm.
                  > Dobrze jest byc optymista ale odrobina realizmu nie zaszkodzi.
                  >
                  > Pozdrawiam


                  Nie za bardzo rozumię co chciałeś powiedzieć. Po pierwsze badania i rozwój to
                  jest jak najbardziej praca koncepcyjna. Jak zauważyłeś pisałem o desce
                  kreślarsiej (to jest przenośnia bo dzisiaj więcej projektuje się na
                  komputerach) nie odnosiłem się więc tylko do księgowych. Chciałem jedynie
                  zasygnalizować problem, jakie są trendy tzn,. że współcześni robotnicy to białe
                  kołnierzyki w biurach i że Pan przy maszynie odchodzi do przeszłości. To cecha
                  krajów wysoko rozwiniętych. Dla mnie inżynier projektujący i testujący
                  prototypy to jednak pracownik biurowy bo daleko ma się do Pana umazanego w
                  smarach i automatycznie wykonujący swoje czynności.Nie wchodzę na forum w
                  dyskusje dotyczące skomplikowanych zagadnień w zakresie B&R. To raczej nie jest
                  dobre miejsce. Ale zapewniam Cię, że w tym zakresie mam dość sporą wiedzę nie
                  tylko teoretyczną. Więc Twoje wystąpienie z pozycji z góry wszechwiedzącego
                  jedynego autorytetu, który niesie kaganiec oświaty jest troszkę nie na miejscu.
                  Zapewniam Cię, że nie jesteś jedynym znawcą tego tematu w RP.
                  Jednocześnie zapewniam Cię, że księgowy w procesie B&R jest równie ważny co
                  pracownicy merytoryczni. Bo zawsze w tego typu przedsięwzięcia pierwsze są
                  pieniądze a nie dobre chęci.

                  Pozdrawiam
      • Gość: INCOGNITO Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 09:30
        ZApewniam Cię, że nie tylko w Łodzi takie informacje są pilnie śledzone tak
        dzieje się również w całej Polsce jak i na całym świecie.
      • Gość: osito Nie do końca o to chodzi (Re: Jakże chora...) IP: *.p.lodz.pl 24.07.03, 13:13
        Gość portalu: observer napisał(a):

        > jak chora musi być sytuacja w Łodzi, że w prawie milionowym mieście
        > cieszymy się, że raptem znajdzie się praca dla 500 osób.

        Częściowo masz rację, ale tylko częściowo...

        Myśle, że chodzi o to:

        1) prestiż - to dobrze, jeśli miasto może się pochwalić inwestycjami
        ogólnoświatowych koncernów. A w ślad za jednymi "wielkim" mogą przyjść
        następcy. Teraz trzeba dbać, żeby taki Philips nie żałował swojej decyzji.
        Podobnie: wiadomo, że dla prestiżu miasta ważniejszy jest jeden bank niż dwie
        cementownie...

        2) to miejsca pracy dla specjalistów - uważam, że wypada je cenić jeszcze
        bardziej niż nowe miejsca pracy dla zwykłych robotników. To może tylko mała
        kropelka, ale także dzięki temu Łódź w coraz mniejszym stopniu jest miastem
        robotniczym.
      • Gość: gabi1 Re: Jakże chora jest Łódź! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 20:44
        Ziarnko do ziarnka i.....
        chyba dalej znasz to przysłowie
        A na nową Nową Hutę nie masz co liczyć
        Pozdrowy
    • Gość: adamski Re: Philips w Łodzi IP: 217.8.186.* 24.07.03, 10:23
      Philips? To jakas nowa firemka?
      • Gość: INCOGNITO Re: Philips w Łodzi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 10:29
        Tak w sezonie letnim zajmuje się skupem jagód a w zimowym objazdowym ostrzeniem
        noży u klientów.
        • Gość: KRNABRNY Re: Philips w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.03, 12:35
          No tak , wszystko na najlepszej drodze. Mysle ze nie ma co
          deliberowac tylko dalej dzialac. A do malkontentow mam pytanie.
          Znacie moze jakies drugie miasto na swieceie z centrala
          ksiegowosci PHILIPSA ? (niezle haslo reklamowe co:-))
    • Gość: Mr X Nie popadajmy w taki entuzjazm!!! IP: *.p.lodz.pl 24.07.03, 14:28
      Tu jest więcej propagandy Millera niż korzyści! Dobrze się
      stało, bo kilkaset modych dobrze wykształconych ludzi zostanie
      w tym mieście ale w skali miasta niewiele to zmieni! General
      Electric już ma takie centrum księgowo finansowe w Łodzi!!! To
      jest koncern porównywalny do Philipsa, i też chwała mu za to że
      zdecydował się na Łódź ale niewiele to zmieniło na łódzkim
      rynku pradcy!!!
      • Gość: INCOGNITO Re: Nie popadajmy w taki entuzjazm!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 15:33
        Jak to nie zmieniło?/? Przecież iluś ludzi jest zadowolonych bo ma pracę, nie
        zalegają w rejestrach bezrobotnych, są klientami w sklepach, pubach itp.
        Dodatkowo ktoś im dostarcza papier, długopisy itd. Przecież jak zatrudnia się
        500 osób to tworzy to miejsca pracy w otoczeniu bo ktoś musi ich obsługiwać
        (samowystarczalni nie są).
        Nikt przecież nie przyjdzie i nie stworzy od razu 66 000 miejsc pracy to jest
        proces a taka decyzja ten proces wspomaga.
        Oczywiście nie należy popadać w euforię bo trzeba ciężko pracować i zachęcać
        innych do dalszych inwestycji i to nie tylko tych potentatów także tych mniej
        znanych i zupełnie nieznanych.
      • Gość: no wreszcie bardzo dobra wiadomosc IP: *.visp.energis.pl 24.07.03, 17:42
        Polak nie bylby Polakiem, gdyby nie narzekal.
        Takich glupich Polaczkow nalezaloby wysylac
        na roboty do krajow, w ktorych kroluje pragmatyzm
        i zdrowy rozsadek. Bedac w USA, dowiedzieliby sie
        na przyklad, jak bardzo wladzom kazdego miasta
        zalezaloby, zeby takie centrum powstalo wlasnie
        u nich. "Czyste" miejsca pracy. Zadnych wyziewow,
        trucia. Praca dla ludzi dobrze wyksztalconych.
        Marzenie kazdego burmistrza. I 500 osob!

        Malkontentom polecam artykuly o nastrojach
        we Frankfurcie nad Menem - centrum finansowym,
        ktore stracilo na znaczeniu po wprowadzeniu Euro.
        Kiedy niedawno jakas holenderska firma oglosila,
        ze otwiera tam oddzial i zatrudni kilkanascie
        osob (chodzi oczywiscie o branze uslug finansowych),
        odtrabiono to jako wielki sukces.

        Polaka nic nie zadowoli. Dopiero, jak mu włożą
        za darmo, bez żadnej przyczyny i wysiłku z jego strony,
        milion dolarów do kieszeni, to powie "no, może nie
        będzie mi teraz tak źle". Albo by powiedział "Czemu tylko
        milion mi dali? Milion za nic nierobienie? To zdecydowanie
        za mało".

        Trzeba być po prostu palantem, żeby udawać, że to niczego
        nie zmienia na rynku pracy. Nawet mi się nie chce tłumaczyć
        rzeczy tak elementarnych.

        Gość portalu: Mr X napisał(a):
        > Tu jest więcej propagandy Millera niż korzyści! Dobrze się
        > stało, bo kilkaset modych dobrze wykształconych ludzi zostanie
        > w tym mieście ale w skali miasta niewiele to zmieni! General
        > Electric już ma takie centrum księgowo finansowe w Łodzi!!! To
        > jest koncern porównywalny do Philipsa, i też chwała mu za to że
        > zdecydował się na Łódź ale niewiele to zmieniło na łódzkim
        > rynku pradcy!!!
        • Gość: gosc Re: bardzo dobra wiadomosc IP: *.hrl.com 24.07.03, 19:35
          moze ja dodam swoje trzy grosze do tej dyskusji, przede wszystkim jest to miedzynarodowe centrum finansowo
          -ksiegowe. prosze zwrocic uwage na cala kolejnosc nazwy, po drugie nalezy zwrocic uwage ze firma musi
          zatrudnic wysoko kwalifikowana kadre analitykow finansowych w tym analitykow kosztow i ksiegowych od kosztow
          , specjalistow od planowania finansowego, od budzetowania, specjalistow od podtkow przedsiebiorstw, analitykow
          srodkow trwalych i cala reszte ksiegowych od ksiegowosci przychodow i wydatkow oraz kontrolerow. Cala ta kadra
          musi miec wyzsze wyksztalcenie z kilkoma latami doswiadczenia, Sa to profesjonalisci, w Stanach zarabiajcy miedzy
          45-65 tys rocznie.Fantastyczna szansa dla absolwentow z Lodzi. Brawo i gratulacje dla miasta, dla rownomiernego
          rozwoju kraju a nie ciaglego lokowania firm w Warszwie
          • Gość: $ Re: bardzo dobra wiadomosc IP: *.idzik.pl / 192.168.120.* 24.07.03, 20:02
            Wiadomość najlepsza z możliwych. Łodzianie cieszę się razem z tą pięćsetką
            która będzie mogła normalnie funkcjonować, planować, mieć jakieś cele, móc je
            realizować,a co najważniejsze ŻYĆ GODNIE I NORMALNIE.
          • Gość: INCOGNITO Re: bardzo dobra wiadomosc IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 11:14
            No właśnie nacisk na słowo międzynarodowe jest bardzo ważny bo to oznacza, że
            praca wykonywana w tym centrum będzie realizowana na potrzeby zewnętrzne a
            nietylko lokalne. Jest to więc czysty zysk bo ściąga pieniądze z innych rynków
            a tym samym wzbogaca rynek lokalny. A Łódź tego bardzo potrzebuje wychodzenia
            na rynki zewnętrzne.
        • Gość: Mr X Re: bardzo dobra wiadomosc IP: *.p.lodz.pl 25.07.03, 13:27
          Ja nie narzekam tylko uświadamiam fakty! Bardzo dobrze się stało że philips
          otworzył to centrum, tylko czytając artykuły prasowe mam wrażenie że
          powinniśmy być wdzięczni Millerowi że załatwił nam niesamowicie dobrą
          inwestycje! Prawda jest taka że ta inwestycja nie jest aż tak kolorowa, gdyby
          to był naprzykład zakład produkcyjny Toyoty to byłoby coś, choć nie jest to
          też jakaś nic nie znacząca inwestycja. Pamiętajmy o jednym to dzięki głosom
          Łodzian Miller pełni tę funkcje w państwie którą pełni, ale to dzieki decyzji
          Millera i jego podwładnych dla Łodzi jak nie było pieniędzy tak nie ma! Huta
          katowice dostała w tym roku od rządu 2.5mld PLN dotacji, spólki węglowe
          niewiele mniej, kolejaze dostali grube miliony na utrzymanie pociągów którymi
          jeździ mniej pasażerów niż w przeciętnym autobusie MPK. Za to dla drugiego co
          do wielkości miasta w Polsce brakuje głupich 45mln na zwykłe lotnisko gdzie
          mógłby lądować średniej wielkości samolot pasażerski! Dlatego wkurza mnie jak
          w prasie się millera przedstawia jako dobrodzieja Łodzi bo załatwił Philipsa i
          offset! Ten sam pan chociażby podjął decyzje że łódzki zakład energetyczny
          pozostanie wchłonięty przez Krakowski! Myśle że tyle samo ludzi straci prace w
          zakładzie energetycznym co zyska w Philipsie! Gdyby nie te dwie i kilka innych
          inwestycji to nasze miasto już nie długo stałoby się skansenem biedy i
          beznadzieji, dzieki nim ten wariant może troche się oddali!
          • Gość: INCOGNITO Re: bardzo dobra wiadomosc IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 12:06
            Zgadzam się z Tobą ja też nie stanowię fan Clubu Millera. Dla Łodzi nie jest on
            żadnym dobroczyńcą tylko zwykłym cynikiem pnącym się na naszych karkach.
            Osobiście w ogólę wyznaję zasadę, że jak umiesz liczyć to licz na siebie. Klucz
            do naszej pomyślności leży w naszych rękach i zależy od naszej pomysłowości
            oraz umiejętności dopominania się o swoje kiedy trzeba.
            Polecam Łodzianom więcej samodzielności
    • Gość: basia PROSZE POKAZAC KONTRAKT IP: *.mad.east.verizon.net 24.07.03, 21:25
      W cieple i darmowe obiadziki nie wierze. A frajer Kropiwnicki polknie wszystko.
      Polecam przedwczorajszy NYTimes:
      news.yahoo.com/news?tmpl=story2&cid=68&u=/nyt/20030722/ts_nyt/ibmexploresshiftofwhitecollarjobsoverseas&printer=1
      Wiec ile na tym mozna stracic? Hipermarkety i McDonald's to tez miejsca pracy. Widac to po 300% rotacji rocznie.
      • Gość: Radyjko Re: PROSZE POKAZAC KONTRAKT IP: 217.97.140.* 24.07.03, 21:38
        Gość portalu: basia napisał(a):

        > W cieple i darmowe obiadziki nie wierze. A frajer Kropiwnicki polknie
        wszystko.
        >
        > Polecam przedwczorajszy NYTimes:
        > news.yahoo.com/news?tmpl=story2&cid=68&u=/nyt/20030722/ts_nyt/ibmexploresshiftofwhitecollarjobsoverseas&printer=1
        > Wiec ile na tym mozna stracic? Hipermarkety i McDonald's to tez miejsca
        pracy.
        > Widac to po 300% rotacji rocznie.



        A JA MAM RADYJKO PHILIPSA ORYGINALNE Z 1937 R LAMPOWE I NA CHODZIE!!!
        • Gość: gosc Re: PROSZE POKAZAC KONTRAKT IP: *.hrl.com 24.07.03, 22:50
          Dla Basi . Bardzo dobrze ze Lodz i ci zatrudnieni moga tylko zyskac. Szefowie IBM jakby z jednej strony predstawiali
          czarne chmury importu mozgow a z drugiej strony sami to robia pomnazajac zyski, wiec jet tu hipokryzja, nad czym tu
          wylewac krokodyle lzy I tak nie maja racje bedac takimi pesymistami . Rozwoj roznych regionow swiata lezy w
          interesie globalnej gospodarki, wresczcie zaczna sie wyrownywac poziomy zycia., zmiejszac napiecia wrogosci i
          nienawisci do bogatszych Zanim dojdzie to w Indiach to uplynie jescze sporo genearcji na nieszczescie. Produkt
          narodowy Indii jest chyba jedna piata Kalifornii. Swietnie ze szuka sie mozgow wlasnie w Polsce , Czechach na
          Wegrzech innych krajach regionu. W krajach ktore importuja mozgi i tak wyksztalca sie inne zawody ktore beda
          wpierali IT profesje. Kapital, towary i uslugi beda przeplywaly nie tylko w jedna strone i o to chodzi.
    • Gość: Blawit Re: Philips w Łodzi IP: 62.233.180.* 25.07.03, 10:41
      Uwieżę jak juz to powstanie! Łodż to pękne miasto .. bez dróg,
      lotniska i dobrego gospodarza! No! Był jeden taki nazywał się
      Palka ale niestety ... Szkoda, ze pałac Poznańskiego został tak
      marnie sprzedany, byłoby to idealne miejsce na taką inwestycję.
      A moze by to wybudować na radogoszcy wschodzie? jest tam takie
      śmietnisko do zagospodarowania a i ludziska mieli by blisko do
      pracy.
      • Gość: łażej Re: Philips w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.14.* 25.07.03, 13:07
        Gość portalu: Blawit napisał(a):

        > Uwieżę jak juz to powstanie! Łodż to pękne miasto .. bez dróg,
        Bez jakich dróg??

        > lotniska i dobrego gospodarza! No! Był jeden taki nazywał się
        > Palka ale niestety ...
        Stety

        >Szkoda, ze pałac Poznańskiego został tak
        > marnie sprzedany,
        Pałac Poznańskiego nie został sprzedany

        byłoby to idealne miejsce na taką inwestycję.

        > A moze by to wybudować na radogoszcy wschodzie? jest tam takie
        > śmietnisko do zagospodarowania a i ludziska mieli by blisko do
        > pracy.

        ???? Tylko jeśli wszyscy pracownicy mieszkaliby na Radogoszczu. A przecież tak
        nie będzie. Inwestycja powinna zostać zlokalizowana gdzieś w okolicach centrum
        miasta.
      • Gość: łażęj Re: Philips w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.69.* 25.07.03, 13:13
        Krótki cytat z: www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/287701.html

        "– Jeszcze nie ma decyzji, czy siedzibę Centrum kupimy, wynajmiemy, czy
        wybudujemy. Szukamy odpowiedniego miejsca – powiedział Bogdan Rogala, prezes
        spółki Philips Polska."

        A hale Księżego Młyna stoją puste!! Przecież to by była idealna lokalizacja dla
        Philipsa. Idealna dla Philipsa i dla Łodzi. Może Holendrzy zwrócą na to uwagę.

        ps. Ciekawe co na to wszystko Kropiwnicki i UMŁ. Na stronach UMŁ można
        przeczytać informację na temat biletów dla bezrobotnych, ale o tak znaczącej
        dla miasta inwestycji cisza. A tak przydałoby się współdziałanie władz
        krajowych, wojewódzkich i samorządowych. No ale tu jest polskie piekiełko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka