Dodaj do ulubionych

Kacprzak szefem samorządu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 19:07
a cała sal;a wyła gorzko, gorzko...
Obserwuj wątek
    • Gość: j. Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 19:13
      kiedy pocałował ją w usta
      • Gość: ob-ser Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 22:01
        to poszło tak buzi-buzi, dupci-dupci
    • Gość: Łodzianin nowa koalicja w samorządzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 19:21
      nowa koalicja w samorządzie tak jak w sejmie PO z PSL, radzie
      miasta Łodzi PO z komuchami paktuje na całego, ciekawe, czy Kropa
      zkrewi i dalej bedzie chciał zapełnić lukę po szparze czymś z PO
      • Gość: koliberal Re: nowa koalicja w samorządzie IP: *.lodz.mm.pl 12.12.07, 19:33
        Kropa działa ponad podziałami politycznymi. A jego dotychczasowy
        jedyny błąd polityczny to fakt, ze zabiegał o to, żeby byc
        kandydatem PiS w wyborach prezydenckich. Zresztą błąd i nie błąd. Bo
        z drugiej strony ŁPO nie miałoby pieniędzy na taką kampanię
        bilboardową jaką Kropie zafundował Kaczyński. W gruncie rzeczy
        trudno oszacować ile Kropiwnicki na tym stracił, a ile zyskał.

        No i z tą koalcjią PO z komuchami to gruba przesada. To nie wina PO,
        że PiS dał ciała i zapragnał wziąć więcej w radzie niż było to
        możliwe. Gdyby PiS zgodził się na kandydata PO to koalicja PO-PiS do
        dzisiaj by trwała. PO i tak postawiło na swoim a PiS znalazł się na
        marginesie polityki w Łodzi (przynajmniej na razie).
    • Gość: Know-It-ALL Kacprzak szefem samorządu IP: *.uml.lodz.pl 05.12.07, 19:50
      Tomek, gratulacje!!! :)
      • spons78 Re: Kacprzak szefem samorządu 05.12.07, 19:53
        Dziękuję! Wiem, że to wielkie zobowiązanie.
        • Gość: kj i nieprawdą jest, że Tusku kłamie, że istnieje ukł IP: *.tktelekom.pl 05.12.07, 21:01
          I nieprawdą jest, że tusku kłamie jakoby istniało porozumienie o współpracy po-sld i, że stoi po stronie, po której stało zomo
          hgw-watch.pl/2007/06/porozumienie-programowe-po-sld.html
          • Gość: Łodziak Re: i nieprawdą jest, że Tusku kłamie, że istniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 22:00
            usuwamy podwójne przeczenie i mamy: prawdą jest, że tusku prawi, że
            istnieje porozumienie o współpracy po-sld
        • Gość: łodzianin Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 08:28
          To dobrze, Tomku, że umiesz rozpoznać, co to takiego zobowiązanie.
          Gdybyś to wiedział na studiach, może nie musiałbyś studiować 10 lat.

          A poważnie - szkoda Łodzi. To miasto zasługuje na dużo więcej niż
          taki przewodniczący rady miejskiej. Szkoda, że nie wybrano kandydata
          Lewicy. Górował nad p. Kacprzakiem w każdej dziedzinie -
          wykształcenia, obycia, kultury, znajomości języków obcych,
          przyzwoitości i znajomości prawa. Kacprzak szefem Rady - to mniej
          więcej tak, jakby Dodę zrobić ministrem kultury albo Leppera
          pełnomocnikiem rządu ds. równouprawnienia...
          • Gość: amiszka Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 12:27
            zgadzam się w pełni. znal tomka ze studiów - nie był orłem. sam fakt
            ze zgłebiał tajniki prawa przez...10 lat...o czymś świadczy. ale
            cóz; na układy nie ma rady....żal tylko miasta
          • Gość: koliberal Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.lodz.mm.pl 12.12.07, 19:26
            No szkoda mi bardzo, że ten przedstawiciel LiD-u taki wspanialy.
            Jakos wyborcy tego nie docenili, bo to Kacprzak jest radnym wybranym
            przez największą liczbe łodzian. Głosowało na niego ponad 3 tysiące
            mieszkańców Łodzi. No i jeszcze taki mały szczegół. Może i chłopak
            studiował te 10 lat, ale ostatecznie skończył studia, co np.
            największemu autorytetowi Lewicy - Kwasniewskiemu, jakos się nie
            udało. A studia tyle trwały, bo oprócz studiów działał również
            społecznie i politycznie czego zwieńczeniem jest jego dzisiejszy
            sukces w postaci przewodniczenia Rady Miasta w Łodzi. Zazdrościsz?
            • Gość: Paweł Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 20:51
              Kacprzak studiował 9 lat. Studia kończył razem ze mną w 2006 roku.
              Znam go tylko trochę (chodziliśmy na te same wykłady)więc nie będę
              się na jego temat wypowiadał. Pamiętam, że zawsze interesował się
              polityką i ciągle gdzieś działał. Może to było powodem dosyć długich
              studiów.
              • Gość: obserwator Re: Kacprzak szefem samorządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 07:30
                Jakie ma znaczenie ile studiował?
                Kropiwnicki zrobił studia i doktorat w terminie (potem było gorzej)
                a jak rządzi wszscy widzimy.
                A taki np. Schroeder (może się nam Polakom niepodobać, ale rządził
                najwiekszym państwem europejskim przez 7 lat, to coś znaczy) studia
                skończył jak miał blisko 30 lat. Co prawda nie studiował długo, ale
                na wydłużenie procesu edukacji wpłynął fakt, ze maturę zrobił dobrze
                po dwudziestce.
    • ordynat.uchleja Kacprzak szefem samorządu 13.12.07, 15:51
      "Na jego miejsce wybrano prof.Grzegorza Matuszaka (LiD)"

      No i git ! Dadzą Radę.

      Prof.Grzegorz Matuszak to doświadczony i bardzo ofiarny łózki
      samorządowiec.
      W latach 98,99,00, jako przewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej
      skargi kierowane do Rady Miejskiej (organu samorządowego) traktował
      jako pisma adresowane do niego samego - w myśl zasady "Rada to ja".
      Los składającego skargę był włściwie przesądzony. Przewodniczący
      Rady Miejskiej Grzegorz Matuszak podejmował ze skarżącym obywatelem
      własną, uporczywą korespondencję powiadamiając o swoim osobistym
      zdaniu w przedmiocie skargi. Był w tej korespondencji niezłomny.
      Pomimo zwrócenia mu uwagi, iż nie jest on organem, do któego skarga
      jest adresowana, trwał na tym przyczółku korespondencyjnym dłuuuugie
      miesiące - aż do zakończenia kadencji. Niezrażony brakiem odpowiedzi
      pisał, powiadamiał, snuł luźne refleksje i generalnie konkursowo
      rżnął głupa. Błędem byłoby twierdzenie, iż prof.Grzegorz Matuszak li
      tylko dawał upust swej pasji epistolarnej.Twierdzę iż ówczesny
      przewodniczący Rady Miejskiej prof.Grzegorz Matuszak przysparzał w
      ten finezyjny sposób Radzie Miejskiej okazję, by siedziała cicho i
      mogła udawać, ze deszcz pada, albowiem skarga dotyczyła ordynarnego
      przekrętu w branży nieruchomości oraz (pobocznie) kasy miejskiej.
      A były to złote lata Pęczaka, Parzyjagły oraz innych,przyhołubionych
      potem przez waszego łódzkiego prezia tuzów samorządu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka