Gość: Tomasz.bu
IP: *.gprs.plus.pl
08.12.07, 22:08
No i nareszcie. Remont najukochańszego dziecka inżynierów
podlądowych ZDiT został ukończony (przynajmniej oficjalnie...). I
oto już jest: nowe, wspaniałe, supernowoczesne i hiperestetyczne
przejscie podziemne koło Centralu. Miasto zapłaciło za jego remont
około 1 mln złotych, ale efekt za to jest powalający na kolana.
Już z daleka rzuca się w oczy murek opatrzony ordynarną rurą, która
potrzebna chyba tylko złomiarzom do wycięcia. Murek pokrywają płyty
z granitu i kolorowe kuleczki - doskonałe połączenie, coś jak
jajecznica z ananasem. Ale pójdźmy dalej - powgniatane i pourywane
aluminiowe poręcze doczekały się nowego "dizajnu" przeszlifowano je
na tyle profesjonalnie, że wyglądają, jakby ktoś je szorował
szczotką drucianą. Na ścianach - w większości te same płyty
marmurowe, ale tam, gdzie już ich zabrakło mamy piękny tynk
pomalowany na kolor pastelowomdłożółty "boniowany" w taki sam wzór
jaki tworzą płyty z marmuru. Wnętrze - też super - "blacha falista -
piękna i czysta". Nowoczesnosć w domu i w zagrodzie a z marmurem
komponuje się pierwszorzędnie.
A i do tego wszystkiego - tabliczki, które kierują na odpowiednie
przystanki i wyjścia. Granatowe, ale na tym zgodność z SIMem się
kończy, no ale przecież SIM dostaliśmy po to, żeby pokazać przed
kamerami, że go dostaliśmy, a nie na Boga, żeby go stosować!
Mamy na trasie z Retkinii na Widzew 6 lub 7 przejść podziemnych.
Każde wygląda trochę inaczej, tu ciapki, tam kwiatki, trochę tynku,
trochę kamienia. Tu tabliczka biała, tam niebieska, a gdzie indziej
namazane farbą na blasze, jeszcze gdzie indziej - w ogóle. Farba
antygraffiti może się i sprawdza, ale ktoś musiałby jeszcze czyścić
bazgroły, a że tego nie robi, to chlew jak był tak po kilku
miesiącach po remoncie - jest z powrotem.
W tym roku wyremontowano też przejscie przy Targowej - tam okładziny
kamienne częściowo zerwano i położono tynk. Piknie jest.
W ciągu ostatnich kilku lat na budowę i remonty przejść podziemnych
w Łodzi wydano kilkadziesiąt milionów złotych. Każde wygląda
inaczej, każde obrzydliwie i wszystkie przechodzi sie z duszą na
ramieniu. Monitoringu nie ma w żadnym, a kamery to w dzisiejszych
czasach bynajmniej nie jest technologia kosmiczna (przypomnijmy, że
kilkadziesiąt autobusów MPK została okamerowana za darmo w zamian za
możliwość emisji reklam na monitorach podwieszonych pod sufitem
pojazdu; skoro wydajemy mln złotych na blachę falistą i szlifowanie
kamiennych okładzin, to chyba stać by nas było na kilka kamer?). Na
dodatek - rzadko które przejście w ogóle jest potzrebne, bo
większość znajduje się tam, gdzie sygnalizacja i tak steruje ruchem.
Większość jest niedostępna dla niepełnosprawnych.
ZDiTowi - gratulujemy rozwagi w dysponowaniu naszymi pieniędzmi.
Zajawka z EI:
Przejście przy Centralu odnowione
wczoraj
Dziś zakończy się remont przejścia podziemnego pod skrzyżowaniem
ul. Piotrkowskiej i al. Mickiewicza. W ciągu kilku tygodni robotnicy
wymienili przyłącze kanalizacyjne i energetyczne, oświetlenie i
murki przy zejściach.
- Wyczyszczono też całe przejście, a ściany i sufit pokryto warstwą
antygraffiti - informuje Monika Gałązka z biura prasowego Zarządu
Dróg i Transportu w Łodzi. - Mimo że dziś nastąpi odbiór techniczny,
w podziemiu jeszcze przez dwa dni będą pracować energetycy. Muszą
podłączyć kabel do nowych liczników.
(kd) - Express Ilustrowany
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/797039.html