09.12.07, 21:12
Z dzisiejszego serwisu Gazety Łódzkiej wywnioskować można, że aby w Łodzi było
ładnie należy usunąć budki z hamburgerami i hot-dogami, oraz zatrudnić
16-latków w restauracjach (czytaj: barach samoobsługowych) pod nazwą McDonald
(nie McDonald's - bo 's to dopełniacz saksoński!).

Pomysł na następny serwis: Pizzerie są obskurne, na Piotrkowskiej nie ma Pizza
Hut, a przecież bary tej sieci sytuowane są w centrach wszystkich szanujących
się metropolii...
Obserwuj wątek
    • brekeke no comment 09.12.07, 21:33
      Z dzisiejszego serwisu Gazety Łódzkiej:
      "W Łodzi jest duże centrum rekrutacji McDonald's. Mieści się przy ul.
      Piotrkowskiej i czynne jest całymi dniami, także w soboty. Wchodzi się do niego
      przez McDonald's"

      Nie ma to jak wolne i niezależne media.
      • hubar Re: no comment 09.12.07, 22:05
        Nie ma panie pracy w Łodzi.
        Łolaboga, trzeba kraść bo nie mam za co zjeść.
        Buuuuuu nie karzcie tych małolatów, oni tacy biedni nawet pracy nie mają...

        • nakole Re: no comment 09.12.07, 23:21
          :-\
        • przemo_pomoze Obóz pracy 10.12.07, 21:05
          Pracowałem w McDonalds 3 lata. Nikomu nie życzę tego żeby musiał
          tam pracować. W Boże Ciało kiedy szła procesja ja zrywałem
          szpahelką gumy do żucia, właśnie przed tym na Piotrkowskiej
          [ pietrowym ]. Wymyślanie dziwnych prac pracownikom było wtedy [ bo
          nie wiem jak jest teraz ]na porzadku dziennym, po to tylko żeby
          pracownik nie mógł na moment stanąć. Nie chce więcej tu pisać bo
          jeszce mnie pozwią ale to był obóz pracy za grosze. Jak tak dobrze
          płacą to niech podadzą ile. Cwaniaki.Jak sobie przypomnę to robi mi
          się nie dobrze.
          • vauban Aj, oj, ajajaj 10.12.07, 21:57
            Po tym, czego nasłuchałem się od znajomego, który przeszedł przez kilka szczebli
            awansu w McD's zanim dostał lepszą pracę, wybiłem sobie z głowy resztki chęci na
            jedzenie tamże.
            Mam nadzieję, że chociaż trochę zmyślał, bo jeśli to wszystko co mówił było
            prawdą, to współczuję konsumentom na równi z pracownikami. Szczegóły już mi na
            szczęście trochę wywietrzały z pamięci, i dobrze, bo był to horror w stylu
            Stephena Kinga co najmniej :/ Zapamiętałem jedynie nagminną praktykę zamrażania
            i rozmrażanie po kilkakroć tej samej partii kotletów i plucie do sałaty <blee>
      • yavorius Re: no comment 10.12.07, 09:21
        Ale tak właściwie, to o co ci chodzi?
        • brekeke Re: no comment 10.12.07, 14:41
          O to, że jednym tchem ruguje się z centrum drobnych gastronomów z egzotyczna
          kuchnią, których nie stać na wynajem lokali, i którzy stali się synonimem brudu
          oraz syfu w Łodzi. Jednocześnie zaś promuje się pracę dla licealistów w wielkiej
          międzynarodowej sieci z gotowymi i niezdrowymi produktami, których spożycie
          prowadzi do takich powikłań zdrowotnych, jak otyłość czy cukrzyca. Michael Moore
          nakręcił o tym film. Zresztą nie trzeba oglądać tego filmu, wystarczy przejechać
          się do USA. Podanie (praktycznie) adresu rekrutacji w McDonald jest niczym innym
          jak kryptoreklamą. Na dodatek bardzo mało krypto. Modelowy przykład manipulacji
          medialnej dla studentów dziennikarstwa. Niestety w Polce prasa nie wdrożyła
          jeszcze w pełni
          zachodnich standardów przekazywania informacji i komentarzy. Ale z czasem
          powinno być lepiej :-)
          • dziad_borowy Re: no comment 10.12.07, 15:03
            Ci drobni przedsiebiorcy z egzotyczna kuchnia skutecznie obrzydzili
            mi ta kuchnie. Od kilku lat nie wszedlem do wietnaskiej restauracji.
            Bardzo mi przykro z tego powodu ale nie potrafie sie przelamac.
            Zasluguja na eksmisje:-)
            Dzierżż!!!
            • brekeke Re: no comment 13.12.07, 13:26
              przed wojną był taki kraj, w którym pewnemu małemu człowieczkowi nie w smak była
              egzotyczna kuchnia i również zaproponował eksmisję, i niemal cały naród go
              poparł...
              • dziad_borowy Re: no comment 13.12.07, 19:09
                Fatastycznie.
                Dzierżż!!
    • cassani może być i saksoński 10.12.07, 14:47
      ale nic nie zastąpi smaku BigMaca popitego pół litrem czarnej,
      zimnej i gazowanej coli i na koniec przegryzionym tłustymi i
      nasyconymi olejem słonymi frytkami. Już w porządku mój żołądku!
      • huann Re: może być i saksoński 10.12.07, 14:53
        aleś mi smaka na jakiegoś snacka narobił :>

        a nie można by drobnych orientalnych i rodzimych gastronomów miast nastoletnich
        zjadaczy zatrudniać w Mackach?

        wtedy i wilk city i owca z wielkiego miasta!
        • cassani Re: może być i saksoński 10.12.07, 15:07
          mi tam BigMaca może i przyrządzać chińczyk - kiedyś w kraju
          przekwitłej wiśni przyrządził mi to dziecko-japończyk i tak samo
          miło smyrało w żołądku po Macu i tak samo zapowiadało się na luźny
          stolec jak po staropolskim Macu.
          Nie ma dania nad Big-Maca kiedy w domu mała draka!
        • brekeke Re: może być i saksoński 13.12.07, 13:29
          i może jeszcze im łańcuchy na nogi pozakładać...
      • dziad_borowy Re: może być i saksoński 10.12.07, 14:59
        Coz za skuteczna kryporeklama. Chyba se zapodam jakiegos burgerka.
        Dzierżż!!!
        • huann Re: może być i saksoński 10.12.07, 15:00
          dziad_borowy napisał:

          > Chyba se zapodam jakiegos burgerka.

          MI,TUUUU!!!! :>>>
        • cassani bo co ja zrobię że taki passe jestem 10.12.07, 15:05
          i lubię McDonalda a do tego nie mam Linuxa tylko jestem
          przeszczęśliwym użytkownikiem Windowsa :)
          • dziad_borowy Re: bo co ja zrobię że taki passe jestem 10.12.07, 15:07
            Luzik, passe jest teraz trendy. Albo in.
            Dzierżżż!!!
            • cassani czyli w porzo kolo jestem 10.12.07, 15:08
              czy lamer?
              • dziad_borowy Re: czyli w porzo kolo jestem 10.12.07, 15:10
                Wporzo lamer.
                Dzierżżż!!!
                • cassani to dopełnię obrazu i zaraz przygatuję drugie pół 10.12.07, 15:11
                  bułki z metką cebulową!
                  • dziad_borowy Re: to dopełnię obrazu i zaraz przygatuję drugie 10.12.07, 15:15
                    Metka cebulowa - klasyczne danie lamera. Lubie.
                    Dzierżż!!!
                    • brekeke Re: to dopełnię obrazu i zaraz przygatuję drugie 10.12.07, 15:54
                      Ale to nie jest kwestia czy coś się lubi czy nie. Tu chodzi o takie rzeczy jak:
                      1. Profesjonalne dziennikarstwo.
                      2. Promocja zdrowia.
                      3. Ochrona małej przedsiębiorczości przed monopolem.
                      4. Tolerancja do imigrantów.

                      Nie wiem, czy to prawda, ale słyszałem, że właśnie na te małe wietnamskie budki
                      nasyłane są najczęściej kontrole Sanepidu.
                      A to, że są nieestetyczne jest zapewne splotem wielu okoliczności, takich jak:
                      1. Odmienność kulturowa.
                      2. Brak przepisów lub ich egzekwowania przez odpowiednie służby.

                      Jestem pełen uznania dla akcji promocji czystości w Łodzi, bo brud jest
                      straszny. Ale nie róbmy z biedaków, którzy ciężko pracują w swoich budkach,
                      kozłów ofiarnych, jakiś ukraińskich kułaków z lat 30-tych. Problem jest szerszy.
                      Czy nikt nie widzi, ze na barkach entuzjastycznie nastawionej młodzieży
                      posyłającej petycje do władz Łodzi, wielkie firmy poprzez szeroko zakrojony
                      lobbing, walczą z konkurencją i szykują się na atrakcyjne działki w centrum miasta?
          • brekeke Re: bo co ja zrobię że taki passe jestem 13.12.07, 13:30
            i zapewne wojnę w Iraku, gratuluję!
      • brekeke Re: może być i saksoński 13.12.07, 13:28
        poczekaj, jak zaczniesz wstrzykiwać sobie insulinę w żyłę i wycinać wrzód z
        żołądka!
    • Gość: zibig Re: McSyf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 08:07
      Jestem nauczycielem w szkole podstawowej i bardzo cenię sobie wyjazdy
      sponsorowane przze McDonaldald'sa do ich restauracji. Dzieci sie świetnie bawią
      i nie są głodne. Mogą zobaczyć, że zdrowy fastfood może być smaczny oraz zdrowy.
      • Gość: ech... Re: McSyf IP: *.toya.net.pl 13.12.07, 08:59
        "Mogą zobaczyć, że zdrowy fastfood może być smaczny oraz zdrowy"
      • brekeke Re: McSyf 13.12.07, 13:31
        Zajebiaszczo, tak trzymaj drogi nauczycielu!
        • perlista5 Re: McSyf 13.12.07, 16:25
          dobrze by było mieć tyle kasy co ci biedni budkarze z Pietryny. Coś
          o tym wiem...
          • brekeke Re: McSyf 13.12.07, 17:24
            ... wiem, ale nie powiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka