Gość: Błażej K.
IP: *.gprs.plus.pl
12.12.07, 23:06
wiem jedno - moj ojciec byl tworca filmow o Zaczarowanym Ołówku i Kocie
Filemonie, otarłem sie oswiat Rybczyńskiego i Doliny Muminków..pamiętam
to.Wiem jedno, to był świat wspaniałych ludzi, którzy nie żyli w "pozie" bycia
filmowcem. Więc naprawdę odchodzi kolejny z ludzi, którzy tworzyli hstorię
filmu i tego miasta.Ludzi, ktorzy byli filmowami - kochali to co robili. A
robili cośna światowym poziomie. Wielki szacunek. To są skarby, które może nie
są do końca w tym mieście doceniane...na ich miarę