Dodaj do ulubionych

Szyna ŁTR

IP: *.toya.net.pl 20.12.07, 21:43
Czy ktoś posiada wiedzę w temacie szyn dla ŁTR? Mam na myśli zastosowanie szyn zbliżonych do kolejowych (bez wgłębienia). Dlaczego takie szyny zastosowano?
Obserwuj wątek
    • tomasz.bu Re: Szyna ŁTR 20.12.07, 21:54
      Są tańsze i cichsze. Pytanie powinno brzmieć raczej - "dlaczego
      dopiero teraz zastosowano je w Łodzi na szerszą skalę?"
      Jednak tego typu szyny już w Łodzi istnieją - na Stokach na
      jednotorowym odcinku wzdłuż ul. Telefonicznej i tu i ówdzie na
      bardzo starych torowiskach (np. Wojska Polskiego, Srebrzyńska)
      • Gość: szauter Re: Szyna ŁTR IP: *.toya.net.pl 21.12.07, 00:31
        Pominąłeś odcinek na Przybyszewskiego gdzie też jest szyna kolejowa i dosyć
        dobrze się spisuje.
        • michal.ch Re: Szyna ŁTR 24.12.07, 20:47
          Niczym nieuzasadniona fobia na szynę kolejową pojawiła się chyba w latach 80 i
          dotrwała do końca wieku. A warto przypomnieć, że przecież od początku istnienia
          tramwajów w Łodzi na torowiskach wydzielonych (peryferia miasta, linie
          podmiejskie) stosowano właśnie szyny o takim przekroju.
          • Gość: Guliver Re: Szyna ŁTR IP: *.tktelekom.pl 25.12.07, 11:48
            Myślę, że uzasadnieniem tej fobii mogą być bardziej uciążliwe
            łączenia szyn kolejowych z tramwajowymi. Nawet na wydzielonych
            torowiskach co kilkaset metrów są przejścia dla pieszych /
            skrzyżowania, gdzie trzeba zastosować szynę typu tramwajowego (czyt.
            kolejna para łączeń). Poza tym dochodzą takie rzeczy jak rózne
            wysokości szyn, co komplikuje ustalanie poziomu podbudowy...
            Zaznaczam, że to wszystko moje przemyślenia, nie koniecznie muszą
            one być słuszne.
            • michal.ch Re: Szyna ŁTR 25.12.07, 19:55
              W tej sytuacji (naturalnie gdy nie ma rozjazdów) nie wiem czy prościej nie
              byłoby zrobić kolejówki z przymocowanym dodatkowym kołnierzem, zamiast bawić sie
              w cięcie jednej szyny i robienia wstawki na kilkanaście metrów. Ale widocznie
              niektórzy lubią utrudniać sobie życie. :)
              • Gość: Slavekk Re: Szyna ŁTR IP: *.pai.net.pl 25.12.07, 20:08
                michal.ch napisał:

                > W tej sytuacji (naturalnie gdy nie ma rozjazdów) nie wiem
                > czy prościej nie byłoby zrobić kolejówki z przymocowanym
                > dodatkowym kołnierzem

                > Ale widocznie
                > niektórzy lubią utrudniać sobie życie. :)

                Gdybys spróbował "przetłumaczyć" swoje rozumowanie na język
                działalności gospodarczej (zamówienie, potwierdzenie wykonania,
                cena, warunki dostawy) może doszedłbyś jaką głupotę walnąłeś
                próbując być mądrzejszym od jeża...;-)
          • Gość: Slavekk Re: Szyna ŁTR IP: *.pai.net.pl 25.12.07, 20:01
            michal.ch napisał:

            > Niczym nieuzasadniona fobia na szynę kolejową pojawiła się
            > chyba w latach 80 i dotrwała do końca wieku.

            Zapewne terminy te są zbieżne z okresem "panowania" jakowychś osób
            odpowiedzialnych za tory...;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka