święta bez prądu - brawo ŁZE

25.12.07, 23:48
No i właśnie miałem upojną godzinę z okładem bez prądu. Niby nic bo awarie się
zdarzają ale:
- nie mieszkam gdzieś daleko na wsi tylko w centrum dużego europejskiego miasta
- nie zauważyłem jakiegoś kataklizmu klimatycznego, żeby mogło być zwiększone
zużycie energii
- awarie takie jak ta powtarzają się co tydzień do 3 tygodni regularnie.
Poprzednia miała miejsce niecałe 2 tygodnie temu o 6:30 rano zatem też nie
widzę związku ze zwiększonym poborem energii

Z tego wynika, że nie jest usuwana przyczyna awarii tylko skutki - pewnie
łatana jest jakaś staroć w rozdzielni.
I co dalej. Ani zadzwoniłem do dyżurnego w ŁZE i dowiedziałem się, że:
- nie wiedzą czy tym razem już naprawią na dobre
- nie stać ich na wymianę wszystkich kabli (jakby w trakcie awarii trwające 70
minut można było wymienić jakikolwiek kabel - typowa ściema)
- nie obchodzi ich, że skoro płacę to ma być ich stać na porządne usuwanie
przyczyn awarii, a nie tylko prowizorki skutkujące nękaniem ciągłymi awariami.

I tu mamy piękny przykład monopolu. Niesympatyczny gość pod telefonem
dyżurnym, z pretensjami, że jako płacący (niemało) klient domagam się
rzetelnego wywiązywania się Łódzkiego Zakładu Energetycznego z umowy.
Zdemonopolizować się tego nie da ale może zapis, że jeśli awaria powtarza się
w ciągu pół roku więcej niż 6 razy to za ten okres (pół roku) nie muszę płacić
za prąd? Może sankcja braku wpływów zmotywowałaby partaczy?

Pozdrawiam, MK
    • m-nick Re: święta bez prądu - brawo ŁZE 26.12.07, 00:07
      www.ure.gov.pl/portal/pl/bannery/7/Poradnik_Otwarcia_Rynku.html
      • Gość: MarcinK Re: święta bez prądu - brawo ŁZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 00:13
        Może się nie znam ale czy to nie jest raczej zmiana producenta energii? Bo
        przecież inny dostawca nie zmieni mi drogi dostawy prądu i nie ominie tej
        wspaniałej rozdzielni.

        Pozdrawiam, MK
        • iiri Re: święta bez prądu - brawo ŁZE 26.12.07, 00:19
          Świeci się świecami. Precz z prądem***
    • Gość: Slavekk Re: święta bez prądu - brawo ŁZE IP: *.pai.net.pl 26.12.07, 09:58
      mkaniew napisał:

      kolejną rzewną skargę na swój ciężki los...
      czy to kogos interesuje - nie zapytał.
      Niedługo nas poinformuje o problemach z wypróżnianiem.
      ;-)

      > No i właśnie miałem upojną godzinę z okładem bez prądu.

      Strraszszszneeee...

      > - nie mieszkam gdzieś daleko na wsi tylko w centrum
      > dużego europejskiego miasta

      czyli w rejonie dużego zapotrzebowania na energię

      > - nie zauważyłem jakiegoś kataklizmu klimatycznego,
      > żeby mogło być zwiększone zużycie energii

      bo jestem inteligentny jak ten krasnal co wiosny nie spotkał.
      Zimę mamy, marudo!

      > - awarie takie jak ta powtarzają się co tydzień
      > do 3 tygodni regularnie.

      Czyli już 3 godziny byłeś bez prądu

      > rzetelnego wywiązywania się Łódzkiego Zakładu Energetycznego
      > z umowy.

      Zamiast tu pisać weź się za czytanie.
      Na początek przeczytaj swoja umowę z dostawcą energii
      Jeśli ilość/długość przerw w dostawie energii przekracza te
      dopuszczalne w umowie - skorzystaj z przysługujących ci praw.
      Jeśli nie - melisy się napij.
      W obu przypadkach - nie informuj nas o efektach póki nie będą
      naprawdę interesujące. ;-)
      • Gość: ww Re: święta bez prądu - brawo ŁZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 11:55
        Zgłoś się do psychiatry.

        WW
    • Gość: bryzolin Re: święta bez prądu - brawo ŁZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 10:58
      Nie masz do końca razcji.
      Oczywiście częściowo masz. bo na podobnej zasadzie powinniśmy
      domagać się aby nasze drogi nawet te małe dojazdowe na osiedlach
      były lepsze, szersze itd. ale tak nie jest.
      Ktoś kto to projektował i budował np. w latach 70, czy 80 ubiegłego
      wieku w najśmielszych snach nie przewidywał takiej ilości samochodów.
      Podobnie instalacje elektryczne nie są dostosowane do obciążenia
      wynikającego z włączania grzejników elektrycznych, a to jest
      przyczyną przeciążeń. Gdy robi się zimno ludzie włączają je, prócz
      tego inne urządzenia wysokoprądowe bo są w domu np. w czasie
      świątecznym i przeciążenie gotowe.
      Zakłada się ogrzewanie lokalne a nie elektryczne.
      Stąd całe problemy.
      • Gość: MarcinK Re: święta bez prądu - brawo ŁZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 12:00
        Dlaczego zakładasz, że instalacji nie można/trzeba modernizować? Przecież
        teoretycznie zakładowi energetycznemu powinno zależeć na sprzedaży bo pobiera
        ciężkie pieniądze za prąd. Za drogi jej właściciel nie pobiera więc analogia nie
        trafiona. Poza tym nie mam pretensji o awarię tylko o to, że nie usuwa się przyczyn.

        Zatem chyba faktycznie na znak protestu pozostaje mi przenieść się do tańszego
        dostawcy jak choćby Vatenfall i pozostawać z satysfakcją, że przy podłej jakości
        usługi płacę dostawcy nieco mniej niż płaciłbym mając umowę z ŁZE.

        MK

        PS A tym obśmie wającym problem życzę dokładnie takich utrudnień w związku z
        brakami energii jakie mam sam.
        • Gość: aaa To mówisz, że drogi użytkuje się za darmo? Hm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 13:59
          • Gość: bryzolin Re: To mówisz, że drogi użytkuje się za darmo? Hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 20:10
            Modernizacja instalacji owszem, prawda. Z tym że nie wiem jaka część
            należy do ZE - na pewno do złącza budynkowego, ale nie wiem czy już
            dalej instalacja w budynku i mieszkaniu też, może raczej do w
            właściciela posesji a ZE tylko legalizuje i zakłada licznik.
            W każdym razie każda posesja ma swój przydział mocy, który wprawdzie
            można powiększyć ale trzeba napisać wnisek do ZE a oni muszą wtedy
            na przykład pogrubić kabel od transformatora. To już jest jakiś
            grubszy zabieg. Prócz tego należy zminienić instalację w budynku i
            lokalu, bo bezpieczniki dopasowane są do przekroju przewodów, a to z
            kolei do obciążenia.
            Najgorzej kiedy ludzie samodzielnie powiększają sobie bezpieczniki
            lub wręcz je licują, pobierają więcej energii, przewody grzeją się i
            upalają itp. Ja wielokrotnie naprawiając takie instalacje widziałem
            bepieczniki tak rozgrzane, że nie dały się ręką dotknąć.
            Po prostu właściciel posesji powiniem co parę lat zlecić jakiś
            przegląd takiej instalacji, być może należy to też w jakimś zakresie
            do ZE lub do administracji budynku.
            Na usrawiedliwienie ZE należy uznać, że wymiana instalacji w
            większości budynków w Łodzi jest niesamowitym przedsięwzięciem.
            • Gość: MarcinK Re: To mówisz, że drogi użytkuje się za darmo? Hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 20:38
              U mnie w budynku od przyłącza głównego cała instalacja jest wymieniona 5 lat
              temu. Zabezpieczenia są nowe i normatywne. A awaria dotyczy wielu budynków w
              okolicy zatem zakładam, że to problem jakiejś rozdzielni.

              MK
          • Gość: MarcinK Re: To mówisz, że drogi użytkuje się za darmo? Hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 20:41
            A gdzie ja to napisałem? Twierdzę, że nie ma prostego przełożenia pieniędzy
            jakie otrzymuje zarządca drogi od liczby korzystających i nacisku na osie -
            samochody nie mają bowiem taryfikatorów w kołach i nie płacą wg ich wskazań za
            każdy przejechany metr do kasy zarządcy drogi - a tak powinno być aby zachować
            pełną analogię do zużycia prądu.

            MK
            • Gość: aaa Gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 21:11
              Proszę bardzo: "zakładowi energetycznemu powinno zależeć na
              sprzedaży bo pobiera ciężkie pieniądze za prąd. Za drogi jej
              właściciel nie pobiera więc analogia nie trafiona."

              Cudownie jest móc dawać wykładnię do swoich słów.
              • Gość: bryzolin Re: Gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 21:33
                Jeśli istalacja jest od złącza wymieniona to oczywiście jest sprawa
                do ZE i trzeba ich przyciskać, prócz tego nic nie usprawiedliwia
                nieuprzejmości w żadnej sytaucji.
            • Gość: bryzolin Re: To mówisz, że drogi użytkuje się za darmo? Hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 21:41
              Robiąc analogię do dróg miałem na myśli sposób myślenia projektantów
              a nie rachunek ekonomiczny. Po prostu nasi projektanci, nawet gdy
              mogą zrobić coś z większym rozmachem i zarobić na tym z uporem
              maniaka albo raczej Europejczyka, który musi wszystko robić
              dokładnie na miarę i nie nazbyt duże - bo Europa jest w sumie mała i
              ciasna - boją się jak ognia przewymiarowania. Dlatego nie robią
              szerszych dróg, większych instalacji elektrycznych, większych
              mieszkań itd itp. Ciagnie się to myślenie od lat powojennych
              ubiegłego stulecia.
        • slavekk Re: święta bez prądu - brawo ŁZE 27.12.07, 08:24
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Dlaczego zakładasz, że instalacji nie można/trzeba
          > modernizować? Przecież teoretycznie zakładowi energetycznemu
          > powinno zależeć na sprzedaży bo pobiera ciężkie pieniądze za prąd

          1. Jakie "ciężkie pieniądze"? Akurat opłaty przesyłowe dla drobnych
          odbiorców są stosunkowo małe. Biznes to jest na duzych odbiorach
          przemysłowych. ŁZE pewnie chetnie by się pozbył tej części swego
          interesu związanej z odbiorcami domowymi ale nie może (na nasze
          szczęście) bo jest monopolistą terytorialnym.

          2. Nie chciało ci się odrobić zadania domowego to znalazłem za
          ciebie...
          OGÓLNE WARUNKI UMÓW O ŚWIADCZENIE USŁUGI DYSTRYBUCJI
          I SPRZEDAŻY ENERGII ELEKTRYCZNEJ DLA ODBIORCÓW ŁZE SA
          w rozdziale "prawa i obowiązki stron" mówią:
          "5) Łączny czas trwania w ciągu roku wyłączeń awaryjnych, liczonych
          dla poszczególnych wyłączeń(od zgłoszenia przez Odbiorcę braku
          zasilania do jego przywrócenia, dla grup przyczeniowych IV i V nie
          może przekroczyć 48 godzin.
          6) Czas trwania jednorazowej przerwy w dostarczaniu energii dla grup
          przyłączeniowych IV i V nie może przekroczyć 24 godziny."

          Sam widzisz jak to sie ma do twojej tragedii trwajacej całą godzinę.
          Dla ułatwienia dodam, że warunki te są takie jakie narzucił
          dostawcom energii minister.

          > PS A tym obśmie wającym problem życzę dokładnie takich
          > utrudnień w związku z brakami energii jakie mam sam.

          Ja nie obśmiałem "problemu" tylko twoją histeryczą reakcję,
          zaczynającą się od nadania tytułu "święta bez prądu" sytuacji gdy
          światła nie miałeś przez godzinę...;-)
          I życzę ci bezawaryjnego korzystania z energii oraz pogody ducha.

          PS. cała ta dyskusja która tu się rozwinęła o "modernizacji
          instalacji, licowaniu korków itp..." jest bez sensu i nie na temat,
          bo z opisu wynika, że awaria miała miejsce w sieci rozdzielczej ŁZE
          a nie w instalacji budynku
Pełna wersja