Dodaj do ulubionych

Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi?

02.01.08, 14:57
www.bombardier.com/index.jsp?id=1_0&lang=en&file=/en/1_0/1_1/1_1_1_3.jsp
Obserwuj wątek
    • Gość:   Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 15:01
      Nowoczesniejsze sa Flexity Outlook i 15 takich mamy w Lodzi
      • przemo_pomoze Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? 02.01.08, 15:17
        Najmłodsze dziecko zakładów Cegielskiego :
        www.epoznan.pl/?id=6368§ion=news&subsection=news
        • przemo_pomoze Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? 02.01.08, 15:20
          Propozycja firmy Solaris w technologii flexity:
          miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4652632.html
          • Gość:   Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 15:29
            > technologii flexity

            Co masz na mysli mowiac "technologia flexity"
            • przemo_pomoze Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? 02.01.08, 15:46
              flexity to własciwie nie techologia ( choć tak mozna powiedzieć )to
              sposób wykonywania zespołów jezdnych tak aby zagwarantować
              pasażerom 100% niskiej podłogi - stosuje sie to nie tylko w
              tramwajach ale również w pociągach.
              www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=7424
              www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=26001
              • Gość: ??? Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.01.08, 16:06
                > flexity to własciwie nie techologia ( choć tak mozna powiedzieć)

                Tramwaj to nie kanapka z szynką, chociaż niektórzy mogliby tak powiedzieć.
              • Gość:   Facet, jak ty bredzisz to glowa mala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:11
                > flexity to własciwie nie techologia ( choć tak mozna powiedzieć )

                Flexity to w ogole nie technologia tylko marka. Tak jak Opel Corsa.
                Kumasz?

                > sposób wykonywania zespołów jezdnych tak aby zagwarantować
                > pasażerom 100% niskiej podłogi

                No i sam sobie zaprzeczyles wklejajac drugi link

                www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=26001

                bo gdanski Flexity Classic 100% niskiej podlogi nie ma
                • przemo_pomoze Flexity to nie marka 02.01.08, 16:34
                  Flexity to nie marka. Cityrunner, NTG6 to sa przykładowe marki
                  firmy Bombardier oba wykonane są jako fexity. Czyli Flexity = np.
                  sedan ( odpowiednio dla samochodów ).

                  W tej chwili to jest juz nowy trend w konstruowaniu zarówno
                  tramwajów jak i pociągów.
                  • Gość:   Czlowieku nie pograzaj sie IP: 195.69.82.* 02.01.08, 20:54
                    Dlugo bedziesz brnac w te swoje niestworzone historie?

                    > Flexity to nie marka

                    Bredzisz, "Flexity" jest jak najbardziej marka. Nikt procz
                    Bombardiera nie uzywa tej nazwy.

                    > Cityrunner, NTG6 to sa przykładowe marki

                    To *byly* przykladowe marki. Bombardier przemianowal je odpowiednio
                    na Flexity Outlook i Flexity Classic

                    A co z twoja teoria ze Flexity maja 100% niskiej podlogi? Jak sie do
                    tego ma NGT6? Widzisz dziury w swoim rozumowaniu?

                    A jesli ci jeszcze malo, to otworz sobie z laski swojej to

                    www.bombardier.com/en/1_0/1_9/pdf/bautzen.pdf

                    I tu masz JAK WOL napisane

                    "FLEXITY is a trademark of Bombardier Inc. or its subsidiaries"

                    Mam ci to przetlumaczyc?

                    Nie brnij w te swoje bzdury juz prosze, bo wystawiasz swiadectwo
                    pracownikom ZDiTu. Slowo daje, jesli takich geniuszy zatrudnia ZDiT
                    to nie ma sie co dziwic, ze leci Czerwona, petla Polnocna itd.
                    • przemo_pomoze Re: Czlowieku nie pograzaj sie 02.01.08, 21:23
                      Ty skupiasz się na awanturach i wytykaniu innym ich błędów. Ale
                      każdyma prawo uważać coś za słuszne a czegoś nie,. Przykro mi ale
                      nie zmienię zdania. Wiem co mówię. Flexity staje sie a w dużej
                      mierze już się stał w krajach, które na to stać trendem - bogaci
                      kupują 100% niskiej podłogi a my się ciągle musimy niestety
                      zastanawiać. Może sie pomyliłem odnośnie tramwaju NTG6 bo nie
                      jechałem nim tylko widziałem na ulicy w Krakowie. Ale mam prawo sie
                      pomylić, nie oglądałem dokumentacji. Nie mieszaj tego wątku za ZDiT-
                      em bo to nie jest tutaj miejsce na to a zakupem taboru nie zajmje
                      się ZDiT tylko poszczególni przewoźnicy. Takkże uspokój się, niech
                      ten wątek będzie wolny od mieszania w kotle i brużdżenia. On ma
                      mieć wydźwięl pozytywny a nie negatywny. Takie postepowanie to
                      trucizna. Zatruwa i niszcy ludzi.
                      • Gość:   Re: Czlowieku nie pograzaj sie IP: *.pai.net.pl 02.01.08, 21:46
                        Czlowieku, czy do ciebie tekst czarno na bialym napisany nie
                        przemawia nawet?

                        FLEXITY JEST ZNAKIEM TOWAROWYM ZASTRZEZONYM PRZEZ BOMBARDIER

                        To ze ty sobie na nowoczesne tramwaje mowisz Flexity to juz jest
                        twoj osli upor i brak umiejetnosci przyznania sie do bledu, no ale
                        sam sobie swiadectwo wystawiasz
                        • przemo_pomoze Re: Czlowieku nie pograzaj sie 02.01.08, 22:00

                          • Gość: Tomasz.bu Re: Czlowieku nie pograzaj sie IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 22:06
                            Ochłoń proszę.
                            Nie wiem co i komu chcesz udowodnić, ale określenie "flexity" nie oznacza w
                            żaden sposób określonego typu tramwaju, ba, określenia tego używa bombardier i
                            to w dodatku w stosunku do obu swoich konstrukcji - zarówno 100%LF jak i tej ze
                            stopniem i tylko to ktoś próbuje ci od 10 postów wyjaśnić.
                            Nikt z Tobą nie dyskutuje czy fajniejsze są takie czy inne tramwaje, z resztą na
                            moje oko problem jest sztuczny i wymyślony głównie przez Ciebie z bliżej
                            nieokreślonej nienawiści do posiadanych obecnie cityrunnerów.
                            Tak więc bardzo Cię proszę - najpierw uważnie przeczytaj, potem odpisuj.
                          • Gość:   Re: Czlowieku nie pograzaj sie IP: *.pai.net.pl 02.01.08, 22:09
                            Nikt nikomu nie zakaze uzywania tej nazwy, bo nikt jej nie uzywa do
                            okreslania niskopodlogowcow procz ciebie. Tramwaj "100%
                            niskopodlogowy" nazywa sie "100% niskopodlogowy" a nie "Flexity" i
                            koniec

                            A po drugie to badz laskaw tresc posta pisac przed "--" a nie po, bo
                            po nim to jest podpis
                  • Gość: STUDI Re: Flexity to nie marka IP: *.prokom.pl 04.01.08, 18:22
                    Marką można nazwać każdy znak towarowy, handlowy itp.
                    Nazwą producenta będzie np. Bombardier albo PESA. Marką jest Flexcity Outlook
                    czy ich wcześniejsza nazwa Cityrunner (zmiana nazw to chwyt marketingowy wynikły
                    z połączenia Bombardiera i Adtranz'a - więc i Flexcity Outlook i Cityrunner są
                    markami handlowymi) czy np. Puma. Typ jest już oznaczeniem własnym producenta.
                    Są jeszcze mniej znane np. part-numbery czy inne oznaczenia kodowe powszechnie
                    nie udostępniane.
      • przemo_pomoze Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? 02.01.08, 15:23

        • Gość:   Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 15:31
          > Niestety Citurunnery sa nieergonomiczne

          Co to znaczy i skad przekonanie ze Swifty sa lepsze?

          > nie wspominając juz o braku klimatyzacj
          > jak na tramwaj za 8,5 miliona złotych.

          Cityrunner kosztowal ok 7 milionow. A popatrz ile kosztowala PESA.
          • przemo_pomoze Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł 02.01.08, 15:54
            Niestety ja wiem lepiej. Koszt jednnego Cityruunera to nie 7 a 8,5
            mln zł. W skład tego kosztu wchodzi :

            1. cena zakupu 7 mln zł a miało być 6,5 mln zł,
            2. złożenie w Łodzi,
            3. uzyskanie homologacji,
            4. przygotowanie do eksploatacji

            i wyszedł oszcędnościowy bubel nie przystosowany do przewozu
            pasażerów w upał 30 stopniowy - lepsze już nawet są 805 - tki.
            • Gość:   Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:02
              Nie chce ci nic mowic, ale Swifty sa jeszcze drozsze. Wiec nie wiem
              co to za argument

              > 2. złożenie w Łodzi

              To akurat obnizalo koszty, a nie zwiekszalo

              > 3. uzyskanie homologacji

              Kazdy model musi uzyskac homologacje

              > 4. przygotowanie do eksploatacji

              Kazdy tramwaj trzeba przygotowac do eksploatacji. Moze jeszcze wlicz
              w cene wagonu koszty napraw powypadkowych?
              • przemo_pomoze Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł 02.01.08, 16:21
                Ale mi wydaja się solidniejsze a Cityrunner troche trąca badziewiem.
                • Gość:   Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł IP: 195.69.82.* 02.01.08, 20:56
                  A, no jak ci sie wydaje, to jest argument nie do podwazenia
            • Gość: Cityrunner Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.01.08, 16:05
              przemo_pomoze napisał:

              > Niestety ja wiem lepiej.

              Bardzo mi przykro.
            • Gość: Aleksej Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.01.08, 16:10
              > Niestety ja wiem lepiej. Koszt jednnego Cityruunera to nie 7 a 8,5
              > mln zł. W skład tego kosztu wchodzi :
              >
              > 1. cena zakupu 7 mln zł a miało być 6,5 mln zł,
              > 2. złożenie w Łodzi,
              > 3. uzyskanie homologacji,
              > 4. przygotowanie do eksploatacji

              ROTFL, wezcie sie tam w ZDiTcie za prace a nie pisanie bredni na
              forum. Twoje posty pokazuja wyraznie ze ZDiT jest odcieta od
              rzeczywistosci i nie ma pojecia o KM.

              I na koniec, mam nadzieje ze wiecie tam ze istnieje cos takiego jak
              Ustawa o Zamowieniach Publicznych (chociaz sadzac po ilosci
              odwolywanych przetargow ogloszonych przez ZDiT to slabo ja znacie).

              I na koniec, sypnijcie 5 mln. zl a w CRkach klime sie zamontuje.

              Aleksej
              • przemo_pomoze Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł 02.01.08, 16:27
                Tak się składa, że ten wątek jest zupełnie prywatny i załozyłem go
                nie w zwiazku z praca tylko dla tego bo sie tym interesuję. Więc
                nie mieszaj przyjkemności rozmowy z pracą bardzo cie proszę. To
                jest by nacieszyć oczy pomysleć i pomarzyć bo bez marzeń nie ma
                zmian. Mi bardzo podobaja się różne rozwiązania z innych miast i
                chciałbym takowych u nas. Może "ktoś" zaczerpnie z nich jesli
                zyskaja zainteresowanie. Dlatego je pokazuję.
                • Gość: Aleksej Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.01.08, 17:43
                  Fajnie, ale moze na przyszlosc zloz wszystkie swoje przyklady w
                  jeden post, a nie odpowiadaj ciagle samemu sobie. Istnieje takie cos
                  jak netykieta.

                  Aleksej
                  • przemo_pomoze Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł 02.01.08, 20:15
                    No wiem, że jesteś mądrzejszy ode mnie ale ciekawe jakbyś skopiował
                    wszystkie linki jednocześnie i wkleił je tutaj. Może jestem po
                    prostu za głupi. Ale jeśli ci to przeszkadza to może nie zaglądaj
                    tutaj. po co mam cie mimowolnie drażnić. :-(
                    Nie dla wypominania sobie czy komukolwiek jest ten wątek.
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Koszt jednego Cityrunnera to 8,5 mln zł IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 22:11
                      > No wiem, że jesteś mądrzejszy ode mnie ale ciekawe jakbyś skopiował
                      > wszystkie linki jednocześnie i wkleił je tutaj.

                      Yyy. Ale w czym problem? Otwierasz dwa okna, w jednym forum, w drugim po kolei
                      strony które chcesz pokazać i kopiujesz link po linku. Jak niewygodnie z jakichś
                      powodów, to otwierasz sobie dokument tekstowy dowolnego formatu i najpierw tam
                      redagujesz cały tekst wraz z linkami, a potem przeklejasz na forum. Musisz tylko
                      pamiętać, że żeby link zadziałał musi być po nim enter.

                      > Ale jeśli ci to przeszkadza to może nie zaglądaj
                      > tutaj. po co mam cie mimowolnie drażnić. :-(

                      Nie ma co się pienić, tylko skoro już wiesz jak to robić na przyszłość unikaj
                      takiego bałaganienia. I już.
    • przemo_pomoze Tramwaje dwusystemowe 02.01.08, 15:30

    • przemo_pomoze Tramwaje hybrydowe - może do Ozorkowa albo Łęczycy 02.01.08, 15:35
      www.transportszynowy.pl/innotrans/prezentacje.php
      • przemo_pomoze zasady działania 02.01.08, 15:40
        www.sciaga.pl/tekst/57081-58-tramwaj_zasada_dzialania
      • Gość: barnaba Re: Tramwaje hybrydowe - może do Ozorkowa albo Łę IP: *.lodz.msk.pl 02.01.08, 17:24
        Przymierzano się do takiego tramwaju, gdy przymierzano się do budowy linii
        tramwajowej na Księżym Młynie.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Tramwaje hybrydowe - może do Ozorkowa albo Łę IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 18:01
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Przymierzano się do takiego tramwaju, gdy przymierzano się do budowy linii
          > tramwajowej na Księżym Młynie.

          Szkoda, że od razu nie wyskoczono ze zrobieniem na Księżym Młynie kolejki
          linowej albo metra próżniowego. Boże, jak my w Łodzi kochamy skakać przez okno i
          to na łeb, zamiast użyć klamki w drzwiach...
          • Gość: barnaba Re: Tramwaje hybrydowe - może do Ozorkowa albo Łę IP: *.lodz.msk.pl 02.01.08, 20:05
            Miało to takie uzasadnienie, że ówczesny miejski konserwator zabytków (i
            pomyslodawca linii) chciał uniknąć wieszania trakcji.
            • Gość: Tomasz.bu Re: Tramwaje hybrydowe - może do Ozorkowa albo Łę IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 22:17
              No tak. Jak powszechnie wiadomo to sieć trakcyjna to armagedon w krajobrazie,
              zwłaszcza w porównaniu ze 100metrowymi szklanymi wieżowcami, halami z blachy
              falistej, osiedlami bloków i parkingami o znacznej powierzchni u stóp
              przędzalni. Słabo się robi :-/
      • przemo_pomoze Siemens z silnikiem Diesl'a 02.01.08, 17:25
        pl.wikipedia.org/wiki/Siemens_Combino
      • Gość: Tomasz.bu Re: Tramwaje hybrydowe - może do Ozorkowa albo Łę IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 18:16
        przemo_pomoze napisał:

        > www.transportszynowy.pl/innotrans/prezentacje.php

        To warto skomentować. Prezentowany na górze strony wagon pochodzi z Kassel. Sieć
        tramwajów dwusystemowych miał zostać otwarty w lipcu 2007. Ichniejsze
        regiotramy, jak mi sie wydaje, są także w wersji czysto elektrycznej jak i
        czysto spalinowej. Włączenie z sieci kolejowej na miejską odbywa się pod dworcem
        głównym przy wykorzystaniu dawnego, mało potrzebnego krótkiego tunelu koło dworca.

        Dla Łęczycy to się nie nada dopóki województwo nie włączy się w finansowanie
        podmiejskiego transportu szynowego. Tak wiec na razie to jest kategoria "fajnie
        pomarzyć". Ale nawet jeśli to i tak ciężko powiedzieć, czy to miałoby sens.

        Natomiast tramwaj dwusystemowy dla przeprowadzenia przez Łódź bliskiego ruchu
        regionalnego i aglomeracyjnego - czemu nie (gdzieś w twoich linkach jest z
        resztą ta koncepcja).

        A jak jesteśmy przy wizjach, to ja raczej widziałbym plany podwójnej homologacji
        i przyspieszenia wybranych linii (zwłaszcza podmiejskich) powyżej dozwolone dla
        tramwaju 70 km/h. Wzorcem może być kolej OEG (Rhein-Neckar) z klasycznym taborem
        tramwajowym.
        • przemo_pomoze Fakt 70 km/h to za mało na długich trasach 02.01.08, 18:45
          Podniesienie tej predkości przyczyniłoby sie skrócenia czasu
          podrózowania. Szkoda, że w mieście nie można tego zrobić bo są
          warunki ku temu np. al. Włókniarzy, al. Mickiewicza.
          • Gość: Tomasz.bu Re: Fakt 70 km/h to za mało na długich trasach IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 22:23
            Szkoda, że w mieście nie można tego zrobić bo są
            > warunki ku temu np. al. Włókniarzy, al. Mickiewicza.

            Oczywiście, że można. W najgorszym wypadku trzeba by uderzyć do ministra o
            adaptację niektórych przepisów, ale precedensów na to na zachodzie na kopy, więc
            przy odpowiedniej medialnej nagonce nie powinien to być problem. Tylko rzecz
            trzeba zaplanować, a nie robić na tych trasach remonty wyrywkowo i w taki
            sposób, że tramwaje po nowych szynach mogą jeździć 30 km/h :-/
            No i jeszcze jedno - jeśli w ramach projektu unijnego MPK zakupi na te trasy
            tabor to na kilkanaście lat będzie po ptokach, tak samo jak ŁTRem udupiono
            ewentualną modernizację skrzyżowania Zielona/Kościuszki. Bo o ile blokadę
            liniową od biedy może się i założy bez zbytniej ingerencji w to, co zostało
            zrobione, to prawdopodobne, że z taborem nie pójdzie już tak lekko.
      • romike Tramwaj hybrydowy w Łodzi - absurd 02.01.08, 19:33
        Propozycja tramwaju hybrydowego w okolicach Łodzi jest bezsensowna.
        Powód jest prosty - wszystkie linie kolejowe w okolicach Łodzi są
        zelektryfikowane (jedyne niezelektryfikowane odcinki w województwie
        to Piotrków-Belchatów i Tomaszów -Opoczno). Zatem nie ma sensu
        wydawania pieniędzy na zakup skomplikowanych i drogich pojazdów
        hybrydowych, gdzy po całym województwie mozna poruszać się "pod
        drutem". Co więcej eksploatacja jednostek elektrycznych i
        spalinowych o podobnych parametrach jest tańsza (większa sprawność).
        Dlatego można ewentualnie myśleć o wykorzystaniu elektrycznych
        wagonów silnikowych (jak np. EN81) zamiast obecnie wykorzystywanych
        dużych zespołów trakcyjnych EN57, które są stare i często za duże na
        podmiejskie trasy.
        Zaś jesli chodzi o tramwaj dwusystemowy (który jest w mojej opinii
        niezłym pomysłem jako taki) to w Łodzi napotykamy na kolejną bariere
        oprócz róznicy napięć pomiedzy siecią kolejową i tramwajową - daleko
        bardziej poważniejszą - róznice rozstawów szyn. Wymagałoby to zatem
        w najlepszym razie dołozenia trzeciej szyny na częsci sieci, albo w
        dalszej perspektywie przebudowy całej sieci i wymiany taboru. Wydzje
        mi się, zekoszty tego byłyby gigantyczne, aczkolwiek istnieją
        systemy komunikacyjne na świecie, gdzie używa się tramwajów o
        różnych rozstawach szyn np. Studgartt, a przez wiele lat tak było w
        Krakowie.
        I wreszcie ostatni drobiazg Ozorków - tu akurat "puszczanie"
        tramwaju po torach kolejowych mija się z celem, bo klazyczne
        torowisko tramwajowe jest lepiej położone względwm osiedli
        mieszkaniowych niż dworzec kolejowy, nieco odległy od miasta. Może
        lepiej pomyśleć o zmodernizowaniu tramwaju.
        • przemo_pomoze Re: Tramwaj hybrydowy w Łodzi - absurd 02.01.08, 20:08
          Myslałem o tramwaju hybrydowym na Trasie np. Ozorków - Pabianice
          bez konieczności przebudowy sieci trakcyjnej oraz postacji lu na
          trasie do Lutomierska, zresztą taką linie łatwo byłoby przdłużać
          bez konieczności budowania trakcji. Tramwaje dwusystemowe mozna
          byłoby wpuszczać do miasta budując tzw. tor w torze i przy
          zastosowaniu jedolitego rodzaju szyn typu kolejowego jak np na
          trasie ŁTR-u. pozatym w przypadku zaniku napięcia w sieci linie
          regionalne byłaby bardziej niezależna na odcinkach gdzie nie
          pokrywa sie z innymi liniami. Wrzuć też jakiś fajny link.
          • romike Re: Tramwaj hybrydowy w Łodzi - absurd 02.01.08, 21:19
            przemo_pomoze napisał:

            > Myslałem o tramwaju hybrydowym na Trasie np. Ozorków - Pabianice
            > bez konieczności przebudowy sieci trakcyjnej oraz postacji lu na
            > trasie do Lutomierska,

            Do Lutomierska to trzebaby przede wszystkim przebudować torowisko,
            bo taki tramwaj tam nie wjedzie (ciekawe co na to Konstantynów,
            gdzie torowisko jest we w miarę nowej jezdni)

            zresztą taką linie łatwo byłoby przdłużać
            > bez konieczności budowania trakcji. Tramwaje dwusystemowe mozna
            > byłoby wpuszczać do miasta budując tzw. tor w torze i przy
            > zastosowaniu jedolitego rodzaju szyn typu kolejowego jak np na
            > trasie ŁTR-u. pozatym w przypadku zaniku napięcia w sieci linie
            > regionalne byłaby bardziej niezależna na odcinkach gdzie nie
            > pokrywa sie z innymi liniami.

            W przypadku zaniku napięcia...przyjmując taką logike, to do każdego
            ezt powinno się doczepiać lokomotywę spalinową na wypadek zaniku
            napięcia


            Wrzuć też jakiś fajny link.

            www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/tramshots.html#karlsruhe
            • Gość: barnaba Re: Tramwaj hybrydowy w Łodzi - absurd IP: *.lodz.msk.pl 03.01.08, 21:55
              > Do Lutomierska to trzebaby przede wszystkim przebudować torowisko,
              > bo taki tramwaj tam nie wjedzie (ciekawe co na to Konstantynów,
              > gdzie torowisko jest we w miarę nowej jezdni)

              Można puścić taką hybrydę też na torze metrowym.
              Co prawda nie bardzo wiem po co. Koszt budowy/konserwacji trakcji i podstacji
              jest stosunkowo niewielki w porównaniu z kosztem budowy toru.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Tramwaj hybrydowy w Łodzi - absurd IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 22:30
          > Zaś jesli chodzi o tramwaj dwusystemowy (który jest w mojej opinii
          > niezłym pomysłem jako taki) to w Łodzi napotykamy na kolejną bariere
          > oprócz róznicy napięć pomiedzy siecią kolejową i tramwajową - daleko
          > bardziej poważniejszą - róznice rozstawów szyn. Wymagałoby to zatem
          > w najlepszym razie dołozenia trzeciej szyny na częsci sieci, albo w
          > dalszej perspektywie przebudowy całej sieci i wymiany taboru.

          W żadnym wypadku nie byłoby sensu wymiany taboru. Tramwaj dwusystemowy
          przechodziłby średnicą po Narutowicza i Zielonej i tam trzeba by dołożyć 3 a
          może nawet 3 i 4 szynę. Pozostaje oczywiście kwestia zakupu taboru kolejowego,
          dostosowania krawędzi przystanków, odpowiedniego umieszczenia sieci,
          komplikującego się układu torowego, systemów sterowania ruchem, mówiąc krótko -
          zaprojektowania, ale na pewno nie ma potrzeby wychodzenia z pociągami
          regionalnymi poza tę jedną trasę, a więc i ingerencji w obecny system tramwajowy.
    • Gość: Tomasz.bu Pracownicy ZDiT odkrywaja Amerykę :-) IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.01.08, 16:08
      Wolno spytać do czego właściwie zmierzasz?
      • przemo_pomoze Re: Pracownicy ZDiT odkrywaja Amerykę :-) 02.01.08, 16:14
        Interesuję sie tym tematem. Chciałbym tak zupełnie prywatnie poznać
        opinię forumowiczów. Nie mamy wystawy z prawdziwego zdarzenia nie
        mam testowanych pojazdów więc chociaż tyle.Bez marzeń nie byłoby w
        naszym zyciu żadnych zmian. :-)
    • przemo_pomoze Będzie kiedyś Francja w Łodzi? 02.01.08, 16:09
      www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=26001
      • przemo_pomoze Re: Będzie kiedyś Francja w Łodzi? 02.01.08, 16:11
        sorki pomyliłem linki :
        infobus.com.pl/text.php?id=9558#maintext
        • Gość:   Re: Będzie kiedyś Francja w Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:13
          Mam nadzieje, ze nie bedzie, bo w przeciwnym wypadku oznaczaloby to,
          ze trzeba najpierw tramwaje w Lodzi zlikwidowac a potem zrobic im
          triumfalny powrot w postaci jednej linii
          • przemo_pomoze Re: Będzie kiedyś Francja w Łodzi? 02.01.08, 16:31
            Ej , przecież wiesz , że nie o to mi chodzi. :-)
    • przemo_pomoze Re: Nowoczesne tramwajei rozwiązania - dla Łodzi? 02.01.08, 16:42
      to mi sie bardzo podoba :

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=352769
    • przemo_pomoze Tramwaj Skoda 03T - galeria + film 02.01.08, 17:00
      www.youtube.com/watch?v=jwhEyE9NrLk
      • przemo_pomoze Poznański szybki tramwaj - siemens 02.01.08, 17:22
        pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ski_Szybki_Tramwaj
      • przemo_pomoze A może tatra RT6N2 02.01.08, 18:12
        Pewnie byłaby tańsza i mozna byłoby kupić większą ich ilość nawet
        żeby zastapić wysłuzone 805N :
        www.tramvajak-praha.wz.cz/s-rt6n2.htm
        • Gość: Aleksej Re: A może tatra RT6N2 IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.08, 08:34
          A. Tramwaj juz nie jest produkowany
          B. Powstala tylko szerokotorowa wersja
          C. Praga sprzedaje swoje wozy
          D. W Poznaniu sa to najbardziej awaryjne tramwaje

          Aleksej
          • Gość: Tomasz.bu Re: A może tatra RT6N2 IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 17:02
            E. Nie zostałby dopuszczony do ruchu, bo przekracza skrajnię.
    • krzyskup Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? 02.01.08, 17:22
      a mógłbyś nam napisać, do czego zmierzasz, wklejając te linki? Bo o tym, że
      takowe konstrukcje istnieją, gdzieś jeżdżą itp. to większość tutaj pewnie wie...

      pzdr,
      krzyskup
      • przemo_pomoze Ale pewnie nie znaczy na pewno :-) 02.01.08, 17:44
        Uważam po prostu, że warto troche poszperać w tych linkach by
        wiedzieć jak jest a jak może być. kształtownie przestrzeni
        miejskiej powinno odbywac sie przy wspóludziale tych dla których
        sie to robi - mieszkańców. Chce po prostu Was zarazić poszukiwaniem
        pozytywnych rozwiazań - ja sie tym interesuję. Gdybym miał jakiś
        wpływ sporo bym zmienił. Choćby trawnik z rolki na al. Kościuszki
        i na pewno nioe oddałbym go do pielęgnacji MPK bo oni o nic nie
        dbaja co zresztą widać Prawda?
      • Gość: zielony Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 20:37
        > a mógłbyś nam napisać, do czego zmierzasz, wklejając te linki?

        to forum przeglądają czasem również laicy - tacy jak ja.
        masz tą tematykę obcykaną, to nikt ci nie każe zaglądać. ja chętnie sobie te
        linki oglądam.
        • przemo_pomoze Dublin - szybkie dwukierunkowe tramwaje Luas 02.01.08, 21:13
          oto dwukirunkowe szybkie 100% niskopodłogowe 40 m długości tramwaje
          Bombardiera w mieście Dublin :

          www.zm.org.pl/?a=luas-078
        • el-042 Leoliner Lipsk 03.01.08, 11:04
          de.wikipedia.org/wiki/Leoliner
          Mnie zawsze zastanawiał ten model: niby nowy, a stary.

          --
          Odpłyń Łodzią z EL-042
          • Gość: STUDI Re: Leoliner Lipsk IP: *.prokom.pl 03.01.08, 16:57
            a czemu Ciebie to zastanawia? Była potrzeba wymiany taboru ale najlepiej
            niższymi kosztami. To i jest Leoliner.
            Co lepsze kupić 8 czy 23 sztuki?
          • przemo_pomoze Re: Leoliner Lipsk 03.01.08, 20:05
            Tak to jest realna inicjatywa podobnie jak produkt z Wrocławaia
            PROTAM 205 WrAs. Nie mamy za dużo pieniędzy a potrzeby zastępowania
            zużytych 805N są ogromne. Łątwiej przynajmniej wsiąść do takiego
            tramwaju.Wersje dwukierunkowe śweitnie sprawdziłyby sien a trasie
            do Konstantynowa o czym kiedyś rozmawiałem z byłym już burmistrzem
            tego miasta. Dodatkowo każdy klient może przecież wnieść swoje
            uwagi i wymogi. Gdyby rozpisano przetarg na takie tramwaje wówczas
            oferty by się posypały. jak widać w tekscie pod linkiem tramwaje z
            100% niskiej podłogi sa nie tylko droższe przy zakupie ale również
            w eksploatacji a to jest rząd kilkunastu lat. No u nas nawet 30 lat.
            Podobne rozwiązania zastosowano w Warszawie 116N niby brzydki ale
            fajnie się nim jedzie. :

            infobus.com.pl/text.php?id=10999#maintext
    • przemo_pomoze Może ktoś się dołączy do tej wystawy 02.01.08, 18:22
      Moi drodzy może ktoś też coś fajnego widział albo wyszperał w
      interneciku wartego zainteresowania ( może ktoś tu zajrzy i cos
      wcieli w życie :-) ). Zapraszam was do współtworzenie tego wątku.
    • przemo_pomoze Oferta firmy Protram Sp. z o.o. 02.01.08, 18:38
      www.protram.com.pl/aktualnosci.htm
      • przemo_pomoze Tatra KT8D5R.N2 - podone do 205WrAs 02.01.08, 21:37
        sk.wikipedia.org/wiki/Tatra_KT8D5R.N2

        sk.wikipedia.org/wiki/Tatra_KT8D5R.N2P
        • przemo_pomoze Citadis dłuższy od PESY 122N 02.01.08, 21:56
          przydałby sie na wiecznie zatłoczona 11 - tkę lub 8-kę :
          transport.asi.pwr.wroc.pl/autobusy.php?s=1014&nr=343&ticket=499
          • Gość: Tomasz.bu Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.gprs.plus.pl 02.01.08, 22:36
            przemo_pomoze napisał:

            > przydałby sie na wiecznie zatłoczona 11 - tkę

            Pozwolę sobie przypomnieć, że zakup siedmioczłonowych tramwajów na ŁTR ZDiT
            kategorycznie odrzucił jeszcze zanim finalny projekt ujrzał światło dzienne. A
            czterdziestometrowe (i częstokroć dziewięciczłonowe także) wersje posiadają
            chyba wszystkie współczesne wieloczłonowe modele tramwajów w tym Cityrunnery
            (patrz: Linz), na które nie wiedzieć czemu masz alergię.
            • przemo_pomoze Re: Citadis dłuższy od PESY 122N 02.01.08, 23:20
              Nie tu nie chodzi o alergię tylko o konkretne zarzuty :
              1. zbyt wąskie okna uchylne MPK to zrozumiało wreszcie kupując
              Mercedy Citaro w tym roku,
              2. Jeśli takie okna brak klimy - ja do takiego tramwaju nie wsiadę
              latem z osoba 80 letnia bo boję się o jej zdrowie - to jest po
              prostu skandal,
              3. tramwaj mioał kosztować 6,5 mln zł a cena wzrosła po wygraniu
              przeyartgu do 7 mln a potem dorzucono jeszce 1,5 mln zł - nawet
              miasto zastanawiało sie czy nie skierować sprawy do prokuratury,
              4. non stop urywaja sie osłony przy wózkach, które gdy dostana sie
              pod koła mogą doprowadzić do wykolejenia sie tramwaju a
              wkonsekwencji do przewrócebnia sie całego wagonu na bok co już się
              zdarzyło kilkakrotnie,
              5. tramwaje w naszym miescie przy obecnych torowiskach nie mogą
              mieć sztywnej osi tylko wózki skrętne albo półskrętne bo inaczej w
              razie awarii są zawalidrogami i nie moga obsługiwać linii po
              objazdach,
              6. tramwaj wcale nie jest cichy, wszystko w nim trzeszczy a
              plastiki wpadajką w rezonans podczas jazdy,
              7. koła mają zbyt małą średnicę i szybko się wycierają a tramwaje
              wtedy tak hałasują jakby ktoś młtem nawalał po szynach,
              8. tramwaj jest niergonomiczny - zbyt wąskie przejścia pomiędzy
              siedzeniami

              Nie dziw sie to jest koszmar za 8,5 mln zł x 15 szt. mam nadzieję
              że PESA 122N będzie lepsza ale sądzisz że jak latem klima wysiązdie
              to MPK ja naprawi? jak nie naprawia na bieżąco urządzeń wyciagowych
              w Cityrunnerach. To nie jest nienawiść to smutek.
              • Gość: Aleksej Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.01.08, 23:48
                Co za brednie:

                > 1. zbyt wąskie okna uchylne MPK to zrozumiało wreszcie kupując
                > Mercedy Citaro w tym roku,

                Od 2005 roku sa kupowane autobusy z przesuwanymi oknami, w tym
                Citaro z 2006r.

                > 2. Jeśli takie okna brak klimy - ja do takiego tramwaju nie wsiadę
                > latem z osoba 80 letnia bo boję się o jej zdrowie - to jest po
                > prostu skandal,

                Od 1995 roku byly tak kupowane autobusy i mimo licznych interwencji
                prasy i mieszkancow nikt ze UML nie widzial w tym problemu. Na
                szczescie mozna zamontowac klime w Cityrunnerach, tylko niech w
                koncu ktos znajdzie na to fundusze (ZDiT moze zmusic MPK, ale im sie
                nie chce, szczegolnie ze to pociagnie za soba pewne konsekwencje)

                > 3. tramwaj mioał kosztować 6,5 mln zł a cena wzrosła po wygraniu
                > przeyartgu do 7 mln a potem dorzucono jeszce 1,5 mln zł - nawet
                > miasto zastanawiało sie czy nie skierować sprawy do prokuratury,

                To juz sa kompletne brednie.

                > 4. non stop urywaja sie osłony przy wózkach, które gdy dostana sie
                > pod koła mogą doprowadzić do wykolejenia sie tramwaju a
                > wkonsekwencji do przewrócebnia sie całego wagonu na bok co już się
                > zdarzyło kilkakrotnie,

                Nie odpadaja cele oslony wozkow, tylko klapki przy luzownikach
                (winika to ze stanu torowiska na trasie W-Z) i nie bylo przypadku
                gdzie obluzowana klapka doprowadzila do wykolejenia a tym bardziej
                do 'przewrocenia sie calego wagonu na bok'. Ba nawet przy zderzeniu
                CRka w Tirem wagon jakims cudem sie nie przewrocil.

                > 5. tramwaje w naszym miescie przy obecnych torowiskach nie mogą
                > mieć sztywnej osi tylko wózki skrętne albo półskrętne bo inaczej w
                > razie awarii są zawalidrogami i nie moga obsługiwać linii po
                > objazdach,

                1. Sztywna os a wozki skretne a polskretne to dwi rozne rzeczy
                2. Sztywna os jest wskazana przy gorszym stanie torowisk
                3. Za modernizacje torowisk odpowiada ZDiT
                4. Konstrukcja wozko PESY 122N i Cityrunera jest bardzo podobna
                5. CRki mimo wszystko jakims cudem jezdzily na 12, mimo fatalnego
                stanu torowiska, jezdzily rowniez przez pl. wolnosci.
                6. Przy obecnym stanie torowisk NGT6 czy jakakolwiek inny nawoczesny
                tramwaj niskopodlogowy tez niemoglby jezdzic po calej sieci.

                > 6. tramwaj wcale nie jest cichy, wszystko w nim trzeszczy a
                > plastiki wpadajką w rezonans podczas jazdy,

                Odpowiedzialny za to jest zly stan torowiska na trasie W-Z
                (szczegolnie odcinek miedzy Piotrkowska a Kilinskiego)

                > 7. koła mają zbyt małą średnicę i szybko się wycierają a tramwaje
                > wtedy tak hałasują jakby ktoś młtem nawalał po szynach,

                Srednica kol jest standartowa, a nie wiem czy wiesz ale kola w
                wozkach tocznych NGT6 maja mniejsza srednice niz w wozkach
                napedowych.

                > 8. tramwaj jest niergonomiczny - zbyt wąskie przejścia pomiędzy
                > siedzeniami

                Tu sie zgodze, a tak naprawde wystaczy wymatowac 4 siedzenia w 4
                czlonie i zrobic druga rzeznie (mozna jednoczesnie powiekszyc
                pierwsza)

                > że PESA 122N będzie lepsza ale sądzisz że jak latem klima
                wysiązdie
                > to MPK ja naprawi?

                No za taka oplate za wozokilometr to ja sie czasami zastanawiam jak
                cokolwiek w tym miescie jezdzi. Ale jesli ZDiT nie potrafi zwiekszyc
                ilosci kontroli, ani zmodyfikowac systemu biletowego aby zachecac do
                regularnego placenia za przejazd to juz nie moja wina.

                A konserwacja klimy bedzie w PESAch regularna, po pierwsze to bedzie
                priorytet MPK a po drugie za kursy 11 na LTR ZDiT bedzie placil
                znacznie wiecej niz na innych liniach.

                Aleksej

                • Gość: Tomasz.bu Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.gprs.plus.pl 03.01.08, 00:48
                  > Nie odpadaja cele oslony wozkow, tylko klapki przy luzownikach

                  Całe osłony też czasem odpadają - przede wszystkim zimą (w ogóle problem klapek
                  to problem przede wszystkim zimowy). Co nie zmienia faktu, że wpadnięcie pod
                  koła plastikowej osłony nie dość, że jest mało prawdopodobne, to w dodatku wcale
                  nie musi oznaczać wykolejenia. Osobiście podejrzewam, że wózek przejechałby po
                  osłonie i po prostu ją przeciął.

                  > 5. CRki mimo wszystko jakims cudem jezdzily na 12, mimo fatalnego
                  > stanu torowiska, jezdzily rowniez przez pl. wolnosci.

                  Oraz po Kilińskiego, a także jeżdżą cały czas przez doprawdy koszmarną Kopcińskiego.

                  > > 6. tramwaj wcale nie jest cichy, wszystko w nim trzeszczy a
                  > > plastiki wpadajką w rezonans podczas jazdy,
                  >
                  > Odpowiedzialny za to jest zly stan torowiska na trasie W-Z
                  > (szczegolnie odcinek miedzy Piotrkowska a Kilinskiego)

                  Co potwierdza fakt, że wagon ze świeżymi obręczami sunie po nowych torowiskach
                  niemal bezszelestnie. Wyjątkiem jest 1213, w którym strasznie wyją silniki(?) w
                  ostatnim członie, ale to już cecha w jakiś sposób nabyta w trakcie eksploatacji.
                  Tak czy inaczej jakoś w innych miastach gdzie jeżdżą cityrunnery wcale nie ma
                  takich problemów jak trzeszczący plastik, więc to nie może być w żadnym stopniu
                  wina "modelu" tylko skutek eksploatacji w niewłaściwych warunkach.

                  > A konserwacja klimy bedzie w PESAch regularna, po pierwsze to bedzie
                  > priorytet MPK a po drugie za kursy 11 na LTR ZDiT bedzie placil
                  > znacznie wiecej niz na innych liniach.

                  Z resztą nie po to przetarg obejmował dostawę taboru i zapewnienie serwisu, żeby
                  z tego nie korzystać.
                • przemo_pomoze Re: Citadis dłuższy od PESY 122N 03.01.08, 20:23
                  To że Cityrunneryu jeździły na linii 12 to był skadal. Sprawa była
                  przeze mnie wniesiona do prokuratury i miała swój epilog w sądzie i
                  zmusiła MPk do wzięcia wielu różnych czynników pod uwagę. Potem
                  jedna Pani z MPK przyznała że w tramwajach pękały konsole.

                  Co z tego że stosowano okna przesuwne w atobusach jak dopiero w
                  2007 roku kupiono autobusy z oknami przesuwnymi o o wiele większej
                  szerokości.

                  Odnośnie wentylacji i okien pisałem do MPK ale mnie olało.

                  W przypadku takiego taboru jak autobusy przegubowe Cityrunner jest
                  stawka zwiększona za wozokilometr. Stawkę ustala nie ZDiT tylko sam
                  przewoźnik czyli MPK.

                  Na remonty torowisk, naprawy MPK przez cały rok dostaje setki
                  tysięcy złotych od ZDiT-u a ZDiT zajmuje się wymianą torowisk.

                  A jak sie komuś wydaje że można MPK tak po prostu do czegokolwiek
                  zmusić to się grubo myli. Proszę spróbować - życzę powodzenia.

                  Bezsprzecznym faktem jest to że nie dokonuje się w MPK napraw na
                  bieżąco a to wszystko to jest echo zakupu Cityrunnerów i ogromne
                  zadłużenie MPK i ......

                  Wiem o czym piszę a ten wątek nie ma byc miejscem do awantur a
                  mądrości można wylewać na tym forum w innym wątku.
                  • geograf Re: Citadis dłuższy od PESY 122N 03.01.08, 22:53
                    przemo_pomoze napisał:

                    > Odnośnie wentylacji i okien pisałem do MPK ale mnie olało.
                    (...)
                    > Stawkę ustala nie ZDiT tylko sam
                    > przewoźnik czyli MPK.
                    (...)
                    > A jak sie komuś wydaje że można MPK tak po prostu do czegokolwiek
                    > zmusić to się grubo myli. Proszę spróbować - życzę powodzenia.

                    Chwila, ja dobrze kojarzę, że Ty jesteś pracownikiem ZDiTu?! Jako pracownik tej instytucji piszesz takie rzeczy?!
                    • przemo_pomoze Re: Citadis dłuższy od PESY 122N 03.01.08, 23:42
                      Sprawa okien była poruszona przeze mnie w rok po zakupie
                      Cityrunnerów podobnie jak sprawa wentylacji a wtedy nie byłem
                      pracownikiem ZDiT i jak juz napisałem to sam przewoźnik rozpisuje
                      przetargi na zakup taboru i to on sprawuje nadzór nad przebiegiem
                      jego eksploatacji. Żadna z tego tajemnica. A dziś jadąc do pracy ze
                      zwolnieniem lekarskim z zapaleniem oskrzeli również jechałem
                      lodówką a nie tramwajem, to takie dzine że się wkurzam? Grzejniki
                      nie grzały były zimne jak lód przy temperaturze -7 na dworze.Bo w
                      MPK nie ma komu naprawiać na zajezdniach takich usterek i wożą
                      ludzi jak bydło. A wy liczycie, że PESĘ będą Wam naprawiać albo
                      Cityrunnery, a siedzenia czarne jak węgiel a ja w jasnej kurtce i
                      co mam powiedzieć? Wysłać do MPK do prania? Mogę sobie ponarzekać.
                      Ja tu tylko sprzątam swój kawałek w mieście i tyle.
                      • Gość: Tomasz.bu Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 00:00
                        > Sprawa okien była poruszona przeze mnie w rok po zakupie
                        > Cityrunnerów

                        No to o rok za późno. Poza tym nie jestem pewien czy wtedy jakieś durne przepisy
                        nie ograniczały wielkości okien.

                        A dziś jadąc do pracy ze
                        > zwolnieniem lekarskim z zapaleniem oskrzeli również jechałem
                        > lodówką a nie tramwajem, to takie dzine że się wkurzam?

                        To się może zwróć do swojej przełożonej i przypomnij jej, że już dwa lata temu
                        publicznie, na łamach Gazety Wyborczej obiecała uregulować wreszcie z
                        przewoźnikami sprawy ogrzewania pojazdów, co po dziś dzień nie zostało zrobione.
                        Ja też nie znoszę marznąć, ale jak czytam taką hipokryzję, to się wręcz gotuję i
                        od razu mi cieplej.
                        • przemo_pomoze Re: Citadis dłuższy od PESY 122N 04.01.08, 00:05
                          Oczywiście jak wrócę do pracy z miejsca napiszę skargę. Ale do
                          tego potzrebne jest społeczne oburzenie i stanowcze NIE wtedy MPK
                          sie podporządkuje bo Prezydent się wtrąci. Pani dyrektor nie
                          powołała Prezesa MPK na to stanowisko tylko Prezydent. Może warto
                          byłoby coś skrelić na Piotrkowską 104?
                          • Gość: Tomasz.bu Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 00:22
                            Społeczne oburzenie już było, ale pani Giedryś utarła społecznemu oburzeniu nosa
                            obiecując, że sprawę załatwi. Jak załatwiła to widać. A problem nieogrzewania
                            pojazdów nie pojawił sie ani dziś ani wczoraj i wcale dobrze pamięta jeszcze
                            poprzedniego prezesa.
                            Poza tym jak będzie społeczne oburzenie, to zaraz powiesz, że jacyś laicy
                            wtrącają się do roboty fachowcom ze ZDiT.
                            A sprawa będzie się pojawiała tak długu jak ZDiT nie unormuje sprawy. W
                            biznesie i administracji nie załatwia sie spraw na gębę. MPK się nie będzie
                            podporządkowywać czyimś fochom, MPK ma umowę i się z niej wywiązuje.

                            . Może warto
                            > byłoby coś skrelić na Piotrkowską 104?

                            Rzeczywiście. Warto by. Na niekompetencję urzędników zatrudnionych pod numerem o
                            71 wyższym. Naprawdę dajmy temu miastu wreszcie normalnie funkcjonować. Dość już
                            systemu nakazowo - rozdzielczego w stylu: "pan prezydent łaskawie kazał
                            uruchomić linię ZO(O)". Są potrzeby, jest umowa, jest wykonanie. To jest
                            normalna droga, a nie jakieś donosiki do prezydenta, bo nam się nie podoba
                            grzywka prezesa gminnej spółki.
                          • Gość: Aleksej Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.08, 08:59
                            Aby bylo w wagonach cieplo potrzeba podpisac nowa umowe miedzy MPK a
                            ZDiT (lub aneks) ktory okresli przy jakiej temperaturze MPK ma
                            uruchamiac grzanie. I to wszystko, wiecej nie trzeba, ale ZDiT nie
                            potrafi za to sie zabrac od ponad dwoch lat.

                            Aleksej
                        • przemo_pomoze Re: Citadis dłuższy od PESY 122N 04.01.08, 00:14
                          Słuchaj "Tomek" ja też nie cierpię hipokryzji i wierz mi daleki
                          jestem od niej. Tobie sie tylko tak wydaje. Ja tam na prawdę nie
                          lubię owijać w bawełnę i staram się być uczciwy wobec ludzi. Drażni
                          mnie to samo co wiekszość ludzi w Łodzi i co z tego. Wielu
                          pracowników UMŁ i ZDiT podziela ten sam pogląd i co z tego? Obecnie
                          zajmuję si e tym co do mnie należy i staram sie jak moge bym był w
                          tym jak najlepszy. I niech mnie za to oceniają. Tak samo uważam że
                          jak nie poznasz człowieka to nie można od razu nazywać go hipokrytą
                          czy urzędasem bo to nie jest w porządku, po prostu nie jest i już.
                          ja na prawdę szanuję ludzi bo wiem , że wiele cierpliwie znoszą tak
                          jak i ja ale jak zostają przekroczone granice ludzkiej
                          wytrzymałości to trzeba wtedy interweniować. Ale nie zza czyiś
                          pleców, trzeba "Tomku" brać sprawy w swoje ręce a jak to zrobić to
                          napisałem.
                          • Gość: Tomasz.bu Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 00:27
                            Ok, przepraszam, że się uniosłem. To w sumie było wobec Ciebie krzywdzące.
                            Natomiast zapewniam Cię, że miałem wielokrotną styczność tak z MPK jak i z ZDiT
                            i wiele spraw o których tu dyskutujemy znam od podszewki i na wylot. A sprawa
                            ogrzewania jest prosta. Dopóki ZDiT tego od MPK nie zażąda i dopóki nie będzie
                            odpowiedniej umowy, to ogrzewania nie będzie, bo MPK to nie fundacja
                            dobroczynna, albo prywatny folwark prezydenta tylko przedsiębiorstwo. A te nie
                            kierują się sentymentami, tylko rachunkiem ekonomicznym.
                            • przemo_pomoze Do poczytania 04.01.08, 00:50
                              infobus.com.pl/text.php?id=7900#maintext
                  • Gość: Tomasz.bu Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 00:13
                    przemo_pomoze napisał:

                    > To że Cityrunneryu jeździły na linii 12 to był skadal.

                    To może zacznij kojarzyć pewne fakty, a rozjaśni Ci sie, co było przyczyną tego
                    skandalu. Poza tym doprawdy niewiele mniejszy niż tłuczenie cityrunnerów po
                    takich odcinkach jak Piotrkowska - Kilińskiego i Retkińska - Armii Krajowej,
                    gdzie tramwaje systematycznie szlifują betonowe płyty podwoziami. Czy muszę
                    dodawać, że plany remontowe odnośnie trasy WZ drastycznie się zmieniły po
                    zmianie władzy?

                    > W przypadku takiego taboru jak autobusy przegubowe Cityrunner jest
                    > stawka zwiększona za wozokilometr. Stawkę ustala nie ZDiT tylko sam
                    > przewoźnik czyli MPK.

                    Tak. A ja jak idę do sklepu to ustalam sobie za ile kupię dziś bułki.

                    > Na remonty torowisk, naprawy MPK przez cały rok dostaje setki
                    > tysięcy złotych od ZDiT-u a ZDiT zajmuje się wymianą torowisk.

                    Na tzw. utrzymanie bieżące. Tyle, że z tych pieniędzy MPK robi też kompleksowe
                    remonty, których ZDiT nie chce robić, bo musiałby rozpisywać przetarg (albo nie
                    daj Boże opracować projekt). koniec końców zabiegi utrzymaniowe ograniczone są
                    do minimum, a MPK służy omijaniu procedur przetargowych. Jeśli ZDiTowi
                    zależałoby na wyklarowaniu się sytuacji, to żaden problem zapisać na jakie to
                    roboty utrzymaniowe opiewa kontrakt.

                    > A jak sie komuś wydaje że można MPK tak po prostu do czegokolwiek
                    > zmusić to się grubo myli. Proszę spróbować - życzę powodzenia.

                    Jeśli ZDiT nie potrafi wyegzekwować od MPK zakontraktowanych usług, to chyba
                    jego szefostwo powinno się podać do dymisji.

                    > Bezsprzecznym faktem jest to że nie dokonuje się w MPK napraw na
                    > bieżąco a to wszystko to jest echo zakupu Cityrunnerów i ogromne
                    > zadłużenie MPK i ......

                    Jak ktoś zaczyna zdanie od "bezsprzecznym faktem", a kończy myśl sformułowaniem,
                    ze ja wiem lepiej ale nie powiem, to jakoś nie podnosi jego wiarygodności...
                    A problemy to przede wszystkim echo krótkotrwałego (na szczęście) pobytu na
                    stołku prezesa MPK pewnego prezydenckiego specjalisty, który zasłynął
                    stwierdzeniem, że cityrunnery są za szerokie na nasze tory.
                  • Gość: Aleksej Re: Citadis dłuższy od PESY 122N IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.08, 08:57
                    > To że Cityrunneryu jeździły na linii 12 to był skadal. Sprawa była
                    > przeze mnie wniesiona do prokuratury i miała swój epilog w sądzie
                    i
                    > zmusiła MPk do wzięcia wielu różnych czynników pod uwagę. Potem
                    > jedna Pani z MPK przyznała że w tramwajach pękały konsole.

                    No o tej prokuraturze i sadzie to Ci sie cos chyba przysnilo. A co
                    do meritum, Cityrunnery jezdzily na 12 gdyz ZDiT sobie tego
                    zarzyczylo i odpowiednio za to placilo, gdyz jak sam napisales "W
                    przypadku takiego taboru jak autobusy przegubowe Cityrunner jest
                    stawka zwiększona za wozokilometr", chociaz i w tym stwierdzeniu
                    jest pewien blad, ale o tym pozniej.

                    W CRkach zadne konsole nie pekaly! Pojawily sie niewielkie rysy przy
                    laczeniach na przegubach, wobec czego producent w ramach gwarancji
                    wymienil gorne laczenia przegubow na bardziej elastyczne.

                    > Co z tego że stosowano okna przesuwne w atobusach jak dopiero w
                    > 2007 roku kupiono autobusy z oknami przesuwnymi o o wiele większej
                    > szerokości.

                    Woz z 2005r. z odsuwanymi oknami:
                    gtlodz.eu/img8638.htm
                    Woz z 2006r. z szerokimi odsuwanymi oknami:
                    gtlodz.eu/img2947.htm
                    > W przypadku takiego taboru jak autobusy przegubowe Cityrunner jest
                    > stawka zwiększona za wozokilometr.

                    Nie do konca prawda, obecnie obowiazuja troszke inne zasady
                    rozliczania ZDiT -> MPK.

                    > Stawkę ustala nie ZDiT tylko sam przewoźnik czyli MPK.

                    No tu juz pojechales na calego, wiekszej glupoty to ja nie
                    slyszalem. Ceny ustala ZDiT po negocjacjach z MPK (i innymi
                    przewoznikami)

                    > Na remonty torowisk, naprawy MPK przez cały rok dostaje setki
                    > tysięcy złotych od ZDiT-u a ZDiT zajmuje się wymianą torowisk.

                    MPK dostaje pare milionow zlotych od ZDiT na bierzace utrzymanie
                    torowiski (za setki tysiecy to mozna ze 2-3 zwrotnice wymieniec a
                    nie utrzymac siec), wszystkie wieksze remonty wykonywane przez MPK
                    Lodz sa zlecane przez ZDiT.

                    ZDiT jest wlascicielem torowisk, do ich zadania nalezy projektowanie
                    i modernizacje torowisk, sieci trakcyjnej i peronow, MPK to jedynie
                    utrzymuje.

                    > A jak sie komuś wydaje że można MPK tak po prostu do czegokolwiek
                    > zmusić to się grubo myli.

                    ZDiT nie jest od zmuszania czegokolwiek, tylko od podpisywania umow
                    i egzekwowania ich zapisow, a w MPK do da sie bardzo wiele rzeczy
                    zalatwic, wspolpraca na pewno jest lepsze niz w ZDiT.

                    > Bezsprzecznym faktem jest to że nie dokonuje się w MPK napraw na
                    > bieżąco a to wszystko to jest echo zakupu Cityrunnerów i ogromne
                    > zadłużenie MPK i ......

                    bla, bla, bla, ta bajeczke to slyszymy od lat. Zadluzenie MPK
                    wynikalo z obnizenia oplat za wozokilometry o 1/3 i przez polroczne
                    prezesowanie pewnego dobrego kolegi naszego prezydenta.

                    > Wiem o czym piszę a ten wątek nie ma byc miejscem do awantur a
                    > mądrości można wylewać na tym forum w innym wątku.

                    Wlasnie o to chodzi ze nie wiesz o czym piszesz, wprowadzasz
                    czytelnikow w blad. Wiec najpierw dowiedz sie co i jak a potem pisz.

                    Aleksej
    • przemo_pomoze Połączenie Dworzec - Lotnisko? 04.01.08, 00:29
      Fajne rozwiązanie bajeczne pociągi i estetyka, możeby coś z tego
      zaczerpnąć żeby połączyć fabrycznuy z Lotniskiem przez kaliski albo
      inna trasą:
      www.infobus.pl/text.php?id=10856#maintext
    • przemo_pomoze Puma raz jeszcze 04.01.08, 01:01
      www.epoznan.pl/?id=6368§ion=news&subsection=news
    • przemo_pomoze Powalczą o ulice - szkoda że nie w Łodzi 04.01.08, 01:10
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,418904.html
    • przemo_pomoze Wrocław - skoda 16T film 04.01.08, 01:24
      video.google.pl/videosearch?sourceid=navclient&ie=UTF-8&rlz=1T4SUNA_enPL238PL238&q=Skoda+tramwaje&um=1&sa=N&tab=wv
      • przemo_pomoze Prezentacje - filmy 04.01.08, 01:35
        video.google.pl/videoplay?docid=8329977325257952574&q=Skoda+tramwaje&total=24&start=0&num=10&s
        o=0&type=search&plindex=9
        • przemo_pomoze Citadis nGd99 - film 04.01.08, 01:42
          video.google.pl/videosearch?q=Alstom+tramwaje+citadis
        • przemo_pomoze Tramwaj w Metro de Porto - filmy 04.01.08, 01:46
          video.google.pl/videoplay?docid=8412293125067042275
    • przemo_pomoze Tramwajem 80 km/h 04.01.08, 14:25
      www.przegubowiec.com/travel/199906/199906_karlsruhe.htm
    • przemo_pomoze Średnia prędkość 36 km/h - tramwaje dwusystemowe 04.01.08, 14:34
      www.transpolska.most.org.pl/koltram/toc.htm
      • mr.bing Re: Średnia prędkość 36 km/h - tramwaje dwusystem 06.01.08, 17:35
        Czy Ty naprawdę jesteś aż tak ograniczony umysłowo, że nie umiesz wkleić kilku
        linków do jednego posta?
    • Gość: Suzi Bombardier Flexity Swift - stambuł IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 17:22
      transport.asi.pwr.wroc.pl/2-134356.html
    • Gość: kierowca Re: Nowoczesne tramwaje - Czy dla Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 12:36
      To jest dobre:
      tramwar.republika.pl/tw-umowa2008.html
      Zwłaszcza w porównaniu z ŁTR. U nas chwalą się zakupem 10 tramwajów ze środków
      unijnych, po którym to zakupie pewnie długo nic nie będzie.
      Tam kupuje się 100 ze środków własnych

      A jak wawa będzie jeździła za 20 zł za km to pewnie u nas dalej będzie 5 bo
      przecież trzeba robić oszczędności.
    • Gość: Zibi Długie tramwaje na zatłoczone ciągi komunikacyjne IP: *.gprs.plus.pl 11.01.08, 01:26


      W łodzi powinno zakupić się dla takich linii jak : 2,8,11,15 długie
      tramwaje nawet około 40 m długości o pojemności około 300
      pasażerów, po to aby zlikwidować przepełnienia. Na tych liniach
      bowiem w godzinach szczytu komunikacyjnego ludzie często leżą na
      drzwiach i w takich warubnkach podróżują i musza za to płacić.
      czestotliwości nie sposób jest już zwiększać i nawet powinno sie
      ograniczać np. na Kościuszki ale w zamian powinno zastosować się
      dłuższe tramwaje. :infotram.pl/text.php?id=14996

      Natomiast na takie linie jak np. 1 i 7 możnaby zastosować tramwaje
      trzyczłonowe jak np. PESA 121N abo inne. jeśli chodzi o autobusy
      brak jest też zróżnicowania w ich pojemjościach. Przydałyby sie na
      niektóre linie np. 73 czy 74 autobusy trzyosiowe poniewaz w
      godzinach szczytu w krótkich jest za ciasno a przegubowca nie ma
      sensu wysyłac . takie dzialania znacznie podniosły by komfort
      podrózowania przy racjonalnym zarządzaniu taborem. Nadto we
      wszystkich ( przynajmniej tramwajach ) pojazdach na zatłoczonych
      trasach powinna być montowana klimatyzacja bądź szerokie okna
      porzesuwne. Upał się juz tak daje we znaki a co dopiero w
      pojazdach. Nikt jakoś nie nadąża za zmianami klimatycznymi i nie
      przejmuje się wzrastającym wskaźnikiem umieralności, zwłaszcza
      ludzi schorowanych.
      • przemo_pomoze Tak potrzeba tramwajów o pojemności 250 - 300 pasa 11.01.08, 18:38
        Tak zdecydowanie nam potrzeba innych tramwajów, tzn. o pojemności
        250 - 300 osób tak jak maja to dwa wagony typu 805N ( 250 osób)
        zastępowanie tych składów nowymi o obnizonej pojemności będzie
        wymagało zwiększania czestotliwości tylko gdzie ? Na 11 sie juz nie
        da. gdyby 10-tka miała pełna obsadę w Citkach to czestotliwość
        musiałaby wynosić nie 8 pociągów w godzinie a 10 ( w szczycie
        komunikacyjnym ). Zapotrzebowanie na 10 -tce w szczycie wynosi
        250x8 = 2000 osób na godzine 2000:163=12,26. A na 11 w godzinach
        szczytu zapotrzebowanie jest 300x8=2400 czyli już teraz 11ka winna
        kurować co 6 minut w szczycie a co bedzie jak PESA będzie jeździć.
        Ten tramwaj powinien byc 7 członowy . A oto dane Citka :
        www.bombardier.com/index.jsp?id=1_0&lang=en&file=/en/1_0/1_1/1_1_1_1.jsp
        • Gość: . Re: Tak potrzeba tramwajów o pojemności 250 - 300 IP: *.gprs.plus.pl 11.01.08, 19:16
          Już była o tym mowa - ZDiT w pełni świadomie podjął decyzję o zakupie wagonów
          pięcioczłonowych, więc co wydumali - teraz muszą przełknąć.
          Co do linii na których powinny pojawić się dłuższe pojazdy, to poza wymienionymi
          prawdopodobnie przydałyby się także na 12tce i 10tce, niewykluczone, że także na
          6tce. Natomiast na 15tce nie - tam potrzeba drugiej linii na Politechniki, która
          dopełni takt do 3-4 minut.
          7 nie potrzebuje krótkich wagonów, tylko zmiany trasy. 1 rzeczywiście, najlepiej
          z jednoczesnym zagęszczeniem kursowania.
    • el-042 PESA buduje dla Łodzi... 18.01.08, 09:46
      W tej fotogalerii
      www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=fotorelacje&n=28
      widać jak powstają tramwaje w PESIe. Pewnie któryś z nich będzie dla
      Łodzi, a któryś dla Warszawy. Są tam chyba pokazane dwa egzemplarze,
      bo jeden ma dach żółty, a drugi szary.

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • el-042 Re: PESA buduje dla Łodzi... 20.01.08, 20:47
        Jednak dla Łodzi bez żółtego dachu.
        miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=4850413
        Szkoda. Dach mógłby być chociaż czarny jak zderzak, a tak mamy za
        dużo kolorów: czerwień, żółcień, czerń i szarość. Z tego szarego
        mogli już zrezygnować. Cieszy natomiast, że chociaż drzwi w całości
        są żółte i odznaczają się na całej swej wysokości.

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka