Dodaj do ulubionych

Szukamy środka Łodzi

IP: *.toya.net.pl / 10.0.246.* 11.08.03, 18:49
A czy te z forum też będą brane pod uwagę??
Obserwuj wątek
    • Gość: Bogdan Re: Szukamy środka Łodzi IP: *.ergom.com 13.08.03, 09:25
      Środek Łodzi znaleziony jako środek powierzchni miasta znajduje
      sie moim zdaniem na ul. Przędzalnianej w pobliżu ul. Tuwima.
      Prawdopodobnie Czytelnik proponujący Przędzalnianą 5 może mieć rację.
    • Gość: Bogdan Re: Szukamy środka Łodzi IP: *.ergom.com 13.08.03, 09:29
      Jak to możliwe że skomplikowana figura geometryczna nie ma
      jednego środka. Jeżeli ma ich kilka ,to ile ?
    • Gość: pocztylion Re: Szukamy środka Łodzi IP: *.toya.net.pl 13.08.03, 09:35
      "Jeden z pomysłów na szukanie środka Łodzi podsunęli nam taksówkarze. - Dokąd
      mierzone są odległości podawane na drogowskazach? - zapytali. - To musi być
      środek Łodzi!

      Wczoraj jednak nikt na to pytanie nie potrafił odpowiedzieć. W wydziale dróg
      Urzędu Miasta Łodzi usłyszeliśmy dwie wersje: pierwsza - odległości mierzone są
      od placu Wolności, i druga - od ul. Piotrkowskiej 135, miejsca, w którym przez
      lata była poczta. - Pomierzymy te odległości i wtedy damy konkretną odpowiedź -
      obiecują urzędnicy."


      odleglosci mierzone sa w kazdym miescie od Poczty Glownej
      • redakcja.lodz Re: Szukamy środka Łodzi 13.08.03, 09:50
        No własnie. Wszystko wskazuje na to, że kiedyś mierzono odległości od poczty
        przy Piotrkowskiej 135. Poczta była tam przez lata, ale niedawno została
        zlikwidowana. A dorgowskazy nie zostały zmienione (a nawet jeśli, to odległosci
        sa po prostu przepisywane na nową tablicę).
        • Gość: pocztylion Re: Szukamy środka Łodzi IP: *.toya.net.pl 13.08.03, 13:43
          czy to znaczy, ze poczta przy Piotrkowskiej 135 byla
          kiedys Poczta Glowna? wydaje mi sie, ze odleglosci
          sa/powinny byc liczone od poczty przy ul. Tuwima.
    • redakcja.lodz Re: Szukamy środka Łodzi 13.08.03, 09:46
      oczywiście, że tak
    • loel Re: Szukamy środka Łodzi 13.08.03, 18:23
      cytat z artykułu:
      "[..]- Na mapie w odpowiednim odwzorowaniu kartograficznym
      wyznaczyliśmy punkty wysunięte najbardziej na północ, południe,
      wschód i zachód - wyjaśnia Michał Okonek, prezes firmy Map1. -
      Potem poprowadziliśmy proste, przechodzące przez te punkty,
      wzdłuż odwzorowanych na płaszczyźnie południków (krańce:
      wschodni i zachodni) i równoleżników (północny i południowy).
      Tak powstał prostokąt. Na przecięciu jego przekątnych znajduje
      się środek Łodzi.

      Punkt ten można wyznaczyć również domowym sposobem. Aby to
      zrobić, należy kontury naszego miasta wyciąć z tektury i
      położyć na czubku śrubokręta. Gdy figura utrzyma równowagę,
      ostrze wskaże środek ciężkości.[..]"

      To będą dwa różne punkty. Tym pierwszym sposobem nie wyznaczymy
      środka ciężkości figury nieforemnej.
      Będzie to tylko środek prostokąta opisanego na figurze.
      Poza tym dlaczego brać pod uwagę tylko południki i równoleżniki?
      Jak ma być środek to powinno wziąć się pod uwagę nie tylko
      cztery strony świata a wszystkie:) (a w każdym rażie jak
      najwięcej).

      Środek ciężkości to dobry punkt na środek Łodzi.
      Komuś się chce wycinać z tektury?
      • michael00 Re: Szukamy środka Łodzi 13.08.03, 22:57
        > Punkt ten można wyznaczyć również domowym sposobem. Aby to
        > zrobić, należy kontury naszego miasta wyciąć z tektury i
        > położyć na czubku śrubokręta. Gdy figura utrzyma równowagę,
        > ostrze wskaże środek ciężkości.[..]"

        Ze śrubokrętem też fajnie, ale proponuję inaczej:
        W dowolnym punkie przybić ten model do np. ściany np. gwoździem. Tekturka ma
        swobodnie zwisnąć. Na końcu tego gwożdzia powiesić nitkę z ciężarkiem. Wzdłuż
        tej nitki narysować linię pionową w dół.
        Następnie manewr ten powtarzamy dla dowolnego innego punktu.
        Na przecięciu tych dwóch linii będzie poszukiwany punkt.


        To tyle, co pamiętam z przedszkola, kiedy to szukaliśmy środka ciężkości
        jednego z kolegów :-) ... albo na fizyce w LO to było ... jakoś tak :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka