hubar
24.01.08, 13:11
Z całym szacunkiem dla zmarłych, dla ich rodzin i znajomych. Naprawdę żal i smutek z powodu tragicznej śmierci aż tylu znakomitych ludzi.
No ale właśnie, czy żałoba narodowa musi trwać trzy dni, czy w ogóle powinna być ogłaszana? Zawsze miałem wyobrażenie, że żałoba narodowa jest ogłaszana, gdy stanie się jakaś klęska, gdy umrze ktoś naprawdę wybitny. Zupełnie naturalnym była żałoba po śmierci JPII. Myślę, że podobnie byłaby naturalna gdyby umarł np. prezydent Polski...
No ale mamy po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku lat tą samą sytuacje - ginie kilkanaście osób, tragicznie, na raz, w sposób spektakularny i... ogłaszamy umartwianie się narodu przez try dni. Dziś jest dzień szoku, dzień zadumy i wyjaśniania przyczyn katastrofy... Naturalny dzień żałoby i smutku po stracie ludzi.
Czy to jest jakoś ustawowo ustalone, że żałoba ma trwać 3 dni?
P.S. Darujcie sobie złośliwe komentarze, bo nie czas, nie miejsce ani powód.