Gość: ELpublika.pl IP: *.toya.net.pl 01.02.08, 09:35 Może to jest dobre rozwiązanie dla Łodzi, sprawdźcie: elpublika.pl/Komentujemy-prase/Czy-pogonia-Krope/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ELpublika.pl Operacja na otwartym mieście IP: *.toya.net.pl 01.02.08, 10:28 W Łodzi potrzeba pracy u podstaw i przede wszystkim zmiany mentalności społecznej. Wystarczy spojrzeć: elpublika.pl/Tematy-do-dyskusji/Legalne-partactwo/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poPO Czaruś , nie czaruj IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.08, 11:58 bo nie zaczarujesz tego miasta. Chcemy wy....ić Kropiwnickiego a Ty tu farmazony jakies wciskasz , a jako minister nie widzisz bezprawia jakie naszło wraz z Kropiwnickim od 2002 ?! Co, stołek dostałeś to i będziesz teraz poklepywał tego nadetnego buca zpod 104 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Weźmy się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 13:34 Potrzeba Prezydenta - menedżera, wykształconego, w średnim wieku, energicznego, bez kompleksów i bez powiązań partyjnych (kolesi). Takiego, który ruszy młodych i starych mieszkańców Łodzi i wszyscy weźmiemy się do roboty. Pogonimy tę budowlaną mafię w urzędach. Stanowiska obsadzimy fachowcami z konkursów i wszyscy będziemy pilnować i oceniac na stronie internetowej nasze nowe władze. To moja wizja Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wioorek Tunel pod miastem to pomysł nie do zrealizowania. IP: *.piotrkow.net.pl 01.02.08, 13:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ingo Re: Tunel pod miastem to pomysł nie do zrealizowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 17:49 To ja najbardzie wizja do zrealizowania.Co więcej ona usi być zrealizowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Operacja na otwartym mieście IP: *.leom.ec-lyon.fr 01.02.08, 14:14 "A skąd wziąć na to pieniądze? - Projekt szybkich kolei, jeśli zostanie zaakceptowany, będzie projektem rządowym. " I to jest "odpowiedz" na pytanie?! Poki co - pociag pospieszny (?!) jedzie z Lodzi do Gdanska 7 godzin. Jak bedzie jechal 4 (bo to jest standard krajow cywilizowanych), to bedzie mozna zaczac myslec o budowie linii wielkich predkosci. Proponuje takze sie zastanowic, czy Polakow bedzie stac na bilet na poziomie 200 PLN za przejechanie 500 km - bo tyle z grubsza kosztuje we Francji TGV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikser Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 15:20 W tej chwili pewnie jeżdziłby pusty biorac pod uwagę cene za bilet, którą podałeś. Ale trzeba wziąść pod uwagę fakt, że kolejeją wysokich prędkości bedziemy jeżdzić za + - 10 lat więc do tego czasu poziom życia obywateli naszego kraju powinien ulec poprawie. Co do tunelu to jest jak najbardziej możliwy do wykonania. Wystarczą środki, chęci i kompetentne podejście do tematu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.leom.ec-lyon.fr 01.02.08, 17:11 Mam nadzieje, ze za 10 lat przecietnego Polaka bedzie stac na bilet TGV. Tylko, ze ludzie chca wzglednie wygodnie podrozowac juz jutro albo za pare miesiecy a nie za 10 lat. Moze zatem najpierw doprowadzic istniejace linie do przyzwoitego standardu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.gprs.plus.pl 01.02.08, 17:57 > Poki co - pociag pospieszny (?!) jedzie z Lodzi do Gdanska 7 godzin. Jak bedzie > jechal 4 (bo to jest standard krajow cywilizowanych), to bedzie mozna zaczac m > yslec o budowie linii wielkich predkosci. Budowa kolei wysokich prędkości jest wydarzeniem o wiele bardziej nośnym niż jakiśtam remont no i efekt o wiele lepszy. Pociągi tej klasy pozostają absolutnie poza konkurencją komunikacji indywidualnej. Kolej szybka może się więc stać narzędziem, które sprawi, że pozostała kolej także drgnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.gprs.plus.pl 01.02.08, 17:52 Z różnymi rzeczami można sie zgadzać bardziej niż mniej, teoretycznie minister jest "bardzo fajny, ale jak przychodzi do konkretów to: Skomunikowanie Łodzi ze światem to temat, który wywołuje gorące dyskusje, irytację, wrzenie na internetowym forum. Niemiecki dziennikarz, który kilka dni temu po raz kolejny gościł w Łodzi, powiedział mi, że kiedy w Berlinie opowiada o zmianach zachodzących u nas, o ciekawej wielokulturowej historii miasta, koledzy po fachu pytają go: jak tam dojechać? - Już niedługo będziemy mogli odpowiedzieć: autostradą A2. Czytaj: "drodzy Niemieccy turyści. Wsiadajcie w autokary międzynarodowe i przyjeżdżajcie tłumnie zwiedzać Łódź." Nie ma co, Europa pełną gębą :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.lodz.msk.pl 01.02.08, 23:18 A co miał powiedzieć.? Dojechać koleją się nie da (przez Warszawę- 2,5 godz- specjalna oferta dla masochistów). Dolecieć samolotem też się nie da- lotnisko zarządzane przez kolesia Kropiwnickiego obsługuje kilka lotów na krzyż (w dodatku kolejne ubywają). Za rok przy takim "rozwoju" siatki połączeń pozostaną na Lublinku motolotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.gprs.plus.pl 02.02.08, 21:31 No mógł np. powiedzieć, że postara się ruszyć do przodu remont trasy Łódź - Kutno, która wymaga raptem 27 mln i jest odwlekany od lat. To już by wystarczyło, żeby z Łodzi dało się dojechać do Berlina (ba, IC rozważało nawet uruchomienie połączenia Łódź - Berlin, ale zrezygnowało właśnie ze względu na stan trasy) i skróciłoby podróż do Poznania do poziomu akceptowalnego. Taka wypowiedź sugeruje, że pan minister nie bardzo wie, jak poruszają się ludzie w krajach cywilizowanych, a to nie wróży dobrze, gdy kieruje się ministerstwem transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.02.08, 21:46 Właśnie, o czym my tu mówimy - pociąg wysokich prędkości, tunel łączący dwa dworce to bajki opowiadane przez pana ministra. Skąd na to pieniądze? Jakie mamy gwarancje że po kolejnej zmianie rządu sprawa nie zostanie zapomniana? Najpierw trzeba podstawowe rzeczy zrealizować, jak choćby wspomniane połączenie z Kutnem i pociąg Intercity dla Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Operacja na otwartym mieście IP: *.gprs.plus.pl 04.02.08, 16:14 Gość portalu: tom napisał(a): > Właśnie, o czym my tu mówimy - pociąg wysokich prędkości, tunel łączący dwa > dworce to bajki opowiadane przez pana ministra. Eee tam. Pomysł to nie wymysł platformy, czy Grabarczyka. Powstał za czasów rządu Belki, przygotowany przez specjalistów. Gdyby to było zupełnie nierealne, to nikt by się pod tym nie podpisał. > Jakie mamy > gwarancje że po kolejnej zmianie rządu sprawa nie zostanie zapomniana? Jak znowu wybierzemy Kaczyńskiego, to pewnie znowu wymieni kolej Y na moherową autostradę S-19 z Suwałk do Lublina. Jak wybierzemy kogoś rozsądnego - to wielka szansa, że projekt nie pójdzie do kosza. Najpierw > trzeba podstawowe rzeczy zrealizować, jak choćby wspomniane połączenie z Kutnem > i pociąg Intercity dla Łodzi. Nie najpierw. Trzeba robić i to i to i jeszcze inne rzeczy. Remont Łódź - Kutno to sprawa 3 miesięcy, kolej Y - w sumie min. 5-6 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
pananatol2 Łódź-Poznań-Wrocław w 2-2,5 godziny 02.02.08, 22:06 Aby dojechać do: - Poznania w niewiele ponad 2 godziny wystarczy wyremontować tory na odcinkó Łódź-Kutno do prędkości 160 km/godz. - do Wrocławia w 2,5 godziny należy wybudowac 50 km torów na odcinku Sieradz-Wieruszów i wyremontować inne odcinki do prędkości 160 km/godz (czyli takiej jak się obecnie robi do Warszawy). Koszt obydwu inwestycji to max 20% kosztów kolei wysokich prędkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Łódź-Poznań-Wrocław w 2-2,5 godziny IP: *.gprs.plus.pl 04.02.08, 16:31 > - Poznania w niewiele ponad 2 godziny wystarczy wyremontować tory > na odcinkó Łódź-Kutno do prędkości 160 km/godz. Chyba jednak nie koniecznie. Obecnie Kutno - Poznań to jakieś 1.35h. A odcinka Kutno - Łódź nie przerobisz na 160 km/h ze względu na niekorzystny profil trasy. Poniżej 2.30h się nie zejdzie, a i to przy założeniu, że na trasę wyjadą lokomotywy dostosowane do prędkości 160km/h i pociąg zatrzymamy najwyżej w Kutnie i Koninie. > - do Wrocławia w 2,5 godziny należy wybudowac 50 km torów na > odcinku Sieradz-Wieruszów i wyremontować inne odcinki do prędkości Ładne mi "tylko": 50 km linii przez pola ziemniaczane kosztem ominięcia znacznych generatorów ruchu i remont kilkuset km. > 160 km/godz (czyli takiej jak się obecnie robi do Warszawy). Do Warszawy robi się w większości 140. I na wymienionych przez Ciebie trasach też tu i ówdzie trzeba by schodzić do 100-120 km/h > Koszt obydwu inwestycji to max 20% kosztów kolei wysokich prędkości. Skąd takie wyliczenia? Wracając do sprawy - chciałem jeszcze zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Po pierwsze już obecnie trasy Łódź-Kutno, Warszawa - Poznań i Łódź - Sieradz są poważnie zapchane. Remont Kutna, i Sieradza znacząco poprawi przepustowość, ale też spowoduje znaczący wzrost ruchu regionalnego. Przewoźnicy towarowi już teraz narzekają na utrudniony dostęp do torów i spowodowaną tym bardzo niską prędkość przewozu (a to też kwestia bezpieczeństwa ładunku). Trasa E-20 to główna magistrala tranzytowa wschód - zachód. Ona jest potrzebna dla połączeń towarowych i ma odpowiedni do tego przebieg. Do tego pociągi regionalne na tej trasie często muszą stać gdzieś i przepuszczać ekspresy, to pogarsza jakość przewozu. Jednotorowe Łódź - Kutno tym bardziej nie przeniesie całego ruchu Łódź - Pomorze+Kujawy, Łódź - Wielkopolska+Pomorze zachodnie i Łódź - Niemcy i do tego ruchu regionalnego. Wzrost podaży rodzi wzrost popytu... Odpowiedz Link Zgłoś