Dodaj do ulubionych

WCz. Prezydent Jagiełło (PAP)

21.08.03, 22:08
5.Września.2004r. Łódź.
Powszechnie szanowany i lubiany, ponownie powołany do
pełnienia SŁUŻBY, nieskazitelny, pełen dobrej woli,
usłużny, rozumiejący współmieszkańców, na zawsze
ukochany i niezawodny Prezydent Tysiąclecia, otworzył
Paradę Wolności. Impreza, która nie odbyła się w roku
ubiegłym, czego sprawcą był niechlubnej pamięci Jego
poprzednik, w tym roku przyćmiła siostrzaną berlińską
Love Parade. Organizatorzy i członkowie KFŁ doliczyli
się ok. 1,500 tys. uczestników. Rozentuzjowana
młodzież, dojrzała starszyzna, wyznawcy popularnych
orientacji seksualnych oraz aktywiści słusznych
organizacji społecznych, przemaszerowali głównymi,
zniszczonymi wcześniej przez nieodpowiedzialne
pielgrzymki, ulicami miasta. Towarzyszyła Im wspaniała
MUZYKA, radująca uszy noworodków, ich rodziców i
dziadków. Przewiduje się, iż z samego rana, uczestnicy
Święta Radości, uprzątną minimalne ślady przemarszu.
Jako pierwsze (z odpowiednim sprzętem), pojawią się
ponownie na ulicach miasta, młodzieżówki SLD, UW, PO i
aktywiści KFŁ. Entuzjastycznie wspomagać Ich będą
miejskie Służby Oczyszczania, które z niecierpliwością
czekały na TEN dzień. Od tego roku Łódź, miasto wolne
od wszelkich fobii, stanowić będzie wzór, dla
pozostających niezmiennie w głębokim zaścianku Rzymu,
Paryża, Moskwy, Londynu i wielu im podobnym.
Organizatorzy liczą już olbrzymie zyski, które wpływają
na Ich i Miasta Łodzi konta bankowe. Spore wpływy
odnotowali też miejscowi handlowcy. Kłamstwem jest,
głoszona przez skompromitowane wcześniej władze, że
zyski równoważą się ze stratami. Chwała Ci szanowny
Prezydencie! ChWDNP!
Obserwuj wątek
    • zamek Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 22:12
      I po co aż tak beznadziejna demagogia?
      Antyrysie, miałem Cię za faceta w porządku. Myliłem się.
      Żałuję.
    • al-ki Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 22:13

      Jesteś prowokatorem. Licz się z tym, że kiedyś się na tym przejedziesz i to
      boleśnie.
    • antyrys Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 22:22
      Najmocniej przepraszam! Ale czy zabrakło: :)))!
      Czy może ktoś się poczuł urażony?!
      A może to chodzi o p. Jagiełłę?
      Poprostu nie wiem.
      P.S.
      Czy to, że "byłem w porządku", zmusza mnie do ciągłej
      poprawności? Swoją drogą to miło wiedzieć, iż wcześniej
      ktoś mnie szanował:) A prowokacja jak prowokacja. Kto
      wie. Może rozwinie się fajna dyskusja? Pozdrawiam.
      • zamek Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 22:33
        Nie poczułem się urażony, bo Jagiełło mnie ani ziębi ani
        grzeje - a po aferze z mgr nawet raczej ziębi. Natomiast
        miałkość i mizerota środków, do których się uciekłeś, po
        prostu poraża i wystawia Ci jak najgorsze świadectwo.
        Należę do KFŁ i zestawianie ich w jednym rzędzie z
        organizacjami o czysto politycznym wydźwięku po prostu mi
        uwłacza. KFŁ broniło parady nie tylko dlatego, że
        chodziło o konkretną imprezę, tylko także (a może przede
        wszystkim) z tego powodu, że jej zorganizowanie zostało
        uniemożliwione z powodów ideologicznych. Gdyby
        Kropiwnicki w takim trybie, w jakim stopował paradę,
        zamknął Filharmonię czy nakazał milczeć p. Eli Adamiak i
        Przechowalni, ręczę, że odbyłaby się identyczna akcja.
        Tłumaczę i tłumaczę, ale wątpię, czy do homo sovieticusa
        jest w stanie trafić cokolwiek. Typowe strzępienie
        klawiszy. Rzygać się chce.
        jednak pozdrawiam i życzę powrotu do rozsądku.
        • lugal Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 22:50
          Ja rozumiem Antyrys że jesteś zwolennikiem kropaszenki i przeciwnikiem Parady.
          Ale patrząc obiektywnie na to wszystko co robi nasz kochany presidento to nóż
          się w kieszeni otwiera. Dlaczego on nie jest normalny? Czemu nie jest
          kompromisowy i nie współpracuje z mieszkańcami Łodzi? Czemu jego posunięcia
          wzbudzają tak duże dyskusje? Czemu WSZYSTKIE jego decyzje są szkodliwe dla
          naszego kochanego Miasta? Czy możesz podać decyzję dobrą dla Łodzi wydaną przez
          p. k.? Mam nadzieję że zmądrzejesz - tylko że Polak mądry po szkodzie....
    • antyrys Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 23:13
      Pewnie wyjdzie na to, że się tłumaczę. Ale co tam.
      Przecież tu wcale nie chodzi o aktualnego czy
      poprzedniego prezydenta. Tylko o Wasz stosunek do sprawy,
      która w gruncie rzeczy jest drugorzędna. Zamek przywołuje
      p. Elę Adamiak, Jej urokliwą Przechowalnię czy
      Filharmonię. Przykłady tyleż znamienne co chybione.
      Wcześniej był hałas o Teatr Nowy. Przecież wszyscy dobrze
      wiemy, o co w tym wszystkim chodzi. P. Kropiwnicki zalazł
      za skórę sporej, wpływowej zresztą, grupie łodzian. I to
      nie swoimi działaniami. Samą swoją obecnością na
      "tronie". To było do przewidzenia. Ale przydałoby się
      trochę umiaru. Jeżeli Waszym zdaniem ze mnie wychodzi
      zwolennik J.K., to co powiedzieć o Was? Marzy się Wam
      powrót do przeszłości? W imię jednej, choćby najlepszej,
      Imprezy? No to ja się będę poważnie zastanawiał. Ukłony.
      • zamek Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 00:04
        Jezus, Maria! "Taki duży chłop, a rozum jak u dzieciaka",
        że zacytuję Kabarecik Olgi Lipińskiej.
        Chłopie, zacznij myśleć głową, a nie ideologią, bo mnie
        przerażasz! Kropiwnicki, rzecz jasna, z pudełka nagle nie
        wyskoczył, ale póki był szefem RCSS, wyglądał na takiego
        sobie nieszkodliwego w sumie facecika z lekko
        ekscentrycznymi poglądami ekonomicznymi. Że z ideologią
        na pierwszym miejscu i z jaką - też nie od dziś wiadomo.
        Jednym się taka ideologia podoba, innym - mniej. Ja
        osobiście wolę fachowców od ideologów, niezależnie jakiej
        maści.
        Ale jednak o opinii o Kropiwnickim jako prezydencie
        świadczą fakty - to, czego dokonał. Jeszcze nikt nie
        rządził tym miastem w sposób tak konfliktowy; jeszcze
        nikt nie wywołał tylu sporów i zatargów i to zresztą na
        ogół wokół spraw drugorzędnych, za to przez sam urząd
        podnoszonych do rangi pierwszoplanowych; i wreszcie
        jeszcze żaden zarząd miasta tak szybko nie zyskał sobie
        tylu przeciwników, co obecny. Jakikolwiek respekt dla
        urzędu, już skutecznie podkopany przez Panasa czy
        Jagiełłę, za Kropiwnickiego i za jego sprawą legł chyba
        nieodwracalnie w gruzach.
        Kropiwnicki dla mnie może być lewackim masonem, Czerwonym
        Khmerem, wiodącym politykiem Unii Wolności czy drugim
        wcieleniem Witosa i Czang-Kai-Szeka naraz. Jest mi to
        obojętne. Wiem za to, że ma czelność fatalnie zarządzać
        miastem, w którym mieszkam. I dlatego jego miejsce jest w
        rynsztoku.
        Bełkoczesz o jakichś "powrotach". Jakież to prymitywne -
        to nawet nie jest myślenie, to jakiś przerażający, pusty
        schematyzm: "jeśli nie prawica, to lewica; jeśli nie
        Kropiwnicki, to czerwoni". Otóż, postaraj się uruchomić
        ciut wyobraźni i zrozumieć, że temu miastu potrzebny jest
        rozsądny zarząd, niezależnie od tego, z jakiej opcji
        politycznej (i czy w ogóle z politycznego klucza)
        wywiedziony. Doprawdy, nieważne, kto personalnie u steru
        się znajdzie, byleby nie odstraszał inwestorów, nie
        zajmował się głupotami, nie jątrzył, nie zadłużał etc.
        tylko DBAŁ O DOBRO MU POWIERZONE I POZOSTAWAŁ W
        FAKTYCZNEJ SŁUŻBIE MIESZKAŃCÓW. To jest credo służby
        cywilnej i temu prezydent powinien być wierny.
        A Ty, jak chcesz, to graj sobie dalej w Twoje polityczne
        gierki, tak żałosne, jak Ty sam. Dopóki gros ludzi w
        Łodzi (Polsce) będzie rozumować takimi kategoriami jak
        Ty, jesteśmy społeczeństwem przegranym, skazanym na
        dogorywanie w przepolitycznionym sosie.
        Do niezobaczenia.
        • antyrys Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 00:29
          zamek napisał:

          > Jezus, Maria! "Taki duży chłop, a rozum jak u dzieciaka",
          > że zacytuję Kabarecik Olgi Lipińskiej.
          > Chłopie, zacznij myśleć głową, a nie ideologią, bo mnie
          > przerażasz! Kropiwnicki, rzecz jasna, z pudełka nagle nie
          > wyskoczył, ale póki był szefem RCSS, wyglądał na takiego
          > sobie nieszkodliwego w sumie facecika z lekko
          > ekscentrycznymi poglądami ekonomicznymi. Że z ideologią
          > na pierwszym miejscu i z jaką - też nie od dziś wiadomo.
          > Jednym się taka ideologia podoba, innym - mniej. Ja
          > osobiście wolę fachowców od ideologów, niezależnie jakiej
          > maści.
          > Ale jednak o opinii o Kropiwnickim jako prezydencie
          > świadczą fakty - to, czego dokonał. Jeszcze nikt nie
          > rządził tym miastem w sposób tak konfliktowy; jeszcze
          > nikt nie wywołał tylu sporów i zatargów i to zresztą na
          > ogół wokół spraw drugorzędnych, za to przez sam urząd
          > podnoszonych do rangi pierwszoplanowych; i wreszcie
          > jeszcze żaden zarząd miasta tak szybko nie zyskał sobie
          > tylu przeciwników, co obecny. Jakikolwiek respekt dla
          > urzędu, już skutecznie podkopany przez Panasa czy
          > Jagiełłę, za Kropiwnickiego i za jego sprawą legł chyba
          > nieodwracalnie w gruzach.
          > Kropiwnicki dla mnie może być lewackim masonem, Czerwonym
          > Khmerem, wiodącym politykiem Unii Wolności czy drugim
          > wcieleniem Witosa i Czang-Kai-Szeka naraz. Jest mi to
          > obojętne. Wiem za to, że ma czelność fatalnie zarządzać
          > miastem, w którym mieszkam. I dlatego jego miejsce jest w
          > rynsztoku.
          > Bełkoczesz o jakichś "powrotach". Jakież to prymitywne -
          > to nawet nie jest myślenie, to jakiś przerażający, pusty
          > schematyzm: "jeśli nie prawica, to lewica; jeśli nie
          > Kropiwnicki, to czerwoni". Otóż, postaraj się uruchomić
          > ciut wyobraźni i zrozumieć, że temu miastu potrzebny jest
          > rozsądny zarząd, niezależnie od tego, z jakiej opcji
          > politycznej (i czy w ogóle z politycznego klucza)
          > wywiedziony. Doprawdy, nieważne, kto personalnie u steru
          > się znajdzie, byleby nie odstraszał inwestorów, nie
          > zajmował się głupotami, nie jątrzył, nie zadłużał etc.
          > tylko DBAŁ O DOBRO MU POWIERZONE I POZOSTAWAŁ W
          > FAKTYCZNEJ SŁUŻBIE MIESZKAŃCÓW. To jest credo służby
          > cywilnej i temu prezydent powinien być wierny.
          > A Ty, jak chcesz, to graj sobie dalej w Twoje polityczne
          > gierki, tak żałosne, jak Ty sam. Dopóki gros ludzi w
          > Łodzi (Polsce) będzie rozumować takimi kategoriami jak
          > Ty, jesteśmy społeczeństwem przegranym, skazanym na
          > dogorywanie w przepolitycznionym sosie.
          > Do niezobaczenia.

          Szanowny Zamku! Czy takie teksty to masz na podorędziu?
          Sporo masz takich "gotowców"? Nie za bardzo już się
          zakurzyły? A propos. Od dorosłego chłopczyka i wychowawcy
          oczekiwałbym odrobinę kultury. Ale to w tych czasach
          towar reglamentowany:) Co za paradoks! Nie uważasz? A ja,
          jak mnie wychowano, niezmiennie pozdrawiam.
          • zamek Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 00:35
            Tekstów na podorędziu nie mam żadnych, piszę zgodnie z
            tym, co myślę i uważam w danej sprawie.
            Pozdrawiam, dobrej nocy.
            • antyrys Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 00:37
              zamek napisał:

              > Tekstów na podorędziu nie mam żadnych, piszę zgodnie z
              > tym, co myślę i uważam w danej sprawie.
              > Pozdrawiam, dobrej nocy.

              Miłych snów. Jutro będzie lepsze:)
        • dziad_borowy Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 10:40
          zamek napisał:

          > Kropiwnicki, rzecz jasna, z pudełka nagle nie
          > wyskoczył, ale póki był szefem RCSS, wyglądał na takiego
          > sobie nieszkodliwego w sumie facecika z lekko
          > ekscentrycznymi poglądami ekonomicznymi.
          A z tym Zamku pozwole sobie sie nie zgodzic. Juz jako szef RCSS ten pan
          zasluzyl sie szkodliwym klapotaniem roznych swoich przemyslen, co nie pozostalo
          bez echa jesli chodzi o uwczesna sytuacje ekonomiczna niestety. Krachu zadnego
          moze tym nie spowodowal, ale biorac pod uwage jego stanowisko i wyksztalcenie,
          to takie zachowanie karygodnym zdaje sie byc. Nieszkodliwy to on moze i byl,
          ale za czasow wymachiwania grzechotka.
          dzierżbór!!
    • Gość: Do. Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) IP: *.82.202.62.dial.bluewin.ch 21.08.03, 23:18
      Bardzo fajne wiadomosci. Mam nadzieje, ze sie spelnia :-)
      Pozdr.
      Do.
      • lugal Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 21.08.03, 23:42
        Nie podałeś Antyrys żadnej dobrej decyzji dla Miasta, tylko całą wypowiedź
        zbyłeś kilkoma ogólnikami. Nie interesuje mnie czy jesteś fanem kropaszenki,
        tylko podaj jedną, lub kilka decyzji SŁUSZNYCH. Minusem dla kropaszenki -
        pozbycie się Targów Komunikacji (straszna strata dla budżetu), przyjęcie dużej
        liczby doradców (czy on jest tak głupi że potrzebuje tylu doradców?), sprawa
        Teatru Nowego (tragedia), zamienienie ul. Piotrkowskiej w ruchliwą jezdnię
        (Bogu dzięki my skloniliśmy tego bufona do zmiany zdania), pozbycie się żlotu
        Graficiarzy (władze Bełchatoaw przyjęły graficiarzy z otwartymi ramionami), no
        i oczywiście zakazanie Parady Techno (bezkompromisowy osioł!). Do tego można
        dopisać zatrudnienie swoich w Wodociągach, MPK, UMŁ i innych firmach
        budżetowych. Głupie plany zrobienia tunelu pod al. Mickiewicza dla tramwajów.
        Plany szybkiego tramwaju do Zgierza (kto da pieniądze - już się z tego
        wycofał). Wycieczka do Izraela na 2 tygodnie (nic tam nie załatwil - pozwiedzał
        sobie i opalił się za nasze pieniądze :( ), przekazanie kumplowi architektowi
        pieniędzy bez przetargu (publiczne pieniądze) za projekt Ofiar Getta. To tylko
        część grzechów kropydlaka!
        • Gość: geon Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) IP: 195.205.68.* 21.08.03, 23:52
          Pozostaje pytanie kto podpisze się pod odwołaniem pana K.
          i kto potem pójdzie głosować.Ciekawe czy da się przebić 27% z
          poporzednich wyborów?
          A kto w zamian - każdy nawet niespełna magister (niechętnie ale
          zawsze)
        • antyrys Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 00:05
          lugal napisał:

          > Nie podałeś Antyrys żadnej dobrej decyzji dla Miasta,
          tylko całą wypowiedź
          > zbyłeś kilkoma ogólnikami.

          Uprzejmie informuję. Nie jestem rzecznikiem prasowym
          prezydenta. Nie mam zamiaru firmować własną osobą
          JAKIEGOKOLWIEK włodarza miasta. Jednocześnie mam
          nadzieję, na rozbicie przez p. Kropiwnickiego
          dotychczasowych skorumpowanych struktur. Będzie wtedy
          nadzieja na zbliżone do normalnych warunków życia w moim
          rodzinnym mieście. Czego sobie i wszystkim państwu
          szczerze życzę, Pozdrawiam.
          • bartuch Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 10:42
            Kropaszenko rozbije skorumpowane struktury???BUAHAHAHAHAHAHA!!!Zaraz
            umre ze smiechu:-))
    • forul2003 Słowa Prezydenta - ku przypomnieniu 22.08.03, 17:08
      "Informacja o kierunkach działań i zamierzeniach Prezydenta Jerzego
      Kropiwnickiego" z expose


      1. Z Raportu o stanie Miasta, który nie tak dawno miałem okazję publicznie
      ogłosić, wyłania się obraz niepokojący,
      - obraz miasta nękanego ogromnym, bezprecedensowym bezrobociem
      - miasta, którego urzędy są nieprzyjazne interesantom, a urzędnicy
      skorumpowani, niegrzeczni i niekompetentni, którego byli ojcowie są klientami
      sądu i prokuratury
      - miasta, w którym mieszkańcy i goście nie czują się bezpiecznie
      - miasta, którego urzędy są nieprzyjazne przedsiębiorcom i przedsiębiorczości –
      szczególnie tej najmniejszej, rodzinnej, która już dziś tworzy ponad 50% miejsc
      pracy
      - miasta, którego piękne centrum zamiera
      - miasta, które w rankingach krajowych zyskuje najgorszą pozycję wśród polskich
      metropolii
      - miasta, którego stan finansów jest niepokojący i które otrzymuje noty
      ostrzegawcze od zewnętrznych uprawnionych instytucji oceniających

      Na taki wizerunek moje miasto i jego mieszkańcy sobie nie zasłużyli. To musi
      się zmienić. ..........

      2. Bezrobocie to dziś najważniejszy problem – tak w Polsce, jak i w Łodzi.
      Przeciwdziałanie temu zjawisku stawiam na pierwszym miejscu. .........

      3. Gospodarka Łodzi wymaga, żebym zabiegał stale o inwestycje przemysłowe jako
      o źródło wysoko dochodowych miejsc pracy. .......
      Łódź może stać się atrakcyjnym etapem wszelkich wizyt w Polsce – zwłaszcza dla
      Żydów, Niemców i Rosjan. W naszych programach promocyjnych, edukacyjnych i
      turystycznych będziemy o to zabiegać. Turystyka powinna stać się nowym,
      znaczącym źródłem dochodów miasta.
      Trzeba Łodzi zapewnić lepszą dostępność komunikacyjną. Dołożę wszelkich starań,
      aby uzyskać lepsze połączenia komunikacyjne: lotnicze z Europą i Polską,
      drogowe i kolejowe z Warszawą oraz szybki tramwaj regionalny na trasie Ozorków –
      Zgierz – Łódź – Pabianice.

      4. Atrakcyjność miasta dla jego mieszkańców, przemysłowców, inwestorów i gości,
      którzy dłużej lub krócej w nim przebywają może podnieść właściwe
      zagospodarowanie przestrzenne. Zamierzam doprowadzić do uchwalenia nowego planu
      zagospodarowania miasta. .........

      5. Poprawa bezpieczeństwa to kolejne ważne zadanie stojące przed samorządem.
      Łodzianie nie czują się bezpieczni. .......

      6. Zdrowie Łodzian w przyjaznym środowisku to dla prezydenta miasta rzecz o
      pierwszorzędnym znaczeniu. Zmniejszę zadłużenie służby zdrowia w Łodzi, utworzę
      zespół szpitali miejskich i zdecentralizuję służbę zdrowia, aby mieszkańcy
      Łodzi mieli łatwiejszy dostęp do usług medycznych.........

      7. Łódź to także silny ośrodek kulturalny. Będę się starał o przywrócenie
      naszemu miastu pozycji Łodzi filmowej i silnego ośrodka produkcji telewizyjnej.
      Będę wspierał unikalne festiwale rozsławiające nasze miasto w świecie .......

      8. Aby łódzka szkoła była bardziej przyjazna uczniom, należy zmniejszyć liczbę
      wychowanków w klasach szkolnych. Istotne będzie stworzenie szans kształcenia
      ogólnego i zawodowego dla osób niepełnosprawnych. Będę się starał w pełni
      wyegzekwować należną od rządu subwencję oświatową. Zracjonalizuję sieć
      przedszkoli oraz stworzę dogodne warunki do powstawania szkół i placówek
      niepublicznych. Przeprowadzę analizę zatrudnienia nauczycieli i wychowawców,
      tak by jej efektem było kadrowe wzmocnienie łódzkiej szkoły. Powstanie też
      program wykorzystania obiektów sportowych przy uwzględnieniu potrzeb naszych
      szkół.

      9. Zamierzam wyprowadzić miasto z zapaści finansowej i będę zmierzać do
      równowagi budżetu poprzez zwiększenie dochodów zależnych od władz
      samorządowych, zracjonalizowanie wydatków na działalność bieżącą oraz
      zwiększenie wydatków na inwestycje finansowane ze źródeł zewnętrznych. W ciągu
      mojej kadencji przejąłem zarządzanie Łodzią w stanie kryzysu finansów miasta.
      Zły stan finansów potwierdziła agencja ratingowa Standard & Poor`s.
      Zamierzam zwiększać wydatki na inwestycje do poziomu co najmniej 20% ogółu
      wydatków. Zabieganie o środki na inwestycje z Unii Europejskiej będzie jednym z
      moich priorytet .............

      10. Władza ma być przyjazna dla mieszkańców i musi być przejrzysta a korupcji
      wydam bezlitosną walkę – to obiecałem obejmując urząd prezydenta. Pierwsze
      kroki w tym kierunku już poczyniłem, choć nie zawsze jest to dla urzędników
      przyjemne. Zamierzam jeszcze nasilić kontrolę w urzędzie, tak by móc promować
      kulturę, kompetencję, uprzejmość i uczciwość urzędników. Urzędnik powinien
      pamiętać, iż to interesant, podatnik jest jego pracodawcą. .........

      11. Pragnę, aby mieszkańcy Łodzi żyli na swoim i mieli istotny udział w
      podejmowaniu decyzji ważnych dla naszego miasta ........

      12. Nasze miasto znajduje się w bardzo trudnej, wręcz dramatycznej sytuacji.
      Nikt nie zwolni z odpowiedzialności tych, którzy do takiego stanu doprowadzili
      a dziś przybierają rolę krytyków i recenzentów. Jednak nam, którzy w Łodzi
      mieszkamy, którzy z nią związaliśmy nasze życie, nasze losy, nam którzy nasze
      miasto kochamy – nie wolno poddawać się zniechęceniu i apatii. Dla
      nas „lodzermenschów”, problemy są po to, by je rozwiązywać.
      Dlatego powtórzę to, co mówiłem w kampanii wyborczej: moim programem i
      marzeniem jest, aby łodzianom żyło się lżej, lepiej i radośniej i będę do tego
      dążył wszystkimi siłami, wykorzystując wszelkie możliwości, także i te, których
      tu nie przedstawiłem, a które pojawią się w trakcie mojej służby dla Łodzi.
      Zapraszam do wspólnego działania dla dobra naszego miasta i ludzi w nim
      żyjących.

    • bzykus2 Re: WCz. Prezydent Jagiełło (PAP) 22.08.03, 17:39
      Gratuluje Zamkowi wiary i ufności w ideały słuzby cywilnoj, ale przypominam, że
      żyjemy w Respublice Colesi i kazdy ciągnie ogon za sobą.
      Nie jest to do końca naganne - pozwólcie na zwrócenie sobie uwagi na to, że
      Prezydent podejmuje wiele decyzji - dobrych bądź złych, ale nie dokonuje tego
      sam i musi miec zaufanie do tych, którzy podsuwają mu papierki do podpisu.

      Wątek powrotu jagiełły przerażający - może wróciliby z nim goście od Funduszu
      Ochrony Środowiska.

      Podstawowe pytanie czy gorszy jest nawiedzony ideolog ( mam nadzieje, że w
      miarę uczciwy) czy też gorszy jest oszust z gromadą złodzieji.

      Polityka to nie zabawa dla grzecznych dziewczynek!

      TEŻ PODPISAŁBYM SIĘ OBIEMA ŁAPAMI POD PREZYDENTEM FACHOWCEM

      Pozdrawiam Bzyk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka