Dodaj do ulubionych

Zając poza Prawem

24.02.08, 23:10
Dziś, przechodząc ulicą Kopcińskiego natknąłem się na leżącego 5 metrów od
wjazdu na budowę nowego wydziału prawa, zająca. Jest to o tyle przykre, że
ktoś go tam położył, bo obok był wbity krzyż zrobiony z patyków. Nie wierzę,
że pracownicy budowy, zwłaszcza pan, który siedzi w stróżówce przy wjeździe i
ma idealny widok na to miejsce, nie zauważyli, że ktoś kładzie tam martwe zwierze.

Niestety Łódź nie będzie czystym i przyjaznym miastem, dopóki my sami o nie
nie zadbamy. A ten przykład bardzo negatywnie mnie nastraja w tym temacie.
Obserwuj wątek
    • evonka Re: Zając poza Prawem 24.02.08, 23:13
      skoro Ty też zobaczyłeś zająca czy powiadomiłeś odpowiednie służby
      miejskie? nie wymagaj za wiele od pana w stróżówce.. on czyta gazetę
      przez większość czasu...
      • przyslowie Re: Zając poza Prawem 24.02.08, 23:22
        Panowie portierzy wymieniają się informacjami i raczej powinni
        orientować się, co dzieje się w okolicy. Pilnowanie i strzeżenie
        terenu nie polega tylko na spaniu itp. To przewaznie na przejazdach
        kolejowych zdarza się, że dróżnik nie wie, co się dzieje.
    • przyslowie Re: Zając poza Prawem 24.02.08, 23:17
      Może, gdybyś wdał się w pogawędkę z panem portierem z portierni, to
      znalazłbyś rozwiązanie tej zagadkowej sprawy.
      Panowie portierzy bywają nawet rozmowni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka