skunk
01.03.08, 10:24
Przeczytałem tekst z Dziennika:
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/824473.html
i po raz enty zalała mnie krew. Całe miasto jest opanowane przez pudełkowych
staczy jakby do Łodzi w ogóle nie sięgała władza Najjaśniejszej RP. Wiecie jak
rozwijają się mafie? Od 12-latków, którzy wybijają szyby w oknach i nie
spotyka ich za to kara, bo "niska szkodliwość blabla". Oczywiście u nas
powszechne politowanie spotyka te biedne matki z dziećmi handlujące z pudeł,
bo to na pewno byłe szwaczki i nie mają co do gara włożyć. Czekam aż na
ulicach zaczną się walki psów, walki byków, wyścigi F1, mini wojny
napastnicze. Trzeba będzie znowelizować kodeks wykroczeń!
Handel z pudeł to nie jest wykroczenie, nie trzeba nowelizować k.w. żeby dać
im wyższą grzywnę. To jest zorganizowana przestępczość gospodarcza i powinna
się nią zająć Prokuratura Okręgowa i UKS, powinni zarządzić czynności
operacyjne, dojechać hersztom tej mafii tak, żeby mieli odruch wymiotny na
widok chińskich majtek.
Wystarczy ogłosić plebiscyt na poranne zdjęcia samochodów handlarzy, od razu
będzie komplet numerów rejestracyjnych hurtowników, potem wjazd Czarnych i
problem się kończy, a matki polki rano idą do domu bo dostawa nie przyjeżdża.
Łódź, k...