nadzorca1
02.03.08, 22:37
Jesli ktos nie byl w sobote w Teatrze wielkim na Łucji z Lamermooru
z Joanna Woś w roli głównej to niech żałuje :) Cos takiego zdarza
sie raz na iles lat. Faktem jest ze Woś jest jednym z najlepszych
sopranów w Europie (notabene niedocenianym :( ) ale to czego bylismy
świadkiem w sobote nie da sie opisac. Rzadko sie zdarza zeby
zaspiewac tak bezblednie i fenomenalnie. Po prostu zjawiskowo! A
mial byc spektakl jak kazdy inny.... Netrebko moze sie uczyc od
J.Wos :)