Dodaj do ulubionych

Napieralski chce zerwać konkordat

16.06.10, 08:58
henrykp53.pardon.pl/dyskusja/2636708/napieralski_wypowiedziec_konkordat
Teraz nie ma szans, choć mój głos dostanie. Ale kto wie co będzie za 5, 10 czy 15 lat?
Obserwuj wątek
    • feel_good_inc Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 10:01
      0golone_jajka napisał:
      > Teraz nie ma szans, choć mój głos dostanie. Ale kto wie co będzie za 5, 10 czy
      > 15 lat?

      Ta, Jarosław wprowadzi w Polsce prawo i sprawiedliwość, JKM powszechną wolność i dobrobyt, a Napieralski zerwie konkordat. Normalnie prawie mnie przekonali.
      • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 11:46
        Tylko że Napieralskiego będzie bardzo łatwo rozliczyć, bo złożył bardzo konkretne deklaracje. Jak go kiedyś wybiorą i słowa nie dotrzyma to to będzie jego koniec.
        • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 11:53
          0golone_jajka napisał:

          > Tylko że Napieralskiego będzie bardzo łatwo rozliczyć

          Napieralski nie ma szans na wybór kiedykolwiek. Nie jest popularny w partii
          wśród tych, którzy za sznurki pociągają... może jawi się jako zbyt niepokorny?

          • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 12:25
            Nigdy nie mów nigdy. Niejaki Jezus z Nazaretu miał umrzeć i zostać zapomniany, a tymczasem jego kółko rybackie rozrosło się na prawie całą planetę!
            • z2006 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 21.06.10, 05:37
              Człowieku, jak ty bluźnisz.
      • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 11:51
        feel_good_inc napisał:

        > Normalnie prawie mnie przekonali.

        chyba zagłosuję na wszystkich.... i w poniedziałek rano w raju się obudzę!!!
    • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 11:50
      0golone_jajka napisał:

      > Teraz nie ma szans, choć mój głos dostanie.

      facet ględzi trzy po trzy... porusza się w sferze chciejstwa. Bo nie jest
      prawdą, że obecność religii katolickiej w szkole dyskryminuje innowierców.
      Są szkoły gdzie inne religie są nauczane. Prawo mówi, że jeśli się zbierze
      SIEDMIORO (lub więcej) rodziców i pisemnie zażądają dla swych dzieci lekcji
      religii uznanej prawnie w Polsce, lub etyki - dyrektor MUSI taką lekcję
      zapewnić. Jeśli nie zapewni - złamie prawo. Dyrektor jest urzędnikiem państwowym
      - więc ministerstwo powinno mu się dobrać do skóry, na wniosek poszkodowanych
      rodziców.
      Jeśli w klasie będzie mniej niż siedmioro dzieci katolickich - religii dla niech
      NIE BĘDZIE.

      Usunięcie religii ze szkół to krok w dobrą stronę ale nie dla lewicy!!! Dla nich
      lepiej, aby religia została zmarginalizowana w psychice młodych - gdy się ją
      wyrzuci - rodzice z wygodnictwa zaprotestują a dzieci opowiedzą się po stronie
      prześladowanych. Ale gdy uda się społeczeństwu wmówić, że to religia prześladuje
      ateistów... to ateiści cel osiągną. Jako grupa prześladowana zyskają poparcie. I
      powiększą swoje szeregi. A to pierwszy krok do większości parlamentarnej...

      Napieralski robi błąd, że ogłasza krucjatę przeciwko większości społeczeństwa.
      Ale niech robi... mnie to dynda.

      • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 11:58
        > Napieralski robi błąd, że ogłasza krucjatę przeciwko większości społeczeństwa.

        Sam jestem ciekaw jak to wpłynie na jego wynik. Oczywiście nie będziemy wiedzieli jak akurat to wpłynęło, ale zarówno 3% jak i 20% będą bardzo symptomatyczne. On w sumie ma niewiele do zaoferowania chyba (pozostali dwaj mają przynajmniej doświadczenie i duże zaplecze ze sporym poparciem społecznym), więc wyciągnął asa(?) z rękawa. Być może że przekona niezdecydowanych. Sama twierdzisz, że jeteś przeciwko religii w szkołach. Takich osób jest więcej. Wielu wierzącym także nie podoba się konkordat. No ale zdrugiej strony dla wielu będzie to argument w drugą stronę. Ciekawe...
        • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 12:15
          0golone_jajka napisał:

          Sama twierdzisz, że jet
          > eś przeciwko religii w szkołach.

          tak, ale nie chcę, aby religia była wyrzucana, i to przez jakiegoś zadufanego
          politruka. To kościół sam musi dojść do przekonania, że wyjście na dobre się obróci.
          Konkordat podoba się wszystkim wierzącym, którzy ten konkordat rozumieją. Jest
          to bardzo dobra metoda określenia zasad rozdziału dwóch przenikających się
          tworów. A państwo i kościół przenikać się będą zawsze, gdyż członkowie kościoła
          są jednocześnie członkami państwa.


          W lewicy musi iść na noże, skoro Cimoszewicz poparł Komorowskiego - polityka bez
          wyrazu, bez charyzmy, bez WIEDZY w końcu, potrzebnej do sprawowania urzędu.
          Ciekawe, jakie obiecanki dostał od Tuska.
          Może zatrudni go do gaszenia żyrandola?
          Bo nie sądzę, że chodzi tu o oderwanie elektoratu PiSowi... Podział na lewicy
          tej lewicy na dobre nie wyjdzie.
          Zastanawiam się, jakiej krzywdy Cimoszewicz doznał od kolesi, że zdecydował się
          na krok dzielący lewicę.
          • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 12:29
            > tak, ale nie chcę, aby religia była wyrzucana, i to przez jakiegoś zadufanego
            > politruka. To kościół sam musi dojść do przekonania, że wyjście na dobre się ob
            > róci.

            No to życzę Ci długiego życia :D

            > Konkordat podoba się wszystkim wierzącym, którzy ten konkordat rozumieją

            Można go rozumieć na wiele sposobów. Konkordat stawia jednak Kościół kat. w uprzywilejowanej pozycji i wielu wierzącym średnio to się pdoba.

            Co do Cimoszewicza to też jestem trochę zaskoczony i zniesmaczony. No ale może on zmienił poglądy na bardziej centrowe? Podobno na starość ludzie robią się bardziej kościelni i tradycyjni - może o to chodzi. Nikt przeciez nie każe Cimoszewiczowi być lewicowcem przez całe życie.
            • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 13:41
              0golone_jajka napisał:

              >Konkordat stawia jednak Kościół kat. w uprzywilejowanej pozycji

              nic podobnego!!! KAŻDE wyznanie zarejestrowane w Polsce oficjalnie może zawrzeć
              z rządem ugodę ( z łacińskiego concordatum : uzgodniony) o mocy ustawy. Niektóre
              to zrobiły.
              Aby jakiekolwiek wyznanie było prawnie uprzywilejowane - musiałoby zaistnieć w
              zapisie konstytucyjnym jako wyróżnione. Tak jest w "demokracjach islamskich"
              gdzie wszystkie wyznania są dopuszczone, ale prymat islamu jest wpisany do
              konstytucji.


              • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 14:18
                Nie wierzę, że Ty w to wierzysz, co wypisujesz. Ciekawe dlaczego np. ŚJ nie podpisali sobie umowy z Państwem, która gwarantuje finansowanie ich szkółek niedzielnych???
                • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 15:09
                  0golone_jajka napisał:

                  >Ciekawe dlaczego np. ŚJ

                  już mówię, ale dziwię się, że tego nie wiesz. Otóż ŚJ nie uznają państwa, nie
                  uznają zasad świeckich - dla nich jedynym prawem jest ich wiara.

                  Ale GDYBY zechcieli i usiedli do stołu z rządem i uzyskali zgodę na finansowanie
                  ich szkółek niedzielnych, to miałabyś coś przeciw? Przecież to RZĄD decyduje, co
                  się dzieje z naszymi podatkami.
                  • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 15:24
                    Może i jest jak piszesz, ale ja nie widzę związku. Przecież stosuja się do prawa państwowego, więc co im szkodzi przyjąć okrągłą sumkę??
                    • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 15:42
                      0golone_jajka napisał:

                      > Przecież stosuja się do praw
                      > a państwowego, więc co im szkodzi przyjąć okrągłą sumkę??

                      Chyba obraziłeś ŚJ. Jak mogą korzystać z prawa państwowego, skoro go nie uznają?

                      To, że nie łamią prawa - jest zgodne z ICH wiarą. Zauważ, że ze względu na ich
                      wiarę - otrzymali zgodę na służbę zastępczą zamiast wojska. Woleli iść do
                      więzienia za odmowę, niż iść do armii organizacji, którą odrzucają... Mój kolega
                      siedział, za odmowę pójścia do wojska... czyli był szykanowany z powodu swojego
                      wyznania.
                      • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 16:01
                        No ale odmowa służby wojskowej to jednak nie całkiem to samo co odrzucanie państa jako całości. Jakoś podatki płacą i nie idą zamiast tego do więzienia. I pensje pewnie przyjmują od państwa. I pewnie się leczą w NFZcie? I pewnie dzieci posyłają do państowych szkół? Więc chyba do końca państwa nie negują, a na przeszkodzie podpiisania korzystnej dla nich umowy stoi co innego.
                        • a000000 Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 16:08
                          0golone_jajka napisał:

                          >a na przeszkodzie podpiisania korzystnej dla nich umowy stoi co >innego.

                          CO??? przecież oni tylko oddają cesarzowi, co cesarskie. Nie chcą układów z
                          Państwem, bo i nie pójdą na żadne układy. Zresztą oni chyba nawet nie mają
                          scentralizowanej struktury, więc kto miałby decydować o całości?
                          • 0golone_jajka Re: Napieralski chce zerwać konkordat 16.06.10, 16:12
                            Nie wiem, może faktycznie masz rację, ale dziwię się. Skoro mogą pozyłać dzieci to szkoły, to czemu nie mogą wziąc kasiorki od państwa na swoje budowle i własne Uniwersytety Świadków Jehowy? Sądzę, że gdyby to było realne to by jakiegoś swojego papieża wysłali z papierkiem po pieniądze.
    • 0golone_jajka Wstępne wyniki wyborów 20.06.10, 20:04
      pokazują, że jednak obietnica zerwania konkordatu nie zniechęciła wyborców. Ponad 13% głosów to sporo więcej niż pokazywały sondaże. No ale zobaczymy jakie będą oficjalne wyniki...
      • a000000 Re: Wstępne wyniki wyborów 20.06.10, 20:29
        13% w pierwszej turze, to jest 6,5% uprawnionych. Elektorat SLD jest
        zorganizowany i zdyscyplinowany. Jeśli wszyscy popierający poszli posłusznie do
        urn - to mało! Śp.Szmajdziński dostałby o wiele więcej.

        • 0golone_jajka Re: Wstępne wyniki wyborów 20.06.10, 20:55
          Ale biorąc pod uwagę, że zaczynał od 3% to sporo i konkordat wcale mu nie zaszkodził
          • a000000 Re: Wstępne wyniki wyborów 20.06.10, 21:02
            0golone_jajka napisał:

            > Ale biorąc pod uwagę, że zaczynał od 3% to sporo i konkordat wcale mu nie
            zaszkodził

            a dlaczego konkordat miał mu zaszkodzić, przecież to elektorat LEWICOWY!!!
            Ciesz się, że Olejniczak mu nie szkodził... starsi koledzy nie szkodzili...
            Cimoszewicz nie zaszkodził!!!!
            • 0golone_jajka Re: Wstępne wyniki wyborów 20.06.10, 21:08
              Twierziłaś że to błąd, a tymczasem wynik jest niezly
              • a000000 Re: Wstępne wyniki wyborów 21.06.10, 11:14
                0golone_jajka napisał:

                > Twierziłaś że to błąd, a tymczasem wynik jest niezly

                tyle, że to nie nierealna propozycja zerwania konkordatu przysporzyła mu głosów,
                a gest Cimoszewicza zmobilizował elektorat... i chyba przestraszył.
                Sam Napieralski nie reprezentuje swoją osobą nic takiego, co by go mogło wynieść
                na fotel Pierwszej Osoby w państwie. Ale oficjalne wystąpienie wieloletniego
                przedstawiciela nurtu PRZECIW nurtowi - podziałało jak kubeł zimnej wody -
                elektorat się obudził. Zauważ, że te 13% dla lewicy to jest mniej więcej stałe
                poparcie wyborcze.
                • 0golone_jajka Re: Wstępne wyniki wyborów 21.06.10, 15:43
                  > tyle, że to nie nierealna propozycja zerwania konkordatu przysporzyła mu głosów
                  > ,
                  > a gest Cimoszewicza zmobilizował elektorat... i chyba przestraszył.

                  Cholera wie. Trudno to wszystko definitywnie zdekolerować. W każdym razie chyba propozycja zerwania konkordatu nie zraziła wyborców za bardzo.
                  Napieralski oczywiście dziś nie nadaje się na prezydenta, ale tymi wyborami zrobił sobie niezły wstęp. Kto wie, co będzie za 5 czy raczej 10 lat. Jednem trochę spadnie, drugiemu wzrośnie i będzie walczył o drugą turę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka