Dodaj do ulubionych

Pożegnanie Zygmunta Szpaderskiego

IP: 194.33.17.* 13.03.08, 15:56
Od 23 lat (z przerwami) bębnię. Wszystko, co było dostępne w latach 80-tych w
Łodzi, gdzie mieszkałem, to bardzo słabej jakości Polmuz, później długo, długo
nic i dopiero SZPADER. Pan Szpaderski wciąż unowocześniał swoj perkusje, a
miałem okazje przetestować parę zestawów.

Pierwszy wymarzony brział rzeczywiście nieporównywalnie lepiej niż wszystko
inne, co legalnie było dostępne w naszym kraju.

To, że nie umiał grać na bębnach było dość urocze ;-)

Choć nigdy nie poznałem go jak kogoś bliskiego, to zawsze sprawiał wrażenie
Dobrego Człowieka ... którym zapewne był.

Pozdrawiam Cię - Panie Szpader (gdzieś tam w Niebie), uściskaj ode mnie Pana
Holoubka !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: oliwiak1 Pożegnanie Zygmunta Szpaderskiego IP: *.chello.pl 14.03.08, 19:54
      Mam centralę pana Szpaderskiego,sam u Niego zamowilem w maju 1974
      roku.nosilem ten bęben na pasku-grając w Gdańskiej Kapeli Dominika.
    • Gość: Uć moje sioło Pożegnanie Zygmunta Szpaderskiego IP: *.toya.net.pl 16.03.08, 12:39
      Pamiętam, kapela bez bębnów Szpadera to był kit. Pokój Jego Duszy.
    • nick-cube Pożegnanie Zygmunta Szpaderskiego 21.03.08, 00:18
      Pierwszy sprzęt, który opukiwałem to był właśnie Szpader. W kiepskim stanie były
      garki, gdy do mnie trafiły (szkoliło się na nich sporo osób) ale miały duszę.
      Spoczywaj w pokoju konstruktorze! [*]
    • Gość: lukasz1849 Re: Pożegnanie Zygmunta Szpaderskiego IP: 195.205.202.* 22.06.08, 20:40
      Mam perkusję Szpadra.Ma chyba ze 20 lat,ale brzmi super!!!
      Tania Chińszczyzna nie ma startu do tych bębnów...
    • Gość: marco-polo pożegnanie Szpaderskiego IP: 83.1.48.* 20.10.09, 15:45
      mistrzu chwała za to co stworzyłeś gdyż dzieki tobie sporo
      perkusistów poznało dźwięk prawdziwej perkusji nie ważne stary młody
      ważne że dzieki tobie to się stało.Sam przyjeżdżałem do ciebie po
      różne asortymenty długo żesmy dyskutowali.żegnaj mistrzu.moje
      epitafium dla ciebie.CO CIEBIE SPOTKAŁO MNIE NIE MINIE TY JESTEŚ JUZ
      W DOMU JA W GOŚCINIE...
      • Gość: Mar Re: pożegnanie Szpaderskiego IP: *.kielce.net.pl 16.12.09, 12:34
        Byłem muzykiem w Estradzie Łódzkiej i czesto zaglądałem do Pana
        Zygmunta aby kupić pałki dla siebie i wielu kolegów. Zawsze miły i
        uśmiechnięty. Brakuje takich ludzi. Cześć Jego Pamięci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka