pimpus18
06.12.08, 12:43
Przy odrobinie złej woli można by wyrzucać Wojtyle Gomułkę, przy którym zaczął robić swoją karierę.
Wojtyła zamknął sobie drogę do Rosji najpóźniej swoim milczeniem w czasie bandyckich bombardowań Jugosławii.
Stosunek wiernych do duszpasterzy jest w Pomrocznej dość osobliwy - jeszcze.
Czynienie z tego przykładu wszystkim wokoło co najmniej śmieszne.
Wacuś sam mógłby łatwo to zauważyć, gdyby nie chodziło jak zwykle u niego o znienawidzoną Rosję.
Całkiem na marginesie daje się odczuć, że Kreml urasta już u naszych poczciwych propagandystów do synonimu rosyjskości.
Jakoś nie wypada robić bezpośredniej propagandy antyrosyjskiej, więc trzeba żeby ktoś inny przejął tę rolę. Przy okazji dostało się także zmarłemu patriarsze.