Dodaj do ulubionych

Jak widzę, że wątek o mieszkaniu Potockiej idzie

20.03.08, 11:19
jak balon w kominie termicznym, to wiem, że Diogenes ma dziś dobry dzień:)
Obserwuj wątek
    • Gość: diogenespies Re: Jak widzę, że wątek o mieszkaniu Potockiej id IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:21
      Pifko w Annie?
      • nett1980 Re: Jak widzę, że wątek o mieszkaniu Potockiej id 20.03.08, 11:24
        To ty tylko za pifko tak sie udzielasz i watus pielegnujesz? No
        dobra przyznaj sie, co z tego bedziesz mial?
        Mniemam, ze satysfacja z wyrzucenia Potockiej na bruk ciebie nie
        ukoi?

        :)
        • Gość: diogenespies z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:28
          w lokalu nie wpisanym jeszcze do rejestru zabytków a Ty sie wcinasz
          jak w przysłowiu..
          "Mniemam, ze satysfacja z wyrzucenia Potockiej na bruk ciebie nie
          ukoi?" - Z tej okazji napije sie dopiero po zlikwidowaniu
          całkowitym TVP Trzy Kuleczki
          • nett1980 Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić 20.03.08, 11:37
            Ooo fak, nastepnym razem na priva wysle prosbe o pozwolenie do
            przystapienia do dysputy.
            • miejskie_narty Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić 20.03.08, 11:39
              Myślę, że jakbyś też zjawiła się w Annie, to Diogenespies by sie nie obraził. :)
              • nett1980 Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić 20.03.08, 11:43
                Nie dam rady, nie jestem dzis, heheh, stacjonarna. Swieta
                paniedzieju, wyjazdy...Jaj malowanie.
              • Gość: diogenespies Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:45
                ale ona tylko w Esplanadzie popija a nie w Annie...
                • miejskie_narty Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić 20.03.08, 11:51
                  No może sama zainteresowana się opowie?:)
                  • Gość: diogenespies Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:52
                    Po co, mąż jej nie pozwoli... :-)
                • nett1980 Re: z miejskimi_nartami pifka chciałem się napić 20.03.08, 11:53
                  W zyciu nie bylam...Jak byles slodkim, kudlatym bobaskiem, chodzilam
                  sobie do Winiarni(dzis Biblioteka), do Czenko. A w Czarnym Kocie tez
                  bylam.
                  Prawdziwy hardcore to jest w pewnej "pijalce" na Widzewie, na
                  skrzyzowaniu Marszalkow, po stronie wschodniej, za przystankiem 98
                  jest taki przybytek. Wybralam sie tam 10 lat temu na randke z moim
                  obecnym, ale jakos pobici nie wyszlismy. Klimat jak z lat 70
                  panowal, ceraty, barmanka z petem przyklejonym...
                  Dobra:
                  Wesolego Barana, smacznego jajeczka.
                  • miejskie_narty też zmywam się 20.03.08, 11:56
                    do zmywania podłogi, podśpiewujac I'm dreamin' of white Easter

                    ♫♪♪♫♫ϗ
                    • nett1980 Re: też zmywam się 20.03.08, 12:07
                      Rok temu niedziela wielkanocna przywitala kobiercem sniegu, syn
                      mojej kotki pierwszy raz wyszedl z domu i byl w szoku, bo lapy
                      marzly i cos bialego lezalo. A byl to kwiecien, oczywiscie na
                      Mazurach.
                      Wesolych, zdrowych i lekkostrawnych jajeczek i kurczaczkow moze
                      nawet pod choinka...
                  • Gość: diogenespies Nie ma juz piekiełka na widzewie IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:57
                    a Winiarnia wczesniej nazywała sie Pod Kuflem ale kto to dzisiaj
                    pamieta...
                    Wielu buziaków przy jajkach...
                    • nett1980 Re: Nie ma juz piekiełka na widzewie 20.03.08, 12:04
                      No a Czenko, to drzewiej Pod Papugami. Jesli masz wiecej niz 30 lat,
                      to sorrki za bobasa. Pamietam, ze masz loki, stad to skojarzenie.
                      Dzieki za zyczenia, no i co by twoje jajo w trzaskaniu wygrywalo.
                      • Gość: diogenespies bobas mi się podobał:-) IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 12:09
                      • aaa202 Ja również bywałam w Czenko 20.03.08, 12:17
                        ale przyznam, że niewiele pamiętam z tego okresu.
                        Wiem tylko, że samobójstwo uważałam wtedy za najlepszy sposób
                        ulepszenia mojej egzystencji. Przemyśliwałam jego sposoby, ale żaden
                        nie wydał mi się wystarczająco estetyczny.

                        Tak, nett1980, za całe Ludowe Chiny nie chciałabym znowu mieć 18
                        lat. Drugi raz bym tego nie przeżyła.
                        • nett1980 Re: Ja również bywałam w Czenko 20.03.08, 12:31
                          Ja w tym wieku bylam sXe, po glowie chodzily mi lotne, zamaskowane
                          brygady nastolatkow, wpadajce z palami do "pijalek" i bijace pijakow.
                          Potem wiele sie zmienilo,heheh.
                          A co powiesz na to, ze przyjdzie czas i bedziesz miala 18x2? Ale to
                          juz calkiem inna historia i uklad nerwowy bardziej rozwiniety. Ba
                          bulka z maslem, a ty wciaz piekna i mloda, i dystansem do zycia.
                          Wybrac sie nie moge po zamowione jajka prosto od kury, z 0 na
                          poczatku.
                          Wiec wesolych, lódzkich, milych i nieprzecietnych swiat !
                        • excentrix Re: Ja również bywałam w Czenko 20.03.08, 20:42
                          no prosze Cie, nie zartuj.. Bywalas w Czenko?? Ja tam mialem statu
                          rezydenta. ale wtedy musialas byc bardzo mloda kozka. Zreszta w tej
                          mierze niewiele sie zmienilo. Proporcjonalnie mysle...wiesz...
                          • aaa202 Ej ej! 20.03.08, 20:54
                            Może i byłam młoda, za to niezwykle poważna i nadęta. Jak puchlina
                            głodowa. Żadna tam kózka. Zwłaszcza proporcjonalnie.

                            Pamiętam też, jak rozdzierający żal czułam, kiedy Czenko zamknięto,
                            chociaż wtedy już tego lokalu nie odwiedzałam. Parę miesięcy nic się
                            tam nie działo, potem była pasmanteria.
                    • nakole Ja pamiętam :) 20.03.08, 20:25
                      Mrocznie tam było, a zwłaszcza w ostatniej salce po lewej stronie od
                      wejścia. Kiedyś nawet trupa wielodniowego tam znaleziono.
                      Wiele psocił też Pod Kuflem piwosz ze szklanym okiem, ktore
                      umieszczał w cudzych kuflach pełnych piwa. Tak obdarowani
                      rezygnowali z dalszej konsumcji, zas facet "szklane oko" miał to, po
                      co tam przyszedł.

                      Po Jaju dla wszystkich !
      • miejskie_narty Re: Jak widzę, że wątek o mieszkaniu Potockiej id 20.03.08, 11:25
        Będę się dziś przed 16 w tamtej okolicy przemieszczał. Jak będziesz, to się przysiądę na chwilę.

        PS. Kiedyś w Annie gadaliśmy, wiesz?:)
        • Gość: diogenespies Wiem, IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:30
          jeszcze kilka osób z forum wtedy było.
          • miejskie_narty Re: Wiem, 20.03.08, 11:34
            Oł siet - a ja nikogo nie rozpoznałem. No ale w końcu nie każdy swoje foty w necie wstawia:)
            • Gość: diogenespies Re: Wiem, IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:40
              nawet część redakcji GW /płeć piękna/ wtedy popijałe w tym lokalu..
              Excentrix wtedy o szkodliwości palenia miał wykład w drzwiach:-)
              • brite Re: Wiem, 20.03.08, 12:03
                > nawet część redakcji GW /płeć piękna/ wtedy popijałe w tym lokalu..
                > Excentrix wtedy o szkodliwości palenia miał wykład w drzwiach:-)

                Oł szyt! Kiedy to było?
                • Gość: diogenespies Re: Wiem, IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 12:07
                  jakiś rok temu chyba, w moim przypadku wielkim kacem to sie
                  skończyło:-)
          • Gość: diogenespies ps. IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:34
            ja raczej ok 19-20 bede mogł tam przybić...
            • miejskie_narty Re: ps. 20.03.08, 11:37
              to niestety się dziś nie spotkamy, bo wieczorem nie mogę. Na przysłowiowe kiedy indziej trzeba przełożyć.
              • Gość: diogenespies Re: ps. IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 11:40
                na po jajeczkach...
                • brite Re: ps. 20.03.08, 12:04
                  Jeżeli TOYA nie będzie chciała ze mną dziś załatwiać internetu, to po 18 tam
                  zajrzę...
                  • Gość: diogenespies Re: ps. IP: *.toya.net.pl 20.03.08, 12:11
                    ja blizej 20 chyba, dyzur mam w Klinice Zapłodnienia
                    Pozaustrojowego :-(
    • big_cassani Re: Jak widzę, że wątek o mieszkaniu Potockiej id 20.03.08, 15:33
      I to też jest wątek o mieszkaniu Potockiej, czyż nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka