Dodaj do ulubionych

Szkoda sów...

03.09.03, 09:14
A może czegos jeszcze??
Obserwuj wątek
    • dziad_borowy Re: Szkoda sów... 03.09.03, 10:04
      Jako rasowy Dziad Borowy potwierdzam, ze szkoda sow. Uwazam, ze na oltarzach
      ofiarnych powinno sie poswiecac rozne inne zyjatka, a sowy zostawic w spokoju
      tudziez w skuchchni. Huuuu Huuuuu
      dzierżbór sowy dziupla w skale wykuta dziobkiem!!!
      • the_dzidka Re: Szkoda sów... 03.09.03, 10:07
        Kiedyś w Wyborczej pojawił się tekst pod wielce mówiącym tytułem:

        "Partia (...) nie jest w stanie doliczyć się sowich członków" :-PP

        Nie pamiętam, o jaką partię chodziło, ale najwyraźniej zajmowała się ona
        ochroną środowiska ;-)
        • aric666 Re: Szkoda sów... 03.09.03, 10:17
          No włąsnie, bardzo często naduzywamy sów na daremno. Może by przestac czepiać
          sie sów??
          dzierżbór sowy wszelakie:)
          • zamek Nie czas żałować sów... 03.09.03, 10:35
            ...kiedy lasy błoną...
            • tulka A jednak... 03.09.03, 10:46
              ...uważać trzeba, bo co będzie, jak się sów miarka przebierze?
          • the_dzidka Re: Szkoda sów... 03.09.03, 11:05
            aric666 napisał:

            > No włąsnie, bardzo często naduzywamy sów na daremno. Może by przestac czepiać
            > sie sów??

            Oczywiście.
            Wypadek loSOWY strun głoSOWYCH Aldony Kameli-SOWIńskiej....Pomóc może olej
            kokoSOWY....
    • maginiak A ja jestem przeciw 03.09.03, 11:16
      rzucaniu sów na wiatr...na to musi być jakiś paragraf...
      Dzierrzbór sowy z wiatrrem czy pod wiatrr latające!
    • neochuan Re: Szkoda sów... 03.09.03, 11:20
      Będąc one gdaj w pewnym parku narodowym natknąłem się na tablicę poświęconą
      Puszczykowi uralskiemu.
      Następnego dnia patrzę, a tu ktoś poodklejał literki i został
      Puszcz.. ..alski...
      Szkoda, Felicja.
    • aard Odezwę się do Was tymi sowy 04.09.03, 09:13
      Sów mi brak, żeby wyrazić moją osowiałość związaną z działanością sowizdrzałów,
      którzy, założyli wątek niniejszy. Dosownie pierś mi w dechach zaparło i
      odchodzę od zmysów. Zróbcie z tym coś. Albo łoś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka