a.hem
04.04.08, 17:29
Szkoda tylko, że sanepid nie narzuca obowiązku podawania do publicznej
wiadomości powodów zamknięcia danych obiektów. Miałam to nieszczęście być na
Fali pierwszego dnia kiedy sanepid stwierdził obecność gronkowca.
Nikt z pracowników nie poinformował mnie przy wejściu jaki jest powód
nieczynnych zjeżdżalni i jednego z basenów.
Usłyszeliśmy z rodziną, że mają problemy techniczne.
To świństwo, że wpuszczano tego dnia dzieci.
Konsekwencje zagnieżdżenia się gronkowca np w oku mogą być tragiczne.
Ciepło, wilgotno a gronkowiec się mnoży i mnoży.....
Ciekawe czy dyrektor obiektu kąpał sie tam tego dnia ze swoją rodziną i dziećmi.
Gdyby nie media to byśmy jeszcze dzisiaj nie wiedzieli o powodach dla których
obiekt zamknieto.
Brawo dla Sanepidu!!!!