Dodaj do ulubionych

Bieganie po lasach

02.01.02, 22:05
jest to mojm najlepszy sposob na relaks i kontakt z natura
Obserwuj wątek
    • saper_ Re: Bieganie po lasach 03.01.02, 18:15
      sokolik napisał(a):

      > jest to mojm najlepszy sposob na relaks i kontakt z natura
      sposób jest rzeczywiście najlepszy, ale niestety, nie w takich warunkach, jak
      widać na załączonym obrazku za oknem :)

      • Gość: geograf Re: Bieganie po lasach IP: 10.0.219.* 03.01.02, 18:26
        no chociaz wiesz- sa masochisci ktorzy lubia biegac przy -10 stopniach ;)
        pozdr.
        • hubar Re: Bieganie po lasach 03.01.02, 18:32
          ... i w zaspach po pachy?
          • Gość: geograf Re: Bieganie po lasach IP: 10.0.219.* 03.01.02, 18:39
            niektórzy lubia biegac w lesie stojacych na zasypanym torowisku tramwajów ;)
            każdy robi to co lubi;)
            • saper_ Re: Bieganie po lasach 03.01.02, 19:13
              W noworoczny wieczór (około północy) widziałem takiego jednego maratończyka na
              skrzyżowaniu Zielonej i Kościuszki-Zachodniej. Zrobił parę rundek, pokrzyczał i
              zaliczył kilka skoków połączonych z piruetami. Ale żadnego w pobliżu nie
              widziałem. A zawodnik był ewidentnie na niedozwolonych środkach dopingujących :)
              • kropka. Re: Bieganie po lasach 03.01.02, 19:38
                A ja jutro pojadę na wieś i będę biegać po lesie.
                No, może z tym bieganiem nieco przesadzam, ale będę w lesie do niedzielnego
                wieczora! A może mnie zasypie i będę musiała zostać dłużej?
                Łał! Oby!!!
                • Gość: geograf Re: Bieganie po lasach IP: 10.0.219.* 03.01.02, 19:42
                  a co kropko. nie chcesz juz do nas wracac? czy ci moze miasto zbrzydło??
                  • kropka. Re: Bieganie po lasach 03.01.02, 23:39
                    Ech, Geo, wszystko mi powoli brzydnie! Dlatego muszę COŚ zrobić!
                    Na przykład pójść w las, jak ogary :)
              • saper_ Re: Bieganie po lasach-korekta 03.01.02, 20:47
                Mała korekta, zabrakło jednego słowa, powinno być:

                > W noworoczny wieczór (około północy) widziałem takiego jednego maratończyka na
                > skrzyżowaniu Zielonej i Kościuszki-Zachodniej. Zrobił parę rundek, pokrzyczał i
                >
                > zaliczył kilka skoków połączonych z piruetami. Ale żadnego LASU w pobliżu nie
                > widziałem. A zawodnik był ewidentnie na niedozwolonych środkach dopingujących:)

      • ninna Re: Bieganie po lasach 04.01.02, 02:07
        saper_ napisał(a):
        > sposób jest rzeczywiście najlepszy, ale niestety, nie w takich warunkach, jak
        > widać na załączonym obrazku za oknem :)
        Zrobcie jak "u mnie". W lecie biega sie po lesie, a w zimie jezdzi na nartach...

        NINNA

        • saper_ Re: Bieganie po lasach 04.01.02, 15:58
          ninna napisał(a):

          > Zrobcie jak "u mnie". W lecie biega sie po lesie, a w zimie jezdzi na nartach..
          > .
          >
          > NINNA
          >

          Trzeba będzie posłuchać rady,i przystosować do warunków, a jak tak dalej pójdzie,
          to trzeba będzie importować renifery i sanie, a eskimosi staną się mniejszością
          narodową.
          • ninna Re: Bieganie po lasach 04.01.02, 17:23
            saper_ napisał(a):
            > Trzeba będzie posłuchać rady,i przystosować do warunków, a jak tak dalej pójdzi
            > e,
            > to trzeba będzie importować renifery i sanie, a eskimosi staną się mniejszością
            >
            > narodową.

            Nazywaja sie Laponczycy albo Sami :o). I tak na prawde to oni wymyslili narty ;o)

            NINNA
        • Gość: Jack Re: Bieganie po lasach IP: 10.0.213.* 04.01.02, 20:26
          Można jeszcze jeździć na rowerze - niezależnie od pogody.
          • saper_ Re: Bieganie po lasach 04.01.02, 21:31
            Pewnie że można, pytanie tylko - po co?
            • kropka. Re: Bieganie po lasach 04.01.02, 21:53
              Jak to, po co? Żeby pojeździć na rowerze!
              • Gość: geograf Re: Bieganie po lasach IP: 10.0.219.* 04.01.02, 22:09
                albo dla zdrowia i hartu ciała i ducha przy okazji, może też dla kondychy???
                • saper_ Re: Bieganie po lasach 04.01.02, 22:54
                  Ale jak wrócisz z takiej przejażdżki z zapaleniem płuc, to nie miej do mnie
                  pretensji. Przy normalnej pogodzie, to bardzo chętnie wsiądę na rower. No i w
                  normalnych warunkach staram się biegać codziennie (no może przesadziłem, ale
                  przynajmniej ze 3 razy w tygodniu) ok. 3 km.
                  • geograf Re: Bieganie po lasach 05.01.02, 10:03
                    jezeli ktos jeździ na rowerze zima po uprzedniej rozgrzewce to nie powinno mu się cokolwiek stac- zobacz MORSY. Oni po rozgrzewce kapia się tylko w skrawku materiału w lodowatej wodzie! A na rowerze jesteś dosyc ciepło ubrany....
    • kropka. Re: Wróciłam z zimowego lasu :) 06.01.02, 20:43
      Coś wspaniałego!
      Biel, cisza, kompletnie nieznane widoki, nieprawdopodobnie gwieździste nocne
      niebo. Kompletny relaks. Za 2 tygodnie znów jadę!
      Jeśli macie choć chwile wolną - wybierzcie się do lasu. Nie pożałujecie!
      Pozdrawiam
      • Gość: geograf Re: Wróciłam z zimowego lasu :) IP: 10.0.219.* 06.01.02, 21:07
        Już wróciłaś? przecież miałaś byc do wiosny... ale i to też dobre- nie będzie nudno na forum;) a gdzie byłaś w lesie? daleko od Łodzi?
        podaj namiary na ta ciszę...
    • Gość: . Re: Bieganie po lasach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 05:32

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka