Gość: STUDI
IP: *.prokom.pl
21.04.08, 12:01
Blisko miesiąc przeciąga się konflikt Zgierz z MPK Łódź. Oficjalny powód
skradziony przewód sygnalizacji zajętości toru na ul. 1 Maja.
Przed kradzieżą kilkukrotnie MPK było informowane o tym że złomiarze
interesują sie wspomnianym przewodem. Oczywiście MPK zignorowało.
Wtedy rozgorzał konflikt - Zgierz stoi na przekonaniu ze MPK nie zabezpieczyło
terenu budowy i swoim zaniedbaniem doprowadziło do kradzieży przewodu. MPK nie
zamierza zainstalować przewodu bo to majątek miasta Zgierz. Przewód -
sygnalizacja, nie przenosi dużych mocy w detalu typowy przewód instalacyjny
odpowiedni do tego celu kosztuje max 2,80 PLN za metr. Odcinek niecały
kilometr. Czyli awantura a małą kwotę około 2500 PLN.
Obecnie MPK próbuje szantażować władze Zgierza że zlikwiduje linie zastępczą
Z3. Zgierzowi jakby to było na rękę by MPK zerwało umową o obsługę linii
tramwajowej na odcinku granica miasta - Pl. Kilińskiego. Bo jak inaczej nazwać
dalsze przeciąganie tego konfliktu? Widać że ten przewód o tylko wygodny
pretekst dla Zgierza.
Ktoś chyba we władzach Zgierz zauważył że wpuszczenie MPK było naruszeniem
interesów spółki w której spore udziały ma gmina oraz miasto Zgierz.
Braki kadrowe - braki motorniczych - dotyczy to nie tylko MPK ale również i
MKT oraz TP oznaczają że rozważane jest utworzenie połączenie tramwajowego
Helenówek - Pl. Kilińskiego dwoma tramwajami z MKT.
Obawiam się że to tez wpłynie na decyzję o nie przystąpieniu Zgierza do
projektu ŁTR w obecnej wersji. Zresztą sam ŁTR ma coraz niższe notowania -
proste - rok paraliżu komunikacyjnego, potwornie droga inwestycja, nic nie
wskazuje na realizację dalszych etapów a efektem ma być mniej więcej o 2
minuty krótszy czas przejazdu dla większości pasażerów linii 11. Mało kto
jedzie od Helenówka do Chocianowic. Jakby nie patrzeć - setki milionów w
zasadzie w coś co nie zmieni czasu przejazdu. Powtórka tego co było przy
zakupie Cityrunnerów. No cóż Łodź... q**a Łódż.... ŁTR - tramwaj "regionalny"
który nie wyjedzie poza granice miasta. Wyrzucenie pieniędzy w błoto...
Jeszcze tylko brakuje odebrania dofinansowania z racji że projekt zakończy się
tylko na 1 etapie i nie będzie nowoczesnej linii łączącej trzy miasta - a
przecież to jest podstawą zgłoszonego projektu o dofinansowanie z UE.
Skutkiem będzie szybki upadek podmiejskiej komunikacji tramwajowej. Nikt już w
najbliższym czasie nie łyknie skompromitowanej idei. ŁTR....