Gość: spółdzielca IP: *.toya.net.pl 13.05.08, 19:52 nareszcie , wszelka inicjatywa która prowadzi do tego by dobrać sie tym "dziadom" do tyłka jest mile widziana Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: justyna Bat na spółdzielnie IP: *.4web.pl 13.05.08, 20:57 Zapraszamy do spółdzielni im. Jagiełły. Tutaj rządzi pan prezes, remonty wykonuje firma jego szwagra, lokale za psi grosz sprzedawane są również szwagrowi, byłej żonie i reszcie rodziny. Dzierżawy parkingów otrzymali najwierniejsi członkowie Rady Nadzorczej, i to nie tylko dożywotnio. Chyba prawem spadku dziś zarządzają nimi członkowie rodziny zmarłych. Chachmęctwo goni chachmęctwo. Np.podzielniki ciepła, na których prezes zbija fortunę, bo nikt tak naprawdę nie wie jak jesteśmy rozliczani z użycia energii cieplnej. Po uchyleniu okna kaloryfery zaczynają grzać mimo, że są zakręcone. Ponieważ w podzielnikach są fiolki z płynem to płyn wyparowuje bez względu na to czy kaloryfer jest włączony czy nie. Walka o inne jest bezcelowa, bo prezes ma swój cel w naliczaniu nam opłat za energię, której faktycznie nie zużyliśmy. Kaloryfery zakręcone w nieużywanym i zamkniętym pokoju wskazują zużycie 7-8 kresek na skali wskaźnika. Jeszcze więcej ponoć zużyłam w kuchni, gdzie również kaloryfery były zakręcone, ale jednak tam się gotuje, temperatura jest wyższa, ale nie dzięki kaloryferom tylko kuchence gazowej. Od wielu lat walczymy z wiatrakami. A prezes co dwa lata kupuje nowe luksusowe auto. W końcu musi sobie jakoś zrekompensować stresy związane z odsyłaniem każdego interesanta z kwitkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo nie mozecie sie za niego wziasc IP: 217.76.121.* 13.05.08, 21:06 pociagajcie go po sadach ! Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Bat na spółdzielnie 13.05.08, 23:29 Prezesom spółdzielni uwłaszczenie kojarzy się jednoznacznie z utratą wpływów – stąd utrudnienia dla spółdzielców, którzy tych prezesów utrzymują. A przecież spółdzielcy i prezes mogą żyć na zasadzie symbiozy, bo ktoś majątkiem wspólnym spółdzielców i tak zarządzać musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wydym... członek Bat na spółdzielnie IP: 193.28.230.* 14.05.08, 09:54 Prezes RSM Bawełna - pan Sylwester Pokorski działa!! W grudniu 2007r. ogłosił przetarg nieograniczony na wykonanie prac geodezyjnych celem wyodrębnienia działek pod blokami. Jedynym kryterium doboru wykonawcy była cena usługi. Zgłosiło się dwóch chętnych - jeden chciał 65.000 zł drugi 99.000 zł. Wygrał ten droższy!! Pewnie czystym przypadkiem w zwycięskiej firmie pracuje syn znajomej prezesa. Tańszego wykonawcę, mimo składanych przez niego protestów odwalili ze względów merytorycznych. Termin wykonania usługi (prace obejmują niewielki teren) - 2 lata!! Gmina Lutomiersk na opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego dla gminy dała wykonawcy pół roku, nasz prezes łaskawca, na sporządzenie paru mapek daje termin dwa lata!! A podzielniki to już osobny rozdział. Firma Ista opomiarowała nas i rozlicza od ośmiu lat. Od ośmiu lat ostro protestujemy przeciwko metodzie rozliczania ciepła. Każdy nasz protest kończy się tym, że Ista poszerza zakres usług - wygrywa przetargi na montaż nowych wodomierzy, rozliczanie wody, wykonanie audytu energetycznego, wyliczenie nowych współczynników LAF. A co do wykupu mieszkań - kilku lokatorów podało prezesa do sądu. Sprawy się odbyły i są przegrane przez lokatorów. Prezesi byli reprezentowani w sądzie przez radców prawnych spółdzielni!! Radca prawny, zatrudniony w administracji spółdzielni, opłacany przez członków spółdzielni, broni prezesa przed członkami spółdzielni!!!! Ja o tych wszystkich przekrętach prezesa i zarządu mogłabym książkę napisać. Korespondencja z prezesem w sprawie rozliczania ciepła (i nie tylko) zajmuje mi kilka segregatorów. Obawiam się, że p. posłanka też nic nie zrobi. To jest mafia majaca wszechstronne kontakty i żadna pani posłanka nic tu nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tewie60 Re: Bat na spółdzielnie 14.05.08, 15:26 Gość portalu: wydym... członek napisał(a): A co do wykupu mieszkań - kilku lokatorów podało prezesa do sądu. > Sprawy się odbyły i są przegrane przez lokatorów. Prezesi byli > reprezentowani w sądzie przez radców prawnych spółdzielni!! Radca > prawny, zatrudniony w administracji spółdzielni, opłacany przez > członków spółdzielni, broni prezesa przed członkami spółdzielni!!!! I to jest meritum sprawy - zarząd, rada nadzorcza i radca prawny to w każdej spółdzielni jedna sitwa. Radcę zatrudnia zarząd i zawsze bierze takiego, który wprawdzie jest prawnym ignorantem, ale za to ma znajomości w lokalnych sądach, czyli sprawy typu lokator przeciwko spółdzielni sądzi zawsze jakaś znajoma prawnika spółdzielni. Wyrok jest uzgadniany na spotkaniach towarzyskich, a rozprawa jest farsą w stylu "możecie nam nagwizdać". Jest tylko jedna szansa - większa ekipa lokatorów musi znaleźć i opłacić prawnika, który miałby z sędziami lepsze układy, niż prawnik spółdzielni, albo był wystarczająco dobrze ustawiony, by wygrać wniosek o przeniesienie rozprawy poza Łódź, gdzie sędziemu będzie zwisać prawnik spółdzielni i zarząd, bo po prostu zobaczy ich pierwszy raz na oczy i zasądzi zgodnie z prawem. Szukać takiego prawnika należy też raczej poza Łodzią, by przypadkiem nie trafić na jakąś zaprzyjaźnioną ze złodziejami świnię, która w porozumieniu wykorzysta okazję, weźmie kasę od ludzi i mieszkanie od prezesa, a potem powie, że "takie jest prawo, a sąd niezawisły" Pani poseł może pomóc w znalezieniu takiego prawnika i właściwie tylko w tym. Odpowiedz Link Zgłoś
julita451 mieszkalam na Rogatkach 14.05.08, 17:12 Zamieszkalismy w SP.Lokator, pozniej okazalo ie, ze jestesmy w SP. Teofilow ( wszelkie uznane do wykonania usterki po wprowadzeniu-- diabli wzieli.Nie bylo dokumentacji. Pozniej nastala era SP. Rogatka. Jedna prezes wyprowadzila policja. Ale spoldzielnia ma sie dobrze. Dba o siebie i o mieszkancow, ktorzy nota bene sa roznie nazywani : raz najemcami a raz lokatorami, raz wlascicielami itp. Czysze rosna jak wszedzie ale grunty sa uporzadkowane i ponoc za symboliczna zlotowke mieszkanie mozna wykupic. Pozdrawiam przyjaciol i znajomych z Rogatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elżbieta Brawo Kluzik-Rostkowska i jej biuro IP: *.gprs.plus.pl 15.05.08, 08:19 nareszcie ktoś się zajał tym poważnie. , bo dotąd zarządy spółdzielni były bezkarne. Z radością obserwuję poczynania obu pań: poseł i dyrektor jej biura . To dzielne i zasadnicze kobiety. Fantastycznie bronią szpitala Korczaka ,teraz te spóldzielnie. Trzymam kciuki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś