arewicz
14.05.08, 21:07
Mój kolega poszedł na spotkanie szkoleniowo-informacyjne do Carrefoura.
Następnego dnia przyszedł do pracy, ale po zapoznaniu się z ofertą umowy -
1200 brutto - zrezygnował z pracy, nie podpisując umowy. Jakież było jego
zdziwienie gdy po 2 tygodniach otrzymał informację z Urzędu Pracy o stracie
statusu bezrobotnego i prawa do zasiłku. Po prostu Carrefour poinformował
Urząd Pracy że ów kolega jest ich pracownikiem!! Ponadto Carrefour za dzień
szkolenia i następny przelał mu na konto pieniążki - wbrew jego woli hehe.
Czy da coś odwołanie złożone w Urzędzie Pracy? Carrefour się upiera że był on
pracownikiem, pomimo niepodpisania umowy.