Dodaj do ulubionych

A dziś na ścieżce

05.07.08, 16:08
A dziś na ścieżce rowerowej stał sobie samochodzik, oczywiście na jej całej
szerokości. Zatrzymałem się więc i zakręciłem 986 jak przystało na rasowego
konfidenta. Niestety nikt nie odbierał, zasmuciłem się nieco. Humor poprawił
mi rowerzysta, który przejeżdżając obok samochodziku, zaskoczony jego
obecnością, zahaczył o jego lusterko i roz... je w pi... . Pomyślałem, że
styknie już chamowi tych nieszczęść, ale kolejny rowerzysta zatrzymał się,
zadzwonił i się dodzwonił. Serce roście!
Obserwuj wątek
    • radioaktywny Re: A dziś na ścieżce 05.07.08, 16:27
      A ja sie wciąż zastanawiam co ma znaczyć ściema polegajaca na wymalowaniu
      symbolu roweru na zwykłych, dziurawych płytach chodnika. Czy w tym miejscu
      nalezy kłaść rower i dalej iść pieszo? A może jechać pędem nie zwracając
      najmniejszej uwagi na pieszych?
      Może to jeszcze znaczyć rozjechanego samochodem rowerzystę, ale dlaczego
      wymalowany jest rower? Przeciez powinny być na chodniku kontury rowerzysty...
      • Gość: m Reflekska przy okazji. IP: *.retsat1.com.pl 05.07.08, 20:00
        radioaktywny napisał:

        > Czy w tym miejscu
        > nalezy kłaść rower i dalej iść pieszo?

        Kiedyś bawiąc w jakimś kraju na literę N z podziwem patrzyłem, jak na deptaku
        długości 1/4 Piotrkowskiej wszyscy rowerzyści widząc znak, że dalej rower należy
        prowadzić pieszo przykładnie z roweru zsiadali i szli pieszo. Nie pruli po tej
        drodze na złamanie karku swojego i pieszych, tylko ładnie prowadzili rowery pieszo.

        Ciekawe jakby to wyglądało w państwie na literę P. A może gdzieś jest takie
        miasto, gdzie rowerzyści wiedzą, że mają też i obowiązki i nie zapominają o nich
        w walce o egzekwowanie należnych im praw? Ktoś wie gdzie?
        • Gość: profes79 Re: Reflekska przy okazji. IP: *.toya.net.pl 05.07.08, 20:21
          Domyslam sie ze w tym samym kraju piesi widzac znak ze jest sciqazka dla rowerow
          schodzili z niej a nie szli srodkiem klnac jak jakiemus rowerzyscie zachcialo
          sie przejechac?
          • Gość: m A u was biją murzynów. IP: *.retsat1.com.pl 05.07.08, 21:27
            Gość portalu: profes79 napisał(a):

            > Domyslam sie ze w tym samym kraju piesi widzac znak ze jest sciqazka dla rowero
            > w
            > schodzili z niej a nie szli srodkiem klnac jak jakiemus rowerzyscie zachcialo
            > sie przejechac?

            Tak. Ale tylko dlatego, że na chodniku nie było psich kup.

            Teraz czekamy na głos jakiegoś właściciela psa.
    • evonka Re: A dziś na ścieżce 05.07.08, 18:32
      a czy pan samochodzik był w pobliżu? czy jakoś odniósł się do
      odniesionych szkód? ;)
    • Gość: magik Re: A dziś na ścieżce IP: *.retsat1.com.pl 05.07.08, 21:05
      Biedny samochodzik, że wozi kretyna a nie kierowcę.
      • nefnef Re: A dziś na ścieżce 05.07.08, 23:08
        Ten „kretyn” miał tyle rozumu, że zarobił kasę na samochód i rozbite lusterko.
        „Róbta co chceta” ludzie wzięli do serca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka