Dodaj do ulubionych

Nowe szlaki turystyczne w Łodzi

IP: 81.168.185.* 08.07.08, 20:13
Na-resz-cie! Czekaliśmy na to latami.
Mam tylko nadzieję, że nie "przedobrzymy" w drugą stronę i nie wyznakujemy
sobie 30 szlaków. Proporcje muszą być wyważone, szlaki nie powinny stanowić
konkurencji dla siebie nawzajem.
Konkurencja dla przewodników to żadna, bo szlaki służą przede wszystkim
turystom indywidualnym, a przewodnicy oprowadzają grupy.
Obserwuj wątek
    • masha_qrella Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 08.07.08, 20:14
      A gdzie francuski , z respektu dla naszego partnerskiego Lyonu?
    • brite Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 08.07.08, 20:54
      Brawo! Nareszcie!
    • Gość: vma Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 21:09
      tez pomyslalam, ze brak francuskiego, poza tym oddycham z ulga,
      nareeeeszcie! Miasto samo powinno byc swoim najlepszym
      przewodnikiem, a i Lodzianom przypomni o wyjatkowosci Lodzi :)
      • patsywojt Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 08.07.08, 21:21
        owszem - nareszcie! Niektóre szlaki mogłyby być reklamowane też np.
        na wiatach MPK...
    • nefnef Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 08.07.08, 21:30
      Tylko, na litość, niech szlaki omijają psie kupy i sterty śmieci a biegną obok
      pudeł kartonowych! Pomysł dobry, choć Łódź miastem tak atrakcyjnym
      turystycznie jak Kraków czy Poznań nie będzie, ale i tak jest tu wiele perełek
      wartych obejrzenia. A i klimat miasta Łódź jest jakże swoisty.
      • Gość: loki Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: *.toya.net.pl 08.07.08, 22:31
        Super.
        p.s. to Poznań jest tak bardzo atrakcyjny turystycznie..?
        • Gość: j jak się promuje miasto Łódź... IP: *.toya.net.pl 08.07.08, 23:44
          ostatnie spotkanie z działaniami promocyjnymi naszego biura promocji miasta
          (stoisko na OPENerze - żałośnie smutne, bez pomysłu, bez polotu), utwierdzają
          mnie w przekonaniu, że jego pracownicy nie potrafią sami nic wymyślić. Czyżby w
          tym przypadku zainspirował ich SPACEROWNIK...
          Może jest w takim razie szansa żeby wyciągnęli wnioski i z Openera.

          Dla porównania:
          Namiot Łodzi Europejskiej Stolicy Kultury 2016 oferował UWAGA flipery (pełna
          kultura :/), zdjęcia z kapitanem kulturą (!), krówki (przepyszne), foldery
          promocyjne (dobrze, że chociaż na to wpadli...) i konkurs w którym można było
          wygrać weekend w naszym pięknym mieście...ale przemiła Pani nie potrafiła
          powiedzieć gdzie i jakie atrakcje są przewidziane ;/
          Na szczęście obok, dosłownie 2 metry dalej, akcję promocyjną prowadził producent
          dezodorantu, który zamiast rozdawac krówki, wystawił DJkę, wokół której zebrał
          się spory tłumek, przy okazji zahaczający o ten nieszczęsny namiot.
          żenua
        • Gość: . Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 81.168.185.* 09.07.08, 00:05
          > p.s. to Poznań jest tak bardzo atrakcyjny turystycznie..?

          Oczywiście, że tak. I co ważniejsze, ma profesjonalnie przygotowaną ofertę -
          jedną z lepszych w kraju.
          • jbed Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 09.07.08, 11:45
            Ofertę może i ma lepszą, ale Poznań jest rczej bardzo przeciętnym
            obiektem turystycznym. Właściwie poza katedrą i umiarkowanie
            ciekawym rynkiem (zeszpeconym różnego typu plombami)nic tam
            szczególnego nie ma. No jest jeszcze zamek, ale nie jest on zbyt
            interesujący. Porównywanie Poznania z Krakowem czy nawet Wrocławiem
            wypada raczej na niekorzyść tego miasta. Centrum przypomina bardzo
            Łódź - podobne kamienice i z tego samego okresu. Na korzyść Poznania
            przemawia tylko czystość, lepsza dbałość o obiekty i zaplecze
            hotelowo-turystyczne (to raczej pamiątka po PRL-u, który zawsze
            szczycił się Targami i ładował kasę w wizerunek i infrastrukturę
            miasta).
            • Gość: . Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 81.168.185.* 09.07.08, 12:46
              > Ofertę może i ma lepszą, ale Poznań jest raczej bardzo przeciętnym
              > obiektem turystycznym. Właściwie poza katedrą i umiarkowanie
              > ciekawym rynkiem (zeszpeconym różnego typu plombami)nic tam
              > szczególnego nie ma.

              A największy renesansowy ratusz w Polsce? A byłeś w środku? Wiesz jakie tam są
              fantastyczne wnętrza?
              A kilkadziesiąt muzeów? Byłeś w którymś? Widziałeś jakie tam są zbiory? To nie
              są "łódzkie muzea" z trzema eksponatami na krzyż tylko dobrze przemyślane,
              ciekawe ekspozycje. Jak jest Muzeum Historii Miasta, to pokazuje historię
              miasta, a nie puste wnętrza pałacu.
              A całe dobrze zachowane Stare Miasto?
              A śródmiejskie pałace?
              A kościoły?
              A biblioteka Raczyńskich?
              A Malta, Zoo?

              > Porównywanie Poznania z Krakowem czy nawet Wrocławiem
              > wypada raczej na niekorzyść tego miasta.

              Co do Krakowa to dość jasne, że ten ma szerszą ofertę, ale Wrocław? Czym może
              się pochwalić poza Rynkiem, Ostrowem Tumskim i Parkiem Szczytnickim? Jakoś nie
              widzę przewagi nad Poznaniem, ale za to widzę masę ruin i arterie którymi
              pokiereszowano Śródmieście.

              Centrum przypomina bardzo
              > Łódź - podobne kamienice i z tego samego okresu.

              Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "Centrum", ale jakoś w Łodzi nie zauważyłem
              ani renesansowego ratusza ani średniowiecznej zabudowy śródrynkowej, ani
              renesansowych pałaców śródmiejskich. W Poznaniu zaś nie zauważyłem czegoś
              takiego jak ul. Kilińskiego albo Zachodnia, ani nawet TBSów z Nawrotu.
              • jbed Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 09.07.08, 13:37
                Nie ma się co podniecać! Nie jestem wrogo nastawiony do Poznania!
                Stwierdzam tylko fakty. Ratusz jest fajny, ale mogę przeciwstawić mu
                łódzki Pałac Poznańskiego - w innym stylu, ale równie interesujący.
                Łódzkie muzea są też ciekawe tylko trzeba do nich pójść (np. Muzeum
                Sztuki z największą kolekcją sztuki współczesnej, niepowtarzalne
                Muzeum Włókiennictwa, duże i liczące się w kraju Muzeum
                Archeologiczne itp.)."Dobrze zachowane Stare Miasto" - zgadzam się
                tylko z tym, że jest dobrze zachowane, natomiast w porównaniu z
                innymi miastami o równie odległej historii jest raczej blade.
                Śródmiejskie pałace? A w Łodzi ich mało? Co do Biblioteki
                Raczyńskich i większości kościołów nie wypowiadam się bo nie znam,
                ale raczej nie słyszałem (to o kościołach) aby poza dwoma, były
                wymieniane w przewodnikach o Polsce jako szczególna atrakcja. W Zoo
                też nie byłem, ale zakładam że masz rację - to w Łodzi jest ciasne i
                niezbyt atrakcyjne. Natomiast Malta jest tylko zwykłym terenem
                rekreacyjnym podobnym do Zdrowia w Łodzi, no lepiej
                zagospodarowanym - to fakt. Łódź ma natomiast Łagiewniki, które są
                największym lasem miejskim w Europie. Pisząc o Centrum miałem na
                myśli większość ulic śródmiejskich z zabudową pochodzącą z przełomu
                XIX i XX wieku - tu podobieństwo do Łodzi jest bardzo duże,
                natomiast stan utrzymania w Poznaniu nieco lepszy.
                • Gość: . Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: *.gprs.plus.pl 11.07.08, 00:57
                  > Stwierdzam tylko fakty. Ratusz jest fajny, ale mogę przeciwstawić mu
                  > łódzki Pałac Poznańskiego - w innym stylu, ale równie interesujący.

                  Dziewiętnastowiecznych pałaców jest w Polsce dużo. Renesansowych ratuszy i to z
                  zachowanymi wnętrzami - kilka. I tyle. Owszem - pałac Poznańskiego jest
                  interesujący. Czy pisałem, że nie jest?

                  > Łódzkie muzea są też ciekawe tylko trzeba do nich pójść

                  Wyobraź sobie, że w nich byłem (nie we wszystkich bo do niektórych trudniej sie
                  dostać niż na audiencję u papieża). I piszę na podstawie tego, co widziałem.

                  > np. Muzeum Sztuki z największą kolekcją sztuki współczesnej,

                  Której, póki co 95% gnije w piwnicach.

                  > niepowtarzalne Muzeum Włókiennictwa

                  Tak. Mało gdzie można znaleźć tyle gratów, które zwiedzającemu nic nie mówią.
                  Naćkane w rzędach maszyny bez najmniejszego wyjaśnienia do czego służą to
                  jeszcze nie muzeum. Muzeum tym się różni od graciarni, że ekspozycji towarzyszy
                  jakaś myśl przewodnia i zdolność do przekazania pewnego zasobu logicznych i
                  ciekawych informacji. CMW jest klasycznym przykładem antymuzeum.

                  > duże i liczące się w kraju Muzeum
                  > Archeologiczne itp.)

                  Akurat do poznańskiego się nie umywa, co do "liczenia się w kraju" ciężko mi się
                  wypowiadać. Eksponaty mi się podobały, ekspozycja niezbyt - całe szczęście
                  zapowiadano jej przebudowę.

                  Idźmy dalej - Muzeum Historii Miasta. Historia Miasta to kilka bibelotów
                  ukrytych w piwnicach. Muzeum prezentuje głównie pustawe wnętrza pałacowe i
                  memorabilia po czterech znanych Łodzianach.
                  Muzeum Kinematografii - puste wnętrza pałacowe i fotoplastykon + czasowe wystawy
                  prezentujące dekoracje z tzw. "polskich superprodukcji"
                  Muzeum - Rezydencja Księży Młyn - to akurat całkiem przyzwoite - no ale to tylko
                  muzeum wnętrz. Dla przeciętnego turysty - jedno z setek.

                  "Dobrze zachowane Stare Miasto" - zgadzam się
                  > tylko z tym, że jest dobrze zachowane, natomiast w porównaniu z
                  > innymi miastami o równie odległej historii jest raczej blade.

                  Ale konkretnie. Jakiś konkret wreszcie, bo przerzucania się "lepsze-gorsze" do
                  niczego nie prowadzi. Jakie konkretnie miasta mogą się pochwalić lepszą
                  starówką. Kraków - ok, wiadomo. Wrocław? Nie, bo rozorany wyburzeniami.
                  Warszawa? No tak jakby niezbyt. Gdańsk - ok, choć otoczenie Głównego Miasta jest
                  koszmarne. Toruń. trochę mniejszy, ale sama starówka - zgodzę się. Coś jeszcze?

                  > Śródmiejskie pałace? A w Łodzi ich mało?

                  Siedemnastowiecznych?
      • Gość: Maciek Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 212.160.240.* 09.07.08, 08:43
        Nefnef na czym polega niebywała atrakcyjnośc turystyczna Poznania bo
        bywam tam dwa razy w miesiącu i jakoś jej nie zauważyłem. Owszem
        miasto sympatyczne ale totalnie totalnie przecietne.
        • Gość: . Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 81.168.185.* 09.07.08, 10:32
          No tyle, że takie "totalnie przeciętne miasta" w Polsce, to są, poza Poznaniem,
          trzy: Wrocław, Gdańsk i Kraków. Przy czym Wrocław na wielu obszarach nadal nie
          może sie podźwignąć z ruin (powojennych, podrogowcowych i popowodziowych), a w
          Gdańsku wycięto w pień wszystko co nie było Głównym Miastem. Poznań też ma swoje
          słabe punkty - przede wszystkim szeroką trasę odcinającą Stare Miasto od Ostrowa
          Tumskiego, ale stanowi kawał porządnego, zabytkowego dużego miasta z
          architekturą (w tym współczesną!)na odpowiednim poziomie. Miasta, gdzie można
          normalnie pospacerować bez obawy, że Cię pobiją, albo rozjadą (nie to co w
          Łodzi). Jest gdzie odsapnąć (Malta), jest co zwiedzić (muzea!), jest co oglądać,
          istnieją w tym mieście jakieś plany, otwarcia, ulice, place, w pejzażu ulic
          widać coś więcej niż szarą rurę od sygnalizacji świetlnej, a jak kogoś nogi bolą
          to można bez większych obaw usiąść sobie na rynku pod fontanną - usiadłbyś na
          Piotrkowskiej (pomijam już fakt, że nie ma fontanny pod którą można by usiąść)?
          • Gość: Maciek Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 212.160.240.* 09.07.08, 11:06
            A fontanna w pasażu Schillera oraz w Pasażu Rubinsteina? Co do
            bezpieczeństwa to z nim w Poznaniu nie jest tak słodko juz nie
            mówiąc o całej masie dresiarzy oraz żuli, których w centrum Poznania
            mieszka mnóstwo. Zgadzam sie co do tego, że w Poznnaiu ruch
            samochodowy jest bardziej wyciszony i w centrum stawia się na
            pieszych - wiąze się to po cześci ze stara dobrą niemiecka szkoła
            urbanistyczną. Takie działania powinny być w Łodzi na porządku
            dziennym. Co do architektury to uwazam, ze łódx ma znacznie bardziej
            ciekawą i urozmaicona ale neistety zaniedbaną. Nie moge zgodzic sie
            ze zrównaniem Krakowa z Poznaniem bo Kraków jednak nie jest
            przeciętny tak jak Poznań - chociaż zastrzegam, ze nie przepadam za
            Krakowem i znacznie bardziej wole przeciętnośc Poznania niz Kraków.
            Tak w ogóle to naprawdę nie mam nic do Poznania i bardzo go lubie
            tak jak bardzo lubie Łódź. Chciałem powiedzieć, ze o Łodx trezba
            zadbać i nie bedzie ona wcale odstawała od Poznania a co wiecej może
            byc znacznie ciekawsza. Co do terenów wypoczynkowych to Łódź ma
            Łagiewniki (Arturówek) - to jest nasza Malta, ma Zdrowie i wiele
            pięknych parków.
            • Gość: . Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 81.168.185.* 09.07.08, 12:36
              > A fontanna w pasażu Schillera oraz w Pasażu Rubinsteina?

              Nie jest na Piotrkowskiej. BTW Usiadł byś pod nią na ziemi? :-)

              Co do architektury to uwazam, ze łódx ma znacznie bardziej
              > ciekawą i urozmaicona.

              Zależy w jaki sposób mierzyć "urozmaicenie architektury", ale obawiam się, że
              teza jest trudna do wybronienia. Poznań ma gotyk, ma bardzo ładny renesans, ciut
              baroku, ma historyzm, ma fantastyczną secesję, ma w końcu kilka wartościowych
              przykładów powojennych. Oczywiście nie ma tyle architektury przemysłowej co Łódź
              (ale swoje ma np. Stary Browar, który jakością adaptacji bije Manufakturę na
              głowę). Tak czy inaczej - dyskusja pozostaje raczej czysto akademicka.

              > Co do terenów wypoczynkowych to Łódź ma
              > Łagiewniki (Arturówek) - to jest nasza Malta,

              Owszem, ale cały czas nie umiemy sobie tego obszaru przyzwoicie zagospodarować,
              choć mimo to uważam Las Łagiewnicki za bardzo mocny punkt Łodzi. Natomiast sam
              Arturówek staje się w sezonie gigantycznym parkingiem.

              > ma Zdrowie

              Z samochodowym ściekiem przez sam środek.

              > i wiele pięknych parków.

              Niedawno odwiedziłem Park Staromiejski - chciałem obejrzeć wystawę na pętli przy
              Północnej. Pomijam milczeniem fakt, że jego część wycięto, bo trzeba było
              poszerzyć Zachodnia do 4 pasów :-/ Ale wszedłem do parku i mnie zatkało.
              Myślałem, że przejdę kawałek i będzie dobrze, ale okazało się, że nie. CAŁY PARK
              PO PROSTU ŚMIERDZIAŁ!!! Psimi odchodami, moczem (zapewne nie tylko psim). Przez
              park przemknąłem starając sie nie oddychać. To jest jakaś paranoja, a nie park
              miejski! Przypomina mi się taki widoczek z Wiednia - nieopodal kościoła
              wotywnego jest skwerek (bodajże im. Freuda) - i na tym skwerku siedzą sobie
              ludzie na kocykach, opalają się, gadają itp. A w Łodzi? W Łodzi nie ma kawałka
              parku w którym można bezpiecznie i przyjemnie usiąść na trawie (która nota bene
              w tym roku wyschła, bo nikt nie pomyślał o tym, ze trzeba ją podlać).

              Znam doskonale walory Łodzi, ale żeby walor przekuć na atrakcję potrzeba troszkę
              nad tym walorem popracować.
              • Gość: Maciek Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 212.160.240.* 09.07.08, 13:25
                Łodzi nie ma kawałka
                > parku w którym można bezpiecznie i przyjemnie usiąść na trawie
                (która nota bene
                > w tym roku wyschła, bo nikt nie pomyślał o tym, ze trzeba ją
                podlać).


                Polecam Park Julianowski albo 3-go maja duże powierzchnie z trawą na
                których naprawdę mozna bezpiecznie i przyjemnie spędzić czas.
                Co do reszty nie ma co dyskutować bo to kwestia indywidualnych
                odczuć. Pozdrawiam
    • Gość: Bernard Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: *.gprs.plus.pl 09.07.08, 00:27
      Obawiam się, że będzie to raczej antypromocja Łodzi. Szlaki będą
      albo wiodły po ruinach zabytków (bo ich stan jest często
      opłakany),tam zaś gdzie zostały odnowione - zwiedzanie
      będzie "lizaniem cukierka przez papierek", bo wnętrza będą często
      niedostęne dla zwiedzających.
      Najpierw więc należałoby zrobić "lifting" obliczu miasta, a później
      myśleć o jego prezentacji turystom.
    • Gość: joachim m i to sie nazywa ze "magistrat pracuje" IP: *.4web.pl 09.07.08, 02:26
      czy my - łodzianie - musimy klaskać jak niemowlę zrobi kupkę ?
    • Gość: Maciek Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: 212.160.240.* 09.07.08, 08:41
      Swietny pomysł.

      Ps. Nefnef a możesz mi powiedzieć w czym to Poznan jest takim
      miastem turystycznym bo jakoś nie moge zauważyć aby to maisto mialo
      jakies szczególne walory?
    • Gość: Kaczowstrzymywacz Dezinformacja: Nowe"turystyczne"gówienko z BP UMŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 10:22
      1.Wyznaczanie turystycznych szlaków tematycznych w mieście nie ma
      sensu. Turysta przyjeżdżający do Łodzi na 1 dzień będzie musiał
      wybrać jakiś szlak, a pominąć inne. Miasto jest konglomeratem
      fabryk, pałaców, parków, kościołów, cmentarzy, a także współczesnej
      architektury. Wszystko jest wymieszane i nie da się oddzielić, Np.
      turysta podążający "szlakiem architektury przemysłowej" nie zobaczy
      kościoła ew.-augsb. pw. Św. Łukasza, choć będzie zwiedzał Biała
      Fabrykę o dwa kroki od świątyni...itd.
      2.Należy stworzy mapę atrakcyjnych turystycznie miejsc i oznaczyć
      ich atrakcyjność odpowiednią ilością gwiazdek, łódek albo Kropków;-
      ). Kolor znaczka informowałby o rodzaju atrakcji;
      (rezydencja/fabryka/świątynia/park/nekropolia/założenie współczesne,
      itd.). Należy na mapie umieścić miejsca odpoczynku, fontanny.
      3.Jest szlak "śladami łódzkich Niemców", "śladami łódzkich Żydów"...
      A gdzie szlak "śladami łódzkich Polaków" i "śladami łódzkich
      Rosjan"?! To jak jest z tymi kulturami? Łódź jest miastem czterech
      kultur, czy tylko dwóch?
      Budujmy integrację łodzian, nie podkreślajmy odrębności, a potem
      dziwimy się napisom na murach...
      Popatrzcie na Stany,
      pełne "Irlandczyków", "Włochów", "żydów", "Portoryków", "Meksów", "WA
      SPów" i "Afroamerykanów", do czego to prowadzi.
      Jedna rasa - Ludzka rasa!
      Jedna kultura-Łódzka kultura!
      4.Prezentowana tablica jest bardziej dezinformacyjna niż
      informacyjna, tekst polski, angielski i niemiecki mocno się różnią.
      -To była pierwsza maszyna parowa w Królestwie Polskim, czy w Łodzi?
      -Polak i Niemiec czyta, że maszyna parowa miała 60kW mocy, a cała
      reszta po angielsku, że tylko 60kM, (ang. hp, horse power-koń
      mechaniczny ), czyli 44,13kW. (za takie błędy powinni odbierać
      maturę!)
      -Polaków informujemy o Centralnym Muzeum Włókiennictwa, a cała
      reszta niech sobie poleci do NY oglądać "abakany".
      -Ani słowa, dlaczego jest to BIAŁA Fabryka, jedyna otynkowana w
      Łodzi w XIXw.

      Gratulacje! Złoty Kibel za bzdurę roku murowany!
      • Gość: Maciek Re: Dezinformacja: Nowe"turystyczne"gówienko z B IP: 212.160.240.* 09.07.08, 11:11
        Absolutnie sie z Tobą nie zgadzam. Tematyzacja jest bardzo potrezbna
        tak jak tworzenie wyznaczanie tras do wyboru. Co więcej
        specjalizacja może dac więcej niz ogólne szlaki o wszystkim.
        Natomiast chce zwrócic uwagę na to, ze powinnismy tworzyć maisto dla
        siebie a nie dla jakiś mitycznych turystów. To łodzianie potrzebuja
        tych szlaków do poznawania swojego miasta jesli skorzystają przy tym
        turyści to będzie super. Ja np. ciesze sie, ze w Łodzi nie ma
        tabunów turystów tak jak w Krakowie, który przez to przypomnina
        jedno wielkie bagno stworzone dla wszystkich tylko nie dla
        mieszkańców. Zbyt duzo turystów mozna traktować na równi z
        zanieczyszczeniem środowiska jest tak samo zabójcze dla maista jak
        zbyt skoncentrowany przemysł.
        • Gość: Kaczowstrzymywacz Rr:Re:Dezinformacja: Nowe"turystyczne"gówienko z B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 11:41
          1."szlaki turystyczne" w mieście w oóle są bez sensu. Widziałes w
          jakimś innym mieście szlaki turystyczne?!
          2.No tak turyści to ZŁOOO! Tylko przeszkadzają! To przez nich trzeba
          sie uczyc języków, sprzątac, odnawiac zabytki, budowac hotele,
          dworce i lotniska! Nie potrzebujemy waszych zagranicznych pieniędzy!
          Zbudujmy wokół miasta zasieki! Pielęgnujmy brud i przestępczośc;
          może nikt nie przyjedzie!
          Stwórzmy pierwszy Skansen Głupoty!
          ;-)
          PS. W Łodzi 1kW=1KM, olejmy układ SI.
          • Gość: Maciek Rr:Re:Dezinformacja: Nowe"turystyczne"gówienko z IP: 212.160.240.* 09.07.08, 12:03
            Tak zbyt diuza koncentracja turystów to jest zło. Pojedx po świecie
            do miast turystycznych i zapytaj mieszkańców co o tym sadzą to
            zobaczysz. Nie każde miasto musi budowac swoja przyszłość na
            turystach, jest jeszcze wiele innych dziedzin którymi mozna sie
            zająć i zarabiac na tym dobre zagraniczne pieniądze. A szlaki
            turystyczne w miastach ma wyznaczone większość miast na zachodzie
            Europy oraz wiele w Polsce. To jest najzupełniej normalne.
          • Gość: . Rr:Re:Dezinformacja: Nowe"turystyczne"gówienko z IP: 81.168.185.* 09.07.08, 12:48
            > 1."szlaki turystyczne" w mieście w oóle są bez sensu. Widziałes w
            > jakimś innym mieście szlaki turystyczne?!

            W kilkudziesięciu. W Polsce ma je od dawna Kraków.
        • Gość: . Re: Dezinformacja: Nowe"turystyczne"gówienko z B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 18:35
          > siebie a nie dla jakiś mitycznych turystów. To łodzianie potrzebuja
          > tych szlaków do poznawania swojego miasta jesli skorzystają przy tym
          > turyści to będzie super.

          Maciek dobrze...
    • Gość: Kaczowstrzymywacz Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 10:22
      1.Wyznaczanie turystycznych szlaków tematycznych w mieście nie ma
      sensu. Turysta przyjeżdżający do Łodzi na 1 dzień będzie musiał
      wybrać jakiś szlak, a pominąć inne. Miasto jest konglomeratem
      fabryk, pałaców, parków, kościołów, cmentarzy, a także współczesnej
      architektury. Wszystko jest wymieszane i nie da się oddzielić, Np.
      turysta podążający "szlakiem architektury przemysłowej" nie zobaczy
      kościoła ew.-augsb. pw. Św. Łukasza, choć będzie zwiedzał Biała
      Fabrykę o dwa kroki od świątyni...itd.
      2.Należy stworzy mapę atrakcyjnych turystycznie miejsc i oznaczyć
      ich atrakcyjność odpowiednią ilością gwiazdek, łódek albo Kropków;-
      ). Kolor znaczka informowałby o rodzaju atrakcji;
      (rezydencja/fabryka/świątynia/park/nekropolia/założenie współczesne,
      itd.). Należy na mapie umieścić miejsca odpoczynku, fontanny.
      3.Jest szlak "śladami łódzkich Niemców", "śladami łódzkich Żydów"...
      A gdzie szlak "śladami łódzkich Polaków" i "śladami łódzkich
      Rosjan"?! To jak jest z tymi kulturami? Łódź jest miastem czterech
      kultur, czy tylko dwóch?
      Budujmy integrację łodzian, nie podkreślajmy odrębności, a potem
      dziwimy się napisom na murach...
      Popatrzcie na Stany,
      pełne "Irlandczyków", "Włochów", "żydów", "Portoryków", "Meksów", "WA
      SPów" i "Afroamerykanów", do czego to prowadzi.
      Jedna rasa - Ludzka rasa!
      Jedna kultura-Łódzka kultura!
      4.Prezentowana tablica jest bardziej dezinformacyjna niż
      informacyjna, tekst polski, angielski i niemiecki mocno się różnią.
      -To była pierwsza maszyna parowa w Królestwie Polskim, czy w Łodzi?
      -Polak i Niemiec czyta, że maszyna parowa miała 60kW mocy, a cała
      reszta po angielsku, że tylko 60kM, (ang. hp, horse power-koń
      mechaniczny ), czyli 44,13kW. (za takie błędy powinni odbierać
      maturę!)
      -Polaków informujemy o Centralnym Muzeum Włókiennictwa, a cała
      reszta niech sobie poleci do NY oglądać "abakany".
      -Ani słowa, dlaczego jest to BIAŁA Fabryka, jedyna otynkowana w
      Łodzi w XIXw.

      Gratulacje! Złoty Kibel za bzdurę roku murowany!
      • jbed Re: Nowe szlaki turystyczne w Łodzi 09.07.08, 11:28
        Uważam, że jedno drugiemu nie przeszkadza. Jeżeli przyjedzie ktoś,
        kogo interesuje np. kultura żydowska to powinna być dla niego
        wytyczona trasa tematyczna. Jeżeli ktoś przyjedzie aby zwiedzić Łódź
        jako taką przyda mu się mapa z zaznaczonymi ciekawymi miejscami,
        opisem i informacją jak tam może się dostać. Generalnie uważam, że
        Miasto powinno zainwestować w opracowanie porządnego przewodnika po
        Łodzi (oczywiście dostępnego odpłatnie dla zainteresowanych, w
        różnych językach i w różnych miejscach). "Spacerownik" jest tylko
        namiastką czegoś takiego i to adresowaną głównie do Łodzian.
        Odrębną sprawą, ale bardzo ważną (może nawet najważniejszą) jest
        stan tych obiektów, które chcemy pokazać. Raczej nie powinniśmy w
        tym zakresie brać prtzykładu z Grecji, w której pokazują sterty
        kamieni i snują malownicze opowieści o tym co w tym miejscu był 3
        tys. lat temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka