Dodaj do ulubionych

Problem ze staczami

07.08.08, 21:12
Mafia pudeł kartonowych działa bo ma na to przyzwolenie – najwyraźniej jakaś
szycha z miasta za tym stoi, co tu owijać w bawełnę? Ja widzę w tych samych
miejscach „staczy” codziennie, stoją na trawnikach, rzucają pety na chodniki,
zostawiają po sobie brudne miejsce – straży miejskiej tam nie widuję. Zwykłego
obywatela prawo może zgnoić, pudłowego mafiosę – najwyraźniej chroni.
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Problem ze staczami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 22:17
      A co wam oni przeszkadzają? Lepiej żeby chlali po bramach i kradli?
      Odwalcie się od folkloru - takie mamy barbarzyńskie czasy, a że
      straż miejska ma coś do powiedzenia to juz wyjątkowo żenujące na tle
      ich działalnosci
      • maciekzy Czasy się zmieniają 07.08.08, 23:04

        > A co wam oni przeszkadzają? Lepiej żeby chlali po bramach i kradli?

        Nie, lepiej żeby robili coś co jest legalne. Powinno się im w tym pomagać,
        douczać itp. Ale nie nalezy przymykac oczu na jedno
        przestępstwo aby przestępcy byli zajęci i nie dokonywali innych.
        Tak jak miasto oferowało kursy byłym parkingowym, tak może
        powinno coś zaoferować dla staczy ale po tym gdy przyjdzie
        ich koniec.

        > Odwalcie się od folkloru - takie mamy barbarzyńskie czasy,

        Czasy się zmieniają. Wszyscy tego chcemy. Może to teraz.

        Jeśli uznamy to za folklor, to też niech płacą podatki,
        otworzą wydzielony zatwierdzony bezpieczny
        i czysty skansen dla nich i mogą
        działają jako artyści ludowi w typowych strojach z epoki.

      • nefnef Re: Problem ze staczami 08.08.08, 10:59
        I niech po sobie sprzątają oraz nie wydeptują trawników. Przed urzędem skarbowym
        niech się rozliczają a nie pracują na czarno – skoro zarabiają to jakim cudem
        nie mają na zapłacenie mandatu?
    • Gość: HEYA Problem ze staczami IP: *.toya.net.pl 07.08.08, 22:50
      JAKI PAN \pREZYDENT\ TAKI KRAM!
    • maciekzy A przymusowe prace żeby spłacić mandaty? 07.08.08, 22:52
      Myślalem że jeśli komornik zastaje puste ściany
      u takich staczy to następnym krokiem jest praca na cele społeczne,
      o przecież normalne że grzywna jeśli jest nie zapłacona zamienia
      się na coś innego areszt lub prace na cele społeczne.

      Oczywiście przepadek towaru to minimum.

      • nefnef Re: A przymusowe prace żeby spłacić mandaty? 08.08.08, 11:02
        Mandaty. Jeśli to towarzystwo coś sprzedało to znaczy, że ma pieniądz. Ten
        pieniądz powinien pójść na mandat. A jak nie to konfiskata towaru. Dla nas
        sprawa prosta a dla władzy – nie. Dlaczego? Bo władza chce aby proceder trwał.
    • Gość: łodzianka Problem ze staczami IP: *.toya.net.pl 08.08.08, 10:15
      miasto cuchnące brudem. Obrzydliwie brudne, śmierdzące środki komunikacji miejskiej. Czy tak trudno zatrudnić staczy i innych przesiadujących na murkach, skwerkach nierobów do obowiązkowych prac porządkowych na rzecz miasta? Tylu tych główkujących urzędników, których opłacamy i co? Tylko kurczowe trzymanie się stołków? Wrażenia turystów, dawnych łodzian są zasmucające. Widzą ten syf na każdym kroku. Drodzy urzędnicy! Porozmawiajcie z pracownikami Manufaktury jak oni rozwiązują problem. Chociaż tam nie widać petów, łajz, psich odchodów. Jednak można jak się chce. To jedyny czysty azyl w dużym mieście, chociaż okolica przerażająca i jak się opuści teren Manufaktury to oczy zamykać i nos zatykać.
      Jestem zdruzgotana wizerunkiem naszego, mojego miasta rodzinnego. Ale bezsilność paraliżuje. Zapewniam, że próbowałam pisać, dzwonić, interweniować. Wołanie na puszczy!
      • nefnef Re: Problem ze staczami 08.08.08, 11:04
        Dzięki brudowi w Łodzi Manu lepiej zarabia, prezentując się dobrze na kiepskim tle.
    • Gość: tubylec Nie mają na mandaty, niech odpracują. IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.08, 13:14
      Tyle jest w tym mieście do sprzątania.
      Albo areszt, albo prace społeczne na rzecz miasta.
      To takie proste.
      Ale nie dla leniwych i nieudolnych urzędasów.

    • Gość: Kris A może by wkroczyły służby celne i policja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:35
      A może by wkroczyły służby celne i policja i zażądały faktur zakupu ew.
      uiszczenia opłat celnych tych towarów. Przecież istnieje przypuszczenie, że to
      towar nielegalny lub kradziony! Jeśli nie mają takich dokumentów na siebie to od
      razu konfiskować towar jako pochodzący ze źródeł przestępstwa!
      • Gość: łodzianka Re: A może by wkroczyły służby celne i policja IP: *.toya.net.pl 08.08.08, 14:11
        kto stoi za tym bezprawnym procederem, przecież to typowy przykład korupcji! Obudźcie się i zabierzcie do roboty darmozjady-"urzędnicy" i wszelkie odpowiedzialne służby, opłacane z naszych podatków . Inaczej zakrawa to na działania mafijne. Nazwijmy rzecz po imieniu. Jeśli jesteście bezsilni lub macie swóje udziały w tym procederze to przerwijcie to, bo to kpiny z nas porządnych obywateli tego kraju i nieszczęsnej Łodzi, zarządzanej tak kompromitująco.
    • Gość: maruda Problem ze staczami IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.08, 17:50
      czy wam wszystkim się już na mózgi porzucało?Co wy chcecie od tych
      ludzi?Zrobili wam coś czy jak?Ide o zakład że co drugi psioczący na nic od
      nich chociaż raz w życiu coś kupił.Zostawcie ludzi w spokoju,a jeśli już
      jesteście takimi estetami i nie możecie patrzeć na niby syf,to zawsze możecie
      omijać takie miejsca szerokim łukiem.
      • Gość: podatnik do marudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 01:21
        Nie kupuję szmat.
        Co mi zrobili? Żyją z moich podatków, na mój koszt, srają i szczają pod moimi
        oknami jak zwierzęta.
        Przepraszam za wulgarny język, ale ich zachowania nie da się wyrazić inaczej
      • Gość: efcia Re: Problem ze staczami IP: *.retsat1.com.pl 09.08.08, 09:44
        Nigdy nic od nich nie kupiłam ,omijam ich szerokim łukiem, ale muszę po nich
        sprzątać, bo ustawiają się i śmiecą pod moim budynkiem, a do tego muszę
        płacić za wywóz śmieci podrzuconych przez nich obok mojego śmietnika, a są to
        sterty kartonowych pudeł! Dla Straży Miejskiej to są moje, nie uprzątnięte
        przeze mnie śmieci!
    • Gość: Zazuzi Odebrało rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 18:29
      Niestety, łodzianko, chyba Tobie. Nic nie zrozumialaś z artykułu: do
      szkoły Kobieto, do szkoły. Nauka czytania ze zrozumieniem konieczna
    • Gość: zoom Problem ze staczami IP: *.toya.net.pl 10.08.08, 13:33
      "Strażnicy wiedzą, że niewiele mogą. - Nazywamy ich "mafią pudlarzy". To
      zorganizowana grupa, świadoma swojej bezkarności."
      no ku..wa tu to mnie rozbroili. Stara kobitka która handluje pietruchą aby miała
      za co przeżyć... dlatego ma gołe ściany. Jak by te durnie ze Straży pomagały
      policji w ściganiu prawdziwych przestępców to złapanie jednego takiego mafiosy
      zrekompensowało by straty jakie miasto ponosi z tytułu niepłaconych placowych
      przez WSZYSTKICH staczy.
      • Gość: gość Matołku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:06
        Straż Miejska nie jest od ścigania przestępców, matołku
      • patsywojt Re: Problem ze staczami 11.08.08, 22:03
        Masz jakąś naiwną wizję nieprzystającą do rzeczywistości. Straż nie
        usuwa owych biednych kobit co to sprzedają pietruchę albo kwiatki
        (robiłam zdjęcia po takiej interwencji przy rynku bałuckim to mogę
        nawet upublicznić)- jeśli już to nęka zorganizowane grupy
        nielegalnie handlujących. Czyżbyś nigdy nie widział, że te pudła
        wypakowuje się z jednego wozu dostawczego? Konkretnie są to ekipy -
        pracujace dla 4 hurtowników którzy na tym zarabiają. Najmują
        specjalnie "element" i menelstwo co za 20 - 50 złotych stoi na co
        drugim skrzyżowaniu a za uczciwa pracę sie nie ma ochoty brać. I nie
        pisz, że nie ma pracy bo firmy gdzie przy taśmie takie
        niewykształcone persony mogłyby spokojnie pracować proszą się o
        pracowników. No ale wtedy na pensję by pewnie wszedł komornik za
        niepłacone od lat czynsze itp. więc lepiej na lewo... Oni się nie
        boją bo nawet jak im towar policja zabierze to mają to wliczone w
        koszta. No chyba, że zbyt czesto sie to zdarza to wtedy boją się
        hurtownika. Pogadaj z SM albo z uczciwymi kupcami na czym to polega
        zanim takie głupoty zaczniesz pisać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka