Dodaj do ulubionych

ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają"

IP: *.toya.net.pl 12.08.08, 18:40
a wandale i kibole już się cieszą...
Obserwuj wątek
    • sleepysheep Awaria na dzień dobry... 12.08.08, 18:57
      Tuż po godzinie 12 udałam się na przystanek u zbiegu ulic Kościuszki i
      Mickiewicza, by wsiąść tam w jedyny dowożący mnie do domu tramwaj linii 11. Ku
      mojemu zaskoczeniu okazało sie, że tablice zamontowane na przystankach
      wyświetlają już planowany czas podjazdu kolejnych tramwajów, choć jak można
      się było dowiedzieć z pojawiającego się co kilka minut komunikatu - czasy te
      nie musiały mieć zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Jednak podczas
      czekania rzeczywiście kilka (większość) tramwajów przyjechała zgodnie z podaną
      informacją - widocznie takie miałam szczęście...do czasu. Do czasu, gdy nie
      zaczęło chodzić o mój tramwaj. Według podanej informacji tramwaj linii 11 miał
      na rzeczonym przystanku pojawić się za 16 minut - według rozkładu, powinny być
      to 2 minuty, pomijam fakt, że sam tramwaj kurować powinien co 10 minut...no
      ale opóźnienia się zdarzają, więc czekam. Czekam. Czekam. Gdy odliczanie
      doszło gdzieś tak do minut 8, nagle ni z tego ni z owego, znów zaczęło
      wskazywać 16 minut (coś przeoczyłam? Taki szybki ten tramwaj, że nawet go nie
      spostrzegłam jak przyjechał i pojechał dalej?). Nauczona jednak doświadczeniem
      ostatnich miesięcy, że 11 jeździ jak chce, a nie tak jak chcieliby tego jej
      pasażerowie (nie wspominając o rozkładzie), wsiadłam w cokolwiek i dojechałam
      do przystanku na ulicy Piotrkowskiej przy Sieradzkiej. Tam znów tablica
      informacyjna, a z niej wynika, iż 11 winna zjawić się za 2 minuty. Jednak po
      30 minutach nadal nie było po niej śladu (jak również kolejne 30 minut
      później, gdy już nieco przybliżyłam się do miejsca swojego zamieszkania
      autobusem linii 50, który notabene również spóźniony i zatłoczony stanął w
      korku w okolicach Ronda Lotników Lwowskich).

      Reasumując - dwie myśli mnie podczas dzisiejszej półtora godzinnej podróży do
      domu naszły (podróży, która nie powinna trwać dłużej niż 30 minut łącznie z
      dojściem z przystanku do domu). Po pierwsze - szkoda, że pomimo super tras i
      nowoczesnych tramwajów dzień w dzień muszę zastanawiać się, ile dziś czekać
      będę na tramwaj (jak wspomniałam, jedyny który do mnie dojeżdża - swoją drogą
      czemu linia 46 nie jest aktywna na dawnej trasie?). Ja rozumiem, że rozkopane
      ulice, remonty, kanalizacja...ale nie oszukujmy się, zdecydowana większość z
      tych awarii i opóźnień swoje przyczyny znajduje gdzie indziej (mój ulubiony -
      spadek napięcia...nie pamiętam, żeby wcześniej to się tak często zdarzało -
      może to ta klimatyzacja za dużo prądu ciągnie?). Natomiast myśl druga - może
      mi się tylko zdawało, ale na owych tablicach także miały pojawiać się
      informacje o awariach powodujących opóźnienia...szkoda, że dziś ich nie było.


      ps. swoją drogą nie zauważyłam, żeby jakoś dużo ludzi zwracało na owe tablice
      uwagę - wszyscy i tak zgodnie z przyzwyczajeniem szli do rozkładów, licząc, że
      jakiś tramwaj wyjątkowo przyjedzie zgodnie z tym, co tam napisano...ale to
      zapewne kwestia czasu.
      • Gość: STUDI Re: Awaria na dzień dobry... IP: *.prokom.pl 12.08.08, 19:44
        Na tych tablicach wyświetlano JEDYNIE informacje o odjazdach linii
        11.... Jakby inne nie jeździły w ogóle. Tak było przez południem. Na
        niektórych niesmiało pjawiajy sie jakieś poijedyńcze odjazdy
        niektórych linii (jakby kursowały raz na godzinę....)
        Na razie wysłali na te wyświetlacze jakieś demo - dane aby udowodnić
        że niby już działają... To co na wswietlaczu a to co na przystanku w
        rzeczywistości.... Teraz będą przez kilka miesięcy dostrajać.... a
        potem skończy sie na wyświewtlaniu reklam albo informacji o
        imieniania - jako najważniejszych dla pasażerów - wzorem informacji
        wewnątrz pojazdów ;)

        Dodam jedno - jeden z tych wyświetlaczy jest całkowicie martwy -
        Zachodnia/Zielona (kierunek południowy dodam choć to zbędne bo
        jednoznacznie podałem przystanek tramwajowy).

        • Gość: STUDI Dwa juz zepsute.... IP: *.prokom.pl 13.08.08, 10:20
          Zachodnia / Zielona
          Zachodnia / Legionów kier. północny.

          2 z 6 obok których codziennie przejeżdżam. Rewelacyny wynik 33%
          awaryjności. Jak widac te atrapy są wyśmienicie dopasowane do norm
          jakości MPK.
          • Gość: fin Re: Dwa juz zepsute.... IP: 193.238.16.* 13.08.08, 15:19
            Jak zwykle mijasz się z prawdą. Nie działają 4 tablice (w tym 3 kompletnie,
            jedna wyświetla tylko godzinę).
      • maciekzy Co ma być na tablicach? oczywiście imieniny 12.08.08, 19:46
        Tak jak sleepysheep napisała, dobrzeby było aby nie tylko
        informacje o godzinie przyjazdu się pojawiały na świetlnych tablicach na
        przystankach ale np.
        o awariach, opóznieniach itd.
        A może inne....ale to chyba trzeba wymusić na MPK w drodze
        protestów, manifestacji itp.

        Myslę, obawiam się, że MPK nie wpadnie na wiele takich pomysłów
        sama tj. nt.
        co tam by napisać.

        Te poglady oparte są na doświadczeniu z PKP i
        nowych pociągów Łódź-Warszawa w których tez są tablice które wyświetlają
        informacje. PKP doszło do wniosku ze najbardziej potrzebną infomacją jest czyje
        są dzisiaj imieniny a nie np. jaki
        będzie nastepny przystanek i za jaki czas tak aby podróżny zwłaszcza
        zagraniczny czy nieobeznany z trasą czy rozkładem opóznień mógł się przygotowac
        do wysiadki.

        Mówie wam, jeśli nie przyciśnie się do muru MPK to skończy się na
        listach imienin na tych tablicach zamiast jakichkolwiek informacji.
        • Gość: fan studiego Re: Co ma byc na tablicach? oczywiscie imieniny IP: *.pl 12.08.08, 21:13
          na razie wyswietlacze sa w fazie testow, bedzie i informacja o awariach i opoznieniach. zgadzam sie natomiast ze to idzie za wolno
          • Gość: STUDI testy czego? IP: *.prokom.pl 13.08.08, 10:18
            Wyśwkietlania wklepanego tekstu?
            Informacje na wyświetlaczach ani nie są:
            - w żaden sposób skorelowane ze sobą (kązdy następny wyświetla
            zupęłnie inną kolejke odjazdów)
            - sa zwykłym wklepanym tekstem - gdyby to był efek działania
            docelowego oprogramowania to by nie było zjadania godziny odjazdu
            (ktoś w[pisał źle godzinę????)

            Wysłano teksty na wyświetlacze by pokazac ze niby są już
            uruchomione. Typowe zamiatania brudów pod dywan - specjalność MPK.
            • Gość: xyz Re: testy czego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 10:24
              Poprawnie to wygląda tak
              tramwaj (sterownik SRG3100P z modułem GPS/GSM) -> centrala ruchu ZDiT (taka
              nowość ;) ) -> tablice.
              Ale:
              -nie wszystkie tramwaje jeżdżące wczoraj na trasie ŁTR miały sterowniki
              (fuszerka ze strony MPK)
              -ZDiT-owi coś powierzyć to jakby prosić o porażkę ;)
            • Gość: .................. Re: testy czego? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.08, 18:56
              Boze co za kolek. OSSR bedzie dostrajane przez 3 miesiace (wynika to
              m.in. ze zmian w organizacji ruchu, np. na Zachodniej), a same
              tablice beda dzialaly poprawnie na poczatku wrzesnia. Obecnie trwaja
              testy, czy to az takie trudne do zrozumienia?

              W Wa-wie juz pol roku walcza ze swoim systemem i nie moga do konca
              tego zgrac, a w Lodzi na Mickiewicza - Kosciuszki w kier. polnocnym
              juz 90% kursow bylo dobrze wyswietlanych (reszta nie miala GPS).
    • Gość: Bożena ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:08
      Mam nadzieję,że sygnalizacja świateł na tej trasie również zostanie
      dostrojona.Jechałam 11-tką od Kniaziewicza do Czerwonej i ze zgrozą
      obserwowałam jak na każdym,dosłownie na każdym skrzyżowaniu nasza "BŁYSKAWICA"
      zatrzymuje się na czerwonych światłach a później na przystanku za
      skrzyżowaniem.Gratuluję tak szybkiej realizacji projektu,w tak trudnych
      warunkach,oby jednak został on zrealizowany do końca w każdym zakresie.Zatem
      czekam na obiecaną "zielona falę".
    • Gość: gość ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:46
      A przepraszam może ktoś wie kiedy się dostroją zwrotnice bo jednak
      chyba to jest ważniejsze. Np na Rondzie Lotników pręt metalowy, jak
      rozumiem mikroprocesorowo sterowany, jest nadal podstawowym
      narzędziem.
      • Gość: gosc Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.devs.futuro.pl 13.08.08, 08:08
        nie tylko tam
        na paru innych skrzyzowaniach nadal motorniczy uzywa tego "mikroprocesora"
        • Gość: xyz Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 10:25
          Jest już lepiej. Ale i tak obciachem jest, że linia ruszyła po trasie bez
          automatycznych zwrotnic (ponoć producent napędów się nie wyrobił)
    • Gość: dark.o ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.retsat1.com.pl 12.08.08, 22:23
      cos czuje ze bedzie tak samo jak z wyswietlaczem na krancowce na wyszynskiego...
      troche podzialal i stoi martwy od conajmniej 3 lat.
      pogratulowac mpk udanych inwestycji.

      ps. juz dawno przesiadlem sie na rower,
      w centrum jestem tak samo szybko, natomiast mam pewnosc ze dojade na czas i ze wogole dojade .. polecam
      • Gość: fin Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: 193.238.16.* 12.08.08, 22:35
        Wiadomo:
        - rower na tablicy świetlnej jest zawsze poprawnie opisany
        - rower ma zawsze zielone światło
        - rowerowa klima zawsze działa idealnie
        - na rowerze nigdy nie kapie na głowę
        - rower nigdy się nie psuje
        A tego wszystkiego przecież brakuje tramwajowi.
        • Gość: dark.o Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.retsat1.com.pl 12.08.08, 23:19
          - zawsze
          - patrzac odpowiednio daleko do przodu ma
          - nawet w najbardziej gorace dni jest lepiej niz w tramwaju, kwesta kondycji ;]
          - czasami kapie, ale rzadko ..
          - poruszam sie zrobionym herculesem z 78, i faktycznie nigdy mnie nie zawiodl.. w przeciwienstwie do mpk
          'A tego wszystkiego przeciez ...'
    • Gość: bzdurowstrzymywacz Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.chello.pl 12.08.08, 23:04
      Olsztyn też bardzo kocha firmę TYCO. Tylko w Olsztynie są jeszcze na
      dodatek lokalni specjaliści ds. ruchu drogowego. Słynni na całą
      Polskę, niestety.
    • Gość: gm ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: 194.150.250.* 12.08.08, 23:26
      Czy taki przeintelektualizowany system to nie jest przerost formy nad treścią.
      Przecież jak jest znana pozycja tramwaju to i czas przejazdu z niewielkim
      błędem.To co tu sie ma dostrajać.Informacja o awariach i tak musi być
      wprowadzana recznie(chyba).
    • nefnef ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" 12.08.08, 23:47
      Ośmielam się przypomnieć, że „ŁTR” nie jest regionalnym – jest tramwajem
      miejskim, przynajmniej jak dotąd. I żadne tablice tego nie zmienią. Potrzebny
      jest remont torowiska do Pabianic i Zgierza. Bo linie P i 16 do ŁTR zaliczyć
      na razie nie można. Może więc nie używajmy fałszywych słów, zaciemniających
      obraz rzeczywistości?
      • Gość: gosc Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.pai.net.pl 13.08.08, 00:49
        Projekt nazywa sie ŁTR, zrealizowano jego pierwszy etap, to nie
        powod, zeby zaraz nadawac mu nowa nazwe, bo ktos tam szuka dziury w
        calym
        • Gość: gosc Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.devs.futuro.pl 13.08.08, 08:12
          A w ktorej pieciolatce bedzie realizowany drugi, trzeci i kolejny etap...
          Przypomnijmy sobie
          Jak partia mowi ze da to mowi a jak mowi ze zabierze to zabierze
          • Gość: gosc Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.pai.net.pl 13.08.08, 09:25
            > drugi, trzeci i kolejny etap...

            Nie ma tylu.

            W tej pieciolatce.
    • Gość: Ulther Re: ŁTR: wyświetlacze "się dostrajają" IP: *.cec.eu.int 13.08.08, 08:49
      Kibole i wandale sie ciesza? Przeciez w sasiedniej Warszawie taki
      system dziala i nie zostal zniszczony przez kiboli, dlaczego mialby
      pasc ich ofiara w Lodzi? Swoja droga warto w przyszlosci dostawic
      takie tablice na calej linii:).
    • Gość: jypli Poziom łódzkiej Gazety zszedł poniżej IP: 165.72.200.* 13.08.08, 08:55
      expressu ilustrowanego... Żal...
    • doodster ale mają sprzęt! 13.08.08, 11:30
      "Za dwa, trzy tygodnie system będzie w pełni aktualny. Potrzebujemy trochę
      czasu, by komputer przetworzył wszystkie dane"

      ZX Spectrum to przetwarza? Czy może jakąś Odrę skądś wyciągnęli?
      Mogę im pożyczyć jakieś PIII, stoi w piwnicy i się kurzy.
      • Gość: rwt Re: ale mają sprzęt! IP: *.astral.lodz.pl 13.08.08, 14:54
        Nie chodzi o prędkość PRZETWARZANIA informacji, tylko o czas potrzebny na ich
        ZEBRANIE. Czytaj ze zrozumieniem.
        • doodster Re: ale mają sprzęt! 13.08.08, 15:16
          "Potrzebujemy trochę czasu, by komputer PRZETWORZYŁ wszystkie dane"

          O co Ci chodzi?
          Ja czytam ze zrozumieniem, ten Pan wyraźnie nie rozumiał, co mówi.
          • Gość: gosc Re: ale mają sprzęt! IP: 195.69.82.* 13.08.08, 18:45
            > ten Pan wyraźnie nie rozumiał, co mówi.

            Albo PAN REDAKTOR nie rozumial i popisal glupoty. Wypowiedzi
            cytowane w gazetach nie sa w 100% zgodne z tym co faktycznie ktos
            powiedzial.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka