Dodaj do ulubionych

nalepki widzewa

IP: *.cordef.net.pl 07.10.03, 13:49
jakies pokrecone typki rozklejaja po miescie wlepki z chaselkami "era widzewa"
"swiat widzewa" dzis uswiadczylem taka jedna na drzw3iach jak zlape debila co
mi nakleil to nogi z dupy powyrrywam leczcie sie na czolach se ponaklejajcie
moze klub powinien placic za ich usuwanie ????
PS dokladnie tak samo potaktowal bym łks
Obserwuj wątek
    • bartuch Re: nalepki widzewa 07.10.03, 13:51
      Nalepianie na dzrzwiach to faktycznie przesada.
    • boczek2001 vlepki widzewa 07.10.03, 13:53
      Gość portalu: mial napisał(a):

      > jakies pokrecone typki rozklejaja po miescie wlepki z chaselkami "era widzewa"
      > "swiat widzewa" dzis uswiadczylem taka jedna na drzw3iach jak zlape debila co
      > mi nakleil to nogi z dupy powyrrywam leczcie sie na czolach se ponaklejajcie
      > moze klub powinien placic za ich usuwanie ????
      > PS dokladnie tak samo potaktowal bym łks

      Vlepki oznaczaja ze Klub ma swoich fanów, dojścia i macki tam gdzie pojawiaja
      sie te obrazki. to czysta propoganda, budująca swiadomość wszystkim
      mieszkańców.Mnie to sie podoba, obrazki i texty ciekawe.
      Zaznaczam NEI WOLNO KLEIĆ NA PRYWATNYCH DRZIWACH OD PRYWATNYCH MIESZKAŃ. To
      piętnujemy.
      • bartuch Re: vlepki widzewa 07.10.03, 13:55
        Dobrze powiedziane:-)))
        • geograf Re: vlepki widzewa 08.10.03, 18:36
          ale na własności publicznej, na przykład MPK, już nie.
          Fajne rozumoiwanie, trochę ograniczone.
          Współczuję.
          • boczek2001 Re: vlepki widzewa 09.10.03, 09:49
            geograf napisał:

            > ale na własności publicznej, na przykład MPK, już nie.
            > Fajne rozumoiwanie, trochę ograniczone.
            > Współczuję.
            >

            zdanie powyższe bez ładu i squadu... do kogo adresowane nie wiadomo
            • geograf Re: vlepki widzewa 09.10.03, 21:32
              z "drzewka", na którym opiera się lista postów Forum-widać do kogo jest adresowane.
              I jest to bezpoiśrednie odniesienie do rzeczy tam napisanych.

              Podpowiem: odpisywałem Bartuchowi.

              pozdrawiam
              • boczek2001 Re: vlepki widzewa 10.10.03, 19:10
                geograf napisał:

                > z "drzewka", na którym opiera się lista postów Forum-widać do kogo jest
                adresow
                > ane.
                > I jest to bezpoiśrednie odniesienie do rzeczy tam napisanych.

                Bartuch oprócz tego że napisał "dobrze powiedziane" nie powiedział nic wiecej.
                Domniemuje ze chodzi o piętnowanie. Zarzut ze w przypadku MPK nie robimy nic
                jest beznadziejny, kto ci powiedział że nie? Nie zarzucaj ze rozumowanie
                ograniczone, skoro nikt na ten temat sie nie wypowiadał.

                Rowniez pozdrawiam
    • Gość: ELVIZ Re: nalepki widzewa IP: *.mipro.pl 07.10.03, 13:58
      A ja już mówiłem że jestem przeciwnikiem, bo do ich odklejenia potrzeba środków
      czyszczących, bo klej zostaje. Jest to niszczenie mienia. Jako podatnik płacę
      za mienie użyteczności publicznej, ale nie chce by pieniadze były wydawane na
      dodatkowe środki czystości.
      • boczek2001 Re: nalepki widzewa 07.10.03, 14:00
        Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

        > A ja już mówiłem że jestem przeciwnikiem, bo do ich odklejenia potrzeba
        środków
        >
        > czyszczących, bo klej zostaje. Jest to niszczenie mienia. Jako podatnik płacę
        > za mienie użyteczności publicznej, ale nie chce by pieniadze były wydawane na
        > dodatkowe środki czystości.


        OK, niech za to czyszczenie zapłacą z moich podatków...pozwalam...
      • slobod Re: nalepki widzewa 07.10.03, 14:01
        najczęściej je mozna spotakać w tramwajach. a te sabardziej zniszczone przez
        kolesi którzy rysuja po szybach monetami. wiec vlepki tak bardzo nie szkodza i
        dodaja kolorytu. zreszta pojawily sie tez lks-u. ale te to zwykle kartki
        popisane mazakiem. zreszta swego czasu byly tez vlepki zeby kropas oddal parade
        i z innych okazji
        • gray Re: nalepki widzewa 07.10.03, 17:24
          u mnie na drzwiach ich nie było a te od widzewa są i to jeszcze podarte przez
          fanów łks albo przez sąsiadki. szlag mnie trafia bo w wakacje klatkę i drzwi mi
          pomalowali.
      • bzykus2 Re: nalepki widzewa 10.10.03, 13:49
        Wolisz zeby twoje podatki wydawane były na sanatorium dla Grali?

        Bez obrazy
    • Gość: ELVIZ Re: nalepki widzewa IP: *.mipro.pl 07.10.03, 14:05
      MPK może wydzielić miejsce na tego rodzaju twórcze działania, no ale żeby
      wszędzie nie były nalepiane. Sprawa niszczenia okien - to juz co innego, czemu
      też jestem przeciwny. Ale u nas jeśli jest coś nowego - to trzeba od razu
      popsuć. W taki sposób nie będziemy nigdy na poziomie krajów Europy Zachodniej.
    • Gość: amrita Re: nalepki widzewa IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.10.03, 15:35
      takie paskudne wlepki są ponaklejane na autobusach i przystankach
      to jest koszmarne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Gość: michal Re: nalepki widzewa IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 21:35
        Są vlepki widzewa jak i lksu a w szkole bylo ich bardzo duzo i jakos Panie
        Wozne Sobie bardzo dobrze poradzily z czyszczeniem bo nie ma po nich sladu...
        moze MPK powinno sie popytac Pan Woznych jak i cyzm to czyscic zeby bylo lawo
        tani o iszybko bo skozla przeciez tez nie ma srodkow pienieznych na wieksze
        wydakti przynajmniej moja(taki mi sie wydaje)...

        pozdro
        • geograf Re: nalepki widzewa 08.10.03, 18:38
          aha, czyli naklejajcie ile wlezie, bo i tak jest sposób na wyczyszczenie tego
          gówna, tak?
          Znowu fajne rozumowanie, nie ma co.,
          iście IgNoble za to.
          • uerbe Re: nalepki widzewa 10.10.03, 14:03
            geograf napisał:

            > aha, czyli naklejajcie ile wlezie, bo i tak jest sposób na wyczyszczenie tego
            > gówna, tak?

            Idąc za ciosem powinniśmy rozlać z kilkadziesiąt baryłek ropy naftowej na
            stadionach, na których rozgrywają mecze drużyny "reklamowane" przez w/w vlepki.
            W Hiszpanii z ropą sobie poradzili...
        • Gość: mial Re: nalepki widzewa IP: *.cordef.net.pl 10.10.03, 13:45
          Gość portalu: michal napisał(a):

          > Są vlepki widzewa jak i lksu a w szkole bylo ich bardzo duzo i jakos Panie
          > Wozne Sobie bardzo dobrze poradzily z czyszczeniem bo nie ma po nich sladu...
          > moze MPK powinno sie popytac Pan Woznych jak i cyzm to czyscic zeby bylo lawo
          > tani o iszybko bo skozla przeciez tez nie ma srodkow pienieznych na wieksze
          > wydakti przynajmniej moja(taki mi sie wydaje)...
          >
          > pozdro


          czyli przyklejac tylko poto zeby ktos sobie mogl poddklejac narobil sie na w...
          zeczywiscie kilo w tym logiki robic ludziom na zlosc i paskudzic i tak niezbyt
          piekne i czyste miasto
        • al-ki Re: nalepki widzewa 11.10.03, 16:29

          A może po prostu osoby, które je naklejają powinny się uderzyć w głowę? Może
          niech nalepiają je na swoich samochodach, co?
    • Gość: wlepka ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlepka IP: *.to / 172.28.177.* 10.10.03, 14:21
      a nie nalepka...
      strasznie z was upierdliwe marudy swoją drogą. A już osobliwie giełograf..

      • Gość: fleurette Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep IP: 81.219.160.* 10.10.03, 21:32
        strasznie z was upierdliwe marudy swoją drogą. A już osobliwie giełograf..


        upierdliwi sa Ci, co wlepiają niszczac (sic!) mienie publiczne.
        • p8 Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep 10.10.03, 23:17
          Gość portalu: fleurette napisał(a):


          > upierdliwi sa Ci, co wlepiają niszczac (sic!) mienie publiczne.

          Kurwa mać. Przestańcie pogrywać takich dbających o mienie publiczne. Zresztą,
          czym jest mienie publiczne???Nie zawsze to co jest dobre dla Ciebie jest dobre
          dla innych. Warto to zrozumieć. Tak się właśnie zaczyna szeroko pojęta
          TOLERANCJA dla innych form wyrazu. Pozatym doskonale spełniają Swoje zadanie -
          czy Wam się to podoba Czy nie...

          pzdr

          Bozia
          • Gość: fleurette Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep IP: 81.219.160.* 10.10.03, 23:33
            p8 napisał:
            > Kurwa mać. Przestańcie pogrywać takich dbających o mienie publiczne.

            nieczego nie pogrywam. jasne?? nie podoba mi się to co robisz. chociażby ze
            wzgledów estetycznych.


            > Zresztą, czym jest mienie publiczne???
            tym, co ma lud. czyli nie jest własnoscią indywidualną a publiczna właśnie.


            Nie zawsze to co jest dobre dla Ciebie jest dobre
            > dla innych.
            no co ty powiesz... ameryka w konserwach. i właśnie dlatego szanuj moje
            poglądy.


            Warto to zrozumieć. Tak się właśnie zaczyna szeroko pojęta
            > TOLERANCJA dla innych form wyrazu.
            niesamowite... są pewne granice tolerancji, wiesz o tym? a bedziesz tolerował
            jak po całym miescie bede rozlepiac vlepiki łks np??

            Poza tym doskonale spełniają Swoje zadanie -
            > czy Wam się to podoba Czy nie...
            tak?? a jakie jest ich zadanie?? śmiecenie?? bo doskonale zaśmiecają wiele
            miejsc.
            • p8 Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep 10.10.03, 23:46
              Gość portalu: fleurette napisał(a):


              > Warto to zrozumieć. Tak się właśnie zaczyna szeroko pojęta
              > > TOLERANCJA dla innych form wyrazu.
              > niesamowite... są pewne granice tolerancji, wiesz o tym? a bedziesz tolerował
              > jak po całym miescie bede rozlepiac vlepiki łks np??
              >

              Wyobraź SObie że są takie wlepki. Bo są. Może kiedyś je zobaczysz. Wtedy
              pogadamy.


              > Poza tym doskonale spełniają Swoje zadanie -
              > > czy Wam się to podoba Czy nie...
              > tak?? a jakie jest ich zadanie?? śmiecenie?? bo doskonale zaśmiecają wiele
              > miejsc.

              Masz psa???
              • Gość: fleurette Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep IP: 81.219.160.* 10.10.03, 23:54
                > Wyobraź SObie że są takie wlepki. Bo są. Może kiedyś je zobaczysz. Wtedy
                > pogadamy.
                a ja oczywiscie nie wiem, ze są;) przeciez chyba jasne ze sa. więc pogadajmy.
                najpierw ty odpowiedz.

                > Masz psa???
                nie miałam, nie mam i mieć nie zamierzam.
                • p8 Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep 10.10.03, 23:56
                  Gość portalu: fleurette napisał(a):

                  > > Wyobraź SObie że są takie wlepki. Bo są. Może kiedyś je zobaczysz. Wtedy
                  > > pogadamy.
                  > a ja oczywiscie nie wiem, ze są;) przeciez chyba jasne ze sa. więc
                  pogadajmy.
                  > najpierw ty odpowiedz.
                  >

                  obra, pytaj.

                  > > Masz psa???
                  > nie miałam, nie mam i mieć nie zamierzam.

                  więc możesz obiektywnie osądzić, czy psie gówno na chodniku jest niszczeniem
                  publicznego mienia???
                  • Gość: fleurette Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep IP: 81.219.160.* 11.10.03, 00:05
                    p8 napisał:
                    > obra, pytaj.
                    "a bedziesz tolerował jak po całym miescie bede rozlepiac vlepiki łks np??"


                    > więc możesz obiektywnie osądzić, czy psie gówno na chodniku jest niszczeniem
                    > publicznego mienia???

                    primo: ocena z założenia niejest obiektywna. secundo: uważam, że należy
                    sprzatac po swoim psie. tak, uwazam że to nieszczenie mienia.
                    • p8 Re: ten wymysł szatana nazywa się wlepka ew. vlep 11.10.03, 00:14
                      Gość portalu: fleurette napisał(a):

                      > p8 napisał:
                      > > obra, pytaj.
                      > "a bedziesz tolerował jak po całym miescie bede rozlepiac vlepiki łks np??"

                      Tak, o ile nie będą wyglądały jak te dotychczasowe.
    • Gość: szpileczka,.zbulwe Re: nalepki widzewa IP: 217.30.129.* 10.10.03, 20:05
      a ja ostatnio taka naklejke kulturalnie zdrapalam bo nie moglam zobaczyc
      rozdkladu jazdy autobusu.i mam szczerze mowiac gdzies fana ktory wscieka sie
      bo nie zobaczy juz swojej nalepki.i wybaczcie.jesli widzew kochacie to w inny
      sposob to okazujcie.no ale nie bede imnóg w dupy wyrywala..tak
      niekulturalnie...
    • p8 Re: nalepki widzewa 10.10.03, 23:09
      Gość portalu: mial napisał(a):

      > jakies pokrecone typki rozklejaja po miescie wlepki z chaselkami "era widzewa"
      > "swiat widzewa" dzis uswiadczylem taka jedna na drzw3iach jak zlape debila co
      > mi nakleil to nogi z dupy powyrrywam leczcie sie na czolach se ponaklejajcie
      > moze klub powinien placic za ich usuwanie ????

      Daj mi Swój adres a będę Ci nalepiał codziennie nową i inną. Gratisowo
      dostaniesz jedną na czoło. Tyle żartów. Pozatym powściągnąłbym nieco ton
      wypowiedzi, przecież kibice to tacy straszni bandyci...
      Napisz dokładnie co Cię tak poruszyło/
    • Gość: gh Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 11.10.03, 06:04
      Gość portalu: mial napisał(a):

      > jakies pokrecone typki rozklejaja po miescie wlepki z chaselkami "era
      widzewa"
      > "swiat widzewa" dzis uswiadczylem taka jedna na drzw3iach jak zlape debila
      co
      > mi nakleil to nogi z dupy powyrrywam leczcie sie na czolach se ponaklejajcie
      > moze klub powinien placic za ich usuwanie ????
      > PS dokladnie tak samo potaktowal bym łks

      zeby ten debil tobie w ramach odwetu jezyk nie urwał bo ma ciety z lekka. Daj
      sobie na luz czlowieku, vlepki byly sa i będa i woje lamentowanie nic tu nie
      zmieni. Ja ci sie nie podoboają to ich nie zrywaj przynjamniej.
    • Gość: gh Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 11.10.03, 06:09
      Zapmnialem dodac panie miał.
      Vlepki Widzewa byly sa nie tylko na twoich drzwiach ale i w wielu bardziej
      eksponowanych miejscach, Eiffla, Koloseum, nawet plac sw Piotra :/ Jak widzisz
      wielu ludzi ma taka pasje rozlepiania i dobrze im to wychodzi.
      Jestes taki pedent to wyjdz z jakims nozykiem na przystanek i poodklejaj
      paskudne plakaty wielkosci 1m na 1 m a wizewskie vlepki zostaw w spokoju.

      hough :)
      ----------------------------------
      WV-WidzewskieVlepki
      • Gość: fleurette Re: nalepki widzewa IP: 81.219.160.* 11.10.03, 11:06
        > Jestes taki pedent to wyjdz z jakims nozykiem na przystanek i poodklejaj
        > paskudne plakaty wielkosci 1m na 1 m a wizewskie vlepki zostaw w spokoju.

        nie wiedze powodu, żeby zostawiać je w spokoju.
        • Gość: gh Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 11.10.03, 15:52
          Gość portalu: fleurette napisał(a):

          > > Jestes taki pedent to wyjdz z jakims nozykiem na przystanek i poodklejaj
          > > paskudne plakaty wielkosci 1m na 1 m a wizewskie vlepki zostaw w spokoju.
          >
          > nie wiedze powodu, żeby zostawiać je w spokoju.

          A ja widzę, tak wiec wtym temacie nie dojdziemy do porozumienia.
          Twoja postawa prawde mowiac mało interesuje tych co vlepiają, nie jestes tez
          adresatem tego typu akcji.
        • Gość: gh Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 11.10.03, 15:52
          Gość portalu: fleurette napisał(a):

          > > Jestes taki pedent to wyjdz z jakims nozykiem na przystanek i poodklejaj
          > > paskudne plakaty wielkosci 1m na 1 m a wizewskie vlepki zostaw w spokoju.
          >
          > nie wiedze powodu, żeby zostawiać je w spokoju.

          A ja widzę, tak wiec wtym temacie nie dojdziemy do porozumienia.
          Twoja postawa prawde mowiac mało interesuje tych co vlepiają, nie jestes tez
          adresatem tego typu akcji.
          • gray Re: nalepki widzewa 11.10.03, 19:54
            Gość portalu: gh napisał(a):

            > A ja widzę,

            to może jakiś ujawnisz bo na razie to dosyć tajemiczy cel..

            > Twoja postawa prawde mowiac mało interesuje tych co vlepiają, nie jestes tez
            > adresatem tego typu akcji.

            mnie to wygląda na akcję adresowaną do dozorców budynków i do służb miejskich,
            które muszą usuwac te lepkie papierzyska. żeby jeszcze wszystkie były jakieś
            fajne... ale niektóre są tak kiepskie, że mózg staje. o tym
            widzewsko/ełkaesiackich nie wspomnę...
          • geograf Re: nalepki widzewa 12.10.03, 10:01
            a kto jest adresatem? jestem adresatemw chwili gdy vlepki biją po oczach gorzej
            od reklam nowego masła na billboardach.

            aha-ja zryam vlepki.namiętnie.
            i nie rpzejmuje się niczym, tym bardziej tym gównianym kawałkiem papieru
            NISZCZĄCYM to, na co jest naklejony.
            • bartuch Re: nalepki widzewa GEO 12.10.03, 12:25
              geograf napisał:

              > a kto jest adresatem? jestem adresatemw chwili gdy vlepki biją po oczach gorze
              > j
              > od reklam nowego masła na billboardach.
              >
              > aha-ja zryam vlepki.namiętnie.
              > i nie rpzejmuje się niczym, tym bardziej tym gównianym kawałkiem papieru
              > NISZCZĄCYM to, na co jest naklejony.
              >
              Zrywaj sobie, zrywaj. obiecuje Ci, ze na Chojach bedzie ich wkrotce jeszcze wiecej....
              • geograf Re: nalepki widzewa GEO 12.10.03, 12:35
                wiesz, że pisząc takie rzeczy robisz z siebie niedojrzałego człowieka?
                wiesz..Chojny..opbklejaj je sobie. Ale bądx łaskaw rób to pod swoim oknem, a nie
                pod oknami kogoś, kogo to nie obchodzi za grosz, oki?
                poza tym-ja i tak za 2 lata stąd wyjeżdzam...

                niszczie, niszcie miasto w którym żyjecie.
                bo tylko niszczenie jest tak pasjonujące. Gorzej gdyby kazano Wam to posprzątać,
                albo za to zapłacić.
                • al-ki Re: nalepki widzewa GEO 16.10.03, 08:40

                  Daj spokój Geo, oni kochają to miasto, wiedzą co jest dobre a co złe. Gdyby
                  malowali po ścianach, rysowali szyby - to by było źle. Ale oni tylko wlepki
                  naklejają. Przecież wlepki to nic strasznego. Ty możesz zerwać, oni mogą nakleić.Ot

                  I co ciekawe. Ci, którzy wyzywają mnie od dzieciuchów, specyficznych ludzi sami
                  tacy są. Nawet bardziej. Bo argumenty, które tu podają są żałosne i na bardzo
                  niskim poziomie.
    • al-ki Re: nalepki widzewa 11.10.03, 16:34

      Czym się różni wlepkarz od wandala?

      Niczym.
      • Gość: dsfsdf Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 12.10.03, 03:05
        przesadzasz, chodzenie po trawniku to tez wandalizm, wyrzucanie niedopalkow po
        petach na chodnik to smiecenie, plucie na ulicy to brak kultury.

        70% łodzian jest wandalami, smieci i nie posiada kultury. :/


        ----------------------------------
        z widzewskim pozdrowieniem

        WV
        • Gość: fgdfdf Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 12.10.03, 03:06
          do tej pory rozlepiono ponad 400 tys vlepek WIDZEWA w calej Polsce !!!
          • gray Re: nalepki widzewa 12.10.03, 11:48
            łączymy się w bólu...
          • Gość: fleurette Re: nalepki widzewa IP: 81.219.160.* 12.10.03, 22:16
            ja rozumiem, ze jesteś z tego dumny? współczuję.
            • Gość: gf Re: nalepki widzewa IP: *.toya.net.pl 12.10.03, 23:46
              zebys wiedział, ze jestem.

              Mimo to nie bierz mnie za jakiegos cwierc inteligenta, ktorego cieszą małe
              rzeczy ;)

              Tak czy inaczej jedni ogladają Tv, inni maluja grafitti a jeszcze inni
              vlepiają.
              • Gość: fleurette Re: nalepki widzewa IP: 81.219.160.* 13.10.03, 12:10
                Gość portalu: gf napisał(a):

                > Mimo to nie bierz mnie za jakiegos cwierc inteligenta, ktorego cieszą małe
                > rzeczy ;)
                >
                małe rzeczy cieszanie tylko cwierćineteligentów (obejrzyj amelię).

                > Tak czy inaczej jedni ogladają Tv, inni maluja grafitti a jeszcze inni
                > vlepiają.

                nie porównywałabym tego.

    • bartuch Re: nalepki widzewa 12.10.03, 12:31
      Dzis Vlepilem na krancowce. Bardzo ladnie wygladala:-)))
      • geograf Re: nalepki widzewa 12.10.03, 12:33
        a ja wczoraj widziałem vlepke na środku maski czyjegoś samochodu, bynajmniej
        kierowca nie wyglądał na dobry cel docelowy takiej wlepki.
        zajebiścvie świetnie wyglądała. nie ma co!
        Ciekawe gdyby tak Ci samochód obkleili..co byś powiedział.

        wandalizm zawsze będzie wandalizmem. i już.
        • bartuch Re: nalepki widzewa 12.10.03, 12:44
          Powtarzasz sie, Geo, powtarzasz...Juz pisales o samochodach. Jakos bym to przezyl:-)))
          • gray Re: nalepki widzewa 12.10.03, 13:05
            nie ma sprawy, powiedz tylko gdzie stoi. i czy w ogóle gdzieś stoi bo
            najłatwiej nie żałować czegoś czego się nie ma.
        • bzykus2 Re: nalepki widzewa 13.10.03, 12:39
          Musiał być na warszawskich papierach
    • mateo31 Re: nalepki widzewa 13.10.03, 08:32
      A ja wzcoraj zerwałem ich chyba ze 20 i jestem bardzo zadowolony :-)
      • gray Re: nalepki widzewa 13.10.03, 08:42
        gratulacje! chyba masz żółtą koszulkę lidera ale dziś będę cię gonił ;-)

        pozdrawiam.
    • bartuch Re: nalepki widzewa 13.10.03, 12:15
      Dzis Vlepilem na Dabrowskiego. Sliczna, po prostu sliczna...
      • Gość: łażej Re: nalepki widzewa IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 13.10.03, 12:21
        I mały Jasio pęczniej z dumy. Jest jakiś wiek, w którym należy przestać siusiać
        w majtki. Niektórzy niestety ten moment przegapili, ale skoro jest im z tym
        dobrze... No cóż - tylko szkoda, że smród dookoła się unosi i razi innych.
        • bartuch Re: nalepki widzewa LAZEJ 13.10.03, 12:47
          Gość portalu: łażej napisał(a):

          > I mały Jasio pęczniej z dumy. Jest jakiś wiek, w którym należy przestać siusiać
          >
          > w majtki. Niektórzy niestety ten moment przegapili, ale skoro jest im z tym
          > dobrze... No cóż - tylko szkoda, że smród dookoła się unosi i razi innych.
          Z siusianiem nie mam problemow. I nawet sam sie gole, wyobrazasz sobie???Po prostu uwielbiam
          ludzi robiacych z vlepek glówny problem tego miasta.
          PS. Lekcje odrobione???Do szkoly!
          • Gość: łażej Re: nalepki widzewa LAZEJ IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 13.10.03, 13:22
            > Z siusianiem nie mam problemow. I nawet sam sie gole, wyobrazasz sobie???Po
            pro
            > stu uwielbiam
            > ludzi robiacych z vlepek glówny problem tego miasta.
            > PS. Lekcje odrobione???Do szkoly!

            Bo nie jest to główny problem miasta. Tak samo głównym problemem miasta nie są
            śmieci na ulicach a nie w koszach, tagi na odnowionych murach, podrapane szyby
            w autobusach, tramwajach a także obiektach usługowych. Tam samo głównym
            problemem szkół nie są napisy typu "Kocham Jolkę" na ławkach. Co nie znaczy, że
            również z problemami takimi jak zaśmiecanie (w jakikolwiek sposób) miasta nie
            należy walczyć. Zmieniłem nawet swój stosunek do vlepek antykropiwnickich,
            które niegdyś jeszcze tolerowałem. Vlepki są zaśmiecaniem miasta, niszczeniem
            własności publicznej, narażają miasto (a więc wszystkich jego mieszkańców) na
            koszty ich usunięcia. I skoro po pierwsze - lubię mieszkać w czystym mieście,
            po drugie - chcę żyć w mieście gdzie wydatki idą na rzeczy naprawdę miastu
            potrzebne a nie wynikające z dziwnych zachowań niektórych jego mieszkańców mój
            stosunek do vlepek i vlepkarzy jest bardzo negatywny.

            A co do pracy domowej to niestety lipa. Jak zwykle na początku roku
            akademickiego marazm i niewiele się dzieje. Nawet nie ma czego odrabiać. Może z
            czasem się rozkręci.

            Miłego siusiania. W końcu jak widzę sprawia Ci to wiele radości. Jasio tym
            chyba chce pozostać wiecznym dzieckiem.

            pozdrawiam
            • Gość: łażej ps IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 13.10.03, 13:26
              Oczywiście jeśli będziesz nalepiał vlepki na czymś co jest Twoją własnością,
              lub własnoscią osób, które zezwolą Ci na tego typu działalność wszystko co
              napisałem powyżej wycofuję.
      • boczek2001 Re: nalepki widzewa 14.10.03, 10:55
        bartuch napisał:

        > Dzis Vlepilem na Dabrowskiego. Sliczna, po prostu sliczna...


        Brawo! Ja byłem wczoraj w Łazienkach w Wawie i tam rozklejałem... hehe niech
        mają !!!
        • bartuch Re: nalepki widzewa 14.10.03, 11:09
          Sa juz w Sztokholmie, Madrycie....Mam nadzieje, że takze w Nowym Jorku, ale nie wiem, kiedy to
          sprawdze:-)))Zaufany czlek mial Vlepic
          • boczek2001 Re: nalepki widzewa 14.10.03, 11:12
            bartuch napisał:

            > Sa juz w Sztokholmie, Madrycie....Mam nadzieje, że takze w Nowym Jorku, ale
            nie
            > wiem, kiedy to
            > sprawdze:-)))Zaufany czlek mial Vlepic

            proszę jacy jesteśmy zorganizowani...;)) tylko pozazdrościć :))
            • Gość: fleurette Re: nalepki widzewa IP: 81.219.160.* 14.10.03, 13:56
              pożyczyć grabki??
              • boczek2001 Re: nalepki widzewa 14.10.03, 15:58
                Gość portalu: fleurette napisał(a):

                > pożyczyć grabki??


                nie trzeba, zostaw sobie...
            • gray Re: nalepki widzewa 14.10.03, 16:27
              boczek2001 napisał:

              > proszę jacy jesteśmy zorganizowani...;)) tylko pozazdrościć :))

              ciekawe jacy byście byli zorganizowani jakby trzeba było to posprzątać albo
              zrobić inną pożyteczną rzecz :P
              • boczek2001 Re: nalepki widzewa 14.10.03, 16:39
                gray napisał:

                > boczek2001 napisał:
                >
                > > proszę jacy jesteśmy zorganizowani...;)) tylko pozazdrościć :))
                >
                > ciekawe jacy byście byli zorganizowani jakby trzeba było to posprzątać albo
                > zrobić inną pożyteczną rzecz :P
                >

                och... my jak najbardziej, pracy sie nie boimy ;) Robimy wszystko co w naszej
                mocy...
                A tak na poważnie: mozesz np. podjechać kiedyś pod stadion i przylaczyc sie do
                naszej akcji w autobusie. Zapraszam i pozdrawiam
                • gray Re: nalepki widzewa 14.10.03, 16:53
                  sprzątacie w autobusach? nie wiedziałem...
                  • boczek2001 Re: nalepki widzewa 14.10.03, 17:03
                    gray napisał:

                    > sprzątacie w autobusach? nie wiedziałem...


                    to już wiesz...
                    • gray Re: nalepki widzewa 14.10.03, 17:22
                      pytanie tylko czy w to uwierzę.
                      • boczek2001 Re: nalepki widzewa 14.10.03, 18:20
                        gray napisał:

                        > pytanie tylko czy w to uwierzę.
                        >
                        a to mnie już nie interesuje...
                        • gray Re: nalepki widzewa 14.10.03, 18:55
                          hmm.. no w porządku.. ale wytłumacz mi jedną rzecz - po co mielibyście to robić?
                          • boczek2001 Re: nalepki widzewa 15.10.03, 11:08
                            gray napisał:

                            > hmm.. no w porządku.. ale wytłumacz mi jedną rzecz - po co mielibyście to
                            robić?
                            ..."a po co nasi chłopcy mieliby się tak gibać?"

                            Po to, zeby udowodnić tobie i twoim koleżankom/kolegom, że
                            jesteśmy "zorganizowani jakby trzeba było to posprzątać albo zrobić inną
                            pożyteczną rzecz :P".

                            <brak ochoty na dalszą polemikę>
                            • gray Re: nalepki widzewa 16.10.03, 09:44
                              boczek2001 napisał:

                              > gray napisał:
                              >
                              > > hmm.. no w porządku.. ale wytłumacz mi jedną rzecz - po co mielibyście to
                              > robić?
                              > ..."a po co nasi chłopcy mieliby się tak gibać?"
                              >
                              > Po to, zeby udowodnić tobie i twoim koleżankom/kolegom, że
                              > jesteśmy "zorganizowani jakby trzeba było to posprzątać albo zrobić inną
                              > pożyteczną rzecz :P".

                              hmm.. wiesz, ja na przykład kasuję bilety i nie śmiecę w pojazdach, także
                              uważam pieniądze wydane na bilet w zupełności pokryją koszty sprzątania po
                              mnie. być może ty robisz inaczej.

                              > <brak ochoty na dalszą polemikę>

                              też bym nie miał gdybym się tak mieszał w zeznaniach.

                              żegnam.
                              • boczek2001 Re: nalepki widzewa 16.10.03, 09:58
                                gray napisał:

                                > > gray napisał:
                                >
                                > hmm.. wiesz, ja na przykład kasuję bilety i nie śmiecę w pojazdach, także
                                > uważam pieniądze wydane na bilet w zupełności pokryją koszty sprzątania po
                                > mnie. być może ty robisz inaczej.
                                >
                                > > <brak ochoty na dalszą polemikę>
                                >
                                > też bym nie miał gdybym się tak mieszał w zeznaniach.
                                >

                                heh! Albo ty jesteś takim imbecylem od urodzenia albo ktoś ci nieźle przyłożył
                                i nagle straciłeś orientacje w terenie. Jedno z dwóch.
                                Nie mam ochoty polemizować z bałwanami i to jedyne uzasadnienie. Nie będe ci
                                tłumaczył jaka akcja odbywa się pod stadionem bo i tak bys sie nie zjawił dla
                                zasady. Dlatego polemika ta jest o tyle niezasadna że jesteś burakiem żyjącym w
                                Ciemnogrodzie. oTwórz czasem gazetę i poczytaj, albo poproś mamę żeby
                                przeczytała jeśli nie zdążyła cie jeszcze nauczyć tej prostej czynnosći.
                                Z twojego biletu czyszcza autobusy, z mojego podatku czyszczą miasto,
                                analogicznie.

                                żegnam również.
                                • gray Re: nalepki widzewa 16.10.03, 10:25
                                  boczek2001 napisał:

                                  > Z twojego biletu czyszcza autobusy, z mojego podatku czyszczą miasto,
                                  > analogicznie.

                                  tylko, że ja autobusów nie zapaskudzam tymi karteluszkami a wy miasto owszem
                                  (autobusy z resztą też). nie rozumiem dlaczego nikt z was nie jest w stanie
                                  tego pojąć. zapewne dlatego, że to co napisałeś o mnie bardziej odnosi się do
                                  was samych.
                                  • boczek2001 Re: nalepki widzewa 16.10.03, 12:38
                                    gray napisał:


                                    tylko, że ja autobusów nie zapaskudzam tymi karteluszkami a wy miasto owszem
                                    > (autobusy z resztą też). nie rozumiem dlaczego nikt z was nie jest w stanie
                                    > tego pojąć. zapewne dlatego, że to co napisałeś o mnie bardziej odnosi się do
                                    > was samych.
                                    >
                                    a czy ty nie jestes w stanie pojąć, że wlepki są klejone nie tylko przez
                                    kibiców klubów. Kleją je również młodzi mający coś do przekazania światu, jakiś
                                    manifest. U mnie w mieście były wlepki "TIRy na tory". Też walili gdzie
                                    popadnie. Ostatnio w Łodzi była zorganizowana akcja klejenia wlepek,
                                    propagowana przez GW, cos chyba o psach bezpańskich /Sprawdze jutro dokładnie
                                    jaka konkretnie/.
                                    W każdym bądź razie, ludzie wszelkiej maści wlepieją co popadnie. Ja bym nadał
                                    temat wlepek w ogóle a nie konkretnie widzewskich.
                                    A że Widzew ma najbardziej zorganizowanych VLEPiarzy, to już inna
                                    kwestia ;)))))))
                                    Dlatego prosze o odwalenie sie od Widzewa.
                                    • gray Re: nalepki widzewa 16.10.03, 19:54
                                      ależ czy ja się przyczepiam w jakiś sposób do widzewa? nie podobają mi się
                                      wlepki każdego rodzaju tak samo jak nie podoba mi się bazgranie sprayami,
                                      rysowanie szyb i cała reszta aktów wandalizmu.
                                      to, że piszę na forum GW nie znaczy, że w całości zgadzam się treścią
                                      prezentowaną w GW i zachęty do zaśmiecania miasta też mi się nie podobają.
                                      wydaje mi się, że istnieje wiele całkowicie nieszkodliwych metod na przekazanie
                                      światu czegokolwiek ważnego lub nie tylko czasami trzeba się postarać nieco
                                      bardziej niż skserować na samoprzylepnym papierze kilka rysuneczków i przebiec
                                      się z tym po mieście - widocznie chodzenie po najmniejszej linii oporu jest
                                      teraz najbardziej modne.

                                      nudna się robi ta gadanina bo nikt nie przekona mnie, że śmiecenie jest
                                      pożyteczne ani ja nie przekonam tych co śmiecą, że tylko wyrządzają szkody, czy
                                      tak nie jest?
    • gray dziś zdrapałem... 13.10.03, 12:33
      ...dwie z drzwi wejściowych do mojej klatki i jedną z przystanku (autobus
      przyjechał i czasu nie było) - w sumie trzy ale dzień się jeszcze nie skończył.
      • Gość: GF Re: dziś zdrapałem... IP: *.toya.net.pl 13.10.03, 23:44
        ty je zdrapujesz bo jestes kibicem LKSu, lekko zawistnym, a nie dlatego, ze
        dbasz o czystosc miasta :):):)

        pozdrapuj jutro prosze troche plaktaow ze słupow i nielegalnych reklam spod
        domofonów. zrobisz to dla mnie?????
        • gray Re: dziś zdrapałem... 14.10.03, 16:21
          Gość portalu: GF napisał(a):

          > ty je zdrapujesz bo jestes kibicem LKSu, lekko zawistnym, a nie dlatego, ze
          > dbasz o czystosc miasta :):):)

          nie trafiłeś. nie kibicuję żadnemu klubowi piłkarskiemu bo mi to uwłacza.
          jestem kibicem budowlanych łódź.

          > pozdrapuj jutro prosze troche plaktaow ze słupow i nielegalnych reklam spod
          > domofonów. zrobisz to dla mnie?????

          plakaty czasami o czymś informują, większość wlepek informuje jedynie o niskim
          IQ wlepiających. a pod domofonem nie mam nic ponaklejane - u mnie jest do tego
          specjalna tablica nad domofonem z napisem 'ogłoszenia' i wszyscy przyklejają
          tam ogłoszenia tylko nie kurrrwa wlepkarze.
      • Gość: GF Re: dziś zdrapałem... IP: *.toya.net.pl 13.10.03, 23:46
        WV - widzewskie vlepki,

        To miasto było i jest nasze :)
        • al-ki Re: dziś zdrapałem... 14.10.03, 16:58

          Mój ukochany klub Widzew nie potrzebuje kibiców niszczących mienie publiczne.
          • bartuch Re: dziś zdrapałem... 14.10.03, 17:41
            al-ki napisał:

            >
            > Mój ukochany klub Widzew nie potrzebuje kibiców niszczących mienie publiczne.
            >
            Na ilu meczach w tym sezonie byles???Chodze na Widzew 20 lat i nie trzeba mnie uczyc milosci do
            niego. Pozdrawiam.
            • gray Re: dziś zdrapałem... 14.10.03, 17:55
              a od ilu lat chodzisz po tym obdartym mieście, że jeszcze nie nauczyłeś się
              choćby tylko szanować pracy tych, którzy muszą zdrapywać to całe gówno z
              przystanków i malować upaćkane sprayami ściany? kochasz kolesi po podstawówce
              kopiących sobie piłeczkę za niezłe pieniądze a pogardzasz tymi którzy
              zapierniczają o świcie albo po nocy z miotłami czyszcząc miasto, na które ty
              raczysz narobić swoją klejącą się papierową miłością. brawo.
              • bartuch Re: dziś zdrapałem... 14.10.03, 18:11
                Wkurwiles mnie koles, ale mnie to wlasciwie nie dziwi. Przypomnialem sobie Twe chytre oczka.
                Pieprzysz bzdury, az szkoda je prostowac. Wspomne jedynie, ze pisze o Vlepkach, a nie o sprayu.
                Jesli nie widzisz roznicy, wspolczuje resztkom twego mozgu. Nic o mnie nie wiesz, wiec nie
                pisz, czym gardze. Ja kocham pileczke, ktos tramwaje, a kto inny autka, zdarza sie. Idz na Kult
                i udawaj luzaka. nie pozdrawiam.
                • gray Re: dziś zdrapałem... 14.10.03, 18:54
                  bartuch napisał:

                  > Wkurwiles mnie koles, ale mnie to wlasciwie nie dziwi.

                  a mnie dziwi to, że niektórzy wkurwiają się jeżeli zwraca się im uwagę na to,
                  że sprawiając radość sobie przysparzają zmartwień i pracy innym - podejść i
                  wlepić? sekund pięć, podejść i wyczyścić? kilkanaście minut przy dużej dozie
                  szczęścia.

                  > Przypomnialem sobie Twe chytre oczka.

                  nie wiem co moje oczka, jakie by nie były, zmieniają w kwestii śmiecenia i
                  niszczenia mienia publicznego.

                  > Pieprzysz bzdury, az szkoda je prostowac.

                  bzdury zazwyczaj prostować łatwo i warto. co innego trudną do przełknięcia
                  prawdą.

                  > Wspomne jedynie, ze pisze o Vlepkach, a nie o sprayu.

                  a ja wspomnę, że piszę o zabrudzaniu miasta.

                  > Jesli nie widzisz roznicy, wspolczuje resztkom twego mozgu.

                  oczywiście, że widzę różnicę - żeby upaćkać miasto sprayem trzeba za każdym
                  razem pomachać ręką nad odpowiednio dużą powierzchnią. żeby upaćkać miasto
                  wlepkami należy je odpowiednią ilość razy skserować i rozlepiać gdzie się da.

                  > Nic o mnie nie wiesz, wiec nie pisz, czym gardze.

                  wiem o tobie tyle ile raczysz ujawnić w swoich postach. być może gardzisz
                  jeszcze innymi zawodami ale na razie okazałeś brak szacunku dla pracy służb
                  komunalnych.

                  > Ja kocham pileczke, ktos tramwaje, a kto inny autka, zdarza sie.

                  aczkolwiek nie zdarza się, żeby ktoś upaskudził ci stadion naklejkami '805N to
                  najlepszy tramwaj' lub 'kocham audi ponad życie'. tymczasem w tramwajach dowody
                  miłości do widzewa itd. widać nad wyraz często a i o 'oznakowanym' samochodzie
                  też ktoś tu wspomniał.

                  w moim LO był sobie pan prof. od PO, który lubił zostawiać w ubikacjach kartki
                  z napisem 'ludzie! nie wrzucajcie petów do muszli! czy ja wam sram do
                  popielniczek?' - warto o tym pomyśleć aby tym co się lubi nie zatruwać życia
                  innym - już o tym pisałem z resztą.

                  > Idz na Kult i udawaj luzaka.

                  no chyba pójdę ale nie po to żeby udawac luzaka.

                  > nie pozdrawiam.

                  nie wymagam pozdrowień.
                • keridwen OPANUJCIE SIE!!!! 14.10.03, 18:54
                  przeczytalam wszystkie posty i az wlos na glowie sie jezy... skad w was tyle
                  agresji? po co te bluznierstwa? wlepki, naklejki czy jak to zwal - sa. to jest
                  fakt. po czesci sa naklejane nie w tych miejscach co trzeba - to tez fakt.
                  pamietam jak zaczely sie pojawiac - rozne ciakawe hasla, sentencje, reklamy
                  stron netowych. ok. one mialy za zadanie zastanowic, zwrocic uwage. i
                  przepraszam, ale nie byly naklejane na szybach, rozkladach jazdy i drzwiach.
                  byly w miejscach ogolnie dostepnych, ale umieszczane tak, aby nikomu nie
                  przeszkadzaly. na czesciach stalych, nieprzezroczystych. a to, co sie dzieje
                  teraz, rozklejanie setek naklejek z haslami widzewu wola o pomste do nieba.
                  bardziej irytuje zwyklego czlowieka niz budzi sympatie. jesli cos robicie, to
                  robcie to z glowa... myslcie tez o innych...

                  bartuch... jesli moge... wybacz, ale nie podoba mi sie to co i przede wszystkim
                  jak piszesz. troche kultury prosze. w sumie forum, jakby nie patrzec, to
                  miejsce publiczne... i nie kazdy ma ochote czytac twoje wulgaryzmy skierowane
                  do innych uzytkownikow.
                  • bibus Re: OPANUJCIE SIE!!!! 14.10.03, 19:17
                    No ale Droga Keridwen;Bartuch nie jeździ komunikacją miejską i jemu nie
                    przeszkadza to,że nie może zobaczyc o której godzinie jest nastepny autobus bo
                    rozkład jazdy został zaklejony wlepkami.

                    Ps.A Bartuch Twoje argumenty na temat prawdziwego kibica za którego uważasz
                    człowieka który nie opóścił meczu są dziecinne.
                    Wiesz niektórzy ledwo wiążą koniec z końcem i nie maja kasy aby iść na mecz.
                    • keridwen Re: OPANUJCIE SIE!!!! 14.10.03, 19:22
                      > No ale Droga Keridwen;Bartuch nie jeździ komunikacją miejską i jemu nie
                      > przeszkadza to,że nie może zobaczyc o której godzinie jest nastepny autobus bo
                      > rozkład jazdy został zaklejony wlepkami.

                      ja jezdze komuniakcja miejsca od sierpnia, wczesniej tylko samochodem... i
                      bardzo mnie to denerwuje... szczegolnie kiedy jade gdzies dalej i nie znam
                      rozkladu na pamiec. dlatego mowie, wszystko jest ok, o ile stosuje sie to z
                      umiarem i glowa... wtedy nie mam nic przeciwko. niech sobie bedzie. to przeciez
                      tez jakis przejaw sztuki i kultury.

                      > Ps.A Bartuch Twoje argumenty na temat prawdziwego kibica za którego uważasz
                      > człowieka który nie opóścił meczu są dziecinne.
                      > Wiesz niektórzy ledwo wiążą koniec z końcem i nie maja kasy aby iść na mecz.

                      i to rowniez jest faktem. prawdziwy kibic, drogi bartuchu, to nie ten, ktory
                      jezdzi z meczu na mecz, a ten, ktory swoja ukochana druzyne ma w sercu.
                    • hubar Re: OPANUJCIE SIE!!!! 14.10.03, 19:22
                      bibus napisał:
                      > No ale Droga Keridwen;Bartuch nie jeździ komunikacją miejską i jemu nie
                      > przeszkadza to,że nie może zobaczyc o której godzinie jest nastepny autobus bo
                      > rozkład jazdy został zaklejony wlepkami.
                      --
                      A skąd wiesz czy nie jeździ?
                      A Ty skąd wiesz, nie pedałujesz cały czas rowerkiem? [ironia, żart]
                    • bartuch Re: OPANUJCIE SIE!!!! BIBUS!!!!! 14.10.03, 19:24
                      bibus napisał:

                      > No ale Droga Keridwen;Bartuch nie jeździ komunikacją miejską i jemu nie
                      > przeszkadza to,że nie może zobaczyc o której godzinie jest nastepny autobus bo
                      > rozkład jazdy został zaklejony wlepkami.
                      >
                      > Ps.A Bartuch Twoje argumenty na temat prawdziwego kibica za którego uważasz
                      > człowieka który nie opóścił meczu są dziecinne.
                      > Wiesz niektórzy ledwo wiążą koniec z końcem i nie maja kasy aby iść na mecz.

                      Dostales jakiegos pierdolca????Jesli chcesz, bym zaczal byc naprawde niemily, nie ma sprawy,
                      ale radze sie zastanowic.
                      PO PIERWSZE - Nigdy nie nakleilem Vlepki na rozklad!!!Pisalem o tym sto razy, wiecej nie bede.
                      jesli ktos tak robi, jest glupkiem.
                      PO DRUGIE - Codziennie jezdze komunikacja miejska. O tym tez pisalem. A przy okazji bardzo
                      czesto autem.
                      PO TRZECIE - Nie pisze o ludziach, ktorzy nie maja kasy. Ale naprawde nie maja. Pisze o
                      ludziach, ktorzy przepijaja rownowartosc biletu. Albo nie chce im sie isc, bo jest deszczyk lub
                      zimno. Lub gowno wiedza o Widzewie, a sila sie na znawcow.
                      DOTARLO?????
                      • keridwen PROSZE SPOKOJNIEJ, WLACZCIE HAMULCE.... 14.10.03, 19:28
                        prosze spokojniej juz panowie...
                        przeciez nie jest to az tak wazny temat, zeby sie o niego klocic od kilku dni...
                        dajcie sobie na wstrzymanie...
                        wszyscy siedzimy na forum, i z zalozenia ma byc "fajnie i milo". mamy prowadzic
                        kulturalne dysputy.
                        po co uprzykrzac sobie zycie i denerwowac sie o byle co. kazdy wypowiedzial
                        swoje zdanie w tej kwestii i ok. starczy.
                      • bibus Re: OPANUJCIE SIE!!!! BIBUS!!!!! 14.10.03, 19:35
                        Co ja Ci takiego zrobiłem,że mnie obrażasz?
                        Czy to,że się z Tobą nie zgadzam jest powodem uwłaczania mi?
                        • keridwen bibus, odpusc. 14.10.03, 19:37
                          starczy juz. ktos musi przestac dodawac tu posty.
                          • bibus Keridwen :-) 14.10.03, 19:41
                            Masz racje i tak z nimi pewnie nie wygram.
                            Odpuszcze sobie,tak samo jak w wątku o rowerach.
                            Pozdrawiam serdecznie Keri :-)
                            • keridwen wzajemnie n/t 14.10.03, 19:42

                    • Gość: OBIEKTYWNY Re: OPANUJCIE SIE!!!! IP: *.toya.net.pl 14.10.03, 23:27
                      bibus napisał:

                      > No ale Droga Keridwen;Bartuch nie jeździ komunikacją miejską i jemu nie
                      > przeszkadza to,że nie może zobaczyc o której godzinie jest nastepny autobus
                      bo
                      > rozkład jazdy został zaklejony wlepkami.

                      Powiem tak, mnie duzo bardziej rażą podrapane szyby w tramwajach przez ktore
                      nic juz nie widac, niz vlepki. Vlepki Widzewa to nic w porownianu z trwalym
                      zniszczeniem szyb przez małoletnich wandali.
                      Ktos tu sie przyczepil, ze vlepinaie to niczeszczenie mienia, czy
                      zasmienacanie. To sa smieszne argumenty:) i nie wlasciwie uzyte slowa.
                      Niszczenie wlasnosci publicznej zazwyczaj kojazy sie z lamaniem ławek w parku,
                      wywalaniu koszy, mazaniu sprayem po murach czy drapanie szyb w MPK.
                      I prawde mowiac wolalbym i zyczylbym sobie tego, zeby na kazdej szybie w
                      autobusie czy tramwaju, na kazdym przystanku, na kazdym slupie byla vlepka
                      Widzewa a zamiast tego dookoła były czyste mury, nie podrapane szyby,
                      niepowywalane kosze na smieci, nie poniszczone budki Telefoniczne i nieosrane
                      trawniki.

                      • Gość: Ochódzki Ryszard Jedźmy, jedźmy na ten wyjazd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 23:46
                        ... po drodze winko jakies kupimy :)))

                        Bracia!!!!!!!!!!

                        Miłość i pokój!!!

                        JEDNO MIASTO

                        JEDEN KLUB

                        WIDZEW ŁÓDŹ :))))


                        Vlepki były, są i będą...

                        Pooglądajcie sobie jak sa ładne :) i jak wypadaja na tle innych.

                        Oczywiście mam na myśli vlepki kibiców WIDZEWA.

                        www.forum.kibice.net/read.php?f=3&i=29412&t=29412

                        DO ZOO W ZABRZU :)

                        PS: My wszyscy stoimy twardo na gruncie pryncypialnego sposobu planowania,
                        które pozwólcie, że przypomnę w konkretnym zarysie. Oszczędność powinna się...
                        dewizą w życiu publicznym i gospodarczym... wszystko zależy od właściwego
                        wykorzystania potencjału jako podstawy rozwoju... użyteczności publicznej ...
                        dla każdego obywatela ta podstawa musi się stać nawykiem w działalności
                        produkcyjnej. Jest to ogromne pole...






                      • gray Re: OPANUJCIE SIE!!!! 14.10.03, 23:49
                        ja rozumiem, że wlepkę sa się zdjąć ale, do cholery, dlaczego mamy 'woleć'
                        wlepki od podrapanych szyb czy połamanych ławek? czy na prawdę jest już tak źle
                        że trzeba wybierać 'mniejsze zło' i dawać pozwolenie na naklejanie karteczek z
                        prośbą o ewentualnie nie posuwanie się do bardziej trwałego niszczenia mienia
                        publicznego? przecież płacimy za to wszyscy bez wyjątku (no, może nie wszyscy
                        ale mniejsza...) żeby było bezpiecznie i czysto. skoro wlepki tak a skrobanie
                        szyb nie to może rozboje tak a morderstwa nie bo skradzioną rzecz można
                        odkupić, zbitą twarz można wyleczyć ale z zabitym już nic się nie da zrobić jak
                        z porysowaną szybą albo połamaną ławką.

                        to wcale nie jest śmieszny argument, to jedynie świadczy o obniżaniu się punktu
                        krytycyzmy społeczeństwa jeżeli chodzi o wykroczenia, a nie wydaje mi się żeby
                        chodzenie na ugody z wandalami miało przyszłość.
      • gray Re: dziś znowu zdrapałem... 16.10.03, 00:43
        dziś udało mi się usunąć paskudztwo z drzwi wejściowych do mojej klatki. format
        4x4cm, czerwone z napisem 'WIDZEW RADOGOSZCZ WSCHÓD ZACHÓD' (dokładnie nie
        pamiętam, bardziej mi zależało na zdrapaniu niż na zapamiętywaniu) wszystko
        opatrzone herbem tej wspaniałej drużyny. a klej miało cholerstwo taki, że
        męczyłem się z tym około 15 minut z narzędziami! co w tym czasie mówiłem tego
        żadnen śmieciarz-wlepkarz nie chciałby usłyszeć.
        • al-ki Re: dziś znowu zdrapałem... 16.10.03, 08:43

          A ja nie zdrapuję, wolę nie ryzykować. przyjdzie taki wspaniały kibic,
          pierdolnie mi, ja jemu, wyciąnie nóż i zginę, bo chciałem porządku na swojej
          klatce lub w środku lokomocji :/
          • gray Re: dziś znowu zdrapałem... 16.10.03, 09:40
            no pod klatką to może nie ale na mieście faktycznie.. ciekawe dlaczego
            wlepiający nie obawiają, że 'pierdolnie' im wspaniały obywatel? pewnie takich
            już nie ma.. pisałem już o tym gdzies niedaleko...
        • boczek2001 Re: dziś znowu zdrapałem... 16.10.03, 10:00
          gray napisał:

          > dziś udało mi się usunąć paskudztwo z drzwi wejściowych do mojej klatki.
          format
          >
          > 4x4cm, czerwone z napisem 'WIDZEW RADOGOSZCZ WSCHÓD ZACHÓD' (dokładnie nie
          > pamiętam, bardziej mi zależało na zdrapaniu niż na zapamiętywaniu) wszystko
          > opatrzone herbem tej wspaniałej drużyny. a klej miało cholerstwo taki, że
          > męczyłem się z tym około 15 minut z narzędziami! co w tym czasie mówiłem tego
          > żadnen śmieciarz-wlepkarz nie chciałby usłyszeć.
          >


          pewnie dziękowałes że masz cel w życiu. To determinuje mnie do jeszcze bardziej
          wyteżonej pracy :)))
          • gray Re: dziś znowu zdrapałem... 16.10.03, 10:33
            nie, zrobiłem to dlatego, że nikt tego nie robi - nawet cieciowi się nie chce.
            teraz drzwi wyglądają tak jak powinny wyglądać ale pewnie za chwilę znajdzie
            się jakiś dureń i to zmieni. lepiej dla niego, żeby mnie nie było w pobliżu.
        • Gość: demono Re: GRAY>>>>> IP: *.uni.lodz.pl 16.10.03, 10:37
          Ty jestes prawdziwym tłukiem. Nie wiem, moze nie masz pracy, jestes na
          bezrobociu, i nie masz innych zajec. Wez sie zajmij czlowieku innymi sprawami,
          idz posprzataj w parku nieczystosci po psach albo pozamiataj chodnik. Te
          widzewskie vlepki widze, spedzają ci sen z powiem.

          Tacy jak ty to zakały spoleczenstwa.

          z widzewskim pozdrowieniem - demono
          • gray Re: GRAY>>>>> 16.10.03, 11:00
            Gość portalu: demono napisał(a):

            > Tacy jak ty to zakały spoleczenstwa.

            no dobra, to teraz dam ci zadanie: wytłumacz _dlaczego_ jestem zakałą
            społeczeństwa. z logicznymi wnioskami, argumentami, dowodami itp.
            znam takich szczekaczy jak ty już wielu jednakowoż kiedy chcę od nich jakichś
            argumentów na poparcie epitetów zapada cisza albo jeszcze gorsze epitety.
            • Gość: r Re: GRAY>>>>> IP: *.toya.net.pl 17.10.03, 00:15
              gray napisał:

              > Gość portalu: demono napisał(a):
              >
              > > Tacy jak ty to zakały spoleczenstwa.
              >
              > no dobra, to teraz dam ci zadanie: wytłumacz _dlaczego_ jestem zakałą
              > społeczeństwa. z logicznymi wnioskami, argumentami, dowodami itp.
              > znam takich szczekaczy jak ty już wielu jednakowoż kiedy chcę od nich
              jakichś
              > argumentów na poparcie epitetów zapada cisza albo jeszcze gorsze epitety.
              >
              >

              Ja bym moze nie powiedzial, z zakała spoleczenstwa, ale taka systematycznosc i
              zaciecie do błahych spraw jest czesto smieszne. To taka Syzyfowa praca, ktora
              sam sobie narzucasz choc nie musisz jej wcale wykonywac. Poswiecasz swoja
              energie na rzeczy malo wazne choc tak naprawde Ciebie denerwujace. Byc moze
              irytujesz sie ze to walka z wiatrakami i dlatego jestes taki zadufany.

              ;)

              ja do vlepek nic nie bom za RTSem.
              • gray Re: GRAY>>>>> 17.10.03, 00:45
                Gość portalu: r napisał(a):

                > Ja bym moze nie powiedzial, z zakała spoleczenstwa, ale taka systematycznosc
                > i zaciecie do błahych spraw jest czesto smieszne.

                wiem, że śmiesznie wygląda tłumaczenie dorosłym ludziom, że nieładnie jest
                śmiecić ale masz rację - jeżeli przedszkole i rodzice zawiedli to czego
                oczekiwać?

                > To taka Syzyfowa praca, ktora
                > sam sobie narzucasz choc nie musisz jej wcale wykonywac. Poswiecasz swoja
                > energie na rzeczy malo wazne choc tak naprawde Ciebie denerwujace.

                mało ważne... być może jest to mało ważne, być może są rzeczy ważniejsze ale,
                pisałem już o tym, czy w związku z ciężką sytuacją i szalejącym bezrobociem nie
                należy się przejmować tym, że miasto jest brudne? ale znów się z tobą zgodzę -
                to jest czcza gadanina.

                > Byc moze
                > irytujesz sie ze to walka z wiatrakami i dlatego jestes taki zadufany.

                czy ja się irytuję.. wiesz znam już trochę ludzi, spotykałem się z jeszcze
                lepszymi aparatami niż ci tutaj więc wyrobiłem sobie pewien rodzaj spokoju w
                podchodzeniu do takich spraw - to jest raczej ironia z odrobiną współczucia.
                ale zadufany? wydaje mi się, że mogę być w jakiś sposób pewien siebie kiedy za
                moimi plecami stoi prawo, kultura i dobre wychowanie... są różne środki
                ekspresji tylko, że niektóre dla bardziej twórczych i utalentowanych - dla
                reszty pozostają np. wlepki.

                > ja do vlepek nic nie bom za RTSem.

                to może by złożyć petycję do klubu żeby zmienili nazwę na 'widzew brudna łódź'
                wszak kibicom to nie przeszkadza ;-)

                ale na serio - zmęczyła mnie już ta dyskusja tak samo jak męczy odpowiednio
                długie odbijanie piłeczki o ścianę - jakich technik i zagrań byś nie próbował
                to ściana zawsze odpowie ci tak samo. od dawna wiem, że z pewnymi przejawami
                głupoty i ignorancji nie da sie wygrać a teraz jedynie powiększam ich listę.

                pozdrawiam i EOT.
                • Gość: r Re: GRAY>>>>> IP: *.toya.net.pl 17.10.03, 19:16
                  :) i dobrze w sumie.

                  A ze zdania nie zmienisz wiem od dawna,

                  pzdr. :)
          • bartuch BRAWO DEMONO!!!!! 16.10.03, 14:28
            Swietnie ujete:-)))Biedny Grayyyy....Tylko zdrapuje i zdrapuje...BUAHAHAHAHAHA!!!!
            • gray Re: BRAWO DEMONO!!!!! 16.10.03, 19:56
              niesłychanie świetnie ujęte! biedny bartuch... tylko kseruje i nakleja, kseruje
              i nakleja - ot powołanie.
        • oldscool Re: dziś znowu zdrapałem... 16.10.03, 14:05
          gray napisał:

          > dziś udało mi się usunąć paskudztwo z drzwi wejściowych do mojej klatki.
          format
          >
          > 4x4cm, czerwone z napisem 'WIDZEW RADOGOSZCZ WSCHÓD ZACHÓD' (dokładnie nie
          > pamiętam, bardziej mi zależało na zdrapaniu niż na zapamiętywaniu) wszystko
          > opatrzone herbem tej wspaniałej drużyny. a klej miało cholerstwo taki, że
          > męczyłem się z tym około 15 minut z narzędziami! co w tym czasie mówiłem tego
          > żadnen śmieciarz-wlepkarz nie chciałby usłyszeć.

          no to na coś się przydałeś wreszcie...dotąd Twoja egzystencja na tym łez
          padole była bez sensu - dzięki wlepkom poznaliśmy już karmę Twą oraz zamysły
          najwyższego dotyczące zadań, jakie masz do spełnienia na Ziemi.
          jakie to uczucie swoją drogą..??
          >
    • Gość: barracuda7110 cytat z vlepki IP: 62.233.181.* 15.10.03, 00:00
      (pisownia oryginalna) "kto ma komure u pasa ten ma krótkiego kut.sa" i to ma
      być takie rewelacyjne??
      • p8 Re: cytat z vlepki 15.10.03, 20:17
        Gość portalu: barracuda7110 napisał(a):

        > (pisownia oryginalna) "kto ma komure u pasa ten ma krótkiego kut.sa" i to ma
        > być takie rewelacyjne??

        napewno takiego tekstu nie ma na zadnej wlepce Widzewa, więc nie mieszaj.

        pzdr

        Bozia
        • bartuch Re: cytat z vlepki 15.10.03, 20:56
          A pomyslec, ze nam zarzucaja, iz nie mamy pojecia o czym piszemy, Rastamanie:-)))Zalosne...
          • Gość: Stas Pytalski Re: cytat z vlepki IP: *.uni.lodz.pl 16.10.03, 10:40
            Rastamnn, jak nie wiesz o czym wogole jest ten temat to sie nie wypowiadaj.
            Dobrze, ze nie podpisales sie imieniem i nazwiskiem bo tym tekstem splendoru
            sobie nie przyniosles.
            • bartuch Re: cytat z vlepki 16.10.03, 11:31
              Nie pierdol, Stasiu, nie pierdol.
    • bartuch Re: nalepki widzewa 16.10.03, 14:37
      W hali Anilany tez sa. Specjalnie dla Graya, kiedy wpadnie na Kult:-)))
      • gray Re: nalepki widzewa 16.10.03, 19:55
        myślisz, że jak widzę psie gówno na chodniku to myślę, że pies nasrał
        specjalnie dla mnie? po prostu przykro mi jest patrzeć na zapaskudzone przez
        was ściany, autobusy, tramwaje, moje drzwi i całą resztę. ot co.
        • zoe04 Re: nalepki widzewa 17.10.03, 17:15
          gray napisał:

          > myślisz, że jak widzę psie gówno na chodniku to myślę, że pies nasrał
          > specjalnie dla mnie? po prostu przykro mi jest patrzeć na zapaskudzone przez
          > was ściany, autobusy, tramwaje, moje drzwi i całą resztę. ot co.
          >

          dobrze powiedziane...łacze sie z toba imam nadzieje ze bedzie mnie
          zapaskudzonych przystankow, kioskow i innych miejsc nie przeznaczonych do
          takiego... nawet nie wiem jak to nazwac;(
          OK nalepki sa pzremyslane zroznicowane itd. ale ludzie nie kazdy musi je
          odladac!!! nie jestem kibicem i nie interesuje mnie kto nim jest, nie
          interesuje mnie tez w ktorej lidze ktoradrużyna jest wiec nie oswiecajcie mnie
          na sile... moja winda wyglada jak tablica wynikow na stadionie dzieki Wam!!!

          POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIE WAZNE CZY Z WIDZEWA CZY Z LKS-u
          • boczek2001 Re: nalepki widzewa 17.10.03, 17:37
            zoe04 napisał:

            nie jestem kibicem i nie interesuje mnie kto nim jest, nie
            > interesuje mnie tez w ktorej lidze ktoradrużyna jest wiec nie oswiecajcie
            mnie
            > na sile... moja winda wyglada jak tablica wynikow na stadionie dzieki Wam!!!
            >
            > POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIE WAZNE CZY Z WIDZEWA CZY Z LKS-u

            no... tutaj bym uważał...jeszcze kilka lat temu, gdyby zapytali Cie "za kim
            jestes" a Ty odpowiedziałbys że "sie nie znasz" lub "nie lubisz" to dostałbys
            potężną bombę! hłehłehłe
            wierzę że dzis poszliśmy troche naprzód.... ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka