ciotka.scholastyka
16.10.20, 08:32
Pamiętacie "komódkę" z szufladkami z pudełek od zapałek, w których Żaba przechowywała ważne dla niej rzeczy? Wyglądało to mniej więcej tak. (W bonusie oczywiście dowalenie polskiej szkole, a jakże.)
Pięć segmentów po siedem
pudełek. Potrzeby estetyczne uczeń może sobie zaspokoić, oklejając swe szufladki papierem
kolorowym lub złotym, a nawet – przytwierdzając do lica każdej z nich guzik czy zgoła perełkę.
Szkoła polska ma naprawdę dużo takich fajnych pomysłów.
W pokoiku Żaby, na jednym z regałów, stał spory zestaw owych szufladkowych konstrukcji,
stanowiąc wymowne świadectwo stanu życia emocjonalnego swej twórczyni i właścicielki.
Oto na przykład obiekt, oklejony papierem w żółte różyczki, mieścił złożone w idealną kostkę
wycinki prasowe na temat Brada Pitta. Postać ta – nieco już starszawa i zmięta – wiodła nader
interesujące życie najbardziej seksownego spośród aktorów filmowych świata i Żaba od czasu do
czasu przeglądała te wycinki – z dezaprobatą lecz nie bez wypieków na twarzy.
Jeśli chodzi o najnowszą komódkę, oblepiona była tapetą w paski. W trzech górnych szufladkach
mieściła kolejno następujące skarby: – wycinek z „Gazety Poznańskiej”: „MŁODE GWIAZDY
POLSKIEJ ASTROFIZYKI – poznaniak zdobywa stypendium w Houston”, – dwa niewykorzystane
bilety na „Władcę pierścieni” do Kinepolis, z datą 3 stycznia 2004, – puszyste kłaczki wełny,
wyskubane z rękawa Fryderyka w hali odlotów lotniska Okęcie, opatrzone miniaturową nalepką
z pamiętną datą 4 stycznia 2004.
I ona te wszystkie wycinki, bilety trzymała w pudełkach od zapałek, poskładane w idealną kostkę (hehe, mam skojarzenie ;) ). Czy takie pudełeczko to jest dobre miejsce na wycinki prasowe? Powiedziałabym raczej, że na drobną biżuterię, monety, pamiątkowe kamyczki i muszelki z plaży, kwiatek zasuszony itp. A na wycinki to chyba raczej jakieś pudełko?.... W przeciwnym razie, przecież one za chwilę nie będą się nadawać do niczego, zwłaszcza, gdy ich właścicielka często sięga do tego wycinka o bracie (nie Bradzie).