ba.z
27.08.08, 10:52
Na poczatku sierpnia na działce w Kęblianach zginął Kizio. Jest
czarny z białymi skarpetkami i krawatem, jedna brew ma czarną jedną
białą. Nasz dwuletni kocur - po prostu wyszedł wieczorem i nie
wrócił. Kizio jest kotem domowym, ale całe wakacje spędza na działce
i swobodnie wychodzi. Do tej pory zdarzało mu się nie wrócic na noc.
Teraz bardzo się martwimy co z nim się stało, chodzimy szukamy.
Ogłoszenia poprowieszane (po okolicznych działkach, w pobliskim
sklepie) przeglądam informacje o znalezionych kotach i nic jak
kamień w wodę. Tęsknimy za nim. Może ktoś go widział, może wie co
się z im stało. Popytajcie znajomych, moę ktoś ma tam działkę i coś
wie. Zaczynam tracić nadzieję, że jeszcze go odzyskamy:(((((((((