Gość: MarcinK
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.09.08, 06:58
Cytat z szefa MPO:
"Dlatego wynajęliśmy sokolnika, by po naszej stronie płotu (na terenie
lotniska również pracuje sokolnik - przyp. red.) wypłaszał intruzów - mówi
Grzegorz Kaźmierczak, prezes łódzkiego MPO. - Robimy, co możemy, by ograniczyć
liczbę ptaków i to się udaje. Wiadomo jednak, że w takim miejscu, jak
wysypiska śmieci czy właśnie składowiska tzw. balastu posortowniczego, ptasi
problem będzie zawsze. Nam to nie przeszkadza, ale chcemy wspomóc sąsiadów."
No właśnie na składowisku balastu ptasi problem będzie zawsze. A zarząd portu
swego czasu pozytywnie zaopiniował miejsce na składowisko...
I nic zaklęcia pana Wiki nie pomogą.
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/892829.html
MK