Dodaj do ulubionych

Przesiądziemy się na rowery

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 20:54
Co wy tak w kółko z tymi rowerami. Moje ostatnie wyjazdy -
Kalifornia, Włochy, Hiszpania, Londyn. Mimo że klimat tam bardziej
rowerom sprzyjający prawie się tego nie widzi, czasami ktoś
kolorowo ubrany na sportowym rowerze jedzie sobie boczną alejką. Na
ruchliwych ulicach, szosach rowerzystów w ogóle nie ma. Wydzielone
pasy dla rowerów (też bardzo nieliczne) są puste.
Obserwuj wątek
    • Gość: q Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.toya.net.pl 10.09.08, 23:09
      A zimne kraje - Holandia, Szwecja, Dania korzystają z rowerów, że aż miło !!!
      A jeśli chodzi o meritum: rowery tak, piesi tak ale dyskryminacja samochodów nie
      ! Oczywiste jest, że samochód jest najwygodniejszy bo stoi pod domem, bo pracuję
      np. w Sieradzu, bo pada deszcz, bo mam dużo rzeczy do zabrania, bo jadę z żoną w
      sukni balowej, bo w nocy nie będę miał czym wrócić, bo.... itd.
      Dlatego WSZYSCY - piesi, cykliści, automobiliści muszą jeździć.
      Czyli koncepcja ZDIT jest jak wszystkie ich działania głupia dosyć.
      • Gość: foxtrot Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.ips.lodz.pl 11.09.08, 09:16
        To ładnie powiedziane "wszyscy muszą jeździć" , tylko niestety
        nierealne. Samochodów przybywa, a ulice nie są z gumy. Na obrzeżach
        można oczywiście coś dobudować, ale w centrum się już nie da. Nie
        da się zrobić dodatkowych pasów na Kilinskiego czy Sienkiewicza, bo
        trzebaby dużo wyburzać. Nie ma chyba miast w Europie gdzie nie
        byłoby ograniczeń ruchu w centrum. Musimy się z tym pogodzić. Nie
        cenię sobie ZDiT-u ale radni maja rację - trzeba cos z tym zrobić.
        prędzej czy później dalsze ograniczenia ruchu nas nie ominą.
    • us.sa usprawnianie przez ograniczanie hahahahahha 11.09.08, 10:10


      Logika łódzkich tłuków. Usprawnianie ruchu poprzez ograniczanie
      ruchu. Ok nie unikniemy tego, ale jak na razie nie usłyszałem o
      projektach nowych ulic, nowych linii tramwajowych. Nie ma nic o
      nowych drogach, obwodnicach. Powiedzmy sobie jasno: patałachy i
      nieudacznicy z ZDiT, UMŁ, UM nie wpadli jeszcze na to, że są to dla
      miasta sprawy kluczowe. Całe lata kupczyli gruntami więc po co
      ograniczać sobie zysk? Teraz są za ograniczeniami, gdyż tak jak
      przez lata na Piotrkowskiej, ich nie będą one obowiązywały.

      A Gazeta jak to Gazeta, zarejestrowała tylko kilka zdań o
      dobrodziejstwach rowerów i wypożyczalniach. To najłatwiejsze. Nie
      mam nic przeciwko rowerom, ścieżkom rowerowym itd. Są one konieczne
      ale w ogóle niczego nie załatwią. Zwłaszcza w klimacie, gdzie kilka
      miesięcy w roku temperatura nie pozwala na używanie roweru.

      Bajdurzenie.

      • Gość: STUDI Re: usprawnianie przez ograniczanie hahahahahha IP: *.prokom.pl 11.09.08, 10:46
        Pomijamy szkodliwośc wdychania spalin przez rowerzystę.
        Jazda rowerem po zatłoczonym centrum lub wzdłuz tras tranzytowych -
        masochizm i zatruweanie się.....

        Trasy rowerow jak widać przebiegają wzdłuyż najabardzij ruchliwych
        ulic i najbardziej zanieczyszonych spalinami. Urzędasy chcą wytruć
        tę zarazę rowerową?
        • Gość: dnkt Re: usprawnianie przez ograniczanie hahahahahha IP: *.lodz.mm.pl 11.09.08, 14:31
          > Urzędasy chcą wytruć tę zarazę rowerową?

          Raczej używają ścieżek jako alternatywy dla ruchliwych dróg. Bo to co mamy nie
          jest budowane, żeby zapewnić łatwe przemieszczanie się po mieście rowerem tylko
          po to, żeby pozbyć się rowerów z głównych ciągów komunikacyjnych.

          Dosyć niebezpieczne są te ścieżki przy okazji, chociażby jakieś ograniczenia
          prędkości by się na nich przydały. Przyznaję że korzystałem jedynie z
          Łagiewnickiej i Włókniarzy. Ta ostatnia wywołuje fałszywe poczucie
          bezpieczeństwa. Łagiewnicka przynajmniej nie udaje.
          • Gość: dnkt Re: usprawnianie przez ograniczanie hahahahahha IP: *.lodz.mm.pl 11.09.08, 14:37
            > Przyznaję że korzystałem jedynie z Łagiewnickiej i Włókniarzy. Ta ostatnia
            wywołuje
            > fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Łagiewnicka przynajmniej nie udaje.

            Mimo wszystko wolę ostrożnie jechać Włókniarzy.
      • Gość: . Re: usprawnianie przez ograniczanie hahahahahha IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 11:31
        Nie
        > mam nic przeciwko rowerom, ścieżkom rowerowym itd. Są one konieczne
        > ale w ogóle niczego nie załatwią.

        I tu się zasadniczo mylisz. Spokojnie można osiągnąć stan, w którym 1/4
        przemieszczeń na terenie miasta odbywa się rowerami. W Łodzi jest to jakieś 2%
        przemieszczeń. Co więcej rower eliminuje przemieszczenia bardzo kłopotliwe -
        czyli samochodem na niewielkie odległości. Takie przewozy maja bardzo niską
        sprawność (niska prędkość), a jednocześnie absorbują w ogromnym stopniu miejsca
        parkingowe.

        > Zwłaszcza w klimacie, gdzie kilka
        > miesięcy w roku temperatura nie pozwala na używanie roweru.

        W krajach skandynawskich zimy są dużo ostrzejsze, a rowery w ruchu miejskim mają
        się w najlepsze.
    • Gość: STUDI Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują priorytet IP: *.prokom.pl 11.09.08, 11:04
      dla KM.

      Uruchomiono tzw. ŁTR. Efekt - mieszkańcy sporych dzielnic do któych
      prowadzą z cdentrum linie przejeżdżajace po trasie tego bubla
      zostali istonie odcięci od centrum poprzez znaczną redukcję połączeń
      z centrum. W zamian oczywisci nic nie zauferowano.

      Limanowskiego - linia 2. Było 8 kursów na godzine jest już tlyko 6
      na godzinę. 25% redukcja. W zamian nic.

      Łagiewnicka. Były fdwie linie 3 i 95. # - to 8 kursó na godzinę, 95
      nie mnije niż 4 na gdzinę. Czyli było 12 kursów w ciagu godziny
      dowożacych do centgrum. Obenie 3 kursuje 6 razy na godzine a w
      zamian zlikwidowano autobus 95. Reducka 50% kursów łączacych z
      centrum.

      Przybyszewskiego - tzw. Szlezyng. Linia 3 z 8 do 6 zredukowano
      liczbę kursów do centrum. 25% redukcja.

      Ruda Pabianicka. Kursowały dwie linie 11 i 46. 46 to prawie 4 kursy
      na godzinę w szczycie, 11 to 8 na godzinę. czyli prawie 12 kursów
      łączaćych z centrum (46 nieco to navciągane ale Pl. Wolnosci ...).
      Obecnie kursuje tylko linia 11 z 6 kursami na godzinę. 50% redukcja
      połączeń z centrum.

      Paderewskiego. Był autobu 57 oferujaćy 8 kursów na godiznę oraz
      linia 15 kiedyś 10 kursów w ciagu godizny potem już tlyko 8 na
      godzinę. Było 18 / 16 kursów łączacych z centrum. Obecnie są dwie
      linie 16 i 15 oderujaće zaledie 12 kursów3 na godiznę. 25% redukcja
      połączeń do centrum.

      Spójrzmy na dzielnuiec i ilinei nieprzebiegajaće przez ten bubel
      ŁTR. Widzew - nie zliwkidowano linii, ilośc kursów linii jadących
      najktósza trasą do centrum tak jak dawniej. Retkinia - to samo...

      Sam trasa ŁTR w centrum były 32 kursy na godzinę Obecnie 30....
      Trzwmaje zamiast sprawnie przejechać stoją w korku zatrzymywana
      przez światła dajaće priorytet samochdoom oraz oczekujaće na
      możiwośc wjazdu na mikroskopijne przystanki.

      Tak wygląda realizacji przez Kropiwnickiego i jego ludzi (wśród nich
      jest p. Wąsowicz) wizji maista przyjeaznemu transportowi zbiorowemu.
      Po,ija fakt nierealizoani krursów przez ulubieńca przezydenta, brud
      w pojazdach ich zły stan techniczny.

      Jak takim wizerunkiem i przy takich faktach mozna zachęcić do
      przesiadki z samochodu na tramwaj czy autobus? JHazda w brudnym
      pojeździe z bezdomnymi i żebrzącymi do tego ścisk na przystanku i
      długotrwałe oczekiwanie na cokolwiek co ma przyjechać na przystanek.

      Osoby dojeżdżajace do pracy sdamochodami kończą j a dośc póżno,
      szczyt komunikacjyny koćzy sie już o 17:30 - czyli oferta dla nich
      oczekwianie kilkunastu do kilkudziesięciu minut na przystanku. to
      ich zachęci? Czas dla nich jest abyt cenny by tracili go nie
      niewydolny system transportu zbiorowego.

      Ale spoko - niedługo wybory. Wyborcy to w większości keirowcy. Więć
      te pomyśły zweryfukują swoimi głosami. Ograniczneia ruchu OK ale to
      co jest obecnie to alternatywę zwija się sie zamiast rozwijać by
      tworzyć zachętę do pozostawienia samochodu w swoim garażu czy na
      parkingu.
      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 11:13
        > Ale spoko - niedługo wybory

        Facet, jakie "niedługo"? Nawet połowa kadencji jeszcze nie minęła.
        Co ty masz z głową?
        • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 12:26
          Optymistyczniej brzmi niedługo.
          To już tylko dwa lata.
          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 12:34
            Co nie zmienia faktu, że to wcale "niedługo" nie jest, szczególnie w
            świetle tego, że została ponad połowa kadencji, mniejsza o
            semantykę, szkoda czasu
            • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 12:37
              Ale to chyba lepsze niż 4 lata? Mniej zepsują....
              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 12:40
                Ja tylko mam nadzieję, że następca Kropiwnickiego nie zrobi nam
                powtórki z Dziwisza.
                • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 13:08
                  A ja mam nadzieję ze nie będzie powtórki p. Wąsowicza którego polityka jakości
                  to brudne pojazdy, częste awarie, wypadanie kilka kursów pod rząd oraz
                  systematyczne rozrzedzanie kursowania KM zwłaszcza tam gdzie mało jest linii i
                  brak alternatywnego połączenia. Mam nadzieję że następna nie zakaże ogrzewania
                  zimą a latem nie nakaże wyłączania klimatyzacji, że pasażer będzie się czuł
                  bezpieczny w pojeździe komunikacji miejskiej a nie jak obecnie gdy horda
                  żebrzących grajków próbuje wkładać ręce do kieszeni pasażerów. Następca który
                  bezpieczeństwo pasażerów rozumieć będzie inaczej niż nalepienie nalepek firmy
                  ochroniarskiej. Należy mieć nadzieję że następny prezes MPK zajmie się WOŻENIEM
                  PASAŻERÓW NA PRZYZWOITYM POZIOMIE JAKOŚCIOWYM a nie kupowaniem bankrutujących
                  PKS'ów by mieć potem dobrą odskocznię na dobry stołek i pensyjkę
                  • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 13:20
                    Specjalistów od komunikacji miejskiej i zarządzania zarazem niestety
                    jest mało. Raczej trzeba szykować się szykować na powtórkę z
                    Dziwisza...
                  • Gość: gość Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:41
                    Studi, z całym szacunkiem, ale przy tym wymienianiu trochę się pomyliłeś.

                    > systematyczne rozrzedzanie kursowania KM zwłaszcza tam gdzie mało jest linii i
                    > brak alternatywnego połączenia"
                    za to odpowiada ZDiT i UM, a nie prezes MPK
                    • Gość: . Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 15:54
                      Stary, nie ma sensu mu tego tłumaczyć (robiono to już setki razy). Prezes MPK
                      jest odpowiedzialny za wszystko: za układ tras autobusowych, za korki na
                      ulicach, za wzrost przestępczości, za włamania i pobicia, za zanieczyszczenie
                      atmosfery, za deszcz żab, za otyłość studiego i jak tylko Wąsowicz zniknie to od
                      razu Chrystus zstąpi na ziemie i rozpocznie się jego tysiącletnie panowanie w
                      idealnym królestwie.
                    • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 16:26
                      Rozkłady jazdy który układa MPK czy UM lub ZDiT?

                      To jak to jest że ZDiT zlecając ilość wozokilometrów zleca wykonanie dwukrotnie
                      więcej połączeń ze stosunkowo niewielkim osiedlem w większości domków
                      jednorodzinnych niż w przypadku dużej dzielnicy z wysoką zabudową przemieszaną z
                      kamienicami?

                      A pasażerów wozi to ZDiT, czy czy MPK? To ZDiT i UM sprząta pojazdy MPK? Umowę o
                      ochronę pasażerów to podpisało z firmą ochroniarską ZDiT, UM czy MPK.

                      Nieoznakowany lub źle oznakowany tramwaj czy autobus to wina ZDiT, UM cy
                      pracownika MPK?

                      Zepsuty pojazd którego skutkiem jest brak kursu bez wystawienia pojazdu
                      zastępczego to wina ZDiT, UM czy MPK?

                      Kurcze wychodzi na to ze za nic MPK nie odpowiada.....
                      • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 16:31
                        Uwaga dotyczyła twojej wypowiedzi o rozrzedzaniu kursów. Oczywiście
                        zrozumienie tego wykracza poza możliwości twojego umysłu?
                        • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 16:33
                          To zapytam inaczej.
                          Kto / jak instytucja jest podpisany/a na rozkładach jazdy?
                          ZDiT, UM czy MPK, MKT, TP, KORO....

                          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 16:35
                            A ja zapytam jeszcze inaczej: a co to ma do rzeczy kto jest
                            podpisany? Głupka rżniesz? MPK układa rozkłady pod zamówienie ZDiT
                            • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 17:06
                              Czyli to MPK wymyśla np. takie wpadki jak na linii 6:

                              1 Franciszkańska / Wojska Polskiego
                              17:26, 17:41, 18:05, 18:22, 18:42
                              15, 24, 17, 20 minut


                              6 Wojska Polskiego / Strykowska:
                              17:21, 17:31, 17:36 zjazd do Chocianowic - czyli w zasadzie niemalże cała trasa
                              linii 6, 17:41 17:56, 18:11.
                              10, 5, 5, 15, 15

                              2 Zachodnia / Legionów
                              17:27 17:37 17:46 17:55 18:15 18:30 18:45
                              10, 10, 9, 9, 20, 15, 15 minut.

                              I to w porze gdzie spora liczba mieszkańców wraz pracy funduje się dłuższe
                              czekanie na tramwaj. Tego typu ulepszeń jakimś dziwnym trafem nie ma na liniach
                              nie przebiegających przez ŁTR.
                              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 18:51
                                Szkoda czasu na dyskusje z tobą. Ja o mydle, ty o lodzie.
                                • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 19:07
                                  Co niewygodne fakty?
                                  Nie dało rady zwalić na kogoś innego?
                                  • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 19:45
                                    Fakty to są takie, że za rozrzedzenie częstotliwości (8 kursów a nie
                                    6) odpowiada ZDiT a nie MPK. Wierz sobie w co chcesz, co mnie to w
                                    sumie obchodzi?
                                    • irasiad.prof.kaczynskiego errata 11.09.08, 19:45
                                      > (8 kursów a nie 6)

                                      miało być 6 zamiast 8, rzecz jasna
                                      • Gość: makaroni Re: errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 21:44
                                        coś kręcisz
      • Gość: gość Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:57
        Nie zapominaj o Kurczakach. Co z tego, że jest 16 skoro migawki na linię 6 nie działają na tej "super nowej linii"? Szóstka ma teraz 6, a nie 8 kursów na godzinę. 16 również ma 6 kursów na godzinę, ale jedzie 10 minut dłużej do placu Niepodległości i trzeba skasować dodatkowy bilet.
        • Gość: . Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 15:58
          > Nie zapominaj o Kurczakach. Co z tego, że jest 16 skoro migawki na linię 6 nie
          > działają na tej "super nowej linii"?

          A dlaczego miałyby działać?

          Szóstka ma teraz 6, a nie 8 kursów na godz
          > inę. 16 również ma 6 kursów na godzinę, ale jedzie 10 minut dłużej do placu Nie
          > podległości i trzeba skasować dodatkowy bilet.

          Wystarczy podjechać 5 do Pl. Niepodległości i tam przesiąść się w cokolwiek. I
          nie trzeba kasować nowego biletu. Za trudne?

          P.S. Mi też nie podobają się zmiany, które ZDiT zrobił po wakacjach, ale nie
          zgadzam się, że Kurczaki na tym ucierpiały. Akurat jako jedno z nielicznych
          osiedli mają lepiej niż miały. No i w przeciwieństwie do forumowego paranoika
          zdaje sobie sprawę, że to nie ma nic wspólnego z ŁTRem czy jego bublowatością,
          albo z Wąsowiczem, tylko z polityką ZDiTu, jaką ów urząd realizuje wobec
          transportu tramwajowego w Łodzi.
          • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 16:44
            Pomijając obecny objazd migawki trasowane linę 6 nie działają na linii 16 z
            powodu innej trasy.

            Standardem połączenie dużej dzielnicy z centrum ma być jazda z przesiadką i
            czekanie dodatkowe 10 minut na przystanku?

            Co do ŁTR'u i rozrzedzenia kursów - jakoś rozrzedzono kursy na tramwajowych
            liniach MPK jeżdżących po głównie trasie ŁTR: 1, 2, 3, 6, 11, 15 . Normalne
            rozkłady wróciły na linie 4, 5, 8, 9, 10, 12, 13, 14.
            Skasowano linie autobusowe dojeżdżające do centrum z dzielnic północnych i
            południowych. Jakoś nie ruszono linii 98, 96. Ale 95, 57 praktycznie skasowano i
            na jedynym w tej sytuacji połączeniu wprowadzono mniejszą liczbę kursów. Jako
            argument za tymi decyzjami podano że autobusy nie będą dublować tramwajów na
            trasie ŁTR.
            Przypadek?
            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 16:51
              Tak, 57 "praktycznie" skasowano. Puknij się, jeśli masz w co...
              • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 17:07
                A co jeździ do Paderewskiego/Karpacka?
                Dla mieszkańców tych okolic jest skasowanie tej linii.
                • Gość: barnaba Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.lodz.msk.pl 11.09.08, 17:42
                  Idź do cholery. Linia z największymi chyba w Łodzi opóźnieniami i największą
                  liczbą niezrealizowanych kursów.
                  "16" to dużo lepsze rozwiązanie.
                  • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 17:48
                    OK ale linia 16 to tylko 6 kursów na godzinę...
                    Szczyt komunikacyjny na niej kończy się o 17:30.
                    Na linii 57 kończył się około 19:30.

                    Około 19, 20 -tej krócej czeka się na 57 niż na tramwaje jadące po trasie ŁTR.

                  • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 18:56
                    A co tam opóźnienia, najważniejsze, że ją "skasowano".
                • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 18:54
                  > Dla mieszkańców tych okolic jest skasowanie tej linii.

                  bla bla bla. Znowu te twoje "semantyczne" gierki. Żenujący jesteś.

                  Linii "praktycznie nie skasowano", bo została na ok. 60-70% swojej
                  obecnej trasy. Oczywiście zaraz mi wytkniesz, że się w procentach
                  pomyliłem.
                  • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 19:05
                    Szczególnie na Paderewskiego zachowano jej 60-70%?
                    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 19:25
                      Facet, skoro zachowano mniej niż 100%, to chyba logiczne, że z
                      którejś z ulic dotychczasowej trasy ta linia zniknęła. Nie gadaj, że
                      linię "praktycznie skasowano" tylko dlatego, że została skrócona. No
                      ile można tłumaczyć?
                      • Gość: STUDI Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior IP: *.prokom.pl 11.09.08, 19:29
                        A kontekstu tego słowa nie rozumiesz. Chodziło o te dzielnice gdzie już te linie
                        nie jeżdżą. Proste? Dla tamtejszych mieszkańców jest oto likwidacja.
                        • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przeca włąśnie jego przydupasy ralizują prior 11.09.08, 19:43
                          Kontekst był ogólny. Pisałeś zarówno o 57, 95 jak i 96, 98.
                          Nieważne, szkoda mi czasu na taką dyskusję
    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 11:16
      A ja tylko przypomnę, że taka strategia została opracowana w 1997
      roku i praktycznie w ogóle nie jest realizowana (za wyjątkiem
      reformy linii tramwajowych w 2001 r.)
    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 11:19
      "Dyrektor Giedryś poinformowała, że po zakończeniu budowy Łódzkiego
      Tramwaju Regionalnego rozpocznie się modernizacja linii tramwajowej
      wschód-zachód (także za pieniądze z UE)."

      Nie ropocznie się, tylko zostanie łaskawie dokończona.

      "W przyszłości tory mają być wydłużone do osiedla na Olechowie."

      Nie w przyszłości, tylko teraz w ramach tego "rozpoczęcia". No
      chyba, że znowu zostanie to scedowane na następną ekipę, podobnie
      jak całe to Nowe Centrum Miasta
      • slavekk Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 12:06
        irasiad.prof.kaczynskiego napisał:

        > "Dyrektor Giedryś poinformowała, że po zakończeniu budowy
        Łódzkiego
        > Tramwaju Regionalnego rozpocznie się modernizacja
        > linii tramwajowej
        > wschód-zachód (także za pieniądze z UE)."
        >
        > Nie ropocznie się, tylko zostanie łaskawie dokończona.

        Nie zostanie dokończona, bo mowa jest o innej trasie WZ, którą się
        własnie rozpocznie.

        > "W przyszłości tory mają być wydłużone do osiedla na Olechowie."
        >
        > Nie w przyszłości, tylko teraz w ramach tego "rozpoczęcia". No
        > chyba, że znowu zostanie to scedowane na następną ekipę, podobnie
        > jak całe to Nowe Centrum Miasta

        Nie w ramach tego rozpoczecia bo rozpocznie się gdzie indziej ;-))
        • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 12:09
          W takim razie mógłbyś wyjaśnić o czym mowa?
          • Gość: . Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.gprs.plus.pl 11.09.08, 12:43
            To przecież oczywiste, że nie.
            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 12:45
              Zakładam, że chodzi o trasę Kansas - Zielona - Narutowicza (bo innej
              nie ma), ale to bzdura, nie ma nawet gotowego projektu, a jeśli
              chodzi o dokończenie modernizacji 10 i wydłużenie na Olechów to z
              tego co wiem - jest.
              • Gość: . Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.gprs.plus.pl 11.09.08, 13:12
                Ty może wiesz, ale slavekk nie wie lepiej ;-)
                • Gość: STUDI Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.prokom.pl 11.09.08, 14:27
                  Jak bardzo potrzebujecie sobie kadzić nawzajem....
                  Piesek oprócz ujadania musi być głaskany.
                  • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 14:30
                    Ale o co ci chodzi właściwie? Chcesz coś sprowokować, strażniku
                    moralności?
                    • Gość: . Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 15:49
                      Pewnie chce sprowokować merytoryczną dyskusję - jak to ma w zwyczaju :-D
              • slavekk Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 22:25
                irasiad.prof.kaczynskiego napisał:

                > Zakładam, że chodzi o trasę Kansas - Zielona - Narutowicza

                ciepło, ciepło ..;-0

                > a jeśli chodzi o dokończenie modernizacji 10 i wydłużenie
                > na Olechów to z tego co wiem - jest.

                Jest projekt linii na Olechów z pozwoleniem na budowę?
                Kto robił i kiedy?
                • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 12.09.08, 09:55
                  Pozwolę sobie odpowiedzieć w równie wszechwiedzącym tonie

                  > Jest projekt linii na Olechów z pozwoleniem na budowę?

                  ciepło, ciepło ;-)
                  • slavekk Re: Przesiądziemy się na rowery 12.09.08, 11:41
                    irasiad.prof.kaczynskiego napisał:

                    > Pozwolę sobie odpowiedzieć w równie wszechwiedzącym tonie
                    >
                    > > Jest projekt linii na Olechów z pozwoleniem na budowę?
                    >
                    > ciepło, ciepło ;-)

                    Czy aby jeszcze ważne pozwolenie?
                    A kolizje liniami WN nie usunięte
    • Gość: z nad siodełka Przesiądziemy się na rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 12:53
      Moja zasadnicza uwaga dotycząca alergii do komunikacji rowerowej w
      Łodzi i w Polsce wogóle jest następująca: nasi rodacy, a łodzianie
      szczególnie (może z powodu większych ograniczeń walorów
      krajobrazowych - brak rzeki, gór, jezior, brrzegu morskiego) są na
      bakier z aktywnością fizyczną, która oznacza dla nich pójście na
      plażę w czasie tygodnia wakacji by wychylić 5 piw i wykąpać nogi.
      Stąd otyłość, brak kondycji i wogóle ogólny wstręt do sportu i
      rekreacji. Takrze z braku nadwyżki finansowej potrzebnej do zakupu
      sprzętu, braku baz i urządzeń sportowych oraz zachwytu motoryzacją,
      która "w pełni" zawitała do nas 20 lat temu, tylko w części taborowej
      A żeby jeździć np. do pracy rowerem trzeba mieć chęć i jakąś
      kondycję, która nie czyni tego męką tylko przyjemnością, trzeba mieć
      świadomość zdrowotną i trzeba nie mieć na sobie głupich spojrzeń
      tzw. zwykłych ludzi dziwujących się, że przecież już po wakacjach.
      Zatem szeroko pojęte zacofanie jest główną przeszkodą.

      Po drugie jeśli oddaje się mieszkańcom do użytku latami tylko pasy
      ruchu motorowego to trudno się dziwić takiej kulturze lokalnej.

      Po trzecie w mieście zawsze jest mało miejsca na wszystko - to cecha
      miasta. Na szczęście w Łodzi miejsca jest jeszcze wystarczająco,
      przynajmniej by poprowadzić ciągi zielone przez zdewastowane wnętrza
      kwartałów, wystarczy tam pójść, żeby się o tym przekonać. Świat się
      zmienia i trzeba nadążać za zmainami także ze sposobem użytkowania
      przestrzeni miejskiej i to wymaga jakiegoś ogólnego spojrzenia na
      wszystko kompleksowo, bo rzeczywiście trudno jest wydzielić ścieżkę
      rowerową na ul. Kilińskiego chyba, że zrobimy zakaz dla samochodów,
      tramwaje mogą zostać - kiedy powstanie połączenie ulicy Targowej.

      Dużo by jeszcze można mówić o mentalności rowerowej i nie tylko.
      Recepta jest jedna trzeba zacząć coś robić, bo samochodem już
      niczego nie da się załatwić, komunikacją miejską też z trudem (przy
      okazji, bilet okazjonalny w cenie 150% - co to za pomysł złodziejski)
      Może chociaż rowerem. A z tym ograniczeniem autobusów w centrum to
      nie rozumiem racjonalności tej idei, skoro mogą jeździć po torach.

      Poza tym nowe inwestycje powinny uwzględniać szlaki dla rowerów.
      • patsywojt Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 14:18
        Głos rozsądku w sprawie rowerów jako środka komunikacji od posła z
        Krakowa:
        tnij.org/gibala
        Owszem liczy się racjonalność ale także kompleksowość rozwiązań.
        Jeśli ktoś tu się nabija z organiczeń w ruchu jako metody jego
        usprawnienia to znaczy, że za wiele o zrównoważonym transporcie nie
        wie. Kłopot w tym, że także nasi zarządcy chyba o nowoczesnych
        trendach w zarządzaniu transportem w mieście też za wiele nie
        słyszeli. Zamiast strategii mamy szarpaninę albo kompletny bezruch.
        • b.domaszewicz Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 15:04
          Sądzę, że nie jest tak źle. Nie ma tego w artykule, ale wczoraj poruszany był
          temat uspokojenie ruchu w centrum. Myślę, że ZDiT zdaję sobie sprawę, że decyzję
          w sprawie pewnych ograniczeń w ruchu w ścisłym centrum miasta nas czekają.
          Pytanie bardziej o to czy mają odwagę. Przykład "standardów ścieżek rowerowych"
          - wczoraj przekazali negatywną opinię prawną i próbują projekt sparaliżować.

          gutta cavat lapidem, non vi, sed saepe cadendo
          • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 16:55
            Szanowny Panie Radny,

            A jak to było z wytykaniem prezesowi MPK kosza na śmieci? Bardziej
            merytorycznych argumentów na tą pożal się boże debatę nie było?
            • b.domaszewicz Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 20:06
              Debata dotycząca komunikacji i transportu zbiorowego składała się z 3 punktów
              porządku obrad. W skrócie: 1.Uchwała o przygotowaniu strategii 2.Informacja o
              działalności ZDiT w zakresie komunikacji i transportu 3.Informacja o
              działalności MPK. W 3 punkcie pytałem m.in. o wysokość środków wydatkowanych na
              utrzymanie czystości na przystankach (9mln/rok, ale też plan wymiany koszy,
              które tak jak ten na Gdańsk przy Legionów średnio korespondują z mocno
              ekspansywnymi zamiarami spółki. Myślę, że czystość przystanków to jedno z
              istotniejszych kryteriów oceny MPK.

              Pozdrawiam
              • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Przesiądziemy się na rowery 11.09.08, 20:16
                No dobrze, i czy ustalono coś konkretnego? Czy radni zdają sobie
                sprawę, że podobna strategia powstała w 1997 r. i nie jest przez
                mości ZDiT realizowana za wyjątkiem reformy linii tramwajowych z
                2001 r., która została w tym roku dokumentnie rozśrubowana?
                • Gość: zorientowany Strategia z 1997 r. ha, ha, ha........... IP: *.toya.net.pl 11.09.08, 22:17
                  Czy czytałeś tę strategię z 1997r?
                  Chyba nie. Reforma przebiegu linii z 2001 r.wcale nie była tam
                  zawarta.
                  W strategii nie było też nic o lotnisku na Lublinku.
                  Nie było nic o tym, ze na kilka lat znaczna część centrum zostanie
                  sparaliżowana przebudową Dworca Fabrycznego (co zresztą nie dziwne,
                  bo 11 lat temu to było w mglistych planach).
                  To fakt, ze było w tej strategii sporo mądrych pomysłów, które nie
                  są realizowane przez ZDiT (nawiasem mówiąc to samo powstanie ZDiT
                  jest w pewnym sensie plonem tej strategii), ale weźmy pod uwagę, ze
                  część strategii wyraźnie się zdezaktualizowała, wiec to chyba
                  dobrze, ze radni chcą uchwalenia nowej.
                  • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Strategia z 1997 r. ha, ha, ha........... 11.09.08, 22:28
                    > Czy czytałeś tę strategię z 1997r?

                    Pobieżnie. Czy reforma linii tramwajowych tam była - nie pamiętam.
                    Być może, że nie.

                    Nie chodzi mi już o to, żeby tamtą "strategię" z 1997 r. stosować
                    teraz - bardziej chodzi mi o to, że strategia była, a wyłożono na
                    nią przysłowiową lachę.
                  • Gość: . Re: Strategia z 1997 r. ha, ha, ha........... IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 23:07
                    > Czy czytałeś tę strategię z 1997r?

                    Ja czytałem.

                    > Reforma przebiegu linii z 2001 r.wcale nie była tam
                    > zawarta.

                    Bo nie były tam zawarte żadne rozwiązania o charakterze szczegółowym. Nie
                    zmienia to faktu, że reforma AD2001 jest (jedynym) następstwem i realizacją
                    zapisów Strategii.

                    > W strategii nie było też nic o lotnisku na Lublinku.

                    To prawda. Z drugiej jednak strony strategia dotyczy obsługi wewnętrznej a nie
                    zewnętrznej. Obsługa lotniska nie przedstawia najmniejszego problemu.

                    ale weźmy pod uwagę, ze
                    > część strategii wyraźnie się zdezaktualizowała

                    A co konkretnie się zdezaktualizowało? Bo jak dla mnie to z całej strategii
                    zdezaktualizował się najbardziej pomysł powołania ZDiTu, bo ten z braku
                    mechanizmów motywujących jest skrajnie nieefektywny w swoim działaniu. W
                    kontekście średnicy kolejowej może też niewystarczające są zapisy dotyczące
                    wzmocnienia roli kolei i jej powiązania z resztą systemu. Ale poza tym strategia
                    odpowiada potrzebom miasta. Wymaga "tylko" realizacji - opracowania rozwiązań
                    szczegółowych i wdrożenia.
                    • Gość: zorientowany Re: Strategia z 1997 r. ha, ha, ha........... IP: *.toya.net.pl 12.09.08, 06:57
                      W zasadzie to sam odpowiedziałeś sobie na pytanie. Kolei w tej
                      strategii praktycznie nie ma. Pojawia się tylko wtedy, gdy pisze się
                      o stymulowniu budownictwa na terenach dobrze obsłużonych m,in przez
                      kolej.
                      Problem lotniska to nie tylko problem dostępnosci zewnętrznej, ale i
                      wewnętrznej. Na razie może wielkiego problemu nie ma, chociaż z
                      parkowaniem już zaczyna być, ale jeśli ma tam być obsługiwane 2 mln
                      pasażerów rocznie, to uwzględniając odprowadzającyh czy pracowników
                      to potok 10 tyś osób dziennie. Tymczasem w starej strategii mowa o
                      lotnisku regionalnym wymienianym w kontekście dostępności razem z
                      autostradami czyli można domniemywać gdzieś paza Łodzią.
                      Reasumując oczywiście nie jest tak, ze cała strategia z 1997 jest
                      nic nie warta. prewdą jes też, ze wiele z jej zapisów nie
                      zrealizowano (i to nie dlatego, ze są głupie). Ale po 11 latach
                      trzeba strategię uaktualnić.
                      • Gość: . Re: Strategia z 1997 r. ha, ha, ha........... IP: *.gprs.plus.pl 12.09.08, 09:28
                        > W zasadzie to sam odpowiedziałeś sobie na pytanie.

                        A Ty jesteś klasycznie za a nawet przeciw.

                        Obsługa lotniska nigdy nie była i nie będzie problemem. Obiekt jak każdy inny,
                        przejezdność pełna.

                        A co do kolei to po prostu można dodać ze dwa zdania. Kolei miejskiej i tak się
                        w Łodzi nie zbuduje. W zasadzie to, co warto by dopisać, to, że dla miasta ważne
                        jest powstanie kolei aglomeracyjnej o wysokiej intensywności kursowania, że
                        potok pasażerów tej kolei winien być efektywnie rozprowadzony jeszcze na
                        poziomie samej kolei (poprzez nowe stacje i przystanki) i że kolej powinna być
                        powiązana z transportem miejskim. Ot i cała aktualizacja.
      • Gość: ag Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 20:32
        Bardzo mądra wypowiedź, mam jednak uwagi. Rower jako środek
        komunikacji jest dostępny tylko dla niewielu osób (szkoda miejsca
        na wymienianie dlaczego) i tylko przez część roku, więc
        nieracjonalne jest aż tak wiele uwagi (w sensie wydatków, miejsca
        na drogach, specjalnych przywilejów) temu rozwiązaniu poświęcać.
        Popieram rower jako środek aktywności fizycznej. Oczywiście nie w
        kłębach spalin i z narażeniem na potrącenie, tylko na terenach
        rekreacyjnych. Jeżdżę tak codzienie, prawie cały rok.
        • Gość: . Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 20:52

          > Bardzo mądra wypowiedź, mam jednak uwagi. Rower jako środek
          > komunikacji jest dostępny tylko dla niewielu osób

          Nie mogę się zgodzić. Jedyne grupy, które nie są w stanie korzystać z roweru to
          niektóre grupy niepełnosprawnych i niedołężnych.

          > i tylko przez część roku,

          I to też mija się z empirią, skoro rowery są tak popularne w krajach skandynawskich.

          > Oczywiście nie w
          > kłębach spalin i z narażeniem na potrącenie,

          I właśnie w tym rzecz, żeby dać rowerzystom możliwość poruszania się po mieście
          bez narażania życia - wtedy nie będzie tylu spalin.
          • Gość: mns Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.toya.net.pl 12.09.08, 15:27
            >Nie mogę się zgodzić. Jedyne grupy, które nie są w stanie korzystać >z roweru
            to niektóre grupy niepełnosprawnych i niedołężnych.

            zwłaszcza niedołężnych umysłowo
            choroby krążenia, zaburzenia równowagi, wzroku, nadmierne ciśnienie dna oka,
            choroby stawów, hemoroidy nawet- wykluczają używanie roweru

            >I to też mija się z empirią, skoro rowery są tak popularne w >krajach
            skandynawskich.

            a gdybyś tak był w jakimś kraju skandynawskim w czasie zimy, może zmieniłbyś
            zdanie. NB- w krajach skandynawskich samochód osobowy jest bardzo popularnym
            środkiem transportu, przy czym ciekawostką jest to, że np. w Szwecji odsetek
            samochodów dużych (klasy C i większej) jest najwyższy w Europie.

            >I właśnie w tym rzecz, żeby dać rowerzystom możliwość poruszania >się po
            mieście bez narażania życia - wtedy nie będzie tylu spalin.

            całkowicie się zgadzam że w cywilizowanym mieście powinny być ścieżko rowerowe,
            bo to i bezpieczne i praktyczne, ale próby zastąpienia prawdziwej komunikacji
            protezą w rodzaju roweru dla każdego są żałosne. Jak całe nasze miejskie władze
            zresztą i co poziom co poniektórych tutaj przedpiśców
            • Gość: . Re: Przesiądziemy się na rowery IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.08, 18:42
              > choroby krążenia, zaburzenia równowagi, wzroku, nadmierne ciśnienie dna oka,
              > choroby stawów, hemoroidy nawet- wykluczają używanie roweru

              No to z wyjątkiem hemoroidów wszyscy mieszczą się w wymienionych przeze mnie
              grupach. I zdecydowanie nie jest to większość społeczeństwa.

              > a gdybyś tak był w jakimś kraju skandynawskim w czasie zimy, może zmieniłbyś
              zdanie.

              Tak się śmiesznie składa, że byłem...

              NB- w krajach skandynawskich samochód osobowy jest bardzo popularnym
              > środkiem transportu, przy czym ciekawostką jest to, że np. w Szwecji odsetek
              > samochodów dużych (klasy C i większej) jest najwyższy w Europie.

              Owszem. Ale to nie znaczy, że samochód jest głównym środkiem transportu na
              terenie miast, zwłaszcza centrów. Nie oznacza to także, że jeździ się samochodem
              na przysłowiowe odległości z kuchni do śmietnika, czy, że ludzie są klasycznie
              przyrośnięci do fotela samochodu i nie widzą innych możliwości poruszania się. Z
              samochodu sporo korzysta się w przemieszczeniach poza miasta, bo przy takiej
              gęstości zaludnienia jest to częstokroć jedyne rozwiązanie. Co z resztą
              potwierdza właśnie wielkość samochodów, dodatkowo związana z dużymi
              odległościami do pokonania.

              > ale próby zastąpienia prawdziwej komunikacji
              > protezą w rodzaju roweru dla każdego są żałosne.

              To nie są próby zastąpienia "prawdziwej komunikacji" nieprawdziwą. Każdy środek
              transportu jest prawdziwy, przy czym każdy ma swoje zastosowania. W Polsce te
              przemieszczenia, które powinien obsługiwać rower zostały sztucznie przerzucone
              na pozostałe formy transportu. I to się powinno zmienić.
    • Gość: urbi Przesiądziemy się na rowery IP: *.toya.net.pl 11.09.08, 22:15
      komunikacja rowerowa to skala problemów komunikacyjnych łodzi. a
      gdzie zarząd dróg postawi nastepne żółte rdzewiejące rury w pasach
      chodnikowych
    • Gość: wax a moze ja nie mam ochoty jezdzic MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 13:53
      i transportem zbiorowym z ludzmi. Po prostu nie lubie, nie lubie jak
      kobietom wali latem spod pachy z bluzki na ramiaczkach, nie lubie
      meneli, pijaków, rozwrzeszcznych blokersow i innej choloty. dlatego
      wole moje auto, wygodniejsze i bede jezdzil chcoiazby mieli oplaty
      za wjazd do Lodzi pobierac
      • Gość: . Re: a moze ja nie mam ochoty jezdzic MPK IP: *.gprs.plus.pl 14.09.08, 16:55
        No i co z tego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka