big_news
05.10.08, 17:55
Parę obrazów z Łodzią w tle popełniono. Nakręcono także trochę seriali na
naszych ulicach i podwórkach. Te dawniejsze co starsi odbierają z pewnym
sentymentem, młodsi z niedowierzaniem obserwują np. samochodowy bezruch,
panujący tak jeszcze całkiem niedawno na jezdniach.
Jeżeli łódzki film, to rzecz jasna "Ziemia obiecana". Ale było ich sporo
więcej, i dla młodych i dla starych.
Co się kojarzy szczególnie, co Wam zapadło w pamięci z filmowych kadrów?
Mnie, pomijając kilka ujęć z "Niewiarygodnych przygód Marka Piegusa" kręconych
np. w okolicy drukarni na Rewolucji 1905 r., czy spacerujących po Narutowicza
Leszka z Anią z "Daleko od szosy", także wielu innych, rzecz zrozumiała, nader
często przypomina się nieodżałowana Kalina Jędrusik konsumująca śledzia tuż po
zaspokojeniu Daniela O. w salonce. Oczywiście, pociąg już wziął był opuścił
nasze miasto, no, ale przecież z Łodzi wystartował:) Aha. Ponoć cenzura
Trzeciej Rzeczypospolitej wycięła już tę ekscytującą scenę ze ścieżek
filmowych. A ponoć mamy wolność. I wyznania i przekonań i tym podobnych
dupereli. Ech...