Dodaj do ulubionych

Myly Panstwo! Żućta te szkoły!

16.10.08, 12:47
Po kiego Wam te Uniwerki, te Polibudy, te WSHEsy albo Akademie, na co Wam
matóra czy dyplom tehnika bódowlanego?!
Skończta zawoduwkie, wczepta se w klape od marynary znaczek, weśta w łape
ogromniasty dłógopis, podpiszta cosik, coby Wam sie w rzyciu lepi wjodło, a i
tak jak ktury ma kiepełe, to do Rady Mendrcuw sie załapie.
No.
Zdrowie Wasze w gardła nasze!
Obserwuj wątek
    • aaa202 To po co Kaczka 16.10.08, 13:55
      się szarpie, skoro główny(?) cel szarpaniny miałby być
      nieosiągnięty?
      • Gość: dp Re: To po co Kaczka IP: *.toya.net.pl 16.10.08, 13:58
        nigdy nie lubiłem sie uczyć, rodzice mnie zmuszali zamykając mi tym
        samy drogę do kariery!
        • aaa202 A mi ojciec mówił, 16.10.08, 14:05
          że jak ktoś jest mądry, to będzie. Mimo chodzenia do szkoły.
          I też kariery nie zrobił chłop.
          Nie ma sposobu.
      • big_news Re: To po co Kaczka 16.10.08, 13:58
        Wiesz to od Kaczki?
        O tej szarpaninie...
        • aaa202 Nie rozumiem co jest przedmiotem pytania. 16.10.08, 14:08
          Ale ja długawo chodziłam do szkoły, to nie ma się co dziwić.
          • big_news Wyraźnie napisałaś o szarpaninie, 16.10.08, 14:11
            więc spytałem, czy wiesz o niej od Kaczki.
            Nie trzeba się zasłaniać dyplomem, że wytłumaczyć niezrozumienie banalnego pytania.
            • aaa202 A nieee, czyli to Ty nie zrozumiałeś. Uff. 16.10.08, 14:20
              Bo widzisz, zanim Kaczka doleciała na szczyt, a bardzo chciała to
              zrobić, napotkała wiele problemów. Normalnie raz pilot był chory,
              innym razem brakowało przepustek, krzeseł, miejsc przy stole.
              Odwoływano się do opinii różnych specjalistów. Te były sprzeczne.
              Jedne głosiły, że Kaczce jak psu zupa. Inne znowu, że nie dla Kaczki
              kiełbasa. Wszystko to Kaczka przezwyciężyła. Nie było łatwo. Całą tę
              epopeję, o której grzmią media polskie i popierdują zagraniczne,
              nazwałam w skrócie "szarpanina". Ot, taki talent mam do lapidarnego
              opisu świata. Mówisz, że powinnam o tym porozmawiać z samą Kaczką?
              Inaczej nie mam prawa twierdzić, że się naszarpała, nieboga?
              • big_news Re: A nieee, czyli to Ty nie zrozumiałeś. Uff. 16.10.08, 14:27
                Już się boję, że moje szkoły są w tej sytuacji lepsze od Twoich.
                Tzn. są gorsze, bom bardziej zakręcony i mniej kumam, ale właśnie dlatego są
                lepsze, jeśli Twoja wiedza pozwala Ci zrozumieć o czym w tej chwili brzdąkam.
                A tak w ogóle, to gratuluję zwyczajowego mistrzostwa.
                W kategorii: zmiana tematu.
                Ono (to mistrzostwo) jest pewnikiem braków w wykształceniu. Bo tylko mądrzy
                ludzie potrafią tak lawirować.
                I jeszcze: jak to powiedział Nasz Skarb Narodowy?
                Ten Kaczor to jest głupek, bo ja mam inteligencję wrodzoną, a on nabytą.
                No.
                Chłopaki z Popowa to się ze średnim IQ 175 rodzili. Jak nie, jak tak?
                • aaa202 Czyli ustaliliśmy. A teraz wróćmy do meritum: 16.10.08, 14:33
                  czyżby jedna z misji Kaczyńskiego na szczycie, czyli
                  przeciwdziałanie umieszczenia elektryka w Radzie Mędrców, miałaby
                  się nie powieść?
                  • big_news Re: Czyli ustaliliśmy. A teraz wróćmy do meritum: 16.10.08, 14:38
                    O tej misji wiesz od Kaczora, czy ją zasłyszałaś gdzieś indziej?
                    • aaa202 Tak, 16.10.08, 14:41
                      jestem jego doradczynią, do której prezydent się wymykał w czasie
                      obrad. Podrzucałam mu też słówka po duńsku.
                      • big_news Tak własnie sądziłem, 16.10.08, 14:44
                        że na forum skrywa się kryptokaczorowa.
                        Że też tyle czasu udawało Ci się mylić tropy...
                        Hm.
                        No, ale teraz się bój. Takich tu nie lubią.
                        • aaa202 Robota to robota, 16.10.08, 14:46
                          tam się idzie, gdzie płacą.
                          Pamiętasz kur.wiki Begerowej? :) to też ja.
                          • big_news Re: Robota to robota, 16.10.08, 14:48
                            Gratuluję.
                            Chociaż dobrze płacą?
                            Eee.
                            Nie było pytania.
                            Przecież to oczywista oczywistość.
                            • aaa202 Domyśl się kwoty 16.10.08, 14:54
                              która zdołałaby mnie przekonać.
                              • big_news Re: Domyśl się kwoty 16.10.08, 14:55
                                Nawet nie próbuję.
                                Z pewnością bardzo wysoko się cenisz.
                                • saylen no fakt, w agorze tyle nie zarobisz 16.10.08, 17:56
                                  zwłaszcza że za kopiowanie cudzych wątków to już wogóle niewiele, ale za to jaki
                                  splendor, hehe
    • yavorius co? 16.10.08, 14:00
      • big_news Nic 16.10.08, 14:09
        Prawdopodobnie będzie:
        poleciałooooooooooooooooooooooooooo!!!!!
        • yavorius tak właśnie myślałem, że nic 16.10.08, 14:12
          • big_news Tak właśnie sądziłem, że nic nie wymyślisz 16.10.08, 14:15
            • yavorius póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:19
              poza lichym wbiciem szpilki Wałęsie, któremu mlaskacze (jeden z
              drugim) do pięt nie dorastają, jeśli chodzi o zasługi.
              • big_news Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:29
                Aha.
                Czyli do Jewropejskiej Rady Mędrców wchodzi si za zasługi, a nie za to co się ma
                w kiepele?
                Teraz rozumiem.
                no i, dodatkowo, nic a nic mnie to nie dziwi.
                Jacy Mędrcy, taka Rada...


                A propos szpilek...
                Te Twoje są z czymś lepsze albo gorsze? Wytłumacz mi, prostakowi.
                • yavorius Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:31
                  > Czyli do Jewropejskiej Rady Mędrców wchodzi si za zasługi, a nie
                  > za to co się ma w kiepele?

                  Nigdzie tak nie napisałem.

                  ##
                  > Teraz rozumiem.

                  Problem z Tobą polega na tym, że NIE rozumiesz.
                  • big_news Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:37
                    No dobra.
                    Niech będzie, że ja nie rozumiem tego, co sam napisałem, a Ty, to rozumiejąc,
                    masz ze mną problem.
                    Jeszcze chwila i wyjdzie na to, że mam lepsze wykształcenie od Ciebie (co będzie
                    kłócić się z pewną tezą, którą zaproponowałem niżej, ale mniejsza o to) i
                    dlatego jestem od Ciebie głupszy, co potwierdziłoby przekornie to co pisałem
                    tutaj we wstępniaku. No i bądź tu człowieku mądry:/
                    • yavorius Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:39
                      big_news napisał:
                      > Jeszcze chwila i wyjdzie na to, że mam lepsze wykształcenie od
                      > Ciebie

                      Nic nie wyjdzie.
                      • big_news Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:42
                        A to czemu, krępujesz się swoich świadectw?
                        Chyba Cię rozumiem.
                        W świetle tego, co napisałem u góry, głupotą byłoby przyznać się do ukończenia
                        różniastych Szkół.
                        hehehehe
                        • yavorius Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:44
                          Nie, nie krępuję się. Po prostu nie widzę potrzeby uzewnętrzniania
                          się na ten temat tutaj. Mam wyższe wykształcenie magisterskie,
                          zadowolony?

                          To hehehe było zupełnie niepotrzebne.
                          • big_news Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:51
                            Wyższe magisterskie?
                            Hm.
                            No widzisz.
                            Zmarnowałeś czas.
                            Wystarczyłoby tylko trzy latka po podstawówce zaliczyć...


                            Więcej hehehe nie będzie.
                            Obiecuję.
                            Zresztą z Tobą już się pośmiać nie mogę.
                            • yavorius Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 14:58
                              > Zmarnowałeś czas.

                              To Twoje zdanie.

                              ##
                              > Zresztą z Tobą już się pośmiać nie mogę.

                              Ja też. I wielokroć Ci to pisałem.
                              • big_news Re: póki co, to Ty nic nie wymyśliłeś 16.10.08, 15:02
                                Czyli... się zgadzamy?!
                                Hm...
                                • saylen z kim się zgadzacie bigi??? 16.10.08, 17:59
                                  bo z wami mało kto. czy twój ekshibicjonizm jest nakarmiony już dziś?
                                  wystarczająco zrobiłeś z siebie idiotę czy jeszcze ci mało?
    • longeta Rada szamanów 16.10.08, 14:06
      Kto to coś będzie traktował poważnie?
      :-)))
      • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:15
        To będzie tak:
        jeżeli Nasz Mendrzec nic się nie będzie tam odzywał, to wszyscy będą zachodzić w
        głowę, po kiego on tam jest.
        Jeżeli natomiast się odezwie, to wszyscy będą zachodzić w głowę..., po co on się
        tam pakował.
        Jeśli zaś za Naszego Mendrca będzie mówił jego tłumacz, to wszyscy będą
        zachodzić w głowę..., po jakie licho on tam wlazł.
        Jakby nie patrzeć, na co on tam potrzebny?:)
        • yavorius Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:19
          po to, żebyście z longetą mieli na kim leczyć kompleksy. W sumie to
          i lepiej. Dobrze, że TIR żony w domu nie bije, tylko leczy
          frustracje tutaj.
          • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:33
            A gdyby wyszło, że ja (lub Longeta, albo i kto inny) mam świstek zaświadczający
            ukończenie zawodówki, to czy nie wypadałoby, byś traktował mnie (czy tych
            innych) z podobną co Wałęsę atencją?
            Gdybyś chciał się zasłonić moją (albo ewentualnie tych innych) niechęcią do
            Bolka i wytknąć mi niepochlebne o nim opinie, to specjalnie dla Ciebie wrzucę tu
            garść przykładów, jak to Nasz Skarb Narodowy wypowiadał się o innych, więc
            proponuję, byś z takiego ruchu zrezygnował.
            • yavorius Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:37
              big_news napisał:
              > A gdyby wyszło, że ja (lub Longeta, albo i kto inny) mam świstek
              > zaświadczający ukończenie zawodówki, to czy nie wypadałoby, byś
              > traktował mnie (czy tych innych) z podobną co Wałęsę atencją?

              Na moją atencję to trzeba sobie zasłużyć.
              • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:40
                Czy gdybym był TW, stałbym się w Twoich oczach kimś zasługującym na uznanie?
                • yavorius Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:43
                  Widzisz, w przeciwieństwie do Ciebie, ja staram się nie patrzeć na
                  świat w biało-czarnych barwach.

                  Przychodzi do Ciebie SB i mówi, że albo się rejestrujesz jako TW,
                  albo zgwałcą Ci żonę i poderżną jej na Twoich oczach gardło. Co
                  robisz?
                  • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 14:47
                    A Ciebie pytają:
                    - donosiłeś? -.
                    - Nie!!! -.
                    A zaraz potem każesz przynieść sobie własne akta i kartka po kartce je niszczysz
                    i niszczysz i niszczysz. I idziesz w zaparte i idziesz i idziesz i idziesz... na
                    pasku byłych służb...
                    • yavorius Nie odpowiedziałeś mi na pytanie /nt 16.10.08, 14:48
                      • big_news Faktycznie 16.10.08, 14:53
                        Ale zrobiłem to z premedytacją.
                        Inaczej musiałbyś mnie wziąć albo za herosa albo za kutasa bez serca.
                        Rozumiesz, że nie oczekuję od Ciebie takiego trudnego wyboru?
                        • yavorius Re: Faktycznie 16.10.08, 14:58
                          Nie.

                          Po prostu chciałem, abyś mi odpowiedział. Widać pytanie było za
                          trudne.
                          • big_news Re: Faktycznie 16.10.08, 15:04
                            Owszem, było kłopotliwe.
                            Jak wszystkie tendencyjne pytania.
                            Ale, odpowiedź mogłaby Cię skonfundować, więc Ci jej oszczędziłem.
                            • yavorius Re: Faktycznie 16.10.08, 15:41
                              Bigi, nie chrzań, tylko przyznaj się, że nie chcesz odpowiedzieć, bo
                              udowodniłbym Ci, że świat nie jest czarno-biały.
                              • longeta Re: Faktycznie 16.10.08, 15:43
                                o POkraka...POrwałeś już samolot?
                              • big_news Re: Faktycznie 16.10.08, 15:52
                                Przecież odpowiedziałem, że na tak sformułowane pytanie... nie można
                                odpowiedzieć wprost. Mam to wyłożyć łopatą?
                                O tym, że świat jest barwny, świetnie wiem.
                                O tym, że trzeba być człowiekiem nie świnią, wiem także.
                                O tym, że jak się komuś powinie noga, ale potrafi za to przeprosić i wyzna
                                skruchę, a wtedy można mu wybaczyć, też mi wiadomo.
                                O tym, że jak ktoś kłamie, łże, wykręca się jak piskorz, a przy tym obraża
                                wszystkich dookoła, to trzeba go nazywać po imieniu, wiem świetnie.
                                I robię to.
                                Nie relatywizuję, nie wpuszczam w kanał, nie bronię za wszelką cenę zwykłych
                                kanalii.
                                I tyle.
                                Rozumiesz?
                                • yavorius Re: Faktycznie 16.10.08, 15:59
                                  big_news napisał:
                                  > Przecież odpowiedziałem, że na tak sformułowane pytanie... nie
                                  > można odpowiedzieć wprost.

                                  Każdy człowiek z IQ powyżej 70 jest w stanie odpowiedzieć wprost.
                                  • big_news Re: Faktycznie 16.10.08, 16:07
                                    Wiesz, że to jest zagranie poniżej pasa, a jednak je wykonałeś?
                                    Ok.
                                    Dla Twojego dobrego samopoczucia odpowiem:
                                    moje IQ wynosi... 0.
                                    Aż dziwne w tej sytuacji, że posiadacz Dyplomu jeszcze chce gadać z amebą.
                                    • yavorius Re: Faktycznie 16.10.08, 16:09
                                      big_news napisał:
                                      > moje IQ wynosi... 0.

                                      Nie, nie wynosi, choć czasem takie wrażenie odnoszę.

                                      Widzisz, zadałem Ci proste pytanie, na które nie potrafisz udzielić
                                      odpowiedzi. Zawsze tak robisz, gdy brakuje Ci argumentów.

                                      (tak, wiem, zaraz mi napiszesz, że nie ma obowiązku odpisywania na
                                      posty).
                                      • big_news Re: Faktycznie 16.10.08, 16:20
                                        Zadajesz pytanie, którego nie można traktować inaczej jak podpuchy.
                                        Niby jak mam Ci na nie odpowiedzieć żeby nie wyjść na durnia? Czego bym nie
                                        odpisał, zawsze to w takiej sytuacji podważysz. A do tego doskonale wiesz, że
                                        potępiając Bolka na względzie mam szczególnie jego zaparcie się faktu
                                        donoszenia. Tego, co zrobił gdy już był prezydentem, że bezczelnie zacierał
                                        ślady, że gnoił tych, którzy znali jego ciemną przeszłość. Za to, że nie stać go
                                        było na akt ekspiacji, mimo ciągłego podkreślania jakim to jest wiernym
                                        chrześcijaninem.
                                        Niech będzie, żem tępy, nienawistny i brak mi nie tylko piątej, ale wręcz
                                        wszystkich klepek. Mimo braku ludzkich znamion, nie robiłem, nie robię i mam
                                        nadzieję nie robić ludziom świństw. A jak już nie daj co, powinie mi się noga,
                                        to żebym miało w sobie więcej siły do skruchy, niż posiada jej Największy Polak,
                                        Noblista, Ten Co Sam Tymy Rencyma Obalił Komunę. Amen.
          • longeta Re: Rada szamanów 16.10.08, 15:07
            yavorius napisał:

            > po to, żebyście z longetą mieli na kim leczyć kompleksy. W sumie to
            > i lepiej. Dobrze, że TIR żony w domu nie bije, tylko leczy
            > frustracje tutaj.

            Sam masz chłopku z wszawki kompleksy,oczywiście nie bije ale do PO nie wyraziłem
            zgody...trochę mlaskali ale dali spokój
            • marianczyk0 Re: Rada szamanów 16.10.08, 19:27
              > oczywiście nie bije

              to zona ciebie bije tirze i dlatego jestes sfrustrowany,
              przykoscielny chlopku z brzezin
      • Gość: nett1980 Re: Rada szamanów IP: *.toya.net.pl 16.10.08, 15:44
        I ty chcesz isc na religioznawstwo, a szamanow nie szanujesz?
        Buchachachchahahaahaha
        • longeta Re: Rada szamanów 16.10.08, 15:53
          Gość portalu: nett1980 napisał(a):

          > I ty chcesz isc na religioznawstwo, a szamanow nie szanujesz?

          agentów nie szanuję i zdrajców i tyle na temat
          spadaj
          • nett1980 Re: Rada szamanów 16.10.08, 16:22
            Taaak! Ty to nigdy nie masz watpliwosc.
            Masz poczytaj sobie, pewnie uwierzysz heheh
            www.polonica.net/Kim_sa_Kaczynscy.htm
            • aaa202 Mógłby ktoś dla mnie zrobić taką kwerendę? 16.10.08, 16:40
              To bardzo ciekawe rzeczy.
            • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 16:51
              hehehehehe
              Koleżanka z polonicy.net czerpie wiedzę? O innych też?
              Ciekawym bardzo, czy dasz też linki o innych, duuużo ciekawszych postaciach...
              • aaa202 Portalik żydożerców:) 16.10.08, 17:05
                • nett1980 Re: Portalik żydożerców:) 16.10.08, 19:08
                  Cos w sam raz dla longety, zawsze sie znalezc moze fantyk w druga
                  strone i grzemiec o ruskim zydzie z Odessy. Przyjemnie?
                  • aaa202 Może źle rozumuję (bom nie Longeta) 16.10.08, 19:27
                    ale "ruski Żyd z Odessy" MNIE nie zdaje się być obraźliwy.
                    Gorzej ma ten, który uważa, że posiadanie w drzewie przykładowego
                    ruskiego Żyda z Odessy (samobójcy, szeptuchy, wariata, właściciela
                    lombardu etc.) jest haniebne i musi to ukrywać. A kiedy coś
                    podobnego się wydaje, to człowiek się czuje jak wtedy, kiedy po
                    powrocie z kolonii matka rozpakowywała mu plecak, a tam... zasrana
                    piżamka. A już w totalnej dupie jest ten, który wielbi tego, który
                    nigdy piżamki nie zasrał, właśnie za to, że właśnie udała mu się ta
                    sztuka, a tu, mama widzi, brązowe.
                    • nett1980 Re: Może źle rozumuję (bom nie Longeta) 16.10.08, 21:42
                      A widzisz, bo tu chodzi o intencje. On mowi Kaszub i mysli, nie-
                      Polak, wiec ten gorszy, baa Szwab.
              • marianczyk0 Re: Rada szamanów 16.10.08, 19:28
                ty czerpiesz wiedze z pudelka, wiec zamknij ryj
              • nett1980 Re: Rada szamanów 16.10.08, 21:58
                > hehehehehe
                > Koleżanka z polonicy.net czerpie wiedzę? O innych też?
                Czasem jakies kuriozum napotkam zwiedzajac rozne fora i sledzac
                linki. Nie czujesz kontekstu? Jest ci milo, gdy byle szmata grzebie
                w przeszlosci twojej rodziny i miara swego zdeprawowania ocenia i
                bluzni?
                Iszka dal przyklad takiego myslenia IPNowskiego, w tym duchu dalam
                cytat longecie do heheh pomyslenia.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=85962841&a=85980346
                • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:02
                  Myślenie IPNowskie.
                  Hm.
                  A cóż to za kuriozum?

                  A jak już tak się oburzasz na "grzebanie" w przeszłości, to wzdrygasz się na
                  takie cuś zawsze i w każdej sytuacji, bez względu na to kto i dlaczego tak robi?
                  Ciekawe...
                  • nett1980 Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:10
                    Ja uwielbiam grzebac w przeszlosc, ale nie po to zeby podlosc po
                    swiecie rozsiewac.
                    A ta Olejnik, to lzedziennikarka, a jej ojciec to jakis ubek
                    byl...Ot co!
                    • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:30
                      Jak się kiedyś będziesz wzburzać na potwornych typów od rozgrzebywania grobów,
                      to wspomnij też wtedy Adasia M., który oburza się na innych, a jak "trzeba", to
                      potrafi bez zmrużenia oka wyciągnąć truchło tego czy tamtego, że już o
                      wykorzystywaniu mów pośmiertnych do niecnych celów nie wspomnę.
                      Olejnikowa jest zootechnikiem i córką milicjanta, a także zatrudniła się w PR w
                      czasie stanu wojennego i robiła wtedy "kapitalne" reportaże ze skupu butelek i
                      to są niezaprzeczalne fakty.
                      • longeta Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:34
                        big_news napisał: wtedy Adasia M.

                        Bigi gdzie na noc z żydostwem wyjeżdżasz(foch)
                        :-)
                        • longeta Cóż jak zwykle robol na wierzchu 16.10.08, 22:43
                          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sikorski-to-prezydent-byl-przewodniczacym-delegacji,wid,10476272,wiadomosc.html?ticaid=16cbe
                          czyli jak widać nie trzeba kończyć studiów by wiedzieć kto jest nr.1 w
                          państwie...a rząd jakoś zapomniał:-)))

                          świetny wniosek do TS,PO za to beknie nie tylko w sondażach:-)))
                      • nett1980 Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:46
                        > Olejnikowa jest zootechnikiem i córką milicjanta, a także
                        zatrudniła się w PR w
                        > czasie stanu wojennego i robiła wtedy "kapitalne" reportaże ze
                        skupu butelek i
                        > to są niezaprzeczalne fakty.
                        Taak bardzo sie przysluzyla stanowi wojennemu, a juz ta zla karma,
                        ze wybrala sobie do narodzin rodzine milicjanta, taaak to zla
                        kobieta.
                        Ty dalej nic nie czaisz...
                        • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:48
                          Oczywiście.
                          Tylko Ty czujesz czaczę.
                          • nett1980 Re: Rada szamanów 16.10.08, 22:54
                            Za uswiadomionego i najlepiejwiedzacego robisz ty w tym cyrku zwanym
                            FŁ.
                            • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 23:00
                              hehehe
                              Chętnie się nieco usunę i zrobię Ci miejsce obok;)
                              • nett1980 Re: Rada szamanów 16.10.08, 23:15
                                Ach u twego boku jest zapewne zona rownie madra, o ile nie
                                madrzejsza niz bigmaz.
                                • big_news Re: Rada szamanów 16.10.08, 23:20
                                  Owszem, jest, w realu.
                                  Z netu korzysta, ale w te rejony nie błądzi.
                                  Cóż, złożyłem uczciwą ofertę, wyciągnąłem dłoń.
                                  Odrzucasz?
                                  Się mówi trudno, żyje się dalej. Nie powiem, że na szczytach...
      • marianczyk0 Re: Rada szamanów 16.10.08, 19:25
        a kto kaczynskiego traktuje powaznie?

        on jest jak male brzydkie dziecko z ktorym nikt sie nie chce bawic,
        hmm to nawet masz z nim duzo wspolnego, troglodyto
    • Gość: atreck Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! IP: *.toya.net.pl 16.10.08, 14:43
      Kuzwa, ty masz problemy, naprawde masz prze,jeb.ane życie.
      • big_news Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 14:49
        I Ty jesteś tym, który się mną przejmuje?
        Hm.
        No to Ty musisz mieć przefikany żywot.
        • marianczyk0 Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 19:29
          to ze ktos stwierdza ze jestes przychlastem z malym czlonkiem nie
          znaczy ze sie toba przejmuje
    • cassani sam to napisałeś? 16.10.08, 14:48
      czy skopiowałeś z kogoś? przyznaj się.
      • big_news Re: sam to napisałeś? 16.10.08, 14:54
        Kliknąłeś już sobie? przypucuj się
        • cassani hmmm... 16.10.08, 14:57
          chyba jednak sam, bo trzymasz ten sam poziom. Tak szybko nie znalazł
          byś odpowiedzi.
          • big_news Re: hmmm... 16.10.08, 15:05
            Natomiast Twój poziom, to chyba wiesz dokąd już popikował?
            No.
            • cassani Nowosolna, no, może Lipiny 16.10.08, 15:19
              ale kolega to juz co najmniej poziom Brzezin reprezentuje, albo i
              dalej.
              • longeta Re: Nowosolna, no, może Lipiny 16.10.08, 15:21
                cassani napisał:

                > ale kolega to juz co najmniej poziom Brzezin reprezentuje, albo i
                > dalej.

                na co czekasz klikaj...baranie:-)
                POziom ci ucieka a mimo to tak chętnie szczekasz jak Donek na konferencji
              • big_news Re: Nowosolna, no, może Lipiny 16.10.08, 15:39
                Taaa.
                Jest jeszcze gorzej niż myślałem.
                I to nie ze mną, o nie.
              • saylen ciekawe skąd bigi ten wątek skopiował? 16.10.08, 17:36
                jak myślisz cassani kradziony? ponadto skoro bigi opuścił to forum i powiedział
                że nie wróci to może jakiś podszywacz?
    • iszkariota Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 15:57
      Przeczytałem sobie właśnie ciekawy artykuł z Polityki na temat dokonań na polu
      nauki i w życiu zawodowym młodego jarkacza. No faktycznie, lepiej pozostać
      niepiśmiennym niż tak obrzydliwym konformistą.
      Proponuję zapoznać się z tym arcyciekawym tekstem, daje do myślenia:
      www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3355392
      Interesując są też problemy i argumenty użyte przez lechkacza w swojej pracy
      naukowej:
      spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Doktorat
      Piszę o tym nie dlatego by być złośliwym, ale po to aby uzmysłowić jak wygladają
      ludzie-kameleony oraz ile tak naprawdę są warci.
      Przypomnę, że w tym czasie ci, którzy naprawdę walczyli z komuną, a ni
      kolaborowali z nią, siedzieli w więzieniach, np. Michnik, Kuroń, Wałęsa i inni.
      A tak w ogóle to pozdrawiam.
      • yavorius Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 15:58
        polityka.pl?

        phi, co to za źródło :P
        • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 16:00
          yavorius napisał:

          > polityka.pl?
          >
          > phi, co to za źródło :P

          No
          Zwłaszcza że w tych przypadkach archiwa nie zostały zniszczone, nie dostały się
          również do szafy tego arcyfałszerza na L.:P
          • yavorius odbierz maila /nt 16.10.08, 16:14
      • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 16:10
        Tak tak.
        Czytaj dalej te "arcyciekawe" źródła.
        To siedlisko wszelkiej maści agenciaków.
        A później smaruj teksty dziękczynne i pochwalne adminów.
        Mnie tym nie zaskoczysz.
        • yavorius buahahahaha, rotfl rotfl 16.10.08, 16:11
        • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 17:50
          big_news napisał:

          > Mnie tym nie zaskoczysz.

          Wiem, jesteś tego samego pokroju co oni.
          Piszę do tych, którzy nie poznali się jeszcze na tym smierdzącym fałszu.
          • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 18:06
            Wyciągasz po raz enty zaszłego i bezwstydnego knota, który został już wyśmiany.
            Jeśli odpowiadam na Twe kuriozalne teksty to jedynie dlatego, żeby ci ewentualni
            czytelnicy tych nasączonych do granic możliwości jadem postów, mieli świadomość
            z czym mają do czynienia.
            Ja też wiem co sobą przedstawiam, niestety, mam też przykrą świadomość tego, co
            Ty sobą reprezentujesz. Równie nienawistnego i hołdującego skompromitowanym
            porządkom gościa, w tym miejscu ze świecą szukać. Chociaż jak tak dalej
            "popracujesz", to naśladowców znajdziesz, a nawet już się oni pokazują. Staraj
            się zatem, bo za moment możesz już nie być "najlepszym".
            • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 18:28
              A kto ściskał łapę Kiszczaka?
              • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 18:48
                Ja nie.
                A Ty?
                • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 19:06
                  big_news napisał:

                  > Ja nie.
                  > A Ty?
                  Ja też nie,
                  ale wczoraj lechkacz przyznał, że on ściskał.
                  • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 19:10
                    Czy powtórzył też za admich, któren to admich kiedyś chcący kroić Bolka, dzisiaj
                    dający się za Bolka kroić, że Kiszczak to ludź honoru?
                    • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 20:05
                      big_news napisał:

                      > Czy powtórzył też za admich, któren to admich kiedyś chcący kroić Bolka, dzisia
                      > j
                      > dający się za Bolka kroić, że Kiszczak to ludź honoru?

                      Nie nie powtórzył, ale ściskał, znaczy podziela zdanie admicha.
                      Co wiecej admich ma moralne prawo mówić co chce na temat Kiszczaka bo siedział
                      przez niego długie lata w więzieniu.
                      Lechkacz nie siedział więc jego wylewność to wyraz sympatii, a może nawet
                      wdzięczności, że tak stanowczo rozprawiał się z opozycją.
                      • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 20:25
                        hehehehe
                        Ach ta odwieczna martyrologia!
                        Wiesz, prócz admicha siedziało trochę więcej ludzi, jakby co...
                        Co do podawania łapek:
                        zdajesz sobie sprawę ilu i JAKIM ludziom podawali rączkę np. amerykańscy prezydenci?
                        Albo taki papież, choćby i JPII. Chyba masz świadomość faktu ile, a w tym
                        oczywiście i parszywych, łapek on dzierżył?
                        Doprawdy, łapiesz się coraz dziwniejszych "argumentów".
                        • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 20:39
                          A fuj!
                          Takie osobistości stawiasz obok Kiszczaka?
                          Przyznam, że zarówno on, jak i wywołane osobistości z racji obowiązków ściskały
                          różne łapki, ale żeby stawiać jego i ich w jednym szeregu?
                          Idziesz na już manowce.
                          • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 20:49
                            Kiepściutka konkluzja.
                            Fakt przywołania przeze mnie konkretnych (i mniej) osób, nie jest jednoznaczny z
                            ustawieniem ich w jednym szeregu.
                            Doceniając Twój intelekt przyjmuję, iż dokonałeś tej akrobatyki jeno ze zwykłej
                            złośliwości, a więc wykazałeś pewną małość. To z kolei już zaskoczeniem dla mnie
                            nie jest, gdyż tego rodzaju zdolności przejawiasz niemal na okrągło.
                            Wybacz, ale owo - fuj! -, w tej sytuacji należy przypisać Tobie.
                            • iszkariota Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 20:54
                              Wiem, nie przekonam cię bo nie daję sprowadzić się do poziomu "dworu mamamusze"
                              i nie możesz mnie pokonać doświadczeniem.
                              Na dziś starczy, dobranoc.
                              • big_news Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 21:43
                                Wiem, nie przekonam Cię, bo jestem dla Ciebie za głupi. Wiem, że tak właśnie
                                myślisz, a wiem to mimo oczywistych ograniczeń. Da się też dostrzec, że masz
                                doświadczenie z tymi doświadczonymi, dlatego też już bez trudu ich pokonujesz.
                                Miłych snów.
              • longeta Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 16.10.08, 22:23
                iszkariota napisał:

                > A kto ściskał łapę Kiszczaka?

                Ja... dwa razy i co ty na to?
            • senor.eugenio Re: Big_news przestał kochać Kaczyńskich? 17.10.08, 07:07

              Ale przecież twój knot też został już wyśmiany, a ty go stale wyciągasz...
        • cassani tak, tak Bigi, dalej nam tłumacz 17.10.08, 08:22
          "że nie rozumiem słowa pisanego"
          Niestey pozostali forumowicze rozumieją.
          Potrafisz się odnieść choć raz do meritum i byc choćby raz na rok
          krytycznym wobec Twoich guru. zresztą za nich jak widać dasz się
          zabić
          Tak jak kiedyś za Wałęsę chorągiewko, o czym sam przyznałeś - mam
          znaleźć cytat?
          Jesteś śmieszny Bigi, nie masz swojego zdania, tylko kopiujesz
          cudze - ja to rozumiem - bo każdy twój wątek jest pochodną artykułów
          ktore czytasz albo wiadomosci które słyszysz. Jesteś żałosny.
          Longeta przynajmniej w swej głupocie jest ścmieszny, a ty jestes po
          ptostu żałosny bo używasz rozumu do malowania gówna na rózowo. na
          tyle masz sił.
          • big_news Re: tak, tak Bigi, dalej nam tłumacz 17.10.08, 09:55
            Jestem Ci serdecznie wdzięczny, za poświęcenie mi tyle uwagi i czasu.
            Gdybyś jeszcze był tak miły i potwierdził moje przypuszczenia, iż idzie Ci
            dosłownie o wszystko, o "całokształt", bo dla Ciebie obojętne jest co lub o kim
            napiszę, a i tak fundamentalnie się z tym nie zgodzisz, to będziemy w domu.
            Żeby zachęcić Cię do odpowiedzi na powyższą kwestię, sam odpowiadam na Twoje
            powyższe zarzuty.

            Owszem, potrafię odnosić się do meritum. O ile mam z takim do czynienia, co nie
            zawsze niestety ma miejsce.

            Tak, umiem być krytycznym wobec wielu ludzi. W tym i do moich ulubieńców,
            których Ty przy okazji, a i szczególnie bez, flekujesz ile wlezie. Ponieważ zaś
            Tobie podobnych w takich akcjach znajduje się tu od groma i ciut ciut, nie sądzę
            bym jeszcze i ja musiał się do tego dokładać. Wystarczy Was aż zanadto, róbcie
            swoją robotę, mnie zostawcie inne pole do działania. Aha, żeby nie było
            wątpliwości: ja od ciebie nie oczekuję tego, byś choć raz na trzy lata
            skrytykował wiesz kogo. Do niczego bowiem nie jest mi to potrzebne.

            Chorągiewką jestem dlatego, że sam z własnej woli, nie bity, nie ciągnięty przez
            konie, nie torturowany, nie straszony, przyznałem się do zaszłego popierania
            Wałęsy? Że byłem w gronie co najmniej 10 milionów Polaków? I, że tak jak 99% z
            nich, po zobaczeniu innego Wałęsy, tego jakim się objawił w latach
            dziewięćdziesiątych, zmieniłem na jego temat zdanie? Hm. Tak pojmujesz
            koniunkturalizm? A co powiesz o tych różnych, dla których Wałęsa kiedyś był
            zerem, a teraz nagle stał się godnym do naśladowania? Albo o tych, co u progu
            III RP tępili go, obrzucali błotem, toczyli z nim walkę na śmierć i życie
            używając każdej metody, a dzisiaj w swoich mediach nieomal noszą go w lektykach
            i głaszczą, chwalą za wszystko, nawet za piramidalne bzdury, które ten człowiek
            wygłasza, ale korelujące z bieżącymi interesami tych gości, oni są chorągiewkami
            bardziej niż ja, czy nie są wcale? Może jednak tylko oni są obrotowymi, co?

            Kolejna sprawa czyli najcięższy zarzut.
            W/g Ciebie jestem:
            śmieszny, żałosny i ponownie żałosny. Wszystko to dlatego, że RAZ wkleiłem
            czyjąś wypowiedź w jakimś tam wątku i nie napisałem wyraźnie, iż są to co prawda
            słowa kogoś innego, ale ja się pod nimi całkowicie podpisuję. Słuszną uwagę na
            niestosowność mojego postępku zwróciła mi Grażka, na co ja natychmiast się
            ukorzyłem, nie idąc w zaparte tak jak to mają w naturze niektórzy Mędrcy,
            dokładnie wytłumaczyłem się z istoty sprawy, i Ona sama przyjęła moje
            tłumaczenia i o ile dobrze pamiętam nikt wtedy nie obił z tego problemu, bo
            przecież każdy rozsądny rozumie, że chcąc nie chcąc, mając każdego dnia do
            czynienia z tysiącami opinii, z wielogłosem w każdej sprawie, jest niemal pewne,
            że coś, co chcemy powiedzieć już padło i zabrzmiało identycznie jak to co sami
            chcemy powiedzieć albo współgra doskonale z naszymi przekonaniami. Na tym
            polegała moja zbrodnia i jak rozumiem na FŁ jestem jedynym przykładem takiej
            niefrasobliwości. Czepiłeś się tego jak łysy włosów i któryś dzień z rzędu
            walisz mi w pysk tym przykładem. Ok. Twoje święte prawo. Gdybyś jednak stosował
            wobec każdego jedną miarkę, to nie robiłbyś tego choćby w wątku o Bolku, bo mam
            wrażenie, że moje ciężkie przestępstwo jest jednak dość mikroskopijne w
            porównaniu z tym co odwalił były prezydent. No, ale jak mówię, do Ciebie należy
            ocena.

            Co do ostatniej kwestii, cóż. Co ja mogę napisać? Żebym nie wiem jak Cię
            zapewniał, iż zabierając głos w tej czy innej sprawie, jest to mój własny głos,
            że przelewam tu osobiste poglądy, że nikt mi za plecami nie stoi i nie dyktuje
            niczego, że wszystko co mam do powiedzenia na dany temat, to wynik moich
            osobistych przemyśleń, że i owszem, jak każdy, nim cokolwiek przedstawię, to
            muszę powziąć jakieś wiadomości na dany temat, no chyba, że zechcę wysmażyć coś
            surrealistycznego, ale te klimaty, jak wiesz, poszły się na tym forum raczej
            jebać, i w ten deseń i w tę mańkę.
            Tak...
            Jestem żałosny, przemalowuję gówna, na to mnie ledwie stać.
            No to na zakończenie:
            chyba mam deja vu. Bo czytając Twój post czuję się, jakby ktoś tę melodię już
            grał. I to nie raz. Wręcz jakby ją trzepał na okrągło! Tak! To Ty właśnie! Od 3
            lat zupełnie nie zmieniasz repertuaru. Że też Ci się tak wiąż chce...

            I wiesz co? Pozwól, że ja Ciebie nie będę oceniał. Jaki koń jest, każdy widzi.
            Miłego dnia.
    • nefnef Zrub tyle co Wałensa a potem sie mondruj! bt 16.10.08, 18:06
      • big_news Nie dam rady 16.10.08, 18:07
        Nie mam w zwyczaju kablować ludzi, a następnie się tego wypierać.
        • nefnef Kablowanie to normalka dla elektryka 16.10.08, 18:33
          Kablowanie to normalka dla elektryka. Bez kabli nie ma prądu, póki co.
          • big_news Re: Kablowanie to normalka dla elektryka 16.10.08, 18:47
            hehehehe
            No tak. To jest argument.
            Pewnie z tego powodu, że nie jestem elektrykiem, nie mam inklinacji do kablowania.
            • saylen więc skąd inklinacje do ekshibicjonizmu? 16.10.08, 18:55
              jesteś striptizerką? taka analogia w twoim stylu
        • marianczyk0 Re: Nie dam rady 16.10.08, 19:46
          big_news napisał:

          > Nie mam w zwyczaju kablować ludzi, a następnie się tego wypierać.

          ale masz w zwyczaju obrazac sie na forum a potem wracac po 3 dniach
          jak gdyby nigdy nic, gruby hipokryto
    • marianczyk0 Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 19:22
      ej, ocaleniec z zespolem, wez od razu zaloz watek na temat
      skasowania tego watku to dopiero ich przechytrzysz heheheheheheh
    • vladip a mówił kwach... 16.10.08, 19:22
      Wałęsę można pokonać politycznie ale historycznie się nie da...

      choćby nie wiem czego Kaczyński nie robił, to nobla on raczej nie dostanie i
      symbolem solidarności dla świata nie będzie.
      a rada mędrców jakkolwiek by to paradoksalnie nie zabrzmiało bardziej niż od
      mędrkowania jest od robienia PR. zwłaszcza jak się popatrzy na tematykę którą
      mają się zajmować i dobrze by było żeby ten PR robił Polsce ktoś znany.
      mógłby być to wprawdzie Balcerowicz ale paradoksalnie Wałęsa może nie być też
      taki zły
      • big_news Re: a mówił kwach... 16.10.08, 19:29
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=86022179&a=86027177
        • saylen czyli słuchasz kwaśniewskiego??? 16.10.08, 19:46
          w sumie widać na każdym wątku
        • vladip Re: a mówił kwach... 16.10.08, 19:47
          a błąd.. myślę, że go nie doceniasz
          poza tym pożyjemy zobaczymy*

          *mała szpilka na koniec...
          i tak uważam że wałęsa jest bardziej na miejscu w radzie mędrców niż kaczyński
          na ostatnim szczycie. ale o tym może założę osobny wątek
          • big_news Re: a mówił kwach... 16.10.08, 20:12
            Nie doceniam?
            Hm.
            Owszem, znam go z różnych stron, jednak Mędrca w życiu bym w nim nie dostrzegł.
            I nie zobaczę.
            Trzeba było go widzieć i słyszeć wczoraj. Nawet tacy ludzie jak choćby P.
            Śpiewak, których nie można posądzić o niechęć do Bolka, ze wstydu zasłaniali
            uszy i przymykali oczy.
            Ten na starość mały, zakłamany, nienawistny człowieczek miałby nas dobrze
            reprezentować?
            Wolne żarty.
            Teksty o własnoręcznymi samodzielnym rozpirzeniu komuny znają już wszyscy. Na
            obu półkulach. I nikt już tego nie bierze poważnie. No, chyba, że z Gonzalesa i
            polskich stronników Bolka są tacy cwaniacy, że jego obecność i aktualnie przezeń
            wygłaszane mundrości w tym Gronie, są z jakiś powodów komuś na rękę. Aaa, to
            insza inszość.

            *Załóż ten wątek, koniecznie. Może z racji większego u niektórych poważania, nie
            wyleci on tam gdzie lądują jemu podobne. Zresztą, już zapowiedziałeś, że będzie
            on nader krytyczny wobec Prezydenta (nooo, jakby inaczej, hehehe), więc szanse
            na jego przeżycie chyba automatycznie się zwielokrotnią.
            • aaa202 W okolicach "mały, zakłamany, nienawistny 16.10.08, 20:20
              człowieczek miałby nas dobrze reprezentować" poczułam się
              zdezorientowana.
              • big_news Re: W okolicach "mały, zakłamany, nienawistny 16.10.08, 20:26
                Gdybyś słyszała Wałęsę wczoraj, nie miałabyś wątpliwości o kogo chodzi.
                • aaa202 Myślisz? 16.10.08, 20:31

                  • big_news No. 16.10.08, 20:33
                    • aaa202 Bo mam przynajmniej dwie kandydatury. 16.10.08, 20:38
                      Zasadniczo trzy, ale dwie da się potraktować jak jedną.
                      • big_news Nie wątpię, że masz kilka kandydatur 16.10.08, 20:45
                        Gdybyś jednak widziała to, o czym pisałem, Twój dylemat stałby się bezprzedmiotowym.
    • przyslowie Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 20:08
      Nie możesz tego faktu przeżyć, Bigi?

      Miejsce Wałęsy w Radzie Mędrców należy się bezdyskusyjnie i nie ma
      się o co spierać.
      • big_news Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 20:13
        Jacy Mędrcy, taka Rada.
        Z tym się zgadzam.
    • Gość: (())) Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:29
      Hmm.
      Niektórzy nawet z ortografią mają problem.
      • big_news Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 20:33
        Toś odkrył Amerykę?!
        Końgratólejszyn.
        • marianczyk0 Re: Myly Panstwo! Żućta te szkoły! 16.10.08, 21:33
          zamknij juz jadaczke ty geniuszu intrygi z blokowiska
          • Gość: pipi nie dostrzegasz, że cię olewają? IP: *.nameserverus2.com 16.10.08, 21:52
            najwyraźniej lubisz złoty deszcz:)
            • saylen jakbym bigiego słyszał 16.10.08, 22:54
              chamówa
    • iszkariota Zdrajcy, agenci Piłsudski z Wałęsą? 17.10.08, 16:28
      Dziesiątki lat mija, a błoto wiecznie przykleja się do butów:
      wyborcza.pl/1,88975,5820095,Zdrajca_Pilsudski_i_Walesa.html
      • big_news Re: Zdrajcy, agenci Piłsudski z Wałęsą? 17.10.08, 16:48
        hehehehehehe
        Czego to w tej gazetce nie wymędrkują, żeby tylko Bolusia wybielić.
        Równie dobrze mogliby zestawić ks. Czajkowskiego z prymasem Wyszyńskim. Albo
        nadwornego literata Agory Szczypiorskiego z, dajmy na to, Henrykiem Sienkiewiczem.
        Kapral startuje do Marszałka Polski.
        Gotuje się w główkach, ech, i żeby tylko...
        • iszkariota Re: Zdrajcy, agenci Piłsudski z Wałęsą? 17.10.08, 16:58
          To nie GW wymyśla te idiotyzmy, cytuje jedynie opinie na temat Piłsudskiego i
          Wałęsy. Mnie to nie jest to potrzebne, choć z pewnym zainteresowaniem zapoznałem
          się z historią bezdennej głupoty w Polsce. Z tym ludzkim błotem, które samemu
          będąc niczym, próbuje obmazać kałem, w którym żyje, jednostki wybitne.
          • big_news Re: Zdrajcy, agenci Piłsudski z Wałęsą? 17.10.08, 17:08
            I oczywiście gazetka nie ma żadnego interesu w tym, by drukować akurat TAKIE opinie.
            Tja...
            A Ty, jak zazwyczaj, jesteś ciężko przerażony tymi okropnymi Polakami.
            Czemu mnie to nie dziwi?
            Nie męcz się, nie odpowiadaj.
            • iszkariota Re: Zdrajcy, agenci Piłsudski z Wałęsą? 17.10.08, 17:13
              Widzałeś kiedyś kogoś przerażonego wdepnięciem w kał?
              Po prostu ociera się but w trawę i idzie się dalej. To tyle w temacie odpowiedzi.
              I nie dziw się na okrągło, myślenie nie jest bolesne.
              • big_news Re: Zdrajcy, agenci Piłsudski z Wałęsą? 17.10.08, 17:18
                To myślenie to trafienie w dziesiątkę.
                Tyle, że spudłowałeś z adresatem.
                Sobie weź do serca to życzenie, bo to Tobie najbardziej się przyda.
                Rozumowanie gazetką tylko Cię ogłupia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka