balance21
23.10.08, 22:04
"Gazeta Łódzka". 23 października 2008 r.
wiol
Czy Widzewskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego sprzedawało mieszkania i
wydawało pieniądze zgodnie z zapisami statutowymi?
Takie wątpliwości mają radni lewicy Dariusz Joński i Jarosław Berger, a także
radny PO John Godson. Godson złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta
Jerzego Kropiwnickiego, a radni klubu Lewica zamierzają skierować sprawę do
prokuratury. O co chodzi? Radni twierdzą, że WTBS przekazało w 2006 r. -
niezgodnie z uchwałą rady miejskiej z 1997 r. - 100 tys. zł na rzecz klubu
sportowego. Uchwała dopuszcza przeznaczanie dochodów spółki wyłącznie na cele
statutowe, a nie ma w nich ani działalności sportowej, ani też promocji
poprzez sport. Zastrzeżenia dotyczą też sprzedaży mieszkań i garaży bez
uzyskania zgody rady miejskiej w dodatku na wolnym rynku.
Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi twierdzi, że WTBS sprzedało na
wolnym rynku 24 spośród tysiąca mieszkań zbudowanych WTBS. - Chodziło o
dokapitalizowanie przedsiębiorstwa, aby mogło zaciągnąć korzystne kredyty z
Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. W przeciwnym razie kapitał trzeba by
uzupełnić z kasy miejskiej - powiedział wiceprezydent.
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5843873,Mieszkania_z_WTBS_na_wolnym_rynku.html