mamadoo
22.10.03, 15:39
Sprobojcie przewidziec jak za 5,10,15 lat bedzie wygladala komunikacja
tramwajowa w Lodzi. W MPK chyba nie zanosi sie na jakies rewolucyjne zmiany.
Moze, mam nadzieje ze sie jednak ktos opamieta, zlikwiduja linie na Koziny i
tory na Polnocnej. Pewnie wrszscie wyremontuja te najbardziej krzywe tory np.
na Pomorskiej. Jakies nowe linie? Moze na Olechow? A moze jeszcze gdzie
indziej? Tabor chyba sie za bardzo nie zmieni, wciaz te same 805, mniej lub
bardziej odremontowane i zmodernizowane. Na pewno pojawia sie nowe wagony w
typie Cityrunnera, lecz jak zwykle bedzie ich za malo i niektorzy beda znowoz
narzekac.Jak bedzie w MKT? Moze pojawia sie Tatry KT4 albo jakies inne i
wreszcie z linii znikna dogorywajace 803. Nowe linie, wieksze modernizacje?
Nie mam pojecia i zadnych pomyslow. Chyba musi sie zdarzyc jakis cud. A co
sie stanie a 43 i 43bis? W Konstantynowie tramwaj pewnie nie zniknie ze
wzgledu na iczne remonty natomiast boje sie caly czas o dlaszy byt linii do
Lutomierska. Nowy tabor? Musza wrescie sie znalezc jakies nowe wagony.
Dotychczasowy nie jest wieczny. A moze jakas rewolucja? Integracja 3 systemow?
Pomyslecie nad wariantami. I nad tymi optymistycznymi i tymi
najczarnieszymi...