Dodaj do ulubionych

Do właścicieli sklepów

15.11.08, 17:46
Bardzo chciałbym, aby właściciele sieci handlowych, mniejszych lub
większych sklepów, czy kierownicy stoisk uzmysłowili sobie wreszcie
pewien fakt. A mianowicie, że istnieje niemała grupa potencjalnych
klientów, do których i ja należę, których GŁOŚNA MUZYKA WYPĘDZA ze
sklepu. A nie podejrzewam, aby taki był cel.
Owszem są jeszcze nieliczne miejsca, sklepy, gdzie jeśli stosuje się
muzykę jako zachętę do zakupów, jest ona na poziomie tła, a jej
charakter jest kojący, nieprzeszkadzajcy. Niestety w większości mamy
do czynienia z bezpardonowym nap..dzielaniem ile tylko można z
głośników wycisnąć, w dodatku prymitywnej disco łupanki czy zet-
kowego jazgotu. W takich warunkach nie sposób skupić się na
zakupach, zainteresować się danym towarem, zrobić rekonesans czy
zwyczajnie popróbować, aby przekonać się do danego produktu i
finalnie się na niego zdecydować. Nie da rady, bo wpierw głowa
walczy z natrętną łupanką, która niezłomnie osiąga swój efekt.
Moim zdaniem świadczy to o kompletnej ignorancji w zakresie
psychologii sprzedaży, nie mówiąc już o dobrym guście muzycznym,
zarówno szefów jak i zwykłych rozanielonych paniuś za ladą, które
mylą pracę z dyskoteką.
Litości! Wy chcecie sprzedać, my kupić. Dajcie nam tylkko szansę.
Obserwuj wątek
    • aaa202 Dziś w Manufakturze leciało już krismes, krismes 15.11.08, 19:24
      i choinka na rynku stoi, a jak!

      Mnie też ta muzyka w sklepach drażni.
      • aaa202 Ale zauważyłam też, 15.11.08, 19:36
        że jest wielu ludzi, którzy nie mogą bez muzyki wytrzymać. Ciągle
        mają w uszach słuchawki, ciągle manipulują przy tych
        swoich ...aparatach słuchowych (nieprzypadkowe skojarzenie, bo tak
        właśnie pracuje się na swoją głuchotę).
        Widocznie sprzedawcy uznali, że ci są w większości, albo to oni mają
        największą siłę nabywczą.
        • staahoo Re: Ale zauważyłam też, 16.11.08, 00:55
          Praca w takim jazgocie...współczuję pracownikom tych handlowisk.
    • slavekk Re: Do właścicieli sklepów 16.11.08, 09:00
      Złe wieści, kiwaczku...
      Ta muzyka w większosci przypadków wcale nie słuzy "psychologicznemu
      oddziaływaniu". Ona po prostu zagłusza łomot wentylacji.
      I dlatego nie może być cichsza, bo tania wentylacja cicha nie jest...
      Oczywiście mozesz teraz zaapelować do włascicieli sklepów o wymianę
      wentylacji na cichszą, ale... chyba sam rozumiesz...
      • staahoo Re: Do właścicieli sklepów 16.11.08, 11:25
        Dziwaczne tłumaczenie, ale gdyby nawet tak było, to czy należy
        przyjąć, że w hipach gdzie nie słychać łomotu z głośników, nie ma
        wentylacji czy też z niewiadomych przyczyn jest droższa i cichsza?
    • mechantloup Re: Do właścicieli sklepów 19.11.08, 10:13
      To ja jeszcze poproszę, żeby owi właścicielie, jeśli już muszą
      trzymać ochroniarzy, to niech to będzie ochroniarz kulturaly i
      schludny, a nie jakiś łażący za mną krok w krok śmierdzący typas,
      sapiący mi na duchem i zionący golonką z cebulą :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka