ixtlilto
04.11.03, 08:51
Wczoraj już widziałam w TV pierwszą reklamę z choinką i kolendą w tle. Zawsze
wydawało mi, się, że pierwszy był świecący napis nad dawną "billą"- "wesołych
świąt"; pojawiający się w drugim tygodniu listopada...
Skoro przygotowania do świąt zaczynamy już teraz to może listy do św.
Mikołaja zaczniemy już pisać... niech staruszek ma czas, żeby wszystkie
życzenia zrealizować... ;)
Ale poważniej: jestem podłamana komercjalizacją świąt, gdzie ta magia,
oczekiwanie, radosne śpiewanie kolend? Przecież do grudnia to i kolendy, i
choinki, i wszystko mi się znudzi, jak tak będzie lansowane od początku
listopada :-0
ps. temat powraca co roku, ale w 2003 wyjątkowo wcześnie :/