jr40
13.01.09, 01:19
Już w święta widziałem kilka nowych napisów na mieście, od tamtej pory
pojawiło się kilka nowych, są min na budynku MPK przy pl. Niepodległości gdzie
się kupuje bilety i migawki, kolejny jest na pl. Reymonta na szafce z
przekaźnikami sterującymi sygnalizacją świateł, i jeszcze kilka na
Piotrkowskiej można na takich szafkach znaleźć. Pismo i treść napisów
doskonale znana. Domyślam się, że Bazgrołowi udzielono przepustki na święta ze
szpitala, albo też skończył mu się okres na który został przymusowo zamknięty
i ktoś podjął decyzję że można go wypuścić do domu... To może teraz ta osoba
pokryje koszty usunięcia tych napisów w mieście? Bo z tych napisów wynika, że
gościowi nic się nie poprawiło w tym szpitalu...