Dodaj do ulubionych

Debil malujacy w windzie. Po co?

10.11.03, 16:08
Wyszedlem wczoraj wieczorem na zakupy. Wracam po godzinie, a tu w windzie od szablonu
przy pomocy sprayu wymalowal na lustrze czerowne LKS. Logos nie powiem, ciekawy calkiem,
ale dlaczego na lustrze mojej windy? Do tej pory byla to jedna z najczystszych wind blokowych
jakie widzialem. Wscieklem sie, pognalem do lazienki, dorwalem zmywacz do paznokci i garsc
wacikow i zmylem ten syf.. Zmywacz byl perfumowany wiec w windzie atmosfera zrobila sie
cokolwiek ciezka ;)
Na zakonczenie wywiesilem kartke zeby polglowek przystawil sobie szablon do twarzy i uzyl
kwasu..
Moze mi ktos wytlumaczy po jaka cholere ktos chodzi i maluje windy? Ja tego nie potrafie
zrozumiec..
Obserwuj wątek
    • keridwen Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 10.11.03, 16:11
      ja mysle, ze to jest tak jak z chrapaniem kotow :) nikt nic nie wie, ale sie
      dzieje :)
      • orientman Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 10.11.03, 17:29
        Czy ja wiem.. Mnie tam mruczenie kota raczej nie przeszkadza.. Chyba, ze robi to on na mojej
        klatce piersiowej o 5.30 rano ;)
        • keridwen Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 10.11.03, 17:51
          nie pisalam o mruczeniu, a o chrapaniu :)

          koty chrapia :) chrrrrr chrrrrrr :))
    • yarro Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 10.11.03, 17:48
      Podziwiam! (ten zapał w usuwaniu oczywiście :])
      • orientman Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 10.11.03, 18:15
        yarro napisał:

        > Podziwiam! (ten zapał w usuwaniu oczywiście :])

        No przeciez nie moglem tego syfu zostawic. Jeszcze lepkie bylo..
    • ixtlilto Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 13.11.03, 23:10
      Celu działania wandali nie jestem w stanie wymyślić. Sama zaś już kilka razy ze
      zmywaczem koczowałam w windzie. I póki co od ostatniego czyszczenia minęły ze 4
      lata :D
    • janior Re: Debil malujacy w windzie. Po co? 13.11.03, 23:27
      Mimo wszystko zaskoczyło mnie, że czyściłeś to i podziwiam taki gest. Co do
      wandalizmu... nawet nie wiecie jak "fajnie" jest coś zniszczyc zdemolować. To
      jak sztuka. Było takie piękne, a po czynie jest piękne inaczej.

      Nie rozumiem i nie zrozumiem nigdy!
    • Gość: fleurette Re: Debil malujacy w windzie. Po co? IP: 81.219.160.* 14.11.03, 10:20
      hihi, przypomniało mi sie jak za czasów chyba 1 czy 2 kalsy liceum ktoś był
      łaskaw wypisywać w windzie markerem "KOCHAM FLEURETTE" (oczywiscie zamiast
      nicka moje imię, dosć rzadkie). Codziennie musiałam zmywać na nowo napisane
      zdanie. cała rodzinka miała ubaw. Wytrwały był twórca:) dziś wspominam z
      lekkim rozbawieniem. (do tej pory nie wiem kto to pisał).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka